Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

Aforyzmy

Aforyzymy...

Obmowa


Język obmawiającego jest jak robak, który zjada dobre owoce.

(Św. Proboszcz z Ars)

O bliźnim trzeba albo mówić dobrze, albo milczeć.

(Ks. Bosko)

Potwarz czyni gorszym tego, kto mówi, tego, kto słucha, a na dodatek, tego, kto jest przedmiotem obmowy.

(A. Manzoni)

Potwarz uśmierca trzy osoby jednocześnie: tego, kto ją wypowiada, tego, kto jej doznaje i tego, kto słucha.

(Św. Bernard ze Sieny)

Kto się skarży i obmawia, nie jest doskonały, nie jest nawet dobrym chrześcijaninem.

(Św. Jan od Krzyża)

Za jednym razem obmowa uderza w trzy osoby: tego, kto się jej dopuszcza, tego, kto jej doznaje, i tego, kto jej słucha.

(L. Bourdaloue)

Czy wiesz, jaką szkodę możesz wyrządzić, rzucając kamień z zawiązanymi oczami? Nawet nie wiesz, jaką szkodę, czasami niepowetowaną, możesz wyrządzić, mówiąc coś, co wydaje ci się błahostką, bo twoje oczy są zawiązane przez lekkomyślność albo namiętność.

(J. Escriva)

Gdyby ci, którzy mówią o mnie źle, wiedzieli to, co o nich myślę, powiedzieliby jeszcze gorzej.

(Sacha Guitry)

Ten, kto mówi ci o wadach innych, z innymi będzie rozmawiać o twoich.

(Diderot)

Obmowa oziębia serce tego, kto się jej dopuszcza i tego, kto jej słucha.

(Ks. Bosko)

Pierwszym stopniem obmowy jest obmawianie tego, kto czyni źle; drugim stopniem, gorszym od pierwszego jest obmawianie tego, kto nie czyni ani źle, ani dobrze; trzecim, najgorszym stopniem jest obmawianie tego, kto czyni dobrze.

(Św. Albert)

Aforyzmy Aforyzmy
Wiesław Malicki
Zbiór myśli, spostrzeżeń różnych autorów: świętych, osób duchownych i pisarzy świeckich. Wydanie specjalne (twarda oprawa, doskonały papier, atrakcyjna szata graficzna) świetne na wartościowy prezent... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 modlitwa do św. Jana Nepomucen: 22.05.2011, 21:28
 Boże! Któremu obrzydliwi są obmówcy i któryś napominał, żeby się nie łączyć nimi, proszę Cię przez zasługi św. Jana Nepomucena, który wolał ponieść tortury i śmierć męczeńską niż wyjawić sekret, strzeż mnie od jadu obmowy i wielomówstwa, od złego i przewrotnego towarzystwa, wszelkiego kłamstwa i zdrady, od swiętokradzkiej spowiedzi, wszelkiej niezgody i kłótni, spraw, żeby mowa moja zawsze była skierowana do zbudowania bliźnich. Daj za jego wstawiennictwem zważać na wypowiadane słowa i raczej wszelkie ponieść w tym życiu ponieść przykrości, aniżeli duszy przez niewstrzemięźliwość w mowie przynieść szkodę. Przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Święty Janie Niepomucenie, módl się za nami!
 xokox: 20.05.2011, 15:29
 ...obmowa zawsze godzi w człowieka aby zaburzyć jego system wartości czyli w samoocenę. To jacy jesteśmy kształtują na początku osoby najbliższe czyli rodzina, środowisko i my sami. Co we mnie powoduje obmowa: nieprzyjemne uczucia, niska samoocenę. Często ocena kogoś po prostu jest skrzywiona bo ktoś tak czy tak powiedział. Można przez lata tego w sobie nie zmieniać bo inni tez nie zmieniają. Chciałoby się powiedzieć aby ktoś zajął się swoimi sprawami i tak jest. Wiele jest jeszcze w nas pychy a zarazem tchórzostwa. Nie wspomnę tu o zadośćuczynieniu bo to jest dla niektórych osób prawie niemożliwe.
 xokox o Miłosierdziu: 20.05.2011, 14:18
 ...czasem człowiek jest nieświadomy swojego gadania. Nie odbierajmy innym dobrego imienia bo sami w ten sposób się brudzimy. Idą do spowiedzi twój sąsiad wszystko powiedział więc po co o tym mówić. Służy to tylko do oskarżenia a tak robi diabeł - punktuje nasze słabe strony. Człowiek który nie ma spokojnego sumienia to tak robi. To wygląda tak: zwymiotuje a ktoś z tego zrobi coś i zjada moje wymioty karmi się czymś czego nie da się strawić. Tak jest z obmową. Jezus przebacza a często jest niepotrzebne wracanie do dawnych grzechów bez potrzeby:-bo kiedyś coś tam. Jezus daje nam szansę na zmianę i łaskę aby wytrwać w dobrym a drugi człowiek jak nam wspomina to tylko chce nam przeszkodzić czy oskarżyć.
 xokox: 20.05.2011, 13:45
 ...z obmowy rodzą się inne grzechy np. złośliwość czyli chęć uprzykrzenia komuś życia. Zawsze ma to jakiś cel przeciw bliźniemu albo podbudowanie samego siebie. Zawsze trzeba tego poszukać u siebie czy są jakieś braki które projektuje się na innych. Trochę dziwie się osobą starszym które narzekają na młodzież a sami nie lepsi przecież Ci młodzi ludzie wychodzą z takich domów gdzie uczy się dziecko właśnie tak robić bo rodzice tak właśnie robią. Więc nie dziwię się dlaczego dziecko jest złośliwe bądź agresywne a kond to się bierze. Masę rzeczy nie widać, gra pozorów i gdzieś to później wychodzi w różnych sytuacjach czy zachowaniach. Diabeł przez obmowę nam wmawia że coś przez to zyskamy. Wykorzystuje czyjeś gadanie dla ośmieszenia kogoś kto wcale nie jest taki zły tylko my tak myślimy. To jest ślepota duszy bo nauczyliśmy się wartość upatrywać w ''plastiku''. dlatego Jezus wolał był biedny niż otaczać się bogactwem.
 xokox: 20.05.2011, 12:59
 a i jeszcze porównania. Niepotrzebnie porównujemy nasze życie do czyjegoś życia. Przez obmowę obdziera się bliźniego z jego wartości. Każdemu Bóg daje coś innego i trzeba to przyjąć.
 xokox: 20.05.2011, 12:53
 ...każdemu zdarzyło się obmawiać i być obmawianym. Prawie zawsze jest to w dwie strony. Kiedy coś złego słyszałam na swój temat to bolało mnie i dlatego robi się podobnie. Teraz staram się zrozumieć tą druga stronę dlaczego tak robi. I za tym kryją się przeróżne rzeczy: zazdrość, chęć odbicia się na kimś innym słabszym, bo źle się czujemy sami ze sobą, złość na samego siebie i chęć usprawiedliwienia własnego zachowania, są ciekawi, chęć wybielenia się przed kimś, czy wygadania wyrzucenie z siebie złych emocji, złość na kogoś, chęć zrzucenia na kogoś własnych grzechów, obwinianie, chęć zemsty, rewanżu, szukanie u kogoś sprzymierzeńca, niska samoocena, podbudowanie się na kimś, szukanie u kogoś tego co nam brakuje. Powody są różne. Czasem zastanawiam się po co ktoś gada o mnie jeśli nawet mnie nie zna. Takich znawców czyjegoś życia jest wiele. Nie widza u siebie a u kogoś. To jest tz. projekcja. Trzeba bardzo uważać na to co się mówi o kimś. I nie należy sobie to tłumaczyć to jest normalne bo mam taką ochotę i mam rację mówiąc tak o kimś. Nic bardziej mylnego. Skutki takich zachowań są w nas ludziach. Osoba obmawiająca nie przewiduje skutków tylko patrzy na siebie aby się wygadać nawet jeśli nie ma ku temu żadnego celu albo i ma dany cel. A skutkiem mogą być: zerwanie relacji, poniżenie, ośmieszenie, zranienie, wytykanie, zamęt itp. Kobieta/mężczyzna którzy obmawiają stają się trucizną dla swojego towarzystwa bo wprowadzają zamęt. Prowokują innych do obmowy. Dlatego uważajmy co mówimy w to diabeł wykorzystuje to co się mówimy.
 liwka: 28.08.2009, 16:54
 obmowa naprawde potrafi zatruć i zniszczyć życie.
 
(1)


Autor

Treść







[ Początek ]
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej