Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan
Ks. Marek Dziewiecki
W tej książce znajdziesz odpowiedzi na autentyczne pytania na temat seksualności stawiane przez młodych ludzi. W swoich odpowiedziach ks. Marek Dziewiecki nie głosi kazań, nie moralizuje.... » zobacz więcej
Polecane książki: -> Płciowość i seksualność <-   -> Płciowość i seksualność cz. II <-   -> Płciowość i seksualność cz. III <-
Błędne koło

     Jak panować nad odruchami i pragnieniami seksualnymi rodzącymi się w człowieku spontanicznie, niezależnie od jego woli? Pytanie to powtarzają nie tylko ludzie młodzi, ale wszyscy dążący do doskonałości chrześcijańskiej.

     "Pewien brat zapytał brata Idziego - czytamy w "Kwiatkach św. Franciszka z Asyżu" - mówiąc: 'Ojcze, poucz mnie, jak można ustrzec się grzechu cielesnego'. Odrzekł mu brat Idzi: 'Bracie mój, kto chce ruszyć ciężar wielki lub wielki kamień, powinien starać się ruszyć go raczej zręcznością niż siłą. Podobnie jeśli chcemy pokonać grzechy cielesne i zdobyć cnotę czystości, raczej możemy ją zdobyć pokorą i dobrym a rozumnym rządem duchowym niż surowością zarozumiałą i siłą pokuty".

     Ogromną pomoc w zachowaniu czystości, w ustawicznym rozwoju w opanowaniu podniet, by dojść z czasem do prawdziwej miłości ofiarnej jest dobra znajomość mechanizmów emocjonalnych, którymi kieruje się ludzka seksualność. Właśnie znajomość tych mechanizmów czyni nas "zręcznymi" w opanowaniu naszych spontanicznych odruchów i pragnień seksualnych. Trudno jest panować nad tym, czego człowiek nie zna i czego się lęka. Im bardziej nie doceniamy lub też lekceważymy ludzką seksualność, tym bardziej staje się ona wymagająca.

     Dojrzałość seksualna nie zrodzi się w nas poprzez uciekanie czy też izolowanie się od własnych trudności seksualnych, poprzez nadmierną protekcję przez jakimikolwiek bodźcami seksualnymi pochodzącymi z zewnątrz. Integracja seksualna domaga się zdobycia pewnej umiejętności radzenia sobie i panowania nad wszystkimi bodźcami seksualnymi, zarówno tymi, które wypływają z własnej wrażliwości seksualnej (bywa ona bardzo zróżnicowana u poszczególnych osób), jak również i z tymi, na które człowiek współczesny jest narażony ze względu na istniejące w środkach masowego przekazu bodźce seksualne.

     Zdławienie pragnień i potrzeb seksualnych, próba wyeliminowania jakichkolwiek odczuć w tej dziedzinie sprawia, iż ta niezwykła i wielka energia człowieka może wcielić się w inne pozaseksualne mechanizmy psychiczne. Energie seksualne przybierają wówczas formę niszczącą. W rzeczywistości bowiem nierozwiązane problemy seksualne mogą także objawiać się w postawach i zachowaniach nie seksualnych.

     Nieświadomość praw, którymi rządzi się ludzka seksualność, dławienie własnych potrzeb i pragnień, lękowe uciekanie przed zetknięciem ze sprawami seksualnymi, może być źródłem wielu poważnych błędów i pomyłek, które nierzadko stają się miejscem bolesnego skrzywdzenia siebie i innych. Za nieświadomość lub naiwność w dziedzinie seksualnej wielu płaci bardzo wysoką cenę. Akceptacja własnej seksualności każe wyrzec się próby zniszczenia w sobie tego, co jest "prawem natury", czyli darem samego Boga. Wielka niezgoda na ogólne prawa, którymi rządzi się seksualność, wypływa przede wszystkim z niezgody na siebie samego. Integracja seksualne domaga się pojednania się z sobą, a w tym także z własną seksualnością oraz przyjęcie jej jako daru Bożego.

     Silna koncentracja lękowa na wyobrażeniach, pragnieniach, czy innych odczuciach seksualnych uruchamia w psychice człowieka funkcjonowanie mechanizmu, który moglibyśmy nazwać: mechanizmem kary i nagrody. Mechanizm ten z jednej strony podtrzymuje dramatyzujący lęk i chore poczucie winy, z drugiej zaś podsyca coraz bardziej nienaturalną ciekawość. Mechanizm kary i nagrody zamyka człowieka coraz szczelniej w kręgu jego trudności tworząc w psychice błędne koło.

     Działanie mechanizmu kary i nagrody można obserwować szczególnie u ludzi młodych, którzy nie zostali wprowadzeni przez swoich rodziców czy wychowawców w sprawy seksualne w atmosferze serdeczności i zaufania, ale odkrywają je sami, nierzadko w wielkim poczuciu winy i lęku bycia zdemaskowanym.

     Pierwszym ogniwem błędnego koła karania i nagradzania siebie jest dramatyczne przeżywanie całej seksualności lub też pewnych jej przejawów: narzucających się obrazów i pragnień seksualnych, napięć fizycznych, masturbacji, czy też innych form autoerotyki. Lękowa dramatyzacja może przejawiać się między innymi w ciągłym i silnym poczuciu winy, w stanach ciągłego niepokoju ( w czasie występowania danego zjawiska seksualnego jak i po nim), w braku zdolności koncentracji i niemożności skupienia się, w zniechęceniu, w smutku psychicznym przechodzącym niekiedy w stan depresji. Tym trudnościom towarzyszy najczęściej paraliżujący lęk przed wypowiadanie swoich trudności seksualnych oraz poczucie zagrożenia już na sama myśl, że inni mogliby się "o tym" dowiedzieć.

     Silne poczucie winy odruchowo popycha człowieka z kolei do karania siebie, by w ten sposób "naprawić " naruszony porządek. Karanie to może przejawiać się między innymi w poniżaniu się we własnych oczach, w przeżywaniu jakiegoś wstrętu do siebie, odruchowym podejmowaniu umartwień, mocnych postanowieniach ("już nigdy więcej tego nie zrobię"), w jakiś praktykach pobożnych lub też innego rodzaju "praktykach pokutnych". Przy ostrym występowaniu jakiegoś zjawiska seksualnego, najcięższą formą karania siebie mogą być nawet samobójcze myśli.

     Psychika ludzka domaga się jednak pewnej równowagi wewnętrznej. Stąd też uleganie odruchom karania siebie uruchamia kolejne ogniwo błędnego koła, jakim jest "pocieszanie". Mechanizm pocieszania budzi nową ciekawość seksualną i koncentrację na doznaniach, które są z kolei źródłem powtarzania utrwalonych wcześniej zachowań. Tak zamyka się błędne koło, z którego nie można wyjść uderzając tylko w bezpośrednie zwalczanie samego zjawiska aotoerotycznego. Konieczne jest wyjście od przyczyn rodzących ten dramatyzujący lęk i niezdrową ciekawość seksualną. Uchwycenie opisanego mechanizmu oraz wyjście z błędnego koła jest łatwiejsze z pomocą człowieka doświadczonego, do którego ma się pełne zaufanie.


J. Augustyn


Wielkie oczekiwania seksualne Wielkie oczekiwania seksualne
Robert i Rosemary Barnes
Spotkania narzeczonych są bardzo podobne do zakupu samochodu. To, co widzimy, nie jest tym, co dostajemy, tylko tym, co druga osoba chce, abyśmy zobaczyli, zanim dobijemy targu. Większość osób prezentuje się na randkach z jak najlepszej strony.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 z boku: 27.11.2011, 12:19
 jak się do błędnego koła nie wejdzie ... to nie ma problemów z wychodzeniem. Jest zbyt wielu nauczycieli co na złą drogę popychają, a reszta wstydzi się powiedziec "nie" inaczej niż agresywnie. Dla tego obok porad "jak wyjść" ważniesze jest pomaganie jak nie wejść, problem w ilości nauczycieli co nie weszli, a zaświadczą dobrze, pozostaje.
 Monika: 08.03.2008, 21:59
 przykładów nie ma, to prawda, ale nie to jest przedmiotem publikacji. Tak jak Marzena to ładnie powiedziała, pokazuje przyczyny, a moim zdaniem, każdy uzależniony powinien od tego właśnie zacząć. Ja zaczęłam od tego i od przestraszenia samej siebie zgubnymi skutkami onanizowania się. Po długim czasie, wyszliŚMY z tego, tj Pan ze mną. Pozdrawiam w Jezusie - Monika.
 mi się udało...?: 05.05.2007, 23:43
 masz rację Marzenko, wiele z tych punktów wykonałam wcześniej i pomogło, dziś dzięki pomocy Boga jestem wolnym człowiekiem... i choć ta wolność trwa juz 4 lata, to nadal potrzebuję uzdrowienia, bo Bóg przebaczył ale ja sobie jeszcze nie do końca... Pozdrawiam
 Marzena, studentka psychologii: 05.05.2007, 21:20
 pokazuje przyczyny a to b.wazne, bo zawsze trzeba wrocic do zrodła, problemem najwazniejszym nie jest masturbacja, ale jej przyczyny , chcecie rad praktycznych . oto one : 1czesta i szczera spowiedz swieta , najlepiej u stalego spowiednika 2 wizyta u psychologa katolickiego ,szczegolnie osoby uzaleznione, to nie moj wymysł, ale to zdanie x>Piotra Pawlukiewicza 3codzienna komunia swieta ale z serca a nie z obowiazku 4pokora, bo moze Pan Bog nie wyzwolil Cie jeszcze z tego bo nie masz pokory. pros Boga Miolosierdzia, a On Cie uzdrowi 5 a wiec pros tez na modlitwach wstawienniczych o wolnosc , o czystosc , o uwolnienie, ale i o dojrzalosc , milosc i odpowiedzialnosc 5chodz na msze o uzdrowienie 6 przyjmij,ze potrzebujesz pomocy i wez ja smialo i pokornie od Boga Pamietaj, ze Bog Cie bardzo kocha, ze jestes Jego skarbem i ze naprawde jedynym sposobem na przyjecie seksualnosci jako daru jest bliska relacja z tym, ktory tym darem Cie obdarzył, a i własnie zdyscyplnowane zycie duchowe o stałym i własciwym rytmie, moze na poczatku byc trudno , nawet nudno ale zaufaj Panu i zrob to co wyzej napisalam a owoce, choc po czasie na pewno przyjda. .Jesli potrzebujesz czasem o tym iczy oczyms pogadac, to moje gg 7481282
 Adik: 05.05.2007, 16:56
 nic specjalnego, żadna nowośc, brak przykładów.
 sinka: 05.05.2007, 11:14
 człowiek, który boryka się z tym problemem, szuka pomocy - konkretnej, a nie zamydlającej oczy. Słów prawdziwych, prostych, szczerych i bliskich, wskazówek i porad, a nie materiału na ksiazkę. Mam stosy takich mądrości na studiach i chociaż ociekają pięknym slownictwem, mnie samej niewiele dają. Nauczyłam się odróżniać artykuły mądre od "mądrych". Chociaż sama uwielbiam bawić się pisaniem, to od tego typu publikacji oczekuję czego innego niż bezowocnych wywodów, ukazujących jedynie rozległe horyzonty umysłu Autora. Takie jest moje zdanie:) papa
 UZALEŻNIONY NA ODWYKU: 04.05.2007, 15:50
 Osoby mające problem nie znajdą tutaj rozwiązania, ale na podstawie tego tekstu można to i owo przemyśleć i przeanalizować! szkoda że nie ma konkretnych przykładów i analiz, ale to jest materiał na książkę! są tutaj freazy wyjęte ze statutu WAAE !
 kola: 04.05.2007, 12:36
 Czytam i w sumie nie wiem o czym ten artykuł?
 sinka: 04.05.2007, 12:15
 Pięknie. Artykuł na bardzo ważny temat, podany w sposób jałowy i trudny do strawienia dla większosci młodych osób, wyłączając niektórych studentów pedagogiki i psychologii. W sumie o niczym. Ojej, zawiodlam się, hm. Pozdrawiam.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Onanizm - jak się z niego uwolnić? Onanizm - jak się z niego uwolnić?
ks. Winfried Wermter
Od czego trzeba zacząć leczenie z onanizmu? Czy jest z tego wyjście? Książeczka zawiera odpowiedzi na te i inne pytania nurtujące młodzież, która walczy z tym problemem... » zobacz więcej
Pornografia. O co tu chodzi? Pornografia. O co tu chodzi?
ks. Winfried Wermter
Książeczka niesie pomoc tym, którzy cierpią, walcząc o oczyszczenie swojej splamionej osobowości. Dzwonek na tych, dla których pornografia stała czymś "normalnym"... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa