Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan
Ks. Marek Dziewiecki
W tej książce znajdziesz odpowiedzi na autentyczne pytania na temat seksualności stawiane przez młodych ludzi. W swoich odpowiedziach ks. Marek Dziewiecki nie głosi kazań, nie moralizuje.... » zobacz więcej
Polecane książki: -> Płciowość i seksualność <-   -> Płciowość i seksualność cz. II <-   -> Płciowość i seksualność cz. III <-
Najpiękniejszy prezent ślubny

     O tym, że można żyć inaczej, przekonujemy się każdego dnia naszego życia - i kiedyś w czasie poznawania się, narzeczeństwa, i teraz w oczekiwanym małżeństwie. Na początku naszej znajomości przystąpiliśmy do Ruchu Czystych Serc i przez ponad trzy lata nie było momentu, w którym byśmy tego żałowali. A bywało różnie. Szatan kusił, jak mógł. Im bliżej było do ślubu, tym bardziej. Ale wytrwaliśmy w czystości po to, by udowodnić sobie i innym, że można żyć inaczej. W końcu nadszedł ten piękny i długo oczekiwany dzień naszego ślubu. Stanęliśmy przed Bogiem w czystości serca, prosząc Go, by na całe nasze wspólne życie udzielił nam swojego błogosławieństwa. I nie ma dnia, byśmy tego błogosławieństwa nie odczuwali.

     Oboje pragnęliśmy, by ten dzień był naprawdę wyjątkowy, by wszyscy cieszyli się z nami naszą radością - prawdziwą i szczerą, dlatego postanowiliśmy, że urządzimy przyjęcie weselne bez alkoholu. Reakcje ludzi były różne - cóż tu wiele kryć - nierzadko sprzeciw, oburzenie, kpiny. Postawiliśmy ostro na swoim. I choć wielu podchodziło do tego z rezerwą, okazało się, że i tak można się bawić. Mało tego - można bawić się bardzo dobrze, i to do białego rana. Tym razem nie tylko my, ale i prawie stu naszych gości dało świadectwo, że można bawić się inaczej. Nawet w sylwestra, bo właśnie wtedy odbył się nasz ślub.

     Dzień wesela szybko minął i rozpoczęliśmy nasze wspólne małżeńskie życie - razem z Bogiem. Z Nim zaczynamy i kończymy każdy nasz dzień, bo życie bywa okrutne, przychodzą chwile załamania i zwątpienia, a w nich bez mocnego oparcia - oparcia w Bogu - człowiek nie jest w stanie poradzić sobie sam. Choć małżeństwem jesteśmy dopiero niecały rok, wiemy, jak czasem bywa trudno. Z Bogiem i dzięki Niemu pokonaliśmy już wiele przeszkód, a błogosławieństwo, które otrzymaliśmy wtedy przy ołtarzu, towarzyszy nam każdego dnia. Z nim łatwiej nam podołać trudnościom, łatwiej kochać się wzajemnie i zgadzać, mimo różnic poglądów. Wspólne życie jest cudowne, ale nie wtedy, gdy jest tylko ja i ty, lecz wtedy, gdy jest Bóg, ja i ty. Tak - Bóg na pierwszym miejscu. A co dało nam to zawierzenie Bogu i wytrwanie w czystości przedmałżeńskiej? Przede wszystkim najpiękniejszy prezent ślubny - siebie w darze współmałżonkowi. Bez obciążeń z przeszłości. Dzięki temu nauczyliśmy się na siebie czekać, a to w małżeństwie jest bardziej potrzebne, niż myśleliśmy. Teraz, kiedy przychodzi choroba, ciąża czy jakakolwiek inna przeszkoda do zjednoczenia się, potrafimy okazywać sobie miłość na wiele innych sposobów. Dzięki temu, że nie mamy za sobą żadnej "przeszłości", bardziej sobie ufamy, kochamy się i czujemy, że należymy tylko do siebie nawzajem. W naszym wspólnym życiu zdecydowaliśmy się na naturalne metody planowania rodziny. Nie wyobrażamy sobie jakiejkolwiek z form antykoncepcji, choć tyle ich teraz proponuje świat. Cóż - my nadal żyjemy inaczej. I jest nam z tym bardzo dobrze.

     Warto na siebie czekać, bo potem łatwiej, gdy... też trzeba czekać. Warto zaprosić do swojego związku Boga, bo jak mówi stare przysłowie - "bez Boga ani do proga". Warto stosować naturalne metody planowania rodziny, bo one tak jednoczą i zbliżają, jak nic innego. Każdej dziewczynie, narzeczonej i żonie życzę, by mąż okazywał jej tyle zainteresowania i tak chciał poznać jej organizm, z taką ochotą zapisywał i śledził przebieg jej temperatur, jak mój mąż. I ręczę za to, że dla nas, kobiet, jest to najlepszy dowód miłości oraz poczucia, że jest się potrzebną i kochaną. Można i warto żyć inaczej!


Anka i Rafał


Publikacja za zgodą redakcji

nr 5-2006


Seks jakiego nie znacie. Dla małżonków kochających Boga Seks jakiego nie znacie. Dla małżonków kochających Boga
Ksawery Knotz OFMCap
Autor w bardzo otwarty sposób odpowiada na wiele pytań na temat seksu. Książka nie moralizuje, ale jak każdy poradnik życia pomaga w rozwiązywaniu problemów i podnoszeniu jakości życia małżeńskiego.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Małagorzatka: 05.06.2009, 14:12
 To świadectwo jest jak o mnie i moim Mężu :)))) Pozdrawiam! Małżeństwo to fantastyczna sprawa!
 Ewa: 16.10.2008, 09:41
 Niech Wam Bóg dalej błogosławi.Dzięki za świadectwo!!!!
 emilka: 26.07.2007, 18:28
 Dobrze, że są tacy ludzie jak Wy... Cudownie, miło to czytać, cieszę się, że Wam się udało :) Dajecie prawdziwe świedectwo młodym ludziom, np mnie. Dziękuję Wam za to :)
 Jacek: 14.06.2007, 23:09
 Wszystkiego najlepszego wam zycze. :) Czytajac takie rzeczy buzia mi sie cieszy, ze sa jeszcze ludzie tacy jak Wy. :D Oby takich ludzi bylo coraz wiecej. My z narzeczona tez postanowilismy zyc w czystosci, wstapilismy do RCS i w przyszlosci chcemy stososwac naturalne metody planowania rodziny (nie dopuszczamy zadnych mysli o antykoncepcji, poprostu dla nas nie istnieje). Jest bardzo ciezko bo pokusa jest ogromna ale wiemy, ze warto czekac, bo nikt jeszcze od czekania niczego nie starcil, a zyskal bardzo wiele. Chcemy zalozyc rodzine w ktorej zawsze na pierwszym miejscu bedzie stal Bóg. Tylko z Nim mozemy to wszystko zbudowac. Pozdrawiam.
 letni wiatr:): 06.05.2007, 13:29
 zyjcie dlugo i szczesliwie w milosci i lasce Boga takze jesli moze kiedys pokonam grzech ktory mnie niszczy a moze zniszczyl sprobuje pokochac bo obecnie jakos dziewczyny nie zwracaja na mnie uwagi ;(
 ****: 05.02.2007, 14:00
 piekne świadectwo, naprawdę! Niech Bóg dalej wam błogosławi ;)
 Julka: 14.12.2006, 09:22
 Gratuluję Też o marzę o wspaniałym mężu i rodzinie. Pozdrawiam
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Onanizm - jak się z niego uwolnić? Onanizm - jak się z niego uwolnić?
ks. Winfried Wermter
Od czego trzeba zacząć leczenie z onanizmu? Czy jest z tego wyjście? Książeczka zawiera odpowiedzi na te i inne pytania nurtujące młodzież, która walczy z tym problemem... » zobacz więcej
Pornografia. O co tu chodzi? Pornografia. O co tu chodzi?
ks. Winfried Wermter
Książeczka niesie pomoc tym, którzy cierpią, walcząc o oczyszczenie swojej splamionej osobowości. Dzwonek na tych, dla których pornografia stała czymś "normalnym"... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa