Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki


Szkaplerz

Podstawowe zasady

     Szkaplerz karmelitański są to dwa prostokątne płatki sukna wełnianego (zwykle z habitu) koloru brązowego, połączone dwiema tasiemkami. Na jednym płatku ma być wizerunek Matki Bożej Szkaplerznej, a na drugim Najświętszego Serca Pana Jezusa, nie są one jednak konieczne. Nosi się go na szyi tak, aby jedna część spoczywała na piersiach, a druga na plecach. Nie można całego szkaplerza schować, np. w woreczku, ani obszyć płótnem, Jakaś część brązowa musi być odsłonięta.

     Szkaplerz trzeba poświęcić koniecznie według rytu. Władzę przyjmowania do bractwa (zwanego także arcybractwem, gdyż może ono zakładać filie) mają tylko ojcowie karmelici lub upoważnieni przez ich generałów i prowincjałów kapłani. Kto tylko przyjął szkaplerz należy do tzw. Rodziny Karmelitańskiej (ogólne pojęcie oznaczające właśnie wszystkich noszących szkaplerz, przez co w jakiś sposób złączonych z Karmelem. Jeżeli chce pełnego uczestnictwa w dobrach zakonu, musi wysłać swoje imię i nazwisko do klasztoru karmelitańskiego, lub kościoła przy którym jest formalnie erygowane bractwo celem wpisania do księgi bractwa, najlepiej dokonać tego osobiście i poprosić o wypowiedzenie formuły włączenia do bractwa.

     Szkaplerz wełniany można zastępować tzw. medalikiem szkaplerznym (koniecznie na jednej stronie Matka Boża, na drugiej Serce Jezusa) od 1910 r. Musi on być poświęcony według tego samego rytu, noszony nieustannie na osobie i godnie. Noszenie zawsze tylko dla wygody, czy ze wstydu, medalika zamiast szkaplerza nie daje jednak poczucia okrycia płaszczem Maryi i całej jego symboliki, a nawet jest wątpliwe (od początku były kontrowersje czy przynosi to pełnię łask płynącą z tego nabożeństwa, choć obecnie w większości publikacji twierdzi się, że tak). Przyjęcie szkaplerza musi się odbyć przy użyciu wełnianego i poświęconego, później można nosić i niepoświęcony, lecz dobrze jest go poświęcić, choćby "zwyczajnie".





Nowenny. Wytrwała modlitwa w sprawach trudnych Nowenny. Wytrwała modlitwa w sprawach trudnych
Anna Matusiak
Niniejsza książka zawiera teksty nowenn, które można odmawiać w czasie trudnych doświadczeń życiowych, między innymi: w chwilach trwogi, smutku czy w czasie niepowodzeń, w chwilach niepokoju o siebie czy o swoich bliskich, w czasie choroby, kryzysu wiary, pokus, osamotnienia czy przed podjęciem ważnej decyzji lub po śmierci osoby bliskiej.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Magda: 12.04.2017, 13:57
 Witam.Szkaplerz przyjelam w 1klasie gimnazjum,nosilam go pelna wiary bardzo dlugo,z czasem jak dorastalam zmienily sie moje wartosci i szkaplerz odlozylam. Jednak gdy urodzilam dzieciatko przezywajac depresje poporodowa i brak zrozumienia i pomocy najblizszych Duch natchnal mnie na powrot do zalozenia szkaplerza! Chwala Panu! Od roku nosze go codziennie i wyszlam z depresji,sa jeszcze gorsze dni,ale nue jest to juz to samo. Pragne tych ktorzy nosza szkaplerz umocnic ze warto i tych ktorzy sie wahaja,idzcie za glisem serca!
 Yol: 20.02.2017, 01:42
 Panie Danielu, moja rada jest taka: 1. Poprosić kapłana o poświęcenie medalika. 2. Przyjąć szkaplerz płócienny zgodnie z opisywanymi tu zasadami. Pani IZO, proszę nałożyć szkaplerz i nosić go, z modlitw można odmawiać dowolną modlitwę do Matki Bożej /jeśli ks. Stefan nie zalecił konkretnej/ np. "Pod Twoją obronę". Szczęść Boże
 Daniel: 04.02.2017, 13:19
 Witam. Mam takie pytanie. Kilka miesięcy temu moja 5-letnia córka znalazła jakiś medalik i powiedziała masz tatusiu to dla ciebie. Nie maiłem pojęcia co to za medalik jednak poczułem że muszę go widocznie nosić bo być może to dar od Boga. Tak też zrobiłem noszę go do dziś nie mając pojęcia co to za medalik. Przez te kilka miesięcy zbliżyłem się bardzo do Matki Bożej uznaje ją teraz za Matkę i czuję że jest ze mną bez przerwy.Jednak dopiero dziś odkryłem że to medalik Matki Boskiej Szkaplerznej.No i teraz nie wiem co robić bo przecież sam założyłem sobie na szyję ten medalik a z tego co czytam miał mi go ksiądz nałożyć i nie wiem też czy był należycie poświęcony.Co mam teraz zrobić?
 Iza: 03.01.2017, 06:18
 Kilka lat temu będąc na rekolekcjach w Porządziu ks.Stefan nałożył na mnie szkaplerz. Nosiłam go,ale nie do konca rozumiałam co mam robić,jak się modlić.Odłożyłam go do szafki i teraz kiedy odmawiam kolejną nowenne pompejańska,czuje ogromną potrzebe nałożenia go na szyje ponownie.Nie wiem jednak czy nie powinnam poprosic na nowo kapłana by to za mnie uczynił.I gdzie znajdę modlitwy jakie powinnam odmawiać nosząc szkaplerz.Proszę o pomoc.
 Adrianna: 29.07.2016, 09:04
 Panie Januszu, co Pan ma na myśli pisząc "zdobyć"? :)
 janusz: 23.07.2016, 10:32
 ja próbuję taki szkaplerz "zdobyć" od dwóch lat ......
 Lidia: 21.07.2016, 19:10
 Asiu najwidoczniej Ktoś chciał aby trafił w twoje ręcę. Zachowaj go.:)
 Tomasz: 24.03.2016, 10:02
 W moim przypadku przyjąłem szkaplerz pod wpływem impulsu. Od 2 lat nieprzerwanie trwa on przy mnie. Muszę przyznać, że ma on w sobie niesamowitą moc. Poprzez poczucie obowiązku dbania o silną relację z Maryją, to właśnie szkaplerz na nowo nawraca mnie do Boga, kiedy nie czuje wewnętrznej siły, aby powalczyć o pojednanie się z Bogiem. Długie miesiące ciszy i chęci zapomnienia o Bogu okrywał mi często tylko właśnie szkaplerz, motywując mnie na nowo abym wyrwał się z grzechu. Warto o niego dbać.
 Jaga: 22.02.2016, 20:57
 A ja od lat nie nosze szkaplerza i nie wiem co z nim zrobić, bo stwierdziłam, że popełniłam błąd zakładając go
 Wojtek: 31.08.2015, 18:02
 Dzięki noszeniu Szkaplerza i własnemu zaparciu uwolniłem się z grzechu nieczystości :lol: Chwała Panu! :D "Trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo godny jest zaufania Ten, który dał obietnicę" (Hbr 10:23)
 Beata: 28.08.2015, 09:27
 Na codzień noszę medalik, lecz szkaplerz sukienny nadal mam niezniszczony. Gdzie go przechowywać aby nie sprofanować Jego godności. Powiesiłam go na figurce Maryji, która stoi na regale. Chcę się na niego patrzeć aby przypominał mi w codziennym życiu jak powinnam żyć. Czy to jest właściwe ?
 kasia: 25.08.2015, 16:23
 Tomku, weź udział w oficjalnym nałożeniu szkaplerza z dłoni Kapłana.
 Maciek: 01.08.2015, 19:53
 Matka Boża z przodu toruje drogę a Pan Jezus szczerze z tyłu. Po oficjalnym nałożeniu szkaplerza można zaraz założyć medalik.
 pytanie: 18.01.2015, 11:41
 Czy ważne jest która strona szkaplerza nosza jest z przodu a z tyłu? Po jakim czasie można zamienić płucienny na metalowy?
 Krzysztof: 21.11.2014, 11:10
 Z serca polecam przyjęcie szkaplerza u O.O Karmelitów Najprościej skontaktować sie z najbliższym klasztorem. Strona Karmelitów http://www.karmelczerna.pl/
 xxxxx: 24.10.2014, 01:20
 gdzie można kupić szkaplerz Matki Bożej z Góry Karmel – czyli Szata Maryi
 Andrzej: 31.07.2014, 03:41
 Przyjąłem Szkaplerz oczywiście płócienny u Karmelitów. Pokusy jakie miałem zostały może nawet więcej ich jest, ale jakoś łatwiej sobie z nimi radzę. Zanim przyjąłem długo się zastanawiałem ale gdy zobaczyłem u znajomej po rozmowie z nią postanowiłem również przyjąć. Wszystko było przeciw nie mogłem dojechac do klasztoru nawigacja prowadziła mnie wszędzie ale nie tam gdzie chciałem. I to jest dla mnie świadectwo siły Szkaplerza zły robi wszystko abyśmy Go nie nosili. Podczas jazdy zacząłem sie modlić i wtedy sie udało. Może to jest śmiesze ale cała droga do przyjęcia była dość długa pełna niepokoju, dla mnie to znak że Szkaplerz to potężna broń.
 Andrzej: 31.07.2014, 03:40
 Przyjąłem Szkaplerz oczywiście płócienny u Karmelitów. Pokusy jakie miałem zostały może nawet więcej ich jest, ale jakoś łatwiej sobie z nimi radzę. Zanim przyjąłem długo się zastanawiałem ale gdy zobaczyłem u znajomej po rozmowie z nią postanowiłem również przyjąć. Wszystko było przeciw nie mogłem dojechac do klasztoru nawigacja prowadziła mnie wszędzie ale nie tam gdzie chciałem. I to jest dla mnie świadectwo siły Szkaplerza zły robi wszystko abyśmy Go nie nosili. Podczas jazdy zacząłem sie modlić i wtedy sie udało. Może to jest śmiesze ale cała droga do przyjęcia była dość długa pełna niepokoju, dla mnie to znak że Szkaplerz to potężna broń.
 Aska: 31.03.2014, 09:04
 Jestem osobą niewierzącą, ateistką, znalazlam medalik, szkaplerz, nie wiem co mam z nim zrobić? Czy moge go komuś oddać?
 er: 22.10.2013, 23:52
 Mam Medalik od dłuższego czasu, czuję opiekę Maryi w życiu codziennym, to ważne nosić go, myślę, że można zacząć od tego jak ktoś nie wie co ma zrobić...
 
(1) [2]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej