Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan Problemy z seksualnością. Odpowiedzi na dylematy młodych chrześcijan
Ks. Marek Dziewiecki
W tej książce znajdziesz odpowiedzi na autentyczne pytania na temat seksualności stawiane przez młodych ludzi. W swoich odpowiedziach ks. Marek Dziewiecki nie głosi kazań, nie moralizuje.... » zobacz więcej
Polecane książki: -> Płciowość i seksualność <-   -> Płciowość i seksualność cz. II <-   -> Płciowość i seksualność cz. III <-
O cnocie czystości

     Termin "czystość" oznacza cnotę, której posiadanie pozwala nam kierować własną seksualnością w taki sposób, że zawsze odpowiada to moralnemu dobru czyli temu, czego pragnie dla nas Bóg - Stwórca, w tej ważnej sferze naszego życia. W tak rozumianym znaczeniu, czystość stawia przed nami zróżnicowane wymagania w zależności od tego, jaką w życiu pełnimy rolę i jakie realizujemy powołanie.

     STAN MAŁŻEŃSKI

     Zwróćmy najpierw uwagę na stan małżeński. Czego wymaga czystość od każdego z partnerów? W swej idealnej formie, małżeństwo zakłada związek intymny i czułość między dwiema osobami, które powodowane miłością, złożyły przysięgę wspólnego życia.

     Jak pisał o tym wielokrotnie katolicki filozof - Dietrich von Hildebrand, istnieje zgodny z Bożą wolą i przez Boga zamierzony związek pomiędzy miłością i seksem oraz małżeństwem.

    Seks jest czymś unikalnym i cennym wśród innych "funkcji" związanych z naszym ciałem. Dzieje się tak z powodu jego istotnej głębi oraz dlatego, że łączy się z samoodkrywaniem oraz całkowitym darem, jaki czyni się z siebie dla ukochanego człowieka na całe życie. Właśnie małżeństwo jest miejscem, gdzie seks powinien być "odkrywany", w małżeństwie obdarza się nim drugą osobę. To w małżeństwie rzeczą dozwoloną i dobrą są czyste pocałunki, czyste przytulenia i czyste zjednoczenie cielesne. Czystość w żaden sposób nie wyklucza ani szczęścia, ani głębokiej radości i przyjemności jaką niesie z sobą zjednoczenie cielesne z osobą kochaną. Czystość wyklucza natomiast, jako wrogą miłości, postawę zmysłowego pożądania, lubieżność, różnego rodzaju perwersje, postawę skierowaną przeciw płodności i otwarciu małżonków na życie, czy oczywiście, wszelkie formy sadyzmu.

     STAN WOLNY

     Stan wolny niesie z sobą nieco inne wymagania dotyczące czystości. Dla osoby, która jest jeszcze niezamężna i małżeństwa pragnie, czy dla osoby konsekrowanej i powołanej do życia w celibacie, czystość oznacza nieangażowanie i "trzymanie się z dala" od intymnych doświadczeń, należących tylko i wyłącznie do stanu małżeńskiego. Jedną z najważniejszych prawd moralnych dotyczącą ludzkiej seksualności jest to, że seks sam w sobie nie jest ani brudny ani zły lub grzeszny, lecz nieczystość polega na oddzielaniu seksu od miłości małżeńskiej. Tak więc to, co jest w pełni dozwolone, a nawet "uświęcone" w małżeństwie i do stanu małżeńskiego ze swej natury przynależy, niedozwolone jest w stanie wolnym.

     FUNKCJE CZYSTOŚCI

     Warto w tym momencie skupić się na pewnych prawach związanych z cnotą czystości. Oczywiście, odnoszą się one zarówno do osób żyjących w małżeństwie, jak i niezamężnych.

     Czystość oznacza zdolność panowania nad sobą, nad swymi seksualnymi pragnieniami oraz "posiadanie siebie" w należnym szacunku, a nawet czci. Wymaga to od nas stania na straży sanktuarium, jakim jest nasze ciało, a wyraz swój znajduje między innymi w skromności w ubiorze, mowie i sposobie zachowania.

     Wzajemne odkrywanie się dwojga kochających się osób i związana z tym sfera intymności musi pozostawać niczym "zamknięta księga i tajemniczy ogród" dla tych, którzy współmałżonkiem nie są. Co więcej, winniśmy postrzegać innych i odnosić się do nich zawsze przez pryzmat czystego serca. Czystość sprzeciwia się obnażaniu w myślach drugiej osoby, czy dopuszczaniu się z nią w wyobraźni relacji seksualnych.

     Już na podstawie tej krótkiej charakterystyki i wymagań wynikających z cnoty czystości łatwo odnieść wrażenie, że jest to cnota wymagająca ogromnej pracy duchowej. Podobnie jest jednak w przypadku dążenia do osiągnięcia wszystkich innych cnót, nie tylko czystości.

     TRUDNOŚCI W ZACHOWANIU CZYSTOŚCI

     Już w czasach Platona, około 2500 lat temu istniała powszechnie przyjęta prawda o moralnej dobroci, która stała się znanym aforyzmem: Trudno jest być dobrym.

     Rzeczywiście, nie jest łatwo dochować czystości - umieć zachować czyste serce, "dobrze się prowadzić", "posiadać siebie" - umieć panować nad sobą aż tak, by nie obawiać się stanąć przed Bogiem. Trudno też być uczciwym, prawdomównym, sprawiedliwym... Wymaga to od nas nierzadko heroizmu i moralnej odwagi, jak choćby w obliczu niesłusznych oskarżeń i ataków na dobro. Niełatwo być łagodnym, hojnym, pociągać innych przykładem swej wiary.

     Trudno prawdziwie i w całej pełni kochać bliźniego, obdarzać innych miłością na wzór tej Chrystusowej. Dążenie do czystości także wymaga wielu wyrzeczeń, czasem jakby ponad nasze siły. Dzieje się tak, gdyż pokusy i grzechy przeciw czystości mają silnego sprzymierzeńca już w samej budowie naszego ciała, narażonego na różne popędy, skłonności i impulsy. Podobne siły, skierowane przeciw nam samym, prawie nie istnieją w odniesieniu do innych cnót.

     Otoczenie w jakim żyjemy może w dużym stopniu wpływać na nasze zachowanie, pobudzając do wykroczeń przeciw czystości, szczególnie gdy jesteśmy ludźmi stanu wolnego, odczuwającymi samotność. W dzisiejszych czasach, jak nigdy dotąd, zalewani jesteśmy falą różnych bodźców erotycznych, niepokojeni tego rodzaju językiem i modą, którym łatwo dajemy się ponieść.

     Oczywiście, rzadko pojawia się w umyśle osób, które się za tym kryją przesłanie, że lepiej zachęcać do oczyszczenia otaczającej nas rzeczywistości z bodźców i podniet tego rodzaju, niż starać się potem neutralizować ich konsekwencje.

     Jest jeszcze jedna istotna trudność na drodze ku czystości: chodzi o powszechny dobrobyt, a nawet zbytek przejawiający się we współczesnym stylu życia, szczególnie mieszkańców większości krajów zachodnich. Nadmiar dóbr raczej nie sprzyja ascezie, niezbędnej w kształceniu cnoty czystości.

     WYCHOWANIE DO CZYSTOŚCI

     Edukacja w dziedzinie czystości powinna być zawsze dostosowana do wieku i rozwoju dziecka, opierać się na przedstawianiu ludzkiej płciowości jako intymnej, świętej, znajdującej swój najpiękniejszy wyraz jedynie w miłości małżeńskiej. Należy przy tym dołożyć wszelkich starań aby - zawsze z poszanowaniem dziecięcej niewinności - kształtować odpowiednie postawy, cechy charakteru oraz samokontrolę. Słownictwo, jakim winniśmy posługiwać się w rozmowie niech będzie zrozumiałe i wyważone, by jak najpełniej wyrazić głębię, subtelność i szlachetną tajemniczość sfery seksualności.

     Zachęcajmy dzieci do sięgania po literaturę sprzyjającą rozważaniu wartości moralnych, szczególnie czystości, aby poznały prawdziwych bohaterów i umacniały się poprzez przykłady świętych. Trudno nie wspomnieć o roli modlitwy - tylko pomoc nadprzyrodzona przyniesie zwycięstwo w bitwie ze złem. Dzieciom znane powinny być Boże przykazania.

     Edukację w dziedzinie czystości zastąpiło obecnie pozostające często poza kontrolą rodziców, oparte na chorych zasadach hedonizmu, nowoczesne wychowanie seksualne. Z katolickiego punktu widzenia, jest to sytuacja nie do przyjęcia. Musimy powrócić do edukacji w dziedzinie czystości, jaką od wieków propaguje Kościół Katolicki.


Dr William A. Marra

GŁOS DLA ŻYCIA
nr 6 (53) listopad/grudzień 2001



Wielkie oczekiwania seksualne Wielkie oczekiwania seksualne
Robert i Rosemary Barnes
Spotkania narzeczonych są bardzo podobne do zakupu samochodu. To, co widzimy, nie jest tym, co dostajemy, tylko tym, co druga osoba chce, abyśmy zobaczyli, zanim dobijemy targu. Większość osób prezentuje się na randkach z jak najlepszej strony.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 ana: 24.08.2013, 21:48
 To jakiś żart z tym badaniem piersi i grzechem? Bo jeśli tak, to nie jest śmieszne...
 nieznajoma: 27.07.2013, 17:34
 Witam...mam nadzieję, że ktoś pomoże mi odpowiedzieć na pytanie, czy dotykanie swoich piersi w celu badania a nie wywołanie podniecenia seksualnego to grzech ???
 Ja: 24.03.2013, 15:53
 W całym tekście nie ma ani słowa na temat dlaczego powinno się uchować cnotę do małżeństwa. Tylko tyle że Bóg tak powiedział, a jest wiele przykładów lekceważenia słowa bożego przez kościół
 karolina: 02.02.2011, 17:18
 jezeli czlowiek zachowuje czystość swoja i drugiej osoby powinno sie z tym liczyc i szanować prawa natury. dzisiaj żyjemy w świecie manipulacji mediów, społeczności. łatwo dajemy się skusić na pierwszy raz nie wiedząc że zrywamy z Bogiem i jego prawami . dla mnie to piękne że mamy dar od Boda jakim jest cnota czyli czystość
 Andre: 23.09.2010, 11:31
 Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 5truna: 30.11.2009, 20:29
 Kiedy człowiek jest "zaślepiony" popędem ciężko mu oddzielić miłość od pożądania, dlatego czasami nasze poczynania są kierowane instynktem...sztuką jest się przeciwstawić, może nie samemu sobie, ale temu co odbiera nam w danej chwili rozeznanie XD...Niestety mało jest takich osób, które podejmują się tego wyzwania jakim jest zachowanie cnoty przedmałżeńskiej...
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Onanizm - jak się z niego uwolnić? Onanizm - jak się z niego uwolnić?
ks. Winfried Wermter
Od czego trzeba zacząć leczenie z onanizmu? Czy jest z tego wyjście? Książeczka zawiera odpowiedzi na te i inne pytania nurtujące młodzież, która walczy z tym problemem... » zobacz więcej
Pornografia. O co tu chodzi? Pornografia. O co tu chodzi?
ks. Winfried Wermter
Książeczka niesie pomoc tym, którzy cierpią, walcząc o oczyszczenie swojej splamionej osobowości. Dzwonek na tych, dla których pornografia stała czymś "normalnym"... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa