Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Wielki Piątek...

J 18, 1-19, 42

     ... "Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu"
     ... "Wykonało się!"

     Ludu mój ludu, cóżem ci uczynił?
     W czymem zasmucił albo w czym zawinił?


     Boże ...przepraszam... to tak mało za ten krzyż..., tak mało za Twe cierpienie, za ból, wyszydzanie, ...przepraszam...

     Dziś... uklękłam pod Twym krzyżem i ucałowałam Ciebie... a me serce płakało. Boże jak bardzo Cię skrzywdziłam, to moje grzechy zaniosły Cię na krzyż... Boże wybacz mi... Wybacz mi moje upadki, moje nieprzemyślane decyzje, moje złe wybory, moje takie byle jakie życie... Wybacz mi... serce me płakało...ale tak bardzo Cię kochałam jak podchodziłam do krzyża. Kocham Cię za to że jestem jak jestem, że dałeś mi poznać o sobie prawdę, że dałeś mi tak wspaniale cierpienie, że mogłam w nim uczestniczyć. Kocham Cię za mój krzyż, bo tylko z nim mogę normalnie żyć, iść dalej za Tobą. Dziękuję...

Panie Ty widzisz, krzyża się nie lękam Panie ty widzisz, krzyża się nie wstydzę Krzyż Twój całuję, pod krzyżem uklękłam Bo na tym krzyżu Boga mego widzę.
Amen.


Renata


Śladami Samarytanina Śladami Samarytanina
Alessandro Pronzato
Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie pozwala nam zrozumieć, że Boga odnajduje się tylko wtedy, kiedy zbacza się z obranej drogi w kierunku bliźniego. Czyli, "aby przyjść do Boga – jak pisze Alessandro Pronzato – trzeba zatrzymać się obok tego człowieka (nie ważne kim jest), który domaga się uwagi, przez wzgląd na szacunek i miłość, która mu się należy"... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Mika: 21.03.2008, 23:39
 Ten nasz krzyż codzienności to ogromny dar i wyraz zaufania Chrystusa. Nie bójmy się tego krzyża...
 Monika: 21.03.2008, 21:57
 Odkryłaś Renato Chrystusa w swoim cierpieniu, w dźwiganiu swoich krzyży. Ja wciąż się tego uczę... Panie Jezu ukrzyżowany bądź moim znakiem zwycięstwa nad grzechem, spraw abym nigdy nie przestała poszukiwać. Ciebie. Prawdy.
 Nika: 21.03.2008, 17:45
 Piękne rozważanie. Do niedawna niedostrzegałam w ogóle Boga w moim żytciu. Wstyd się przynac ale tak jakby Go wymazałam. dziś biorąc krzyż na swoje barki przepraszam Boga za to wszystko co było złe.. Za chore uczucie do człowieka który był od Niego daleko i mnie też tam zaprowadził..
 An: 21.03.2008, 12:28
 Zal mi Jezu moich złości, lecz spraw, lecz, ach, spraw z swojej litości, bym przez Cię odkupiony, zasłużył być zbawiony".
 Iza: 21.03.2008, 11:38
 Dziękuję...
 Magda: 21.03.2008, 11:33
 OStatnio stanelo mi przed oczami moje zycie. Pelne wzlotow i upadkow, pelne grzechu, rozpaczliwych prob odnajdywania siebie, z ktorych wyszlam tak okaleczona... Dawniej balam sie Krzyza. Niosl ze soba cierpienie, bol i pokorne tak na ktore nie umialam sie zgodzic. Nie rozumialam glebokiej madrosci Milosci Ukrzyzowanej, ktora ofiarnie i cicho oddaje sie za mnie NIE ZADAJAC NIC W ZAMIAN. Nie umiem tego pojac Boze. Moje serce trwa przy Tobie i ze wszystkich sil walcze by Bliski mi czlowiek wytrwal takze. Dopiero teraz zaczynam pojmowac sens słowa MILOSC. Dopiero teraz zaczynam pojmowac sens slowa OFIARA. Dopiero teraz patrze na swoje zycie, przeszlosc pelna grzechow nie ze swojego miejsca ale spod Krzyza. Patrze na siebie tak, jakbys chcial tego Boze - z miloscia i akceptacja. Twoja milosc leczy moje rany. Twoja milosc mnie prowadzi. Kocham Twoj Krzyz, Jezu....
 AN: 21.03.2008, 09:49
 MóJ UKOCHANY Mąż NALEżY DO CIEBIE, JAKIE TO WSPANIAłE, BO I JA NALEżę DO CIEBIE, BąDź UWIELBIONY PANIE W CIERPIENIU, KTóRE NAM DAłEś I GDY POPRZEZ NIE MY JESTEśMY W TWOJEJ MIłOśCI ZANURZENI, W TWOJEJ MOCY
 Łukasz: 21.03.2008, 08:45
 bardzo piękne rozważanie
 
(1)


Autor

Treść

Przepisz cyfry 4553                         



[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej