Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
W Koryncie spotkał Żyda imieniem Akwila, pochodzącego z Pontu (Dz 18,2)

     Drogę z Aten do Koryntu można przebyć na dwa sposoby: lądem poprzez Eleuzis i Megarę albo morzem, żeglując bezpiecznie wzdłuż wybrzeża. Podróż lądem zajmowała dwa albo trzy dni i była dosyć uciążliwa, podczas gdy podróż morska trwała znacznie krócej, zazwyczaj od rana do wieczora. Wygląda na to, że Paweł wybrał podróż morską, za czym przemawia brak wzmianki o odwiedzinach w Eleuzis, mieście znanym ze słynnych misteriów eleuzyjskich, oraz w Megarze. Towarzyszył mu Sylas, z którym przebywał on w Atenach.

     Przybywając podczas pierwszej i drugiej podróży misyjnej do kolejnego miasta, szukał najpierw kontaktów z lokalną społecznością żydowską. Było tak z dwóch powodów: po pierwsze, był Żydem, zatem wśród współbraci żydowskiego pochodzenia czuł się najpewniej; po drugie, oczekiwał, że wyznawcy jedynego Boga są najlepiej przygotowani na przyjęcie Ewangelii i to właśnie od nich należy rozpoczynać jej głoszenie.

     Spotkanie i zaprzyjaźnienie się z Akwilą mogły być sprawą przypadku, bądź rezultatem świadomego szukania kontaktów z koryncką społecznością żydowską. Była ona od dawna i na dobre zakorzeniona w tym mieście, korzystając z jego dogodnego położenia przy uczęszczanych szlakach morskich oraz pośrednicząc w handlu i wymianie. Akwila wywodził się z Pontu, krainy w Azji Mniejszej na południowym wybrzeżu Morza Czarnego, na wschód od cieśniny Bosfor. Obecność Żydów w tym rejonie starożytnego świata potwierdza relacja Dziejów Apostolskich o zesłaniu Ducha Świętego, wyszczególniająca "mieszkańców Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji" (Dz 2,9).

     Akwila miał żonę imieniem Pryscylla, zaś oboje przybyli do Koryntu z Italii, ponieważ "Klaudiusz wydał dekret wypędzający z Rzymu wszystkich Żydów" (Dz 18,2). Pryscylla (zob. Dz 18,18.26; IKor 16,19), to zdrobniała forma imienia Pryska, użytego dwukrotnie w listach Pawła (Rz 16,3; 2Tm 4,19). Istnieją domysły, że żona Akwili mogła być spokrewniona z gens Prisca, jednym z najzamożniejszych rodów rzymskich. Akwila i Pryscylla opuścili Rzym w następstwie banicyjnego edyktu cesarza Klaudiusza, który panował w latali 41-54. Wspomina o nim Swetoniusz (lata 75-160): "[Klaudiusz] wypędził Żydów z Rzymu za to, że bezustannie wichrzyli, podżegani przez jakiegoś Chrestosa" (Żywoty cezarów: Żywot Klaudiusza XXV,4). Uczeni są niemal zgodni, że wspomniany tu "Chrestos" to przeinaczona i błędnie zapisana forma imienia "Chrystus", z czego wniosek, że przedmiotem banicji stali się rzymscy chrześcijanie żydowskiego pochodzenia. Nie wiemy, dlaczego właśnie przeciwko nim obrócił się gniew cesarza, ale wśród rozmaitych domysłów nie można wykluczyć, że było to rezultatem silnych napięć wewnątrz samej wspólnoty żydowskiej, w której pierwszych wierzących w Chrystusa przedstawiano jako wichrzycieli i burzycieli porządku publicznego.

     Wzgląd na rozeznanie, jakie posiadamy, pozwala przypuszczać, że Akwila i Pryscylla byli judeochrześcijanami. W Dziejach Apostolskich i w listach Pawła nie ma żadnej informacji o tym, by zostali przez Pawła ochrzczeni.

     Poznawszy Akwilę i Pryscyllę, Paweł "poszedł do nich, a ponieważ znał to samo rzemiosło, zatrzymał się u nich i zaczął pracować. Z zawodu byli wytwórcami namiotów" (Dz 18,3). Małżeństwo prowadziło zatem warsztat tkacki lub rymarski, na czym znał się także Paweł. W rodzinach żydowskich wymagano, by każdy syn, zwłaszcza zajmujący się studium Tory, znał się również na jakimś rzemiośle, by mógł samodzielnie pracować na swoje utrzymanie. Czerpanie materialnych korzyści z nauczania Tory traktowano jako coś niewłaściwego. W Misznie, utrwalonej na piśmie na początku III w. po Chr., znajdujemy wiele mówiące napomnienie: "Nie czyńcie [z Tory] [...] łopaty, aby nią kopać", czyli - jak wyjaśnia David H. Stern - "nie wykorzystujcie swojego poznania spraw duchowych w celu bogacenia się". W Pierwszym Liście do Koryntian Paweł podkreśla, że przebywając w tym mieście zarabiał na swoje utrzymanie (1 Kor 9,1-19), dzięki czemu mógł również udzielać pomocy innym (Rz 16,3-5; IKor 16,19). Cylicja, gdzie znajduje się Tars, skąd Paweł pochodził, słynęła z wyrobów tkackich, w tym z wyrabiania namiotów. Pewien rodzaj wyrabianej tam tkaniny, używany między innymi do sporządzania pokrycia namiotów, Rzymianie nazywali cilicium, co nawiązywało do nazwy tej krainy. W następnych stuleciach bardziej popularne stały się namioty wyrabiane ze skór zwierzęcych, co sprawiło, że wielu komentatorów (wśród nich np. Jan Chryzostom) twierdziło, że Paweł trudnił się rymarstwem.


ks. Waldemar Chrostowski


Tekst pochodzi z Tygodnika

9 sierpnia 2009


Apokalipsa Apokalipsa
Yves Saout
Bardzo dobry, współczesny i przystępnie napisany komentarz do Apokalipsy... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść

Przepisz cyfry 4553                         



[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej