Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Jesienny obrazek

Łk 12,35-38

     ...Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie.

Panie, przepasz mnie I poprowadź, gdzie ja nie chcę pójść...
     Późna jesień, za oknem mrok, drzewa pozbawione liści gną swe gałązki jak by wstydziły się swej nagości... wiatr guzdra im konary... Gdzieś tam przemknął wystraszony kot... ktoś truchtem przeszedł ulicę... I światełko w oknie, a w nim przyklejone do szyby oczy, to oczy dziecka wypatrujące swej mamy. Czy tuż za rogiem ukaże się jej postać? Czy dziecko rozpozna w mroku swą mamę? Rozpozna... serce to uczyni, oczy już zmęczone wypatrywaniem... znużone późną porą, ale czeka wciąż... przyklejony policzek do zimnej szyby... i czeka... A gdy ujrzy postać swej mamy... cieszy się, klaska raczkami, podbiega do drzwi, staje na paluszkach chwyta małymi paluszkami za klamkę, i już wpada w objęcia swej mamy. Wielka radość, już jest osoba ukochana, wytęskniona... mama sadza Maluszka na kolanach, głaszcze po główce, szepce coś miłego do uszka, tuli, pieści, całuje... emanuje z niej taka miłość. Dziecko aż pięknieje z radości, jego twarz rozświetlona miłością... Jest już tak dobrze, że już nic więcej nie potrzeba. Szczęśliwy bo czekał z utęsknieniem na mamę...

     A ja...? Czy moje oczy wypatrują tego Kogoś? Czy moje policzki przyklejone są do szyby? Czy me serce szuka pośród tłumu tego Jedynego? Czy ja czekam?

     ...kiedy mam jakiś problem, za wszelką cenę szukam rozwiązania, zaczynam się miotać, chcę aby to było już jak najszybciej rozwiązane, chcę przegonić czas, nie mam czasu na czekanie, ciągle w biegu, zapędzona w mym szyciu... a tymczasem... Tyle dobrego mnie omija. Nie zdaję sobie sprawy, że swym pędem życia krzywdzę najbliższych, znajomych... omijam drugiego człowieka. Bo coś tam zawsze mam pilnego, jakiś nagły termin... nie mam czasu na rozmowę z przyjacielem, nie mam czasu na napisanie kilku słów, na przesłanie uśmiechu... Brak mi tej cierpliwości małego dziecka z jesiennego wieczora. Brak mi jego uporu w czekaniu i i brak mi jego tęsknoty za tą kochaną osobą. Maluszku z mego jesiennego obrazka... jak to zrobić, aby być takim jak ty?

     Boże... umocnij mnie w czekaniu... a najlepiej to "przyklej" mnie to szyby zimnej, daj mi wzrok stęskniony Twego Oblicza, daj mi odczuć radość z Twego przyjścia. Posadź mnie na kolana, utul, otrzyj łzę z policzka... bo tylko dla Ciebie me serce chce bić. Chcę to swe życie przejść razem z Tobą, iść obok Ciebie trzymając za rękę... Chcę czuć Twe ciepło... czuć smak Twej Miłości... Boże... od dziś będę czekać Twego przyjścia... Będę wypatrywać Twych śladów, będę wytężać słuch na Twe słowa. Tylko Panie... przyjdź do mnie, ja chcę tego, chcę pójść tam, gdzie Ty mnie poślesz, gdzie mi skażesz pójść.

Panie, dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych Ty przychodzisz do mnie ze słowami umocnienia i pociechy mówisz mi "Ja Jestem, nie lękaj się". Gdy nadejdzie czas mej łaski Ja wysłucham Cię W dniu zbawienia przyjdę ci z pomocą Przyjdę i wysłucham cię. Ja Jestem, ja jestem...

Amen.


Renata


Medytacje ewangeliczne Medytacje ewangeliczne
Anna Matusiak
Niniejsza książka może być nieocenioną pomocą dla każdego, kto żyje lub pragnie żyć słowem Bożym. Zawiera teksty Ewangelii na każdą niedzielę roku, a także krótkie rozważania i punkty do medytacji.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 tmina: 21.10.2008, 20:50
 DZiekuje :)
 Renata: 21.10.2008, 19:32
 Calineczko :) Bywa czasem tak, że już do napisanego scenariusza ktoś dopisze małą korektę, jakąś nową scenę, nowy wątek... tak było i ze mną. No ale znów jestem :)). Ciebie też serdecznie pozdrawiam i dziękuję, że czytasz me rozważania. A tak w ogóle to Wszystkim Wam dziękuję za to, że Tu jesteście, że wspólnie Razem możemy coś dobrego zrobić dla innych :)) Pozdrawiam :)
 Magda: 21.10.2008, 11:04
 brak nam radosci dziecka, brak nam jego milosci, ufnosci i cierpliwosci. a przeciez to wszystko jest w nas, trzeba to tylko z siebie wydobyc...
 wiatr: 21.10.2008, 09:43
  Ukochany ... Czekać ...na ... Ciebie ... TO ...Ujrzeć ... TĘCZĘ ... na ...Błękitnym ...Niebie ... Którą ...po chwilach ...Cierpienia ... dla ... mnie ...ROZŁOŻYŁEŚ ...i Krople łez ...w Niej ...UKRYŁEŚ !!! UFNIE ...na Nią ... Wkroczyłam ... i ŻYCIE ... swoje ...Odmieniłam !!! BARWĄ ...Kolorów ...się ...Zachwyciłam ...i SZ E R O K O ... drzwi ...SERCA ... Otworzyłam !!! ...a ... TY ... gdy ... Wróciłeś ... do ...stóp ...moich się skłoniłeś ...z Miłością ...Je ...Ucałowałeś ... Dłoń ...Chwyciłeś ...i NA ...UCZTĘ ...UCZTĘ .... ZAPROSIŁEŚ ... a ... ja ...Weselem ... Napełniona ...Tuliłam się ...w TWE RAMIONA !!! Jak ... KRÓLOWĄ ... mnie Potraktowałeś ... gdy z ... Aniołami ...Siąść ... KAZAŁEŚ ... a ... potem ... potem ..ciągle Pytałeś ... Najdroższa ... czego Ci ... Trzeba ... powiedz proszę ... bo Ja Ci wszystko ...przyniosę !!! Ukochany ... Siądź ...przy mnie ... i Pozwól mi na Siebie ...patrzeć ... Twój oddech czuć ... niech ROZKOSZ ... Obecności Twojej ...Będzie dla mnie ... Najświętszym ...POKOJEM !!! AMEN !
 Calineczka: 21.10.2008, 08:26
 A wiesz Renatko ... że ja ostatnio wspominałam sobie Twoje rozważania ... i myślałam o tym, ze długo Cię "nie słyszałam na Adonai" .... i czekałam na Twoje kolejne Słowa :) Dzięki! Serdecznie Pozdrawiam :)
 Ewka: 21.10.2008, 08:12
 ....jak to zrobić,podpowiedz mi maluszku z jesiennego obrazka....
 
(1)


Autor

Treść

Przepisz cyfry 4553                         



[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej