Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą
Katarzyna Jarosz, Tomasz Jarosz
Jest tak wiele pytań na temat miłości, które zadajesz sobie codziennie. Czy czasami masz wrażenie, że te pytania są bez odpowiedzi? Mamy dla Ciebie rozwiązanie... » zobacz więcej
Znieść celibat - naiwne rozwiązanie

     Niektórzy ludzie sądzą naiwnie, że rozwiązaniem wszelkich trudności w sferze seksualnej czy w relacji kapłana do kobiet byłaby rezygnacja Kościoła katolickiego z celibatu.

     Tymczasem dojrzały ksiądz to stanowczy realista. To ktoś, kto zdaje sobie sprawę z tego, że zachowanie wierności i czystości małżeńskiej nie jest wcale łatwiejsze niż zachowanie czystości w kapłaństwie. Jako dojrzały mężczyzna decyduje się na celibat i rezygnuje ze współżycia seksualnego nie z lęku przed małżeństwem i rodziną, ale ze względu na więź z Chrystusem oraz z ludźmi, do których Chrystus go posyła.

     Być kochanym a kochać

     Problem z celibatem zaczyna się wtedy, gdy ksiądz pragnie być kochany zamiast kochać. Ksiądz, który za mało kocha, znajduje zwykle w swoim otoczeniu kobietę, w której się zakocha. Warto wyjaśnić, że samo zakochanie nie jest jeszcze problemem moralnym. Zakochanie to bowiem emocjonalne zauroczenie, które zaczyna się w sposób spontaniczny, a zatem niezależny od świadomej i wolnej decyzji. Jeśli zakochanie nie przeradza się w romans, wtedy nie jest grzechem. Mimo to zakochany ksiądz potrzebuje stanowczej czujności i równie stanowczego panowania nad swymi emocjami właśnie po to, by zauroczenie emocjonalne nie zamieniło się w toksyczne więzi.

     Roztropny ksiądz nie zwierza się kobiecie, w której się zakochał. Wie, że to, co przeżywa, jest jego problemem, z którym - z pomocą Boga i mądrych ludzi - sam powinien sobie poradzić. Zakochanie w przypadku kapłana powinno stać się dla niego sygnałem alarmowym i wezwaniem do refleksji nad swoim dotychczasowym życiem. Zwykle bowiem zakochanie wiąże się z zaniedbaniem więzi z Bogiem i ludźmi, a także z zaniedbaniem ofiarnej miłości wobec osób, z którymi dany ksiądz styka się na co dzień.

     Znacznie poważniejsze niż zakochanie przejawy kryzysu kapłana to romansowanie, flirtowanie, szukanie "miłosnych" przygód, skupianie się na cielesności i seksualności, uleganie pożądaniu i wyuzdaniu. Wtedy kapłan wchodzi już w sferę zła i grzechu. Najbardziej dramatyczną formą krzywdy i grzechu w tym wymiarze jest współżycie seksualne. Powoduje ono psychiczne, duchowe i moralne zranienia, która zwykle nie zagoją się do końca życia doczesnego.

     Ksiądz, który podejmuje współżycie seksualne, stawia popęd i przyjemność ponad godnością własną i ponad godnością oraz dobrem tej drugiej osoby. Często współżycie seksualne staje się po prostu początkiem tragicznej drogi, która prowadzi do seksualnych nałogów, do pedofilii i innych przestępstw, do rozbijania małżeństw i do dramatycznego zgorszenia. Powoduje także radykalne zerwanie więzi z Bogiem i Kościołem.

     Nawet gdy szczerze pragnie zmienić swoje życie, może mu już nie starczyć sił. Może też ugiąć się szantażowi ze strony tej drugiej osoby. W każdym przypadku zaciąga zobowiązania, których nie jest w stanie wypełnić. Często nie widzi już w takiej sytuacji innej możliwości, jak tylko porzucenie kapłaństwa, czyli do jednego błędu dodaje kolejny.

     Kapłański kryzys

     Przyczyną wyżej opisanych trudności w sferze seksualnej i w relacji z kobietami nie jest celibat czy przeciążenie pracą, lecz kryzys konkretnego kapłana w całym swoim sposobie bycia księdzem. Sfera seksualna, a także sposób odnoszenia się do osób drugiej płci, weryfikuje całe nasze człowieczeństwo, całą naszą postawę życiową, a także nasze więzi i wartości.

     Właśnie dlatego "nie cudzołóż!" jest szóstym, a nie pierwszym przykazaniem w Dekalogu. Osiągnięcie dojrzałości i odpowiedzialności w tej sferze jest możliwe jedynie wtedy, gdy człowiek potrafi respektować pięć pierwszych przykazań, a zatem wtedy, gdy potrafi zająć dojrzałą postawę wobec Boga, wobec bliźniego (począwszy od osób z najbliższej rodziny) oraz wobec zdrowia i życia.

     Niedojrzałość kapłanów w postawie wobec kobiet przejawia się w zajmowaniu postaw skrajnych. Jedną skrajnością jest pożądanie i romansowanie. Skrajnością drugą jest odnoszenie się do kobiet z lekceważeniem i pogardą. Ta druga skrajność jest przez niektórych księży opatrznie rozumiana, gdyż interpretowana bywa nie jako zaburzenie, lecz jako potwierdzenie... dojrzałości i wierności celibatowi!

     Droga do nawrócenia

     Najpewniejszym sposobem przezwyciężania każdego kryzysu jest nawrócenie, czyli uczenie się wiernej i bezinteresownej miłości. Zło zwycięża się jedynie dobrem. W obliczu własnych słabości i popełnionych błędów ksiądz nie powinien szukać rozwiązań łatwych, lecz decydować się na rozwiązania prawdziwe, czyli zgodne z zasadami Ewangelii.

     Jeden ze znajomych księży opowiedział mi historię swojego kryzysu i swoich błędów w kontakcie z pewną kobietą. Była to mężatka, która ogromnie cierpiała na skutek choroby alkoholowej swego męża.

     Początkowo wspomniany kapłan próbował jej pomóc. Niestety, z powodu niedojrzałości obu stron zaczął się romans i doszło do współżycia. Kobieta zaszła w ciążę. Po kilku miesiącach trwania w grzesznej więzi ksiądz uznał prawdę o swoim dramatycznym błędzie i przerwał romans. Wtedy jednak kobieta zaczęła go szantażować i grozić, że jeśli nie pozostanie przy niej, to ona o wszystkim powiadomi biskupa. W tej sytuacji on sam pierwszy opowiedział biskupowi o swoim grzechu i o swoim dramacie.

     Teraz płaci alimenty, ale nie robi złudzeń kobiecie. Wie, że oboje popełnili błąd i że oboje ponoszą jego bolesne konsekwencje. Ale nie chce dokładać kolejnego błędu do już popełnionych. Postanowił powrócić do pierwotnej wierności swemu powołaniu. Zdaje sobie sprawę, że będzie cierpiał aż do śmierci. W zaistniałej sytuacji nie istnieje bowiem żadna bezbolesna alternatywa.

     Bywają jeszcze bardziej bolesne i jeszcze bardziej dramatycznie pogmatwane historie księży, którzy popadli w kryzys. Niektórzy dopuścili się nawet przestępstw i odbywają karę więzienia. Ich historie powinny wszystkich mobilizować do tego, by zachować wierność powołaniu, by uczyć się jeszcze większej miłości i dorastać do świętości.

     Akceptacja a nie odrzucenie

     Przezwyciężanie kryzysów w sferze seksualnej i w kontakcie z kobietami nie oznacza odrzucania własnej cielesności, płciowości, seksualności czy uczuciowości. W pracy nad własnym charakterem nie chodzi o to, by cokolwiek w sobie odrzucić, lecz by wszystko zintegrować.

     Dojrzały ksiądz potrafi kochać mocą całego bogactwa swego człowieczeństwa! Wie, że pozostaje człowiekiem w ciele, a nie bezcielesnym duchem. Nie boi się swojej seksualności, gdyż jest panem samego siebie we wszystkich dziedzinach, a zatem także w sferze seksualnej i w kontakcie z kobietami.

     Ksiądz, który bezinteresownie kocha, pogodnie panuje nad swoją seksualnością, a to sprawia, że jest pełen entuzjazmu, siły, wytrwałości i stanowczości w okazywaniu miłości. Potrafi pracować dwanaście, a nawet więcej godzin dziennie i znajduje jeszcze w sobie siłę, by się serdecznie uśmiechać.

     Czujność i dyscyplina

     Jeśli ktoś wypełnia funkcje kapłańskie, ale nie traktuje kapłaństwa jako powołania i nie kocha bezinteresownie, to sfera seksualna będzie go zawsze niepokoić. W konsekwencji będzie usiłował ją zagłuszyć albo przeciwnie, wmówi sobie, że seksualność jest czymś aż tak atrakcyjnym i ważnym, iż należy jej podporządkować nawet własną godność oraz wierność własnemu powołaniu.

     Pogodną integrację seksualną osiąga tylko ten kapłan, dla którego Bóg i człowiek ważniejszy jest od popędu i od przyjemności. Tylko taki kapłan potrafi z radością trwać w czystości ciała i serca. Tylko wtedy też może cieszyć się celibatem i widzieć w bezżenności szansę na wielką miłość do każdego spotkanego człowieka.

     Ważnym znakiem dojrzałości kapłana jest jego pokora i czujność oraz stanowczość i dyscyplina w sferze seksualnej. Czujność jest konieczna nie tylko ze względu na siłę popędów i uczuć, ale także ze względu na niedojrzałe zachowania innych ludzi oraz ze względu na negatywne naciski dominującej kultury. W okresie młodości potrzeba czujności wiąże się z naturalną tęsknotą za intymnością małżeńską oraz za pragnieniem radości rodzicielskiej. W okresie późniejszym potrzeba czujności wynika z równie naturalnej tęsknoty za wyjątkową więzią z kimś szczególnie cennym i kochanym.

     Celibat staje się zrozumiały jedynie w kontekście realistycznego i całościowego patrzenia na naturę człowieka. Prawdziwym wyzwaniem dla kapłanów nie jest bezżenność, lecz dorastanie do miłości dojrzałej, wiernej i ofiarnej.

     Ksiądz, który bezinteresownie kocha, jest szczęśliwy i pogodny. Podobnie jak szczęśliwy i pogodny jest mąż i ojciec, który kocha swoich bliskich. Święty Piotr zdawał sobie sprawę z tego, że on sam i niektórzy inni uczniowie dla Mistrza opuścili wszystko, nawet swoje żony i dzieci (por Mt 19, 27-29). Dzięki celibatowi możemy pójść za Jezusem bez potrzeby opuszczania własnej żony i własnych dzieci.


Ks. Marek Dziewiecki


Tekst pochodzi z tygodnika
społeczno-religijnego

15 lutego 2009


Seksualność - błogosławieństwo czy przekleństwo? Seksualność - błogosławieństwo czy przekleństwo?
Ks. Marek Dziewiecki
Kościół przypomina współczesnemu człowiekowi, że dojrzale przeżywana seksualność jest sposobem wyrażania miłości wiernej i wyłącznej miłości małżeńskiej oraz miejscem odpowiedzialnego przekazywania życia. Natomiast seksualność przeżywana w sposób oderwany od prawdy, miłości i płodności staje się miejscem wyrażania przemocy i przekazywania śmierci... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 DO Tomasz: 13.09.2016, 08:13
  "Sam żyje w celibacie czyli bez seksu onanizmu i tp. Celibat jest pożliwy ale trudny myśle że było by lepiej aby znieśli celibat. Żonaty ksidz dawał by dobry przykład lepiej rozumiał by parafian umiał by im doradzić w swerze małrzeńskiej. A dzi co mamy czasu nie mają" . Niby się nie znają ,ale z choinki też się nie urwali. Ile jest takich ,którzy zamiast iść do psychologa albo kogoś bliskiego idą do księdza,żeby zwierzyć się z problemów małżeńskich i rodzicieskich.?Ksiądz to taki,który wysłucha i wespsze,ale też trzeba pamiętać,że nie jest wyrocznią.
 Ela: 02.06.2012, 12:44
 Dlaczego tyle wielokropków. To jakaś nowa moda?
 W.: 29.02.2012, 10:11
 Taka prawda,że świeccy trochę zazdroszczą księżom...
 Tomasz: 01.06.2011, 23:03
 Sam żyje w celibacie czyli bez seksu onanizmu i tp. Celibat jest pożliwy ale trudny myśle że było by lepiej aby znieśli celibat. Żonaty ksidz dawał by dobry przykład lepiej rozumiał by parafian umiał by im doradzić w swerze małrzeńskiej. A dzi co mamy czasu nie mają
 Kaśka: 07.03.2009, 16:09
 Więcej wielokropków się nie dało? Bardzo źle się czyta takie teksty.
 wiatr : 07.03.2009, 07:18
  ... i jeszcze słówko ...są oczywiście całe zastępy Tych , Którzy oddając się Bogu ...uśmiercają swoje pragnienia ... i stają się podobni Aniołom ...cisi , ukryci ...trwają tylko w Bogu ...Nim Oddychają ... Nim Żyją ... Ich uśmiech łagodzi ból , ich słowo podnosi , Ich cisza koi ... podchodzą i odchodzą ... pomagają ...wspierają ...!
 wiatr : 07.03.2009, 00:51
  " Kusi " mnie ... aby napisać do tego artykułu kilka refleksji . Nie wiem ... czy mogę ...wszak napisał go Człowiek , Który zna ten " problem" od podszewki ...od wewnątrz... dlatego proszę o wybaczenie ...że śmiem , ale Kochane Adonai ...daje takie szalone możliwości . Może zacznę od stwierdzenia " nie dajmy się zwariować" ... bo przecież Bóg ... to nie tyran , który " czeka " na upadek Swojego Kapłana aby Mu ... potem odebrać wszelkie Łaski ... Bóg ... To Ojciec Pełen Miłości i Miłosierdzia ... Pełnia Czułości ...Dobra i Piękna . BÓG ... TO ... KOMUNIA OSÓB ... Trzech ... Żyjących Miłością ... Nią się karmią ...Nią oddychają ...ONA JEST Istotą ICH ISTNIENIA . To ... niesamowita intymność ... i wzajemne przenikanie ... NIE MA ... Jednej Osoby ...bez Drugiej i Trzeciej ... i właśnie BÓG stworzył Człowieka ... na Swój Obraz i Podobieństwo ... CZŁOWIEK ... to Komunia Dwóch Osób ... Mężczyzny i Niewiasty ... a potem JEST Owoc ... Trzecia Osoba ...Dziecko . Nie ma więc Mężczyzny ...bez Niewiasty ... . Bóg wszczepił To Pragnienie ... w Serce ludzkie .... . Bóg, gdy się Objawia Człowiekowi ... towarzyszą Temu często emocje ...uczucia ... >Święci piszą o duchowych rozkoszach ... . Stwórca ... Powołuje ...Mężczyznę ...do Specjalnej Misji ... Ratowania świata ... przez Moc Posługi Kapłańskiej . Misja ... Wzniosła... Szlachetna ... wszak Jest To zaproszenie ...do szczególnej zażyłości ze Stwórcą ... do szczególnej intymności ... do szczególnej więzi . Wszechmocny Bóg ... staje przed biednym Człowiekiem i mówi ...pójdź... nie lękaj się ...Ja Jestem z Tobą ... . I ...Człowiek ..idzie ... w swojej ludzkiej naturze ... z licznymi zranieniami ... ze swojego życia rodzinnego ...dziecinnego ...młodzieńczego . Oczywiście ...w Swoim Sercu ...niesie ...TĘSKNOTĘ ... za ... Ukochaną ... bo przecież ...bez Niej ... nie może być ... Sobą ... skoro Adam w Raju ...czuł brak ... a On Jest Synem Adama ... . I Ukochane Dziecko Boga ... Kapłan Pana ... spotyka ...na swojej drodze kapłańskiej ...Ukochaną ... i trudno Mu...bez Niej ...żyć ... i pozostawia Kapłaństwo ...i Zakłada Rodzinę ... Jest Kapłanem ...Ogniska domowego ... i tak jak był Dobrym ... Kapłanem ...tak też Jest ...i Dobrym Mężem i Ojcem . Tęskni za Kapłaństwem ...ale wie , że dokonał wyboru ...i Jego szlachetne Serce ...Jedna się Z Bogiem i otrzymuje od Pana ...Błogosławieństwo i liczne łaski . Inny ...natomiast ... "podzielił się"...na obowiązki kapłańskie ... i życie "światowe" wręcz zlaicyzowane ... ani nie ...ma w cenie ...Siebie Samego ...Swojej Godności ...Kapłaństwo Go ...męczy ... seksualność ... podkarmiana ... krzyczy głośno i domaga się swego ...i zaczyna się ... flirtowanie ...romansowanie ... bez odpowiedzialności ...i za Siebie ...i za Kapłaństwo ...i za drugiego człowieka ...czyli ...degradacja ... powolne umieranie ... a jeśli ...okaże się , że jest ojcem ... wówczas świat się komplikuje ... jeśli pozostaje w kapłaństwie ...winien ...przejść ...przez Proces Oczyszczenia ...i Nawrócenia ... gruntownego ...i dogłębnego , aby nigdy więcej nie niszczył siebie ...i innych ludzi , bo przecież na męża się "nie nadaje" , na Ojca ...wątpliwe ... może czasami ; ale Bóg Będąc Miłosierny ... Pragnie powrotu ... Swojego Syna i wskazuje Mu...Drogę Świętości ... ; Inny ... stara się być ...doskonały ... wszystko zostawił ... nie ma wielkich pragnień ... tylko z tą seksualnością ...sobie nie bardzo radzi ...więc w ukryciu ... wchodzi w jakiś ...układ ...niby " nie ma " zgorszenia ... nikt " nic" nie wie ... tylko że On ... opowiada o Jezusie a nie GO Przepowiada ... , w jego słowach ...nie ma życia ...nie porusza serc ludzkich ... ...owszem swoją Kapłańską Mocą ...odpuszcza grzechy ... Uczestniczy w Cudzie Przemiany , ale tak naprawdę jest ślepcem , głuchym i niemym . Cóż z tego , że potrafi rozbroić towarzystwo , jeśli nie jest w stanie wzmocnić duszy , trochę się urządził ...i nie ma siły tego zmieniać ...może ... odnajdzie swoją Utraconą Męskość ...w budowaniu kościołów czy też ich odnawianiu ale jego Świątynia ... praktycznie leży w gruzach . Tylko Mocą Pana ...może Zmartwychwstać ... > na szczęście Są Kapłani ... Którzy Tęskniąc ... potykając się i czasami nawet upadając ... Służą Wiernie Bogu ... za swoją słabość ...przed Bogiem ... w proch się kalają ... i Otrzymują Pomoc ... Niewiastę ... i doświadczają ...szczególnej więzi ... szczególnej Łaski .... i za Nią Bogu ...Każdego Dnia Dziękują ... . Komunia Duchowa ... Upodabnia do Boga ... i biorą każdego dnia ..Swój Krzyż ... swoich ludzkich , seksualnych również pragnień ...i składają ...na Ołtarzu Pana ...z jednoczesnym DZIĘKCZYNIENIEM ...za Wielki DAR ...TAJEMNICY KAPŁAŃSTWA . ICH Serca są podobne do SERCA Boga ... Czułe ... Delikatne ...Wrażliwe ale też i Wojownicze ... Ofiarne ... Zdolne do Poświęceń i Najwyższej Ofiary ...MĘCZEŃSTWA ...za Wiarę i w Imię Miłości ...za Drugiego Człowieka . Na pustyni życia ... znaleźli ...kwiat ...może mały i skromny ...ale jego ...widok...cieszy oczy ...a delikatny zapach ... pobudza do życia każdego dnia .To ORŁY , Które szybują Wysoko ! Pójść drogą powołania ...w życiu zakonnym ... kapłańskim ... to nie " znaleźć święty spokój ...ale być na pustyni , gdzie czeka szatan" ...na kryzys ...na osłabienie . Święta Matka Kościół ...wie , że intensywne życie duchowe ... wymaga ...ciszy ...kontemplacji ... czasu na modlitwę ...rozmyślanie ... a walki ... czasami tak osłabiają , że człowiek traci siły fizyczne , potrzebuje pomocy i wsparcia ...tych , Którzy To rozumieją ...dlatego życie w celibacie ...jest konieczne ...dla Duszy ze względu na DOBRO Całego Człowieka . Może się trochę ...znów rozpisałam ... przepraszam i serdecznie pozdrawiam ! Z Niepokalaną i w Jej Przeczystym Sercu ...Miłującym Ukochanych Przez Nią ....Kapłanów ! Niech Jej Przeczyste Dłonie ...Prowadzą Dusze Kapłańskie do SERCA Jej Syna ...i do Ludzkich ...pogubionych ....Serc , " które czekają na EWANGELIĘ"! Amen !
 Mka: 05.03.2009, 20:37
  Mysle ze nasza seksualnosc jest jak rwaca rzeka i tylko od nas zalezy czy pozostanie w swym korycie czy tez wyleje.Jest klejnotem podarowanym od Boga ktory nalezy strzec.Niestety sa ludzie ktorzy trakyuja ja jak przeklenstwo,czesto widzimy kobiety ubrane prowokujaco ...
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Porozmawiajmy spokojnie o... tych sprawach Porozmawiajmy spokojnie o... tych sprawach
Ks. Piotr Pawlukiewicz
Pewnego razu zapytał mnie ktoś: "O jakie sprawy tu chodzi?" O te! Tak, tak! Właśnie o te, o których myślisz. Którymi ludzie interesują się od dzieciństwa do późnej starości. Gdy w żeńskiej szkole średniej zaproponowałem dziewczętom, by anonimowo, na kartkach zadawały pytania na dowolne tematy, to trzy czwarte poruszanych zagadnień dotyczyło właśnie seksu... » zobacz więcej
Zrozumieć czystość Zrozumieć czystość
Ks. Józef Pierzchalski SAC
Autor podejmuje w swej książce bogatą refleksję nad różnymi aspektami życia w czystości, nie unika tematów kontrowersyjnych, trudnych czy wręcz bolesnych, ale koniecznych, by dobrze zrozumieć, czym jest czystość i jak powinno się ją przeżywać... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa