Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Szkaplerz

Często słyszymy w modlitwach i kazaniach o płaszczu Maryi,
pod który mamy się chronić, o szacie,
którą Ona nas okrywa.




Rozumiemy to zwykle symbolicznie. Tymczasem taki płaszcz,
prawdziwy i widzialny możemy rzeczywiście na sobie nosić.




Cudowny medalik. Opowieść o świętej Katarzynie Laboure Cudowny medalik. Opowieść o świętej Katarzynie Laboure
Mary Fabyan Windeatt
Matka Boża poprosiła młodą Katarzynę o zrobienie medalika. Czy życzeniu Naszej Pani stało się zadość? Czy ojciec Aladel uwierzył w jej przyjście? Jak dalej potoczyła się ta historia?... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Iza: 03.01.2017, 06:18
 Kilka lat temu będąc na rekolekcjach w Porządziu ks.Stefan nałożył na mnie szkaplerz. Nosiłam go,ale nie do konca rozumiałam co mam robić,jak się modlić.Odłożyłam go do szafki i teraz kiedy odmawiam kolejną nowenne pompejańska,czuje ogromną potrzebe nałożenia go na szyje ponownie.Nie wiem jednak czy nie powinnam poprosic na nowo kapłana by to za mnie uczynił.I gdzie znajdę modlitwy jakie powinnam odmawiać nosząc szkaplerz.Proszę o pomoc.
 Adrianna: 29.07.2016, 09:04
 Panie Januszu, co Pan ma na myśli pisząc "zdobyć"? :)
 janusz: 23.07.2016, 10:32
 ja próbuję taki szkaplerz "zdobyć" od dwóch lat ......
 Lidia: 21.07.2016, 19:10
 Asiu najwidoczniej Ktoś chciał aby trafił w twoje ręcę. Zachowaj go.:)
 Tomasz: 24.03.2016, 10:02
 W moim przypadku przyjąłem szkaplerz pod wpływem impulsu. Od 2 lat nieprzerwanie trwa on przy mnie. Muszę przyznać, że ma on w sobie niesamowitą moc. Poprzez poczucie obowiązku dbania o silną relację z Maryją, to właśnie szkaplerz na nowo nawraca mnie do Boga, kiedy nie czuje wewnętrznej siły, aby powalczyć o pojednanie się z Bogiem. Długie miesiące ciszy i chęci zapomnienia o Bogu okrywał mi często tylko właśnie szkaplerz, motywując mnie na nowo abym wyrwał się z grzechu. Warto o niego dbać.
 Jaga: 22.02.2016, 20:57
 A ja od lat nie nosze szkaplerza i nie wiem co z nim zrobić, bo stwierdziłam, że popełniłam błąd zakładając go
 Wojtek: 31.08.2015, 18:02
 Dzięki noszeniu Szkaplerza i własnemu zaparciu uwolniłem się z grzechu nieczystości :lol: Chwała Panu! :D "Trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo godny jest zaufania Ten, który dał obietnicę" (Hbr 10:23)
 Beata: 28.08.2015, 09:27
 Na codzień noszę medalik, lecz szkaplerz sukienny nadal mam niezniszczony. Gdzie go przechowywać aby nie sprofanować Jego godności. Powiesiłam go na figurce Maryji, która stoi na regale. Chcę się na niego patrzeć aby przypominał mi w codziennym życiu jak powinnam żyć. Czy to jest właściwe ?
 kasia: 25.08.2015, 16:23
 Tomku, weź udział w oficjalnym nałożeniu szkaplerza z dłoni Kapłana.
 Maciek: 01.08.2015, 19:53
 Matka Boża z przodu toruje drogę a Pan Jezus szczerze z tyłu. Po oficjalnym nałożeniu szkaplerza można zaraz założyć medalik.
 pytanie: 18.01.2015, 11:41
 Czy ważne jest która strona szkaplerza nosza jest z przodu a z tyłu? Po jakim czasie można zamienić płucienny na metalowy?
 Krzysztof: 21.11.2014, 11:10
 Z serca polecam przyjęcie szkaplerza u O.O Karmelitów Najprościej skontaktować sie z najbliższym klasztorem. Strona Karmelitów http://www.karmelczerna.pl/
 xxxxx: 24.10.2014, 01:20
 gdzie można kupić szkaplerz Matki Bożej z Góry Karmel – czyli Szata Maryi
 Andrzej: 31.07.2014, 03:41
 Przyjąłem Szkaplerz oczywiście płócienny u Karmelitów. Pokusy jakie miałem zostały może nawet więcej ich jest, ale jakoś łatwiej sobie z nimi radzę. Zanim przyjąłem długo się zastanawiałem ale gdy zobaczyłem u znajomej po rozmowie z nią postanowiłem również przyjąć. Wszystko było przeciw nie mogłem dojechac do klasztoru nawigacja prowadziła mnie wszędzie ale nie tam gdzie chciałem. I to jest dla mnie świadectwo siły Szkaplerza zły robi wszystko abyśmy Go nie nosili. Podczas jazdy zacząłem sie modlić i wtedy sie udało. Może to jest śmiesze ale cała droga do przyjęcia była dość długa pełna niepokoju, dla mnie to znak że Szkaplerz to potężna broń.
 Andrzej: 31.07.2014, 03:40
 Przyjąłem Szkaplerz oczywiście płócienny u Karmelitów. Pokusy jakie miałem zostały może nawet więcej ich jest, ale jakoś łatwiej sobie z nimi radzę. Zanim przyjąłem długo się zastanawiałem ale gdy zobaczyłem u znajomej po rozmowie z nią postanowiłem również przyjąć. Wszystko było przeciw nie mogłem dojechac do klasztoru nawigacja prowadziła mnie wszędzie ale nie tam gdzie chciałem. I to jest dla mnie świadectwo siły Szkaplerza zły robi wszystko abyśmy Go nie nosili. Podczas jazdy zacząłem sie modlić i wtedy sie udało. Może to jest śmiesze ale cała droga do przyjęcia była dość długa pełna niepokoju, dla mnie to znak że Szkaplerz to potężna broń.
 Aska: 31.03.2014, 09:04
 Jestem osobą niewierzącą, ateistką, znalazlam medalik, szkaplerz, nie wiem co mam z nim zrobić? Czy moge go komuś oddać?
 er: 22.10.2013, 23:52
 Mam Medalik od dłuższego czasu, czuję opiekę Maryi w życiu codziennym, to ważne nosić go, myślę, że można zacząć od tego jak ktoś nie wie co ma zrobić...
 IRENA: 23.09.2013, 22:06
 Szkaplerz jest dla mnie i moich bliskich obroną siłą i łaską -jest spokojem ducha .Pragnę żyć jak Maryja, kochać tak jak Ona - przybrane dzieci, taka jest wola BOŻA .Należę do Rodziny Karmelitańskiej i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa.
 helena: 12.09.2013, 19:13
 dziekujeIrenko za Sztaplerz Bóg zapłac
 helena: 10.09.2013, 18:51
 Dziekuje tobie Irenko za wspaniały podarunek Sztaplerz jest dla mnie moimpoprostu życiem Bóg zaplac sztapleż to nie ozdoba prosze was ludzie to cos duchowego
 
(1) [2]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej