Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą
Katarzyna Jarosz, Tomasz Jarosz
Jest tak wiele pytań na temat miłości, które zadajesz sobie codziennie. Czy czasami masz wrażenie, że te pytania są bez odpowiedzi? Mamy dla Ciebie rozwiązanie... » zobacz więcej
Być panem samego siebie

     Bez samokontroli i czystości serca nigdy nie osiągniesz duchowej równowagi i szczęścia. Narkomania, alkoholizm, pornografia doprowadzają najwspanialszych ludzi do prawdziwej ruiny życiowej. Wszystko co kochający Bóg powiedział w przykazaniach i Ewangelii na temat współżycia seksualnego, zniewolenia przez różne grzechy, zostało przekazane dla naszego dobra, abyśmy zachowali zdrowie duszy i ciała i szli drogą prowadzącą ku pełni szczęścia.

     Psycholodzy i pedagodzy twierdzą, że bez czystości seksualnej, bez umiejętności samokontroli w różnych dziedzinach, nie rozwinie się człowiek z charakterem, który potrafi prawdziwie kochać. Podobnie jak każdą wielką wartość, zdolność samokontroli i czystość serca, zdobywa się w wielkim trudzie. W Afryce mówi się, że popęd płciowy pali bardziej niż ogień i mocniej kłuje aniżeli kolec do poskramiania dzikich słoni. Dzięki rozumowi, wolnej woli i Bożej łasce jesteśmy w stanie posiąść sztukę panowania nad sobą. Często ludzie, którzy są pogrążeni w nałogach, powtarzają sobie: "wiem, że powinienem rzucić palenie, ale ja nie potrafię; nic na to nie poradzę; seks jest mocniejszy ode mnie". Nieodzownym krokiem na drodze do czystości, do opanowania jest silna wiara w to, że mogę być panem samego siebie i trzymać na wodzy swoje namiętności. Z takim przekonaniem idź do Chrystusa, który czeka na ciebie w sakramencie pokuty. Oddaj Mu całe swoje życie, ze grzechami i ranami. A po spowiedzi na modlitwie nawiąż duchową łączność z setkami tysięcy młodych ludzi wszystkich kontynentów, którzy złożyli przyrzeczenie czystości serca. Po przyjęciu Jezusa w Komunii św. z wielką ufnością oddaj Mu siebie w następującej modlitwie:

Panie Jezu, dziękuję Ci za Twoją miłość. Za to, że dla Ciebie nie ma ludzi zbyt brudnych, grzesznych i poranionych. Oddaję Ci, Panie, moją pamięć, rozum i ciało razem z moją płciowością, wszystko czym jestem i co posiadam. Pragnę w ten sposób oddać się całkowicie do Twojej dyspozycji, abyś uczył mnie coraz pełniej kochać, abym codziennie był otwarty na Twoje działanie. Postanawiam i przyrzekam codziennie modlić się, czytać przynajmniej mały fragment Pisma Świętego, regularnie przystępować do sakramentu pokuty i jak najczęściej przyjmować Eucharystię. A także żyć według zasad ABC Społecznej Krucjaty Miłości. Postanawiam również zdobywać umiejętność kontrolowania swojego popędu seksualnego. W tym celu postanawiam powstrzymać się od współżycia seksualnego do czasu zawarcia sakramentu małżeństwa, nigdy nie kupować i nie czytać demoralizujących czasopism, oraz nie oglądać filmów o treściach pornograficznych. Panie, proszę Cię, ucz mnie tak żyć i postępować, aby w moim życiu najważniejsza była miłość. Maryjo, Matko moja, prowadź mnie drogami wiary do samego źródła Miłości, do Jezusa, abym zawsze tylko Jemu ufał (ufała) i wierzył (wierzyła). Amen.

     Wielką pomocą w zdobywaniu umiejętności panowania nad sobą jest asceza. Jednym z najprostszych sposobów ascezy i umartwienia ciała jest systematyczne uprawianie sportu, ruch na świeżym powietrzu. Zrób sobie szczegółowy program dnia. Wstawaj o jednakowej porze. Po przebudzeniu najpierw powinna być modlitwa, później gimnastyka, toaleta i dalszy ciąg zajęć. W ciągu dnia powinnien się znaleźć stały czas na modlitwę, naukę i pracę, jakiś rodzaj sportu, ruchu na świeżym powietrzu. Nie marnuj czasu przed telewizorem i internetem. Oglądaj tylko naprawdę wartościowe programy. Natomiast nie żałuj czasu na kontakt z Bogiem i pomoc potrzebującym. Duchowy pokój, wewnętrzną harmonię, zdolność opanowania złych skłonności nie będziesz mógł osiągnąć bez osobistego kontaktu z Jezusem na modlitwie i w sakramentach pokuty i Eucharystii. Trzeba codziennie modlić się o czystość serca, pamiętając o słowach Jezusa: "Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie" (Mt 26,41). To tyle najprostszych rad.


ks. M. Piotrowski TChr


Seksualność według Jana Pawła II Seksualność według Jana Pawła II
Yves Semen
Całościowe ujęcie papieskiej teologii ciała. Książka wyjątkowa, będąca przewodnikiem dla młodych ludzi, dla par myślących o wspólnej przyszłości, przygotowujących się do sakramentu małżeństwa, również dla małżonków... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Łucja: 27.01.2015, 13:46
 kochani nie jest to łatwe ale trwajmy w czystości bo to piękne dlatego takie trudne .Wiem coś o tym sama też mam ten problem ale walczę i się nie poddaję .Spróbujmy razem módlmy się za siebie wzajemnie zawsze kiedy pokusa się pojawia .
 Był sobie człowiek: 12.07.2011, 14:04
 Mam żonę, która nie wie nic o mojej słabości do samogwałtu. Potrafię wytrwać w czystości nie dłużej niż miesiąc. Upadam, zastanawiam się czy JEZUS ma jeszcze do mnie cierpliwość. Ciągle przyrzekam sobie, że to był już ostatni raz - jak się myliłem, powracają wyrzuty sumienia, odraza do własnej osoby. Nigdy nie zdradziłem żony z inną kobietą a zdradzam ją z samym sobą. Pornografia i samogwałt jak ciężko wymazać te słowa z głowy, myśli, czynów. Jezu przebacz nam grzesznym i daj łaskę czystości. Moje marzenie - obudzić się kiedyś i stwierdzić, że zostałem uleczony.
 Andre: 07.01.2011, 21:23
 Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 m: 02.02.2010, 09:28
 UFAJCIE PANU
 bart: 02.09.2007, 15:50
 Julko. Ty nie potrafisz. I nigdy nie będziesz potrafiła. Ani ja, ani nikt inny, kto już raz w to wszedł. Ale Ty z Panem, tak. Z Nim, przed Nim, w Jego obliczu możesz stać się czysta na zawsze!!! Nie dajesz rady walczyć. Więc nie podejmuj walki. Módl się. Niech różaniec będzie Twym karabinem. :-) Nos do góry i do dzieła! Uda Wam się!
 Julka: 25.07.2007, 21:23
 ja tez juz nie potrafie.Podziwiam Was,ze potraficie dlugo trwac w czystosci.Ja juz nie wierze,ze kiedys z tego wyjde.Bardzo duzo sie modle o wyzwolenie,ale to nie pomaga.Nie daje rady walczyc.A najgorsze jest to,ze nei wiem,czy na prawde szczerze załuje za moje czyny...;(
 motylek: 02.06.2007, 23:28
 a ja ciągle jestem krucha i słaba...nie daję rady..chociaz było już tak dobrze(wytrzymałam z samogwałtem ponad 6 miesięcy)....ciągle upadam...i źle mi z tym...tak bardzo mi źle :(((... potrzebuję Twojej pomocy Panie...pomóż mi...proszę..
 Do ktosia: 21.04.2007, 18:03
 Ktosiu, z własnego doświadczenia doradze ci, abyś w chwili pokusy, oddał sie Chrystusowi miłosiernemu . Ja zawsze kiedy doznaje pokusy (ledwie wyszłem z tego całego uzależnienia od myśli nieskromnych) Wyobrażam sobie i łącze sie całą dusza z Chrystusem. Co do drugiej częsci wypowiedzi, Święta Siostra Faustyna opisywała kiedys dzien w którym szczególnie ćwiczyła sie w jakiejś cnocie. Pod koniec dnia stwierdziła, żę upadła pod tym wzgledem kilka razy wiecej niż w inne dni. Wtedy Chrystus powiedział coś w stylu "Za bardzo polegałaś na swoich siłach, oddaj sie bardziej w moje ręce wtedy ci sie uda". Pozatym warto pamiętać że "Nie każda myśl zła jest grzeszną, lecz dopiero sie {taką} staje, gdy z rozwagą umysłu łaczy sie upodobanie woli i zezwolenie" Cytat z pamiętnika siostry Faustyny
 Ktoś: 23.01.2007, 19:50
 Łatwo jest pisać!! No nie wiem czy sport i ten cały plan dnia coś pomagają... Mnie przynajmniej nie. A co najgorsze to im więcej się modlę, chodzę do kościoła itd tym mam większe problemy z zachowaniem czystości!!
 ASiEK911: 15.01.2007, 00:11
 Widzę, że piszę pierwszy komentarz:-) Asceza. Takie ogromne słowo, ale tutaj mnie nie przeraziło. Ten program dnia, od dawna stuka mi w sercu i woła "zrealizuj mnie":-) Tak żyć, by w Bogu żyć, z Bogiem żyć, a także zgodnie z sobą żyć.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Porozmawiajmy spokojnie o... tych sprawach Porozmawiajmy spokojnie o... tych sprawach
Ks. Piotr Pawlukiewicz
Pewnego razu zapytał mnie ktoś: "O jakie sprawy tu chodzi?" O te! Tak, tak! Właśnie o te, o których myślisz. Którymi ludzie interesują się od dzieciństwa do późnej starości. Gdy w żeńskiej szkole średniej zaproponowałem dziewczętom, by anonimowo, na kartkach zadawały pytania na dowolne tematy, to trzy czwarte poruszanych zagadnień dotyczyło właśnie seksu... » zobacz więcej
Zrozumieć czystość Zrozumieć czystość
Ks. Józef Pierzchalski SAC
Autor podejmuje w swej książce bogatą refleksję nad różnymi aspektami życia w czystości, nie unika tematów kontrowersyjnych, trudnych czy wręcz bolesnych, ale koniecznych, by dobrze zrozumieć, czym jest czystość i jak powinno się ją przeżywać... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa