Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Czas Ducha Świętego

     "Nie dziw się, że powiedziałem ci: trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha" J 3,8

     Jak bardzo w świadomość naszą weszło to, że WIATR kojarzymy z DUCHEM ŚWIĘTYM, niech świadczą chociażby słowa, które wypowiedział Jan Paweł II na zakończenie swojej pielgrzymki na Kubę.

     W oficjalnym tekście homilii zawarł słowa wzywające Ducha Świętego do tego, aby oświecił swoimi darami tych, którzy są odpowiedzialni za ten lud.

     A po chwili ciszy, już poza oficjalnym tekstem powiedział: "Ten wiatr, który odczuwamy teraz, ma wielkie znaczenie. Wiatr, wiatr jest symbolem Ducha, Ducha Świętego. Spiritus flat, Spiritus flat. Duch wieje tam, gdzie chce. Duch Święty chce powiać na Kubie".

     "Szum gwałtownego wichru" dał się też słyszeć w dzień Pięćdziesiątnicy.

     W greckiej wersji Pisma Świętego słowo określające "ducha" oznacza również "wiatr", "tchnienie".

     Księga Rodzaju mówi, że "Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia" (Rdz 2,7). Tchnienie Boga ma więc moc stwórczą. Daje stworzeniu to, czego ono nie mogłoby posiadać samo z siebie, co nie pozwala mu obrócić się w proch, z którego powstało.

     Ta scena z Księgi Rodzaju została powtórzona po Zmartwychwstaniu, kiedy Jezus mówi: "Weźmijcie Ducha Świętego". Wyjaśnia ona, czym jest człowiek nowy, który otrzymuje życie tak, jak otrzymał je pierwszy Adam, lecz tym razem za pośrednictwem Ducha Świętego to znaczy zawsze samego Boga.

     Jean-Paul Roux w swojej pięknej książce pt. "Jezus" pisze tak:

     "Duch Święty nad Jordanem nie jest gołębicą, ma tylko postać gołębicy. Gołębica jest ptakiem uświęconym przez składanie jej na ofiarę; odnajdujemy ją również w Księdze Rodzaju, która mówi, że Duch Boży unosił się nad wodami (Rdz 1,2); po potopie gołębica przynosi Noemu gałązkę oliwną (Rdz 8,8-11) jako znak, że niszczące wody opadają i wyłania się z nich nowy świat, oczyszczony przez nie obmyty z win. Ziemia była zanurzona i wynurzyła się, podobnie jak człowiek w wodach rzeki, i pojawił się ten sam ptak".

     Jezus zapowiadając zesłanie Ducha Świętego, mówi o Nim, że jest Pocieszycielem (J 14,15). Grecki przydomek PARAKLETUS pochodzi od wyrazu "pocieszenie".

     Wspominając o tym Orygenes pisze, że jeżeli ktoś zasłużył na uczestnictwo w Duchu Świętym, to poznawszy Jego tajemnice otrzymał niewątpliwie pocieszenie i radość życia; dusza jego nie może doznać żadnego zamętu ani smutku, nic go nie trwoży, bo "mówi z łaski Ducha Świętego, że Panem jest Jezus" (1 Kor 12,3). Św. Paweł dodaje: "Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra" (1 Kor 12,7).

     Mówią, że każda z Trzech Osób Jedynego Boga, każda z trzech Osób Trójcy Świętej w dziejach ludzkości, które toczą się w czasie ma swoją epokę.

     I tak: był czas Stworzenia. Jest to jakby epoka Boga Ojca, choć przecież stwarzał Bóg Trójjedyny: stwarzał Bóg przez swoje SŁOWO, którym jest Jezus, a Duch Boży unosił się nad wodami.

     Czas Syna: to czas Odkupienia, choć przecież w niepojęty dla nas sposób Trójjedyny Bóg był w tym obecny.

     I czas obecny: Czas Ducha Świętego.

     Tadeusz Żychiewicz, nieżyjący już mistrz słowa, kiedy kazano mu pisać o Duchu Świętym, to co chciał i umiał o Nim powiedzieć, ujął w modlitwę. Zatrzymajmy się nad tą modlitwą, aby odnaleźć w niej prawdę o Czasie Ducha Świętego.

     Był czas, gdy kłóciły się o Ciebie, Duchu Święty, nawet przekupki na targu w Konstantynopolu, bo wszystkich ogarnęły teologiczne dyskusje, czy pochodzisz tylko od Ojca czy od Ojca i Syna. I był czas, że o te opinie bizantyjskich przekupek i filozofów biły się wojska. Ginęli ludzie tylko po to, aby prawda o Tobie, Duchu święty, mogła być przez wszystkich uznana.

     Tyle prawdziwie uczonych ksiąg napisano o Tobie, Duchu Święty.

     Tyle przeprowadzono scholastycznych dowodów na Twoje istnienie. Tyle poplątanych teorii, błędnych heretyckich poglądów o Tobie rozgłaszano.

     Bo każdy chciał Cię widzieć po swojemu. I każdy uparcie twierdził, że tylko on ma rację.

     A Ty jesteś najprostszy. Duchu Święty. Mówić o Tobie trudno, bo nauczeni ludzkich zawiłości, nie umiemy jasno wyrazić tego, co proste i zwyczajne.

     Zresztą, jakimi słowami ludzkimi można wyrazić to, co jest Boże, co Boga samego dotyczy?

     Ty Boże, Duchu Święty, jesteś niewyrażalny, bo żadne ludzkie słowa nie są w stanie wyrazić prawdy o Tobie. (...)


Ks. Zbigniew Sas


Tekst pochodzi z pisma
Ruchu Światło-Życie "Wieczernik" nr 87



   


Jak ogień, który pali. Osoba konsekrowana otwarta na dar Ducha Świętego Jak ogień, który pali. Osoba konsekrowana otwarta na dar Ducha Świętego
Amedeo Cencini
"Nie kto inny jak Duch Święty sprawia, że w ciągu tysiącleci coraz to nowi ludzie odkrywają zachwycające piękno trudnej drogi życia konsekrowanego. To On skłania ich do dawania pełnej odpowiedzi. To ON formuje dusze i serca powołanych, upodabniając ich do Chrystusa" (Vita consecrata, 19)... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 tytan: 21.12.2009, 20:59
 Duchu Święty- przyjdź
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej