Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Biblia oswojona

     Wydaje się, że niechęć do czytania Biblii jest też owocem lenistwa mającego ukryty początek w lęku przed spotkaniem z Prawdą. Tak czy inaczej brak rzetelnej znajomości Pisma sprawia, że za kryterium pobożności bierzemy uczciwość. Sprowadza się też wiarę do poziomu przestrzeganej tradycji: "jak pamiętam tak zawsze było". No, właśnie a chodzi o Jezusa, do którego nasza pamięć nie sięga, ale sięga pamięć Kościoła i natchnione Słowa Pisma.

     Łatwo sprawdzić swoją wiedzę o Sprawie Jezusa z Nazaretu w pewnym, teologicznym eksperymencie: gdyby zmuszono Cię, Czytelniku do określenia źródła wiary: Pismo czy Komunia Święta? Większość - kierowana odruchem serca - wybrałaby zapewne Komunię. Jednakże, co wiemy o Eucharystii bez Pisma Świętego? Przecież same stówa konsekracji chleba i wina, a tym bardziej ich znaczenie poznajemy z Biblii! Może dlatego tak łatwo przychodzi wielu uczestnictwo we Mszy bez Komunii?

     Jakkolwiek jest, człowiek pragnący świadomie wierzyć powinien wygospodarować a nawet wywalczyć taką przestrzeń samotności i ciszy, która pozwoliłaby zastanowić się nad sobą w świetle słów Pisma. Zacznij może od Księgi Psalmów, np. nr 131/130/. Zobowiązują słowa Pawła, Apostoła: "trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci powierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat niemowlęcych znasz Pisma Święte, które mogą nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie. Wszelkie Pismo jest przez Boga natchnione i pożyteczne do nauczania, przekonywania, poprawiania, wychowania, aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu." /2 Tm3,14-17/

     Krótkie jest życie. Nie wystarczy czasu, aby przeczytać wszystkie dobre książki. Dlatego trzeba czytać tylko bardzo dobre książki. Gdy chodzi o Biblię warto szukać w księgarniach i bibliotekach nazwisk kompetentnych mistrzów, np: Anna Świderkówna, ks. Waldemar Chrostowski, bp Kazimierz Romaniuk, o. Augustyn Jankowski OSB, Roman Brandstaetter. Bo poznawanie Biblii jest trochę jak wyprawa w góry. Aramejczycy mówili nawet o Bogu Izraelitów, że jest "Bogiem gór": od góry ofiarowania Izaaka w krainie Moria /Rdz 22,2/ do góry Wniebowstąpienia Jezusa /Mt 28,16/. Dlatego potrzebny jest wiarygodny przewodnik, dobry komentarz, przejrzyste tłumaczenie i słownik podstawowych pojęć, bo "żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia." /2P 1,20/ Ale Biblia, to nie tyle coś - zbiór 73 ksiąg natchnionych - ile Ktoś! Tam jest Pan! /J 21.7.24/ W słuchającej Wspólnocie obejmuje nas Jego obecność i dociera nauka, której data ważności nie przemija.


ks. Jan Sawicki


Tekst pochodzi z Tygodnika

21 grudnia 2008

Śladami Samarytanina Śladami Samarytanina
Alessandro Pronzato
Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie pozwala nam zrozumieć, że Boga odnajduje się tylko wtedy, kiedy zbacza się z obranej drogi w kierunku bliźniego. Czyli, "aby przyjść do Boga – jak pisze Alessandro Pronzato – trzeba zatrzymać się obok tego człowieka (nie ważne kim jest), który domaga się uwagi, przez wzgląd na szacunek i miłość, która mu się należy"... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej