Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan
Ks. Marek Dziewiecki
W tej książce znajdziesz odpowiedzi na autentyczne pytania na temat seksualności stawiane przez młodych ludzi. W swoich odpowiedziach ks. Marek Dziewiecki nie głosi kazań, nie moralizuje.... » zobacz więcej
Polecane książki: -> Płciowość i seksualność <-   -> Płciowość i seksualność cz. II <-   -> Płciowość i seksualność cz. III <-
Nie wchodź dalej!

     Zaczęło się niepozornie. Miałam około 8 lat, a za sobą udane dzieciństwo. Byłam lubiana wśród rówieśników i pochodziłam z porządnej rodziny, bez przemocy, alkoholu, czy innych patologii. Nic nie wskazywało na to, że właśnie na tym etapie życia poznam, co to onanizm. Nie dowiedziałam się o nim, ani z telewizji, ani z Internetu, ani od kolegów czy koleżanek. Mówiąc wprost - sama do tego doszłam. Na początku popełniałam ten grzech sporadycznie. Był to mój sposób na rozładowanie emocji, choć jak się domyślacie, pojęcia nie miałam, że to, co robię, to grzech, i to grzech ciężki. Częstotliwość popełniania grzechu wzrosła gwałtownie w okresie dojrzewania i trwa nadal, choć od pewnego czasu walczę, walczę naprawdę. Co to znaczy walczyć naprawdę? To znaczy mówić nie - nie wtedy, kiedy akurat i tak nie mamy ochoty popełniać tego grzechu. Walczyć naprawdę to mówić "NIE", kiedy czujesz wielką potrzebę, wielką pokusę, kiedy jesteś już o krok. To sztuka mówienia "NIE" diabłu czyni nasze życie szczęśliwszym.

     Warto sobie uświadomić, że tylko Bóg może pomóc Ci wyjść z tego grzechu. Tylko On może wskazać Ci właściwą drogę. Tylko On może sprawić, że będziesz potrafił patrzeć czystymi oczami, że nie będziesz musiał się wstydzić swojego odbicia w lustrze. On Cię kocha, słyszysz? On Cię kocha, dlatego Ci pomoże. Całkowicie bezinteresownie, całkowicie za darmo. Tylko musisz się Mu zawierzyć. Ja to zrobiłam i nie żałuję. Choć minęło zaledwie kilka dni, wierzę, że skoro teraz potrafię wytrwać, to już Bóg będzie wiedział jak mnie zmotywować do dalszej pracy. Jesteś gotowy zerwać z tym grzechem? Czy jesteś gotowy powiedzieć - tak Boże, od teraz będę czysta? Nie od jutra, nie po Świętach, nie w Nowym Roku. Tu i teraz. Jeżeli jesteś gotów, aby zerwać z tym grzechem, poproś Boga, by Ci pomógł. Sam sobie nie dasz rady. Próbowałam. Uwierz, że z Bogiem Twoja walka nabierze sensu, a on da Ci siłę. Wytrwanie w czystości nie jest rzeczą łatwą we współczesnym świecie, gdzie z każdej strony bombarduje się nas wiadomościami o seksie. Telewizja, prasa, radio... Ale jeżeli chcesz naprawdę walczyć, będziesz omijał z daleka wszystko, co może Ci służyć do podniecenia. Może czasem wydaje Ci się, że walka nie ma sensu, bo jutro i tak zgrzeszysz. Takie podejście do niczego nie prowadzi, a wręcz utwierdza Cię w przekonaniu, że już przegrałeś i jest już "po zawodach". Chcesz się dać diabłu? Nie wierzę, że chcesz tego naprawdę. Za każdym razem, kiedy zgrzeszysz, on triumfuje. Twój upadek, to jego zwycięstwo. Bóg pokonał diabła, ma nad nim przewagę, więc kto jak nie On, może Ci pomóc wyjść z tego bagna? Nie wchodź dalej. Chyba nie warto dla tej jednej chwili pozornego szczęścia, rezygnować z prawdziwego szczęścia? Moim zdaniem nie warto. A jakie jest Twoje zdanie - odpowiedz sam/a na to pytanie.

     Życzę wszystkim uzależnionym od onanizmu, by zrozumieli, czym jest ten grzech i jak bardzo niszczy nasze życie, by potrafili się wziąć w garść i powstawać po każdym upadku. Jako chrześcijanie mamy ten wspaniały dar o Boga - Sakrament Pokuty. Ilekroć zgrzeszysz, Bóg czeka tam na Ciebie, czeka by dać Ci nową szansę.

     Powodzenia!




Magda, 18 lat


Wiara i płeć Wiara i płeć
o. Karol Meissner OSB
Niniejsza pozycja jest zbiorem artykułów ojca Karola Meissnera poruszających zagadnienia ludzkiej seksualności w świetle wiary... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Andre: 24.09.2010, 15:37
 Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 Magda: 09.08.2009, 00:24
 Łukaszu gratuluję Ci wytrwałości i konsekwencji w działaniu! :) Bóg na pewno jest z Ciebie dumny! Ja niestety jeszcze po napisaniu tego świadectwa upadłam kilka razy. Teraz zaczyna się kolejna walka - trwam w czystości od tygodnia. Proszę o Waszą modlitwę...
 Łukasz: 05.08.2009, 10:34
 Od dnia 11 Marca tego roku w rekolekcje postanowiłem że już nigdy tego nie zrobię. I jak do tej pory udaje mi się. Lecz są takie chwile kiedy nadciąga pokusa (najczęściej wieczorem) i w tedy proszę Boga by mi pomógł. Mówię stanowcze NIE i po prostu Bóg mi dopomaga zapominam o nieczystych myślach, a piękne jest to że jestem czysty. Dziś mija 120 dzień od tamtego dnia
 ela: 04.08.2009, 19:14
 warto też poprosic Boga przez Anioła Stóża o siłę powiedzenia prawdziwego "NIE"; i po grzechu ciężkim jak najszybciej do konfesjonału! ja przynajmniej tak robiłam, bo inaczej można wpaść głębiej....
 Katie:): 28.07.2009, 14:40
 a ja zapewniam modlitwe!! wyszlam z tego, Jezus mnie uzdrowił:)całkowicie...Na poczatku walczyłam sama...i nic.Z Jezusem wszystko jest inne.Byc wolnym od tego grzechu, to byc szczesliwym!!! modle sie za was! Pamietajcie-tylko Jezus!!!!!<><
 Magda: 28.07.2009, 14:31
 Dzięki :) Setny dzień czystości - niesamowite! Gratuluję! :) Może napiszesz świadectwo? Pozdrawiam serdecznie :)
 Kasia: 28.07.2009, 13:25
 Wiem przez co przechodzisz. Przez dwie ostatnie noce byłam o krok od upadku! Udało mi się, jestem nadal czysta a niedługo minie mój setny dzień czystości:) Życzę Ci wytrwałości, jestem pewna że Ci się uda! Bo nie ma rzeczy niemożliwych:)
 Ania: 28.07.2009, 07:40
 piękne świadectwo.......Powodzenia Magdo ! Z Jezusem wszystko się pokonuje bo dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych Bogu w Trójcy Jedynemu Chwała i Cześć !
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Onanizm - jak się z niego uwolnić? Onanizm - jak się z niego uwolnić?
ks. Winfried Wermter
Od czego trzeba zacząć leczenie z onanizmu? Czy jest z tego wyjście? Książeczka zawiera odpowiedzi na te i inne pytania nurtujące młodzież, która walczy z tym problemem... » zobacz więcej
Pornografia. O co tu chodzi? Pornografia. O co tu chodzi?
ks. Winfried Wermter
Książeczka niesie pomoc tym, którzy cierpią, walcząc o oczyszczenie swojej splamionej osobowości. Dzwonek na tych, dla których pornografia stała czymś "normalnym"... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa