Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Jak pogodzić dogmat o dziewictwie NMP z narodzeniem Jezusa?

     Od pierwszych wieków chrześcijaństwa dziewictwo Maryi było powszechnie przyjęte i składało się jakby z trzech faz: ante partum (przed narodzeniem), in partu (w czasie narodzenia) i post partum (po narodzeniu). Rozwój tej doktryny doprowadził do oficjalnego jej uznania na Soborze Konstantynopolitańskim II (553 r.). Jednak dokładne sformułowanie definicji o dziewictwie Najświętszej Maryi Panny zawdzięczamy Synodowi Laterańskiemu (649 r.). Późniejsze sobory oraz poszczególni papieże potwierdzali tę prawdę.

     Jak jednak ją rozumieć? Szczególnie, jeśli chodzi o pogodzenie wiary z anatomią i fizjologią porodu?

     Pierwsza odpowiedź, jaka mi się nasuwa, wynika z samego tekstu biblijnego. W Ewangelii według św. Łukasza czytamy: "A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga, bowiem nie ma nic niemożliwego" (1,36-37). Jeśli nie mamy na ogół problemu z cudownym poczęciem Jezusa Chrystusa bez udziału mężczyzny, wobec tego, dlaczego sprawiają nam trudności Jego cudowne narodziny. Skoro dla wszechmocy Bożej możliwe było pierwsze działanie, to również drugi akt nie stanowi trudności.

     Inny argument wysunął prof. Ignacy De la Potterie, który po badaniach przeprowadzonych na tekście J 1,13 stwierdził, że narodziny Jezusa odbyły się w sposób cudowny, bez bólu, a co najważniejsze bez uszkodzenia błony dziewiczej. Przyjrzyjmy się przez chwilę jego rozważaniom. Tekst Janowej Ewangelii brzmi:

     "Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego, którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili". De la Potterie twierdzi, iż słowo "krew" użyte jest tutaj w liczbie mnogiej (oczywiście widać to tylko w greckiej, oryginalnej wersji Ewangelii), co w mentalności tamtych czasów oznaczało m.in. bezkrwawe przyjście na świat, a tym samym bez uszkodzenia błony dziewiczej.

     Generalnie jednak za prawdziwością tego dogmatu przemawia wiara pierwotnego Kościoła, który przez wybitnych Ojców przekazał ją naszym czasom.

O. Jerzy Szyran OFMConv.


Bożonarodzeniowa owieczka i inne opowiadania Bożonarodzeniowa owieczka i inne opowiadania
Avril Rowlands
Legenda mówi, że w tamtą noc, w pierwsze Boże Narodzenie, zwierzęta uklękły przed żłóbkiem betlejemskim, ażeby złożyć hołd nowonarodzonemu Królowi. Kto wie, może lepiej nawet rozumiały to, co się wówczas wydarzyło, niż wielu ludzi mieszkających w tych czasach w Betlejem. Posłuchajmy więc ich opowieści o Bożym Narodzeniu... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 KOBIETA: 26.04.2017, 14:47
 ojcowie kościoła bełkotali tez o kobietach inne bzdury vide św Augustyn czy św Tomasz. Mizoginia i ciemnota do kwadratu. KK ośmiesz wiarę w Boga utrzymując te brednie. Już sprawa Galileusza pokazała nieomylność KK....
 Kasia: 17.06.2016, 14:52
 Warto jednak sięgnąć do tekstu najnowszej Dogmatyki kard, Mullera, tam te sprawy wyjaśnione są nieco inaczej... Dla nas katolików ważne jest, co o tym mówi prefekt Kongregacji Nauki Wiary, nie zaś nieuznane przez Koścół mistyczki, z całym szacunkiwm dla tych ostatnich.
 krystyna000@vp.pl: 08.12.2012, 19:48
 Pan Jezus urodził się w ekstazie i wyszedł z ciała Maryji z prawego boku tak jak Ewa wyszła z prawego boku Adama . Taki był zamysł Boga wobec ludzi , którzy żyli w raju zanim zgrzeszyli , ze dzieci miały przychodzić na świat bez bólu i cierpienia . Dlatego MARYJA PANNA była DZIEWICĄ na duszy i ciele . To wszystko można przeczytać w DZIELE POEMAT BOGA CZŁOWIEKA MARII VALDORTY włoskiej mistyczki , która doznała urazu kregosłupa podczas 2 wojny światowej , ofiarowała swoje cierpienie PANU JEZUSOWI aON pokazał jej swoje życie , które zaczyna się wizją domku JOACHIMA i ANNY . W książce jest cały opis narodzenia PANA JEZUSA a także komentarz MARYJI i PANA JEZUSA . JEST to CÓDOWNA książka . OPIS tych wydarzeń jest tak realistyczny że ma się wrażenie że się to ogląda na własne oczy . Gorąco polecam wszystkim kupno tej książki właśnie na najbliższe SWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA . Pozatym treść książki można przeczytać na stronie wydawnictwa VOX DOMINI . SERDECZNIE POZDRAWIAM
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej