Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan
Ks. Marek Dziewiecki
W tej książce znajdziesz odpowiedzi na autentyczne pytania na temat seksualności stawiane przez młodych ludzi. W swoich odpowiedziach ks. Marek Dziewiecki nie głosi kazań, nie moralizuje.... » zobacz więcej
Polecane książki: -> Płciowość i seksualność <-   -> Płciowość i seksualność cz. II <-   -> Płciowość i seksualność cz. III <-
Bezdroża wychowania seksualnego

     Niedawno w Londynie dwóch dziesięciolatków zgwałciło o dwa lata młodszą dziewczynkę. Lokalna społeczność jest wstrząśnięta, a portale internetowe mają jednego newsa więcej. Jak znam ogłupiałych postępowymi ideami polityków i fachowców od wychowania na Wyspach, to zapewne wykorzystają to wydarzenie jako dodatkowy argument za zwiększeniem nakładów na edukację seksualną i to najlepiej od najwcześniejszych lat, już w przedszkolach, a może i w żłobkach.

     Niestety, z tym przedszkolem to wcale nie żart. W Szkocji (co prawda nie we wszystkich szkołach) wprowadzono program oświaty seksualnej dla dzieci w wieku od 4-5 lat. No, ale skoro dziesięciolatki gwałcą ośmiolatki, to szermierze postępu powinni pomyśleć o niesieniu "kagańca" oświaty seksualnej w wieku już od 2-3 lat. Szkocki program przewiduje, że dzieci w wieku 14-15 lat będą uczyć się sposobów zapobiegania ciąży. Rzeczywiście, w tym wieku jest to wiedza niezbędna. Wszak 14-latki nie mogą pozwolić sobie na zachodzenie w ciążę, muszą się zabezpieczać. Bo postępowy nauczyciel nie powie im, że w tym wieku w ogóle nie należy uprawiać seksu.

     Paradoks polega na tym, że mimo śmiałych pomysłów na pogłębianie edukacji seksualnej w Wielkiej Brytanii, mamy tam najwyższy w Europie procent nastolatek zachodzących w ciążę (41,3 ciąż na tysiąc dziewcząt). Brytyjczycy mogą się też "pochwalić" zwiększającą się liczbą chorób przenoszonych drogą płciową (ostatnio przypadki syfilisu wzrosły o 1000 procent). Statystyki mówią, że co dziesiąty nastolatek ma jakąś chorobę weneryczną. Każdego roku rejestruje się ok. 700 tys. tego rodzaju infekcji. Jak to jest, że wśród milusich, wyedukowanych seksualnie nastolatek, 10 na 100 może mieć syfilis albo inne weneryczne paskudztwo?

     Na powyższe pytanie liberałowie (ci głoszący wolność przede wszystkim od pasa w dół) odpowiadają: potrzeba nam jeszcze więcej edukacji seksualnej. Pojawiają się też inne pomysły. Minister stanu zdrowia publicznego na Wyspach zaproponowała, by czasowo sterylizować dziewczęta, tak aby nie mogły zajść w ciążę. Chodziłoby o to, aby przymusowo wszczepiać nastoletnim dziewczętom (od 12 do 17 lat) specjalne wkładki, które czyniłyby je bezpłodnymi na okres 5 lat. Można przypuszczać, że owa wkładka byłaby po prostu środkiem wczesnoporonnym, a dziewczęta po 5 pięciu latach jej radosnego noszenia miałyby - jako dojrzałe kobiety - wielkie problemy, by zajść w ciążę. No ale wtedy inżynierowie tzw. nowoczesnego społeczeństwa zaproponowaliby jeszcze więcej in vitro, matek zastępczych i innych technik z arsenału armii cywilizacji śmierci.

     Niesienie kaganka oświaty jest misją szlachetną. Dlatego "edukacja seksualna" wydaje się być rzeczą słuszną. Przecież nie chcemy utrzymywać ciemnoty, w tym ciemnoty seksualnej. Wkraczający w dorosłe życie człowiek powinien mieć wiedzę na temat płciowości i seksualności. Problem w tym, że wiele programów wychowania seksualnego opartych jest na promowaniu rozwiązłości i udostępnianiu darmowej antykoncepcji. Jeśli rozwiązła nauczycielka opowiada 15-latkom, jak zabezpieczać się przed ciążą, a seks sprowadza do przyjemności, fizjologii i techniki, to tym samym zachęca dzieci do podejmowania współżycia. W tej sytuacji tzw. wychowanie seksualne wpisuje się w ogólną demoralizację szerzoną w pisemkach dla dzieci, a szczególnie w Internecie, który jest świetnym wynalazkiem, ale w którym - niestety - znajduje się też wiele brudów.

     Radzę rodzicom, aby się interesowali, kto i w jaki sposób prowadzi zajęcia z edukacji seksualnej w klasie, gdzie jest ich dziecko. Bo może się okazać, że jakaś postępowa pani tak prowadzi lekcje, iż 15-latki dochodzą do wniosku, że to wstyd, iż jeszcze nie współżyły seksualnie i nie miały okazji wypróbować w praktyce światłych rad nauczycielki.


Dariusz Kowalczyk SJ


Tekst pochodzi z Tygodnika

8 listopada 2009


Dobra nowina o seksie i małżeństwie Dobra nowina o seksie i małżeństwie
Christopher West
Autor, specjalista z waszyngtońskiego Instytutu Jana Pawła II, w formie często kontrowersyjnych pytań i szczerych odpowiedzi, przedstawia argumenty przemawiające za słusznością nauki Kościoła w sprawach ludzkiej płciowości i małżeństwa... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Anka: 12.12.2009, 21:58
 A to lepiej, żeby 14-15 latki zachodziły w ciążę? Żeby zarażały się chorobami? Prawda jest taka, że młode dziewczyny szukają sobie partnerów podobnych do swoich ojców, ponieważ rodzice poświęcają im za mało czasu i ciepła. A chcą poczuć co to jest miłość, co z czasem kończy się w łóżku. Więc nie obwiniajcie o wszystko głupiutkich milutkich nastolatek a zacznijcie się zastanawiać nad ich rodzicami, którzy zbyt mało miłości im okazywali.
 Salsera: 09.11.2009, 13:45
 Ja mysle mozgiem :-). Tylko mala poprawka, Wielka Brytania ma najwyzszy odsetek nastoletnich ciaz w Zachodniej Europie, nie Calej Europie. Np. W Bulgarii odsetek ten jest wyzszy niz w Wielkiej Brytanii. Zreszta, jezeli wierzyc statystyka, Polska nie jest daleko za Wielka Brytania. W Wielkiej Brytani 20 nastolatek na 1000 zostaje matkami a w Polsce 16 na 1000. Wiec moze lepiej zajac sie wlasnym podworkiem?
 Adam: 07.11.2009, 11:19
 Bardzo mądry artykuł Wielka Brytania to kraj w którym ludzie myślą narządami płciowymi zamiast mózgiem i to głównie właśnie nauczyciele i politycy, w dodatku jeszcze demoralizują biedne dzieci.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Onanizm - jak się z niego uwolnić? Onanizm - jak się z niego uwolnić?
ks. Winfried Wermter
Od czego trzeba zacząć leczenie z onanizmu? Czy jest z tego wyjście? Książeczka zawiera odpowiedzi na te i inne pytania nurtujące młodzież, która walczy z tym problemem... » zobacz więcej
Pornografia. O co tu chodzi? Pornografia. O co tu chodzi?
ks. Winfried Wermter
Książeczka niesie pomoc tym, którzy cierpią, walcząc o oczyszczenie swojej splamionej osobowości. Dzwonek na tych, dla których pornografia stała czymś "normalnym"... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa