Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Trzeba, by to co śmiertelne, przywdzialo nieśmiertelność (1 Kor 15,54)

     Kolejny fragment nauczania na temat zmartwychwstania Chrystusa i wierzących (IKor 15,29-34) ukazuje praktyczne konsekwencje tej wiary. Najpierw pojawia się nawiązanie do przyjmowania chrztu "ze względu na umarłych", czyli jakby zastępczo, uważano bowiem, że ci, którzy umarli bez chrztu, a byli bliscy i drodzy chrześcijanom korynckim, jedynie w ten sposób, czyli z pomocą żyjących, którzy przyjmowali chrzest za nich, mogli dostąpić udziału w zbawczych owocach tego sakramentu. Paweł tłumaczy, że gdyby nie było zmartwychwstania, to i ta praktyka byłaby zupełnie bezowocna. Nie wiemy jednak, na czym ona dokładnie polegała ani jak długo przetrwała w Kościele. Pewne podobieństwo do niej wykazuje praktyka odpustów w intencji zmarłych, oparta na przekonaniu, że przez modlitwę i dobre uczynki możemy skutecznie pomóc tym, którzy przeszli na drugą stronę życia. Podkreślając prawdę o zmartwychwstaniu umarłych, apostoł wykazuje, że jej odrzucenie prowadzi do całkowicie innego niż chrześcijańskie pojmowania i kształtowania życia. "Skoro zmarli nie zmartwychwstają - napisał dobitnie - to «jedzmy i pijmy, bo jutro pomrzemy»" (w. 32). Jest to cytat z Księgi Izajasza 22,13, gdzie prorok potępia niegodną postawę tych, którzy nie troszczą się o sprawy Boże i ludzkie. Zaraz potem Paweł przytacza kolejny cytat, tym razem z twórczości greckiego komediopisarza Menandra: "Złe towarzystwo psuje dobre obyczaje". Znaczenie obu przytoczeń jest klarowne: nie należy naśladować tych, którzy w postawie nieograniczonego używania widzą sposób na życie, a nawet powinno się unikać kontaktów z nimi, bo nie pozostają one bez śladów na prawość przekonań i postępowania. Kontakty z ludźmi o niskiej moralności prowadzą do obniżenia standardów, które powinny kształtować życie dojrzałych i roztropnych chrześcijan.

     Następny fragment katechezy (ww. 33-49) odpowiada na pytania Koryntian dotyczące wyglądu zmartwychwstałego ciała i argumentów na rzecz wiary, że ono istnieje. Aczkolwiek są to trudne prawdy, wykraczające poza możliwości rozumu i wyobraźni, wcale nie jest tak, że nie da się o nich nic pewnego powiedzieć. Paweł dosadnie odwołuje się do przykładu ze świata przyrody: "Niemądry, nie ożyje to, co siejesz, jeżeli wpierw nie obumrze" (w. 36). Istnieje przeogromna różnica między ziarnem a rośliną, która z niego wyrośnie. "Tak również jest z powstaniem z martwych: co siane dla zniszczenia, powstaje dla nie-zniszczalności; co siane dla poniżenia, powstaje dla chwały; co siane dla niemocy, powstaje dla mocy; siane jest ciało ożywiane duszą, powstaje ciało duchowe" (w. 42-44). Śmierć jest jak wielki zasiew, w którym ostateczne i rozstrzygające słowo należy do Boga, Pana życia. Ludzkie ciało, stworzone jako integralna część obrazu i podobieństwa Boga, jest przeznaczone do nieśmiertelności.

     Decydującą rolę w urzeczywistnieniu daru nieśmiertelności ma Chrystus, dzięki któremu wyjdziemy poza ograniczoność Adama, "człowieka z ziemi, glinianego", to znaczy zniszczalnego, i będziemy nosić podobieństwo do Chrystusa, czyli Człowieka niebiańskiego" (w. 49). Jezus, inaczej niż Adam, nie tylko przyjmuje życie, lecz także obdarza życiem i to wiecznym, którego składnikiem jest zmartwychwstanie ciała. Pochodząc od Adama, staniemy się tacy, jak Chrystus.

     Paweł odrzuca grecką koncepcję nieśmiertelności duszy, której nie towarzyszy zmartwychwstanie ciała. Opiera się na objawionej koncepcji człowieka, czyli antropologii biblijnej, podkreślającej integralność ludzkiej natury i niezbywalną godność cielesności. Ta świadomość jest wyraźnie widoczna na kartach Starego Testamentu, np. w rozporządzeniach podanych w Księdze Kapłańskiej dotyczących wszechstronnie rozumianej troski o ciało. Paweł podkreśla, że dzięki Chrystusowi i w Chrystusie Boży plan zbawienia osiągnął zasadniczo nową jakość. Chociaż człowiek nadal podlega śmierci, to jednak została ona skutecznie pokonana i przezwyciężona. Stało się tak dzięki zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, które jest źródłem i fundamentem nadziei na zmartwychwstanie wierzących. Wprawdzie stoimy na progu nieprzeniknionej tajemnicy, bo jesteśmy osadzeni w doczesności i myślimy w jej kategoriach, ale nie jesteśmy zupełnie bezsilni, gdyż wyznając zmartwychwstanie Chrystusa wierzymy, że między ciałem doczesnym i ciałem uwielbionym istnieje ciągłość, która potwierdza, że Boże zwycięstwo nad śmiercią stanie się naprawdę również naszym udziałem.


ks. Waldemar Chrostowski


Tekst pochodzi z Tygodnika

21 lutego 2010


Biblia a człowiek współczesny Biblia a człowiek współczesny
Anna Świderkówna
Nowa książka bardzo lubianej autorki – znawczyni Biblii i antyku żydowsko-greckiego. W atrakcyjnej formie miniesejów wprowadza ona czytelników w te wątki Biblii, które są z dzisiejszej perspektywy szczególnie frapujące... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść

Przepisz cyfry 4553                         



[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej