Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan
Ks. Marek Dziewiecki
W tej książce znajdziesz odpowiedzi na autentyczne pytania na temat seksualności stawiane przez młodych ludzi. W swoich odpowiedziach ks. Marek Dziewiecki nie głosi kazań, nie moralizuje.... » zobacz więcej
Polecane książki: -> Płciowość i seksualność <-   -> Płciowość i seksualność cz. II <-   -> Płciowość i seksualność cz. III <-
Sprawdzić się przed ślubem?

     Czy seks jest testem miłości?

     Seks, jako stworzony przez Boga, jest bardzo znaczący. Nie jest to coś, co"dostajesz","robisz", czy"masz". Ekspresja seksualna wzrasta i utrwala się jako rezultat stałego, rozwijającego się i dojrzewającego związku między mężczyzną i kobietą. To dowód najwyższej jakości, stworzony przez Boga do jej wyrażania. Niektórzy używają tego argumentu dla przedmałżeńskich kontaktów seksualnych. Mówią:"Musimy to robić, by sprawdzić, czy pasujemy do siebie". Z pewnością musiałoby to długo trwać, gdyż problem dopasowania się nie jest sprawą tylko fizyczną. Związek fizyczny zawsze jest udany. Problem zgodności dotyczy najwyższej jakości - uzupełniania się nawzajem, prowadzącego do dającej i pełnej osobowości. A to angażuje całego człowieka, jego duchowy (wrażliwość na Boga), wewnętrzny (wrażliwość na ludzi) i fizyczny wymiar. Zgodnie z Boskim projektem im bardziej duchowo i wewnętrznie związana jest ze sobą para, tym lepiej rozwija się i dojrzewa ich życie seksualne w określonym czasie. (...)

     Seks jest przeznaczony do ciągłego wzrostu, dojrzewania i rozwijania się, w celu osiągnięcia maksymalnej i najwyższej jakości. Ten rodzaj połączenia, zadowolenia i jedności nigdy nie może być osiągnięty przez jednonocną przygodę. Dlatego naprawdę seks nie może wzrastać poza związkiem małżeńskim, który jest czymś ostatecznym i niezmiennym.

     Seksualność ma swój początek w Boskim akcie stworzenia, który postawił człowieka na powierzchni ziemi. Zamiast tego możesz przyjąć, że ludzka seksualność jest jedynie funkcją biologiczną, nieróżniącą się od seksualnego przyciągania się dwóch psów, biegających luźno po parku. Możesz eksperymentować i bawić się we wszystkie zmysłowe i towarzyskie rozrywki. Ale każdy inny układ czy funkcja seksu oprócz tego, który miał Bóg na myśli, skazany jest na niedostatek zaspokojenia tego pragnienia i seksualnej tęsknoty, jakie Bóg wlał w ciebie. Seks, jak każdy inny proces, odnosi sukces tylko wtedy, gdy postępujesz według wskazówek producenta.

     Mimo całej swojej widocznej, wzmacniającej siły i trwałego uroku, seks jest czymś delikatnym. Wymaga czasu i potrzebuje bezpieczeństwa. Naprawdę rozkwita tylko wtedy, gdy przeżywa się go w kontekście szczerej, pozbawionej stawiania warunków, miłości. W rzeczywistości nigdy nie doznasz najwspanialszego seksu dopóty, dopóki nie zrozumiesz, co znaczy dawać i przyjmować miłość o najwyższej wartości. Często mówi się: jeśli kochasz kogoś, to wyraź to seksem. Prawda jest taka: jeśli nie możesz wyrazić swej miłości bez seksu, to nie jest to prawdziwa miłość. Zbadajmy więc, jak wygląda ta prawdziwa miłość.

     Jaka jest prawdziwa miłość?

     Jeśli ktoś dałby mi tylko 12 minut, abym powiedział maksymalnie dużo o seksie mówiłbym o miłości. Bo sposób, w jaki widzisz miłość - stosunek, jaki masz do niej, to, jak ją wyrażasz, twoje reakcje na wszystkie te psychologiczne sztuczki, rozgrywane w naszym społeczeństwie pod pretekstem miłości - wszystko to decyduje o tym, czy kiedykolwiek odnajdziesz seksualne spełnienie, jakiego pragniesz. Wierzę, że to, czym moja żona i ja cieszymy się w naszym małżeństwie, jest rezultatem tego, do czego oboje przygotowaliśmy się jako osoby niezamężne.

     Trzy rodzaje miłości

     Jeśli czujesz się nieco zakłopotany problemem miłości, to prawdopodobnie dlatego, że nie zdajesz sobie sprawy z faktu, że tak naprawdę, to istnieją jej trzy rodzaje. Opisując je wam, chcę ich użyć jako lustra służącego ocenie więzi jakie łączą was teraz z waszymi przyjaciółmi, rodziną i osobami płci odmiennej.

     Pierwszy typ miłości jest jedynym rodzajem, jaki wielu ludzi kiedykolwiek poznało. To jest to, co ja nazywam miłością"jeżeli". Ty i ja dajemy ją lub otrzymujemy wtedy, gdy spełniane są pewne wymagania. Musisz coś zrobić, żeby na nią zasłużyć."Jeżeli będziesz dobrym dzieckiem, tatuś będzie cię kochał"."Jeżeli sprostasz moim oczekiwaniom jako kochanek... jeśli usatysfakcjonujesz moje pragnienia... jeśli pójdziesz ze mną do łóżka, będę cię kochał". (...) Miłość jest proponowana w zamian za coś, czego pragnie osoba mająca kochać. Jej motywacja jest z gruntu egoistyczna. Jej cel - to otrzymanie czegoś w zamian za miłość.

     Spotkałem bardzo wiele kobiet, które nie zaznały innego rodzaju miłości poza tym, który mówi:"Będę cię kochał, jeśli mi się oddasz". Nie zdawały sobie one sprawy z tego, że miłość, jaką spodziewały się zdobyć od kogoś przez spełnienie jego seksualnych żądań, jest miłością tanią, która nie może dawać satysfakcji i która nigdy nie jest warta tej ceny. Ten typ miłości zademonstrował pewien student. Powiedział on do mnie:"Dlaczego mam chcieć miłości, kiedy mogę mieć seks? Miłość to poddanie się. Seks jest zwyciężaniem."

     Miłość"jeżeli" zawsze wiąże się z pewnymi warunkami. Tak długo, jak warunki te są spełniane, wszystko jest w porządku. Jednak kiedy występuje niechęć - do seksu, do zabicia dziecka - miłość przestaje istnieć. Niestety, ten rodzaj warunkowanej miłości prawie zawsze niszczy się sam, ponieważ wcześniej czy później jeden z partnerów nie sprosta żądaniom drugiego. Wiele małżeństw rozpada się, ponieważ zostały zbudowane na tej zasadzie.

     Mniej niż najlepsza

     Drugi rodzaj miłości (myślę, że większość ludzi pobiera się na bazie tej miłości), to miłość"ponieważ". Osoba kochana jest ze względu na to, kim jest, co ma lub co robi. Innymi słowy, uczucie jest wytwarzane przez pewien warunek lub cechę, która jest w życiu ukochanej osoby. Miłość"ponieważ" często mówi:"Kocham cię, ponieważ jesteś ładna... jesteś bogata... dajesz mi poczucie bezpieczeństwa... jesteś tak różny od innych, tak popularny lub tak sławny itd." (...)

     Często ktoś mi mówi:"Dla mnie miłość"ponieważ" brzmi zupełnie dobrze. Chcę być kochany z powodu tego, kim jestem, z powodu rzeczy i wartości w moim życiu. Co w tym złego?" Może nic. Każdy z nas chce być kochany z jakiegoś powodu. I jest to z pewnością lepszy rodzaj miłości niż miłość"jeżeli", na którą się zarabia i która wymaga mnóstwa wysiłku. Świadomość istnienia kogoś, kto kocha nas dlatego, że jesteśmy tacy, jacy jesteśmy, sprawia nam więcej przyjemności. Wiemy, że jest w nas coś, co warte jest kochania.

     Jednak bycie kochanym w ten sposób szybko okazuje się wcale nie lepsze, niż próba zyskania miłości"jeżeli". Jest to chwiejny grunt do budowania małżeństwa lub innego trwałego związku.

Weź na przykład pod uwagę sprawę współzawodnictwa. Co się stanie, gdy zjawi się ktoś posiadający jeszcze lepszą cechę niż ta, za którą ty jesteś kochany? Przypuśćmy, że jesteś kobietą i twoja piękność jest jedną z przyczyn miłości twojego męża. Co się stanie, jeśli piękniejsza kobieta pojawi się na scenie? Jeśli miłość twojej dziewczyny lub żony opiera się na twojej pensji, lub narzeczach i doświadczeniach, które mogą być za nią kupione, co stanie się, kiedy stracisz pracę, staniesz się kaleką lub z jakichkolwiek innych przyczyn będziesz nie zdolny zarobić tyle forsy, co wcześniej? Albo tez co się stanie, gdy ktoś z większą ilością pieniędzy lub większą siła przebicia pojawi się na scenie? Czy współzawodnictwo przesunie cię na dalszy plan? Jeśli tak, to wasza miłość jest miłością"ponieważ".

     Jest też inny problem związany z tym rodzajem uczucia. Wypływa on z faktu, że większość niz nas jest połączeniem dwóch różnych rodzajów ludzi. Jest osoba"na zewnątrz", która pokazuje się publicznie i jest druga strona nas, ta osadzona głęboko w środku, którą niewielu, jeśli w ogóle ktoś, naprawdę zna.

     Z udzielania porad ludziom, których związki oparte są na miłości"ponieważ" nauczyłem się, że jeden lub oboje partnerzy bardzo obawiają się, żeby druga strona nie poznała, jacy oni tak naprawdę, głęboko wewnątrz, są. Boją się, że jeżeli prawda będzie znana, będą mniej akceptowani, mniej kochani, albo może zupełnie odrzuceni.

     Czy jest coś w twoim życiu, czym nie umiesz podzielić się ze swoim partnerem z powodu obawy przed choćby małą przykrością lub odrzuceniem? Jeśli tak, to trudno ci będzie doświadczyć maksymalnego życia seksualnego, ponieważ całkowita intymność seksualna wymaga stuprocentowego zaufania i oddania. Jeśli jest jakaś niepewność w twojej miłości, jeśli jest strach, to pierwszym miejscem, w którym to wyjdzie na jaw, będzie łóżko, ponieważ maksymalnie wyrażając prawdziwy seks, stajemy się w nim całkowicie podatni na zranienia - jesteśmy szeroko otwarci na drugą osobę. To właśnie ta otwartość pozwala na pełne zaspokojenie seksualne i dzielenie się i ta sama otwartość przyczynia się do najgłębszych zranień, przykrości, jeśli nie jesteśmy całkowicie zaakceptowani.

     Miłość bez warunków

     Na szczęście jest jeszcze inny rodzaj miłości, tak zaskakujący i piękny, że życzyłbym każdemu nagiąć swoją wolę i zaakceptować go. Jest to miłość bez warunków.

     Ta miłość mówi:"Kocham cię, pomimo tego, jaka możesz być głęboko wewnątrz. Kocham cię bez względu na zmiany, którym możesz ulec. Nie możesz zrobić nic, żeby zlikwidować moją miłość. Kocham cię, kropka." Miłość"kropka", miłość"pomimo", nie jest miłością ślepą. Daleka jest od tego. Ona może wiedzieć wiele o tej drugiej osobie, może znać jej wady. Wie o błędach ukochanej, niemniej jednak całkowicie akceptuje ją, bez żądania w zamian czegokolwiek. Nie ma sposobu, w jaki możesz zarobić na ten typ miłości. Nie możesz jej powiększyć, ani unicestwić. Nie wiąże się ona z żadnymi warunkami. Różni się od miłości"ponieważ" tym, że nie jest spowodowana jakąś atrakcyjną cechą osoby, którą kochasz.

     Miłość ta może być doświadczana tylko przez pełną i zrealizowaną jednostkę - kogoś, kto nie musi ciągle korzystać z życiowych więzi, aby wypełnić pustkę w swoim życiu. Dojrzała osoba jest prawdziwie wolna w tym związku, daje, niczego nie żądając w zamian. Bez względu na to, czy zdajesz sobie z tego sprawę czy nie, miłość"kropka" jest dla ciebie ważniejsza od czegokolwiek innego. Jeśli nie przeżywasz obecnie tego rodzaju miłości, to prawdopodobnie ciągle masz nadzieję, że któregoś dnia stanie się ona twoim udziałem, lub trwasz w cennym wspomnieniu czasów przeszłości, kiedy to byłeś kochany w ten sposób. Życie bez czegoś przypominającego ten typ miłości, doprowadzi w końcu do rozpaczy. Miłość"kropka" jest związkiem, który daje, który nie może się tego doczekać. Pozostałe dwa rodzaje miłości nie mogą się doczekać, aby dostać. Dawać, to znaczy kochać"kropka". Jest to dobrowolne dawanie siebie. W takim związku nie ma miejsca na strach, frustrację, czy zazdrość.


Anna

Tekst pochodzi z pisma
Ruchu Światło-Życie "Wieczernik" nr 184


Wartość współżycia małżeńskiego. O pielęgnowaniu sfery płciowości Wartość współżycia małżeńskiego. O pielęgnowaniu sfery płciowości
Jacek Pulikowski
Książka mówiąca o sprawach ważnych, czasami trudnych a dotyczących płciowości, współżycia małżeńskiego, płodności. Autor zwraca uwagę na różnice jakie są między kobietami a mężczyznami w podejściu do współżycia i jakie wynikają z tego trudności. Obala mity współczesnej kultury dotyczące seksu, a buduje prawidłowy obraz jaki sfera płciowa powinna mieć w życiu małżeńskim... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Ana: 27.04.2014, 00:21
 Dziwne pytanie. Jaki masz wybór poza akceptacją, że ta osoba jest innego wyznania? Czy ty chciałabyś, żeby twój partner zmuszał cię, do przyjęcia jego religii? To dlaczego chcesz jemu to zrobić?
 Nela: 27.12.2012, 16:29
 A co jeśli trafi nam się miłość bez warunków w stosunku do osoby, która popełnia różnego rodzaju grzechy? Akceptować? A jeśli ta osoba jest wyznawcą innej religii?
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Onanizm - jak się z niego uwolnić? Onanizm - jak się z niego uwolnić?
ks. Winfried Wermter
Od czego trzeba zacząć leczenie z onanizmu? Czy jest z tego wyjście? Książeczka zawiera odpowiedzi na te i inne pytania nurtujące młodzież, która walczy z tym problemem... » zobacz więcej
Pornografia. O co tu chodzi? Pornografia. O co tu chodzi?
ks. Winfried Wermter
Książeczka niesie pomoc tym, którzy cierpią, walcząc o oczyszczenie swojej splamionej osobowości. Dzwonek na tych, dla których pornografia stała czymś "normalnym"... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa