Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

Kadr z filmu...

Mt 3, 13-17

     ...Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie.

Uczyń wszystkich nas narzędziem Twego pokoju, aby miłość Twa mieszkała w każdym z nas...
     ...być Twoją, i tylko dla Ciebie, być Twym dzieckiem... Biegną lata jak kadr w filmie, filmie mego życia, ciekawe czy można ten film cofnąć...? Chciałabym cofnąć się ...do pewnego wydarzenia, nie pamiętam jego.... ale ... ono jest żywe we mnie, jest całością mnie... to mój chrzest. Był to wyjątkowy dzień, moi rodzice wnieśli mnie do Kościoła, pokazali Kościołowi.... Tata był zapewne bardzo dumny bo doczekał się córki, mama - bo ta córka wygrała walkę o życie... obydwoje byli szczęśliwymi rodzicami, ich uśmiechnięte twarze mówiły "Popatrzcie to nasze dziecko, ukochane, ... i zapewne ono będzie kimś w życiu...." A potem Kapłan polał mą główkę wodą, namaścił Świętym Olejem.... Pobłogosławił... rodzice wyrzekli się szatana... grzechu, wyznali wiarę w Jedynego Boga.... Nałożyli na mnie Białą Szatkę.... Tato zapalił święcę.... I stałam się Dzieckiem Bożym... takim małym, niewinnym. To rodzice podjęli trud i obowiązek wychowania mnie w wierze, wychowania mnie w cieniu tej Wielkiej Miłości... bo wchodząc do Kościoła ofiarowali mnie Ojcu...

     ...a film toczył się nadal... lata mijały, zmieniały się krajobrazy, ja dorastałam ...zdobywałam wiedzę....a nad tym wszystkim była piecza mych rodziców, oni wciąż niestrudzenie "kładli" mi do głowy to, co jest najistotniejsze w życiu...a więc wiarę, nadzieję, miłość, pokazywali mi kim powinien być człowiek, jakie powinien mieć wartości, jaka powinna być kochając rodzina... jakim być Dzieckiem Boga... a lata mijały, ten sam pozostał jedynie kurz z drogi polnej... i ten Krzyż na rozstaju dróg... On jedyny się nie zmieniał mimo tylu lat...ciągle tam stał....i ilekroć przechodziłam obok Niego, to o czymś mi przypominał... o tej Wielkiej Miłości.... o tym, iż jestem tylko człowiekiem, zwykłym grzesznikiem... i kimś...kto tylko Jemu zawdzięcza swe życie... bo tylko On jest jedynym Synem ...a ja jego dzieckiem...

     ...jedno wydarzenie w życiu a tak zmieniło bieg życia, nabrało tempa... celu. Ciągle do czegoś zmierzam, dążę, czasami są to złe drogi... bo nie potrafię wybrać stojąc na rozdrożu dróg, w którą stronę mam iść, potykam się o mały kamień...upadam.... życie wydaje się wtedy takie trudne... bolesne...nikt przecież nie powiedział mi kiedy się rodziłam, że to takie będzie... to samo i z wiarą, nikt nie powiedział na chrzcie, że to będzie takie trudne, że to będzie kosztowało tyle wysiłku, poświęceń... ale też nikt nie powiedział... że to będzie takie piękne... dopiero zdobywanie szczebla po szczeblu , poznawania samego siebie, odkrywania w tym Boga pokazało mi, że wiara jest piękna, że nadzieja dodaje życia, że miłość to życie oświeca....że w końcu się wszystko zawiera w tej Jedynej Wielkiej Miłości.

     Jako dziecko wierzyłam z wielkim entuzjazmem, z dzieciną radością biegłam do Kościoła, na majowe pod krzyżem... z sennymi oczkami zmawiałam z babcią różaniec październikowy... a dziś? Dziś coraz więcej mam pytań...szukam odpowiedzi .... Szukam potwierdzenia...gdzieś po drodze zakurzył się mój entuzjazm...gdzieś uśpiła się moja dziecinna Ja... a może to tak ma być...? Może tak właśnie ma wyglądać życie...? Nikt przecież nie rodzi się z instrukcją na życie... Ale mnie zebrało na wspomnienia...

     ...przechowuję jeszcze swych dzieci Białe Szatki z Chrztu... mojej nie mam. Wczoraj syn...zapytał się mnie, dlaczego to Pismo Święte jest takie popisane... odpowiedziałam mu, że to twoje...otrzymałeś je na Chrzcie Świętym od kapłana... i już jako dziecko bardzo żywo się nim interesowałeś... dorastałeś w jego cieniu, stąd nosi ślady twych odkryć... Ślad dziecinnych rączek umazanych czekoladką wertujące kartki Pisma... szukanie tam samego siebie...teraz można tak powiedzieć - szukanie samego siebie na kartach Biblii.

     ...szukanie drogi do ...Jordanu... Boże... wspominam dziś mój chrzest, dziś kolejny raz potwierdzę przynależność do Ciebie... pociągnij mnie proszę znów nad brzeg Jordanu, obmyj mnie z grzechu, namaść mą głowę Świętym Olejem...nałóż na mnie Białą Szatkę ...znów chcę być Twym Jedynym Dzieckiem... chcę być Twoja.... I tylko w Tobie mieć upodobanie.

     Boże... kolejny dzień już za mną ...nieprzespana noc za mną....a przede mną... całe życie z Tobą. Wczoraj - to żal, że kochało się za mało, a można było przecież więcej... dziś - to bycie w zadziwieniu, że można iść dalej, iść dalej mimo trudu, mimo ciągłego wiatru w oczy....można iść... a jutro - to już nic bez Ciebie Boże, bez Ciebie jest już nic nie możliwe, nawet ja...

     ... taśma filmu zakończyła swe przewijanie... zaczyna się nowy kadr... niedziela... dochodzi prawie 7 rano...dom pogrążony jeszcze we śnię...dziś Dzień Chrztu Pańskiego... Boże... ja należę do Ciebie...

Czuję smak życia Gdy w TOBIE umieram
Renata




Słowo jest blisko Ciebie. O duchowym czytaniu Biblii Słowo jest blisko Ciebie. O duchowym czytaniu Biblii
Wilfrid Stinissen OCD
Najnowsza książka Wilfrida Stinissena jest interesującym wprowadzeniem do lektury Biblii i wynikającego z tej lektury osobistego duchowego doświadczenia... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Anna: 26.01.2008, 12:17
 Bardzo ujęło mnie to...zwłaszcza tak dogłębnie poczułam ostatnie słowa CZUJĘ SMAK ŻYCIA GDY W TOBIE UMIERAM. Chrystus jest naszą miłością i kocha nas nawet WTEDY, gdy upadamy,odchodzimy...A ja kieruję się w życiu(zwłaszcza gdy brakuje mi nadzieji) WSZYSTKO MOGĘ W CHRYSTUSIE,KTÓRY MNIE UMACNIA.
 ewa: 15.01.2008, 18:35
  Ktoś dzisiaj krąży Wokół mnie ... jacyś ludzie ... tylko ...czy DOBRZY ... ? Badźcie ze mną modlitwą .. .
 ewa: 15.01.2008, 06:32
  " O Duchu Święty , Duszo mej duszy , UWIELBIAM CIĘ ... Oświecaj mnie , prowadź mnie , umacniaj , pocieszaj i nauczaj , co mam CZYNIĆ , ROZKAZUJ MI ! Poddaje się chętnie wszystkiemu , czego ode mnie ZAŻĄDASZ , Pragnę Wszystko Przyjąć , co na mnie dopuścisz . Daj mi TYLKO Poznać Twoją Świętą WOLĘ !AMEN ( Kard . Marcier , Prymas Belgii ). " GODNOŚĆ - termin ZAPOMNIANY ..." BOŻE mój KLĘKAM i całuję ZIEMIĘ przed TWOIM MAJESTATEM i BŁAGAM .... pRZYWRÓĆ mi , Przywróć nam- LUDZIOM - Twojemu Stworzeniu TWOJĄ GODNOŚĆ - Wróć nas do ŹRÓDŁA ... do Ciebie ! PANIE - Wołam !!! Głośno !!! Przywróć mi Godność , Którą Utraciłam , Zmyj Wodą Twoją - ŁASKĄ MOJE gRZECHY , które wołają do Nieba o WODY CHRZTU , abym znów BYŁA > CAŁA TWOJA > i Posiadała Wielką GODNOŚĆ , którą mnie i każdego z nas OBDAROWAŁEŚ STWARZAJąC NA SWóJ OBRAZ I PODOBIEńSTWO < BOżE OJCZE - BOżE SYNU - BOżE DUCHU śWIęTY Skąd nam TA Łaska , abyś nas - PROCH i pył - Obdarzył TAK WIELKą GODNOśCIą - Podobieństwem do CIEBIE , Obdarzył nas WOLNĄ WOLĄ na WZÓR Duchów Aniołów a więc GODNOŚĆ BOŻA I ANIELSKA . Boże Wołam - SKĄDŻE MI TA ŁASKA .. - wszak nasi Rodzice ..adam i ewa - PODEPTALI ... TĘ gODNOŚĆ - a my jak dzieci , które - jabłko od jabłoni daleko nie odleci - TEŻ Deptaliśmy i DEPCZEMY Samych Siebie wCHODzĄc w GRZECHY CIĘŻKIE .. . WYBACZ NAM !!! wszak w Starym Testamencie - wysyłałeś Proroków , przypominali ludziom o POKUCIE - i byli - NIEKTÓRZY POSŁUSZNI !!!zakładali Wory Pokutne - posypywali sie popiołem - i żAłOWALI - BO GROZIłO IM WIELKIE NIESZCZęśCIE - ... I WRóCIłA łASKA , UJRZELI TWOJE OBLICZE , DOśWIADCZYLI SZCZęśCIA ... . i my Dzisiaj Pytamy - CO MAMY CZYNIć ??????? aby NASTAł w Naszym DOMU - OJCZYźNIE - SPOKóJ I POKóJ !!!! PANIE ... MóW BO PYTAM ..WRóćCIE do WIELKIEJ CISZY - Klękam przed Ojcami Kartuzami - STRAżNIKAMI FUNDAMENTU GODNOśCI . BóG CAłUJE Każdą cząstkę ICH BOLESNEJ DUSZY NOSZACEJ STYGMATY W CIELE > MęKI PAńSKIEJ .......... i Wróćmy do BAJKI ... O DWóCH TAKICH , CO UKRADLI KSIężYC - KORNELA MAKUSZYńSKIEGO ( PIEKNA BAJKA ) I Pięknie żYLI Ludzie Zapiecka - GODNIE chociaż BIEDNIE . NIECH i nASZ DOM - POLSKA -Bedzie GOdny chociaż Biedny . SłUCHAJMY GłOSU PANA ! WYPEłNIAJMY WOLę BOżą A ZA JANEM PAWłEM II Powiemy " POKóJ JEST MOżLIWY ! POKóJ JEST Obowiązkiem " . Pokój to WYLECZENIE DUSZY ! NIECH ZAPANUJE SERCA POKóJ I SPOKóJ a Wróci GODNOŚĆ w Pełni czyli ZAMIESZKA BóG POśRóD NAS . SCHYLAM Czoło przed LUDZMI MORZA I RODZINAMI TRAGEDII sprzed 15 lat . Pokój Wszystkim.
 Alicja: 14.01.2008, 23:56
 :)...znów łza spłynęła po moim policzku
 
(1)


Autor

Treść

Przepisz cyfry 4553                         



[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej