Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Był tam pewien uczeń imieniem Tymoteusz (Dz 16,1)

     W Derbe pozyskał Paweł cennego współpracownika, który odtąd będzie mu towarzyszył i odegra wielką rolę. Był to "pewien uczeń imieniem Tymoteusz, syn Żydówki, która przyjęła wiarę, i ojca Greka" (Dz 16, 1). Żydzi palestyńscy, idąc po linii reform podjętych w połowie V w. przed Chr. przez Ezdrasza i Nehemiasza (Ezd 10,2-3), które są traktowane jako początek judaizmu w jego biblijnej postaci, stanowczo odrzucali małżeństwa mieszane. Zabraniali zatem związków kobiet żydowskich z nie-Żydami. Ponieważ żydowskość idzie po linii matki, zatem to właśnie kobiet dotyczą rygorystyczne rozporządzenia w tym przedmiocie.

     Chrześcijańskiego czytelnika Biblii może to zaskakiwać i dziwić o tyle, że w biblijnych rodowodach, także umieszczonym na początku Ewangelii według św. Mateusza rodowodzie Jezusa, wymienia się mężczyzn, a tylko bardzo rzadko kobiety. Z ojca, a nie z matki, na syna, a jedynie w przypadku, gdy nie ma syna, na córkę, przechodzą wszystkie obowiązki i przywileje prawne. Najkrócej: "Dziecko żydowskiej matki i nieżydowskiego ojca jest Żydem, dziecko nieżydowskiej matki i żydowskiego ojca jest nie-Żydem, Jeśli nie-Żydówka przejdzie na judaizm, staje się Żydówką, a dzieci, które odtąd urodzi, będą Żydami" (David H. Stern). W kolejnych stuleciach ery chrześcijańskiej rabini wyraźnie usankcjonowali tę zasadę jako obowiązującą w ustalaniu narodowości żydowskiej.

     W tym konkretnym przypadku sytuacja jest inna: matka Tymoteusza jest Żydówką, natomiast jego ojciec - nie. W starożytności, jak świadczą o tym wzmianki w deuterokanonicznych księgach biblijnych (Tb 4, 12) oraz w piśmiennictwie apokryficznym (3 Ezd 8, 68-96; 9, 7-9), za większy grzech uważano małżeństwa Żydów z nieżydowskimi kobietami, bo dzieci zrodzone w takich związkach nie były Żydami. Natomiast małżeństwa Żydówek z nie-Żydami, zwłaszcza zamożniejszymi i wpływowymi, traktowano o wiele bardziej ulgowo. Było tak dlatego, że ich dzieci nadal pozostawały - po matce - Żydami. W diasporze takie małżeństwa były nawet dość częste, przyczyniając się do liczebnego wzrostu populacji żydowskiej i uszczuplania populacji nieżydowskiej, gdyż ta "traciła" mężczyznę, a wraz z nim dzieci, które miał spłodzić. Tymoteusz, syn Greka, był więc Żydem po swojej matce.

     Matka nowego towarzysza apostoła, co wiemy z Drugiego Listu św. Pawła do Tymoteusza (1, 5), miała na imię Eunice, spolszczane jako Eunika. Imię, pochodzenia greckiego, ma znaczenie "zwycięska". Jeśli traktować imiona jako odzwierciedlenie środowiska i otoczenia, w jakim rodząsię i wzrastają ci, którzy je noszą, Eunice wywodziła się z zasymilowanej rodziny żydowskiej, a rodzice dali jej imię, jakie nosiły dziewczęta nieżydowskie. Bardzo prawdopodobne, że ona, jak być może jej najbliższa rodzina, nie przestrzegała skrupulatnie Tory, za czym przemawia fakt, że Tymoteusz nie został obrzezany. A może decydujący głos w tych kwestiach należał do ojca, ten zaś, jako Grek, nie dopuścił do "okaleczenia" chłopca, bo właśnie tak Grecy patrzyli na obrzezanie. Wzmiankę, że Tymoteusz "od lat niemowlęcych" znał Pismo Święte (2 Tym 3, 14), można odczytywać jako dowód, że nieżydowski mąż odszedł od swojej żony albo umarł i cały trud wychowania syna spadł na matkę. Możliwe, że wspomagała ją w tym jej matka, imieniem Lois, czyli babcia chłopca, również wspomniana na początku Drugiego Listu do Tymoteusza (1, 5). Ponieważ ojciec był poganinem, obowiązku obrzezania chłopca miał dopilnować specjalny sąd religijny (hebr. beit-din), który reprezentował społeczność żydowską. Ale w tym przypadku tak się nie stało.

     Gdyby oznaczało to podporządkowanie się wymogom Tory, wśród których obrzezanie było i pozostaje jednym z najważniejszych, obowiązkiem Eunice, wspomaganej przez babcię Tymoteusza, byłoby natychmiastowe poddanie syna temu zabiegowi. Ale wcale nie było tak, że stając się chrześcijankami, obie kobiety zatroszczyły się o gorliwość w praktykowaniu żydowskiego prawa i zwyczajów. Z żydowskiego punktu widzenia wiara w Jezusa Chrystusa nie uczyniła Eunice bardziej religijną niż przedtem. W takiej okoliczności, która zapewne się powtarzała, można upatrywać jeden z powodów rosnącej rezerwy rabinów wobec nowej wiary, widzieli w niej bowiem zagrożenie dla żydowskości w jej tradycyjnej postaci. Z czasem ta rezerwa przeobraziła się w wyraźną odmowę i sprzeciw, a te legły u podstaw definitywnego rozłamu między Kościołem i Synagogą.


ks. Waldemar Chrostowski


Tekst pochodzi z Tygodnika
Warszawsko-Praskiego "Idziemy"

25 stycznia 2009



Trwać w Jezusie. Rekolekcje ze św. Janem Trwać w Jezusie. Rekolekcje ze św. Janem
Krzysztof Wons SDS
Kim jest Jezus? Pytanie to jakby "przewija się" jak nić pajęcza przez cała Ewangelię św. Jana, łącząc się ściśle z pytaniem o samego ucznia św. Jana, autora Ewangelii, jego relację z Mistrzem i Przyjacielem. Jest to pytanie o wiarę, która polega nie tyle na intelektualnym uznaniu w Jezusie Syna Bożego, ile na przyjaźni "umiłowanego ucznia" z Jezusem... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść

Przepisz cyfry 4553                         



[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej