Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan
Ks. Marek Dziewiecki
W tej książce znajdziesz odpowiedzi na autentyczne pytania na temat seksualności stawiane przez młodych ludzi. W swoich odpowiedziach ks. Marek Dziewiecki nie głosi kazań, nie moralizuje.... » zobacz więcej
Polecane książki: -> Płciowość i seksualność <-   -> Płciowość i seksualność cz. II <-   -> Płciowość i seksualność cz. III <-
Nie chcę przegrać swojego życia

     Chciałbym podzielić się z Wami swoim doświadczeniem konsekwencji nałogu masturbacji. Moja "przygoda" z nią rozpoczęła się 7 lat temu, gdy miałem 15 lat, i trwa do dziś. Wówczas nawet nie wiedziałem, co to jest i jak się nazywa. Było mi z tym dobrze, dawało mi to rozkosz. Ale było tylko chwilowym uniesieniem... Zaraz po upadku pojawiał się wewnętrzny wyrzut sumienia. Bagatelizowałem go i zawsze znajdowałem jakieś wytłumaczenie. Najgorsze jest to, że nie wyznawałem swego grzechu przy spowiedzi.

     Potrzeba masturbacji stawała się coraz intensywniejsza, dlatego w poszukiwaniu nowych doznań zacząłem sięgać po pisma i filmy pornograficzne. Oglądanie ich sprawiało mi niesamowitą przyjemność, byłem nimi zafascynowany. Często ściągałem z Internetu zdjęcia i filmy pornograficzne i masturbowałem się przy nich.

     Z czasem ta pseudowolność stała się moim przekleństwem. Nie chciałem upadać, a upadałem. Wyznawałem ten grzech na spowiedzi św., ale dzień lub dwa po niej znowu upadałem. Nie miałem mocnego postanowienia poprawy. Zacząłem "grać" z Panem Bogiem w bardzo niebezpieczną grę - rozochocony mówiłem sobie: "Panie Boże, ja sobie pogrzeszę, a Ty mi i tak o w ogromie swego miłosierdzia przebaczysz". Kiedyś usłyszałem, że grzeszenie w nadziei miłosierdzia Bożego jest ciężkim grzechem przeciwko Duchowi Świętemu, ale nic sobie z tego nie robiłem.

     W pewnym momencie straciłem kontrolę nad sobą samym: masturbacja wpływała na moje działania - kłóciłem się z najbliższymi, zionąłem nienawiścią naokoło, miałem bardzo dziwne myśli, których sam się bałem, nienawidziłem siebie, na każdą dziewczynę patrzyłem jak na obiekt pożądania seksualnego... Owszem, modliłem się, ale to była pseudomodlitwa - klepałem słowa z pamięci, a myślami byłem gdzie indziej. Nie umiałem się modlić. Mój umysł był zaśmiecony pornografią. O niczym innym nie myślałem jak tylko o zdjęciach, filmach i masturbacji... Tak wyglądał dzień nastoletniego chłopaka, który powinien tętnić życiem...

     Nigdy nie miałem dziewczyny, brakowało mi bardzo bliskiej osoby, z którą mógłbym spokojnie porozmawiać, pospacerować, której bym się mógł pozwierzać. Ale bałem się zawrzeć jakąkolwiek znajomość z dziewczyną w przekonaniu, że mógłbym ją bardzo skrzywdzić. Na skutek pornografii i masturbacji do tej pory jestem moralnie zwichnięty. To jest tak bezczelny, nachalny i chamski nałóg, że zostaje w twoim mózgu i nie możesz go stamtąd wykorzenić. Cały czas w najmniej spodziewanych momentach pojawiają się w mojej pamięci zdjęcia, filmy - wszystko, czym faszerowałem się przez tyle lat. Do dziś walczę z samym sobą, ze swoimi pokusami i namiętnościami. Jest różnie - raz upadam, raz wygrywam... Dzięki Bogu ocknąłem się z tego marazmu i nie chcę przegrać swojego życia.

     Znalazłem w Internecie bardzo dobry film ukazujący, jakim bagnem moralnym jest pornografia. Między innymi i on otworzył mi oczy. Wiem, że nie jestem sam w walce ze swoim nałogiem. Kochani! Jeśli tkwicie w bagnie onanizmu, pornografii, pozwólcie Jezusowi, żeby Was z niego wydobył. Sami nie dacie rady. Tylko On potrafi uleczyć Wasze serca i dusze. Musicie walczyć razem z Jezusem i bezwzględnie Mu zaufać, we wszystkim bez wyjątku. Szatan sprytnie zniechęca do walki. Mówi: "Już tak głęboko upadłeś(-łaś), że nie ma sensu walczyć, tak i tak Pan Jezus ci nie wybaczy tego, co zrobiłeś(-łaś). Nie jesteś wart(a) miana dziecka Bożego!". Pamiętaj - Jezus zawsze ma dla Ciebie otwarte ramiona i czeka nawet na najbardziej zatwardziałego grzesznika, jak na marnotrawnego syna.

     Trudno mi będzie sobie wybaczyć, że straciłem tyle pięknych lat młodości. Nadal walczę i bardzo Was proszę, kochani, o modlitwę w mojej intencji i w intencji wszystkich tkwiących w grzechu samogwałtu, pornografii - aby się opamiętali i wrócili do źródła życia, którym jest Jezus Chrystus.

     Kocham, pamiętajcie, że pornografia jest fałszywą wolnością, że czyni z człowieka niewolnika! Niektórzy się śmieją z krajów arabskich, że zakazują całkowicie pornografii oraz aborcji. Mówią, że to zacofanie, że średniowiecze. Ja jednak wolę być tak "zacofanym" i żyć w wolności, niż być niewolnikiem pornografii. Bagno erotyzmu powoli, ale bardzo skutecznie niszczy człowieczeństwo. Czyni z człowieka zwierzę kierujące się popędem i instynktami. Wierzcie mi - onanista to człowiek znerwicowany, którego wszystko drażni, który ze wszystkimi się kłóci, wszystko widzi w szarych barwach, rzadko wychodzi z domu, bo się alienuje ze społeczeństwa, ma poczucie bezsensu życia... To człowiek niespełniony, gbur i samolub, któremu brak pokory.

     Kochani! Zachowajcie swoją czystość dla osoby, z którą spędzicie resztę swego życia w małżeństwie. Niestety, ja nie zachowałem skarbu dla swojej (daj Boże) przyszłej żony. Teraz czuję się wybrakowany... Tak, czystość, dziewictwo jest skarbem! Tych, którzy zmagają się z grzechem onanizmu, chciałbym podnieść na duchu - nie jesteście sami! Nie poddawajcie się w walce! Zaufajcie Panu Jezusowi bez reszty, a On Was wyzwoli. Być może jeszcze wiele razy będziecie upadać, ale nie zniechęcajcie się! Walczcie! Nie czekajcie tydzień, miesiąc czy pół roku - zacznijcie walkę dziś, od zaraz! Wiem, że to jest bardzo trudne, ale wiem też, że dzięki modlitwie i pracy nad sobą możliwe. Zaufajcie Bogu!


Michał


Publikacja za zgodą redakcji

nr 4-2008



Kochałem dziewczynę Kochałem dziewczynę
Walter Trobisch
Książka ta została przetłumaczona na 70 języków i cieszy się ogromną popularnością wśród młodzieży całego świata... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 marcin: 26.05.2013, 14:27
 ja tez prosze o pomoc amen
 xyz: 19.06.2012, 10:37
 Też mam ten sam problem co Wy kochani. Gdy dojdzie do tego, potem czuje wielkie wyrzuty sumienia, nie moge sobie z tym poradzić. Ten grzech psuje życie na całej lini. Nie mam odwagi pogadać z dziewczynami, jestem zamkniety w sobie i to wszystko przez ten grzech. Tych co jeszcze nie próbowali nakłaniam aby tego nie robili, to nic dobrego, najgorsze uzależnienie, a tych którzy są pogrążeni proszę o modlitwę, wplątalismy się w to to i musimy z tego wyjść. Chcę być w końcu wolnym człowiekiem.
 byly onanista: 06.04.2012, 20:55
 Masturbowalem się przez prawie 10 lat oglądając filmy porno. po 2 latach walki jestem wolny obecnie 6 mieściecy żyje w czystości. I teraz jestem troche berdziej śmiały częściej sie uśmiecham a na dziewczyny parze jak na obraz jak na piękno. Zaufajcie Jezusowi on was uwolni
 pawlik: 22.12.2011, 14:21
 prawdziwy żołnierz Chrystusa będzie walczył aż do Zbawienia, módlmy się o czystość, nieczystość oddala od Boga, wypacza ludzką osobowość, a także nie pozwala skupić się, ani wykorzystać żadnego z Talentów danych nam z Góry, żałuję swego nałogu, jak niczego innego;/ upadam, spowiadam się, upadam, ale modlę się by ostatecznie stać na nogach, nie glinianych, ale na spiżowych!!! :-)
 Natalia: 24.06.2010, 12:14
 Michał czytając Twoje świadectwo płakałam, łzy spływały po moich policzkach nieprzerwanie. Dało mi to dużo do myślenia. Dziękuję ;*
 hhh: 13.10.2008, 12:53
 Michale dziękuję Ci za świadectwo i Monika ma świętą rację! Pan Bóg jest na tyle Wielki że z każdego zła potrafi uczynić największe dobro! nie na próżno to nasze jarzmo.. może dzięki temu w przyszłości uda nam się uchronić innych:) na koniec chciałem dedykować wszystkim "nam" te piękne słowa: "WSZYSTKO MOGĘ W TYM KTÓRY MNIE UMACNIA"!!!:)
 Tomaszek: 10.10.2008, 15:25
 Wiatr kim jesteś? zawsze tak ładnie piszesz .Jak chcesz to napisz do mnie hantom@icpnet.pl
 Tomaszek: 09.10.2008, 16:56
 Michał dziękuje za świadectwo . Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą! Modlitwa to nasza broń.
 Monika: 09.10.2008, 16:32
 Michale dziekuje za Twoje swiadectwo. Wiesz ale my poranieni pokochamy Jezusa szczerze poniewaz my zawsze bedziemy wdzieczni za uwolnienie. Michale wpadles wten straszny nalog ale swoje dzieci uchronisz. Teraz mamy obowiazek modlic sie za dzieci aby w wieku nastoletnim nie wpadly w ten nalog. Nasze dzieci beda czyste.
 Monika: 09.10.2008, 16:31
 Michale dziekuje za Twoje swiadectwo. Wiesz ale my poranieni pokochamy Jezusa szczerze poniewaz my zawsze bedziemy wdzieczni za uwolnienie. Michale wpadles wten straszny nalog ale swoje dzieci uchronisz. Teraz mamy obowiazek modlic sie za dzieci aby w wieku nastoletnim nie wpadly w ten nalog. Nasze dzieci beda czyste.
 Małgorzata: 09.10.2008, 13:03
 Michal, trzymaj się, walcz o swoje, proś Boga o łaskę a będzie Ci dana, może nie od razu, tak jak byśmy sobie tego życzyli, ale w najodpowiedniejszym czasie, który tylko ON zna. Bóg z Tobą!
 ............: 09.10.2008, 11:47
 Też od paru lat walczę z onanizmem.....jestem czysta od miesiąca choć mam oczy szeroko otwarte czuwam żeby ten grzech na nowo nie rozgościł się we mnie.... wspaniałe świadectwo Michała, pozwoliło mi dostrzec jak jestem jeszcze słaba, jak często te myśli pojawiają się w mej głowie, ale walczę, bo dopóki walczysz jesteś zwycięzcą A najlepszą na to pomocą jest modlitwa Z Jezusem wszystko można ;) a dla tych co walczą mówię ODWAGI!!!! ;)
 wiatr: 09.10.2008, 10:50
  Niech DOBRY Bóg ... Błogosławi ...Wszystkim ...WALCZĄCYM ..., aby mogli WYGRAĆ ...Tą ... BITWĘ ...i WOLNI ...podążać ...w Przyszłość ...i Żyć ...Mając .. SERCE ...i DUcHA !...bo ..." bez serc ...bez ducha ...to szkieletów ludy " ...a Żyjąc ...PANEM - ŻYCIEM ...; Idąc ... Jego DROGĄ ...Osiągamy ...PRAWDĘ ...o sobie ... o swojej grzeszności ...; o Potrzebie ...nieustannego ...Nawracania się ze swoich słabości ...aby PRAWDA - BÓG ...mógł Radować się ...z naszej Obecności ... w Jego SERCU ! Niech MOC PANA ...Rozrywa ... Kajdany Zniewoleń ...i Prowadzi ...ku MIŁOśCI ...Prawdziwej ... w Której ...może Rozkwitać ... Połączenie Cielesne ...Jako ...Piękny ...DAR PANA !!! Amen !
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Onanizm - jak się z niego uwolnić? Onanizm - jak się z niego uwolnić?
ks. Winfried Wermter
Od czego trzeba zacząć leczenie z onanizmu? Czy jest z tego wyjście? Książeczka zawiera odpowiedzi na te i inne pytania nurtujące młodzież, która walczy z tym problemem... » zobacz więcej
Pornografia. O co tu chodzi? Pornografia. O co tu chodzi?
ks. Winfried Wermter
Książeczka niesie pomoc tym, którzy cierpią, walcząc o oczyszczenie swojej splamionej osobowości. Dzwonek na tych, dla których pornografia stała czymś "normalnym"... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa