Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Boży sad

     Często nieuświadamiane, często pomijane, często - w świecie samozrozumienia - uważane za własny geniusz... Dary Ducha Świętego... dary! Na samym początku należy sobie bardzo jasno uzmysłowić prawdę, iż najważniejszym DAREM, jaki otrzymujemy w sakramencie bierzmowania, jest sam DUCH ŚWIĘTY! W czasie bierzmowania dokonuje się to, co miało miejsce w dniu Pięćdziesiątnicy w Wieczerniku - Boży Duch zstępuje na konkretne osoby. Ponieważ wśród skutków sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej Katechizm Kościoła Katolickiego wymienia między innymi pomnożenie darów Ducha Świętego, to należy z tego wyciągnąć logiczny wniosek, iż te dary otrzymaliśmy już wcześniej, w sakramencie chrztu, bo przecież już w tym pierwszym i najważniejszym sakramencie zstępuje na człowieka Duch Prawdy. Dotykamy tu kwestii pewnej proporcji między tymi dwoma ważnymi sakramentami. W tym miejscu warto przytoczyć słowa o. Jacka Salija OP: "[...] przyjmując chrzest, zostajemy wszczepieni w śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa Pana, jesteśmy wezwani do tego, żeby umierać coraz gruntowniej dla grzechu i odnawiać się ku życiu wiecznemu. Natomiast dzięki sakramentowi bierzmowania stajemy się uczestnikami zesłania Ducha Świętego, który Apostołów - świadków zmartwychwstania Chrystusa - połączył w jeden Kościół i uzdolnił do odważnego i skutecznego głoszenia Ewangelii". Pięknie komentuje to zagadnienie ks. Edward Staniek z Krakowa: "Dary te otrzymujemy już na chrzcie świętym, ale wtedy one są podane człowiekowi jako nasiona pięknych drzew owocowych. Trzeba je w sercu zasiać, pielęgnować tak, aby wzrastały. W sakramencie bierzmowania te dary osiągają już ten stopień rozwoju, w którym drzewa zaczynają kwitnąć i wydawać owoce. Owoce tych drzew wymienił św. Paweł w Liście do Galatów. Są to tak zwane owoce Ducha Świętego. Jaki smak posiadają te owoce? Wśród nich jest owoc miłości, radości, pokoju, cierpliwości, uprzejmości, dobroci, wierności i czystości. Jeżeli więc chrześcijanin serio potraktuje otrzymane nasiona i zacznie je pielęgnować tak, aby z nich wyrosły wspaniałe drzewa, wtedy, gdy osiąga dojrzałość, jest podobny do takiego człowieka, który posiada piękny sad. Ten jego sad jest bogaty w owoce, po które podejdą ludzie".

     Za Encyklopedią katolicką stwierdzamy ogólnie, że dary Ducha Świętego to stałe uzdolnienia nadprzyrodzone, udzielane właśnie przez Ducha Pocieszyciela, służące zbawczemu procesowi człowieka. Są to więc pewne habitualne dyspozycje, uzdalniające człowieka wierzącego do pozytywnej odpowiedzi na impulsy, natchniena Bożego Ducha, co wyraża się w życiu wiary, nadziei i miłości. Już w Starym Testamencie, dokładnie rzecz biorąc w Księdze Izajasza (11,1-6), znajdziemy swoisty katalog darów Ducha, które odnoszą się bezpośrednio do Mesjasza. Zostało to wyrażone poprzez trzy pary przymiotów: mądrość i rozum, rada i męstwo, wiedza i bojaźń Boża. Przy kolejnych tłumaczeniach Biblii (Septuaginta, Wulgata), dokonano rozbicia pojęcia "bojaźń Boża", aby lepiej oddać sedno sprawy, i stąd pojawił się termin "pobożność". Nie wchodząc w szczegóły bardzo ciekawego rozwoju historycznego, a także przeróżnych interpretacji teologicznych, możemy za Antonim Bazielichem stwierdzić, iż daiy Ducha Świętego są różnymi, uzupełniającymi, się przejawami jednej rzeczywistości, nowego życia duszy otrzymywanego od Boga w Duchu Świętym.

     A oto poszczególne dary:

     MĄDROŚĆ (sapicntia) - od Boga pochodząca pomaga zauważyć fantastyczne możliwości dobra przy jednoczesnej pamięci o potędze zła. Nie jest to pewien zasób akademickiej wiedzy czy bogate doświadczenie życiowe. Jest jakby zwróceniem się twarzą swego życia w stronę Stwórcy.

     Dar mądrości to nadprzyrodzone usposobienie umysłu, które nakłania człowieka do cenienia jedynie Boga i do rozkoszowania się Nim i tym, co odnosi się do chwały Bożej. Taka mądrość pozwala nam dostrzegać Boga wszędzie.

     ROZUM (intellectus) - to jest dar rozumienia spraw Bożych przekazanych w Objawieniu, czyli w Piśmie Świętym i Tradycji Kościoła. Nie mamy tu na myśli podwyższonego IQ u chrześcijan czy też sprawniej działających półkul mózgowych. Niektórzy ludzie nawet dużo wiedzą, ale niewiele rozumieją. Owoce wydaje wiedza, którą ludzie rozumieją. Dar rozumu pozwala człowiekowi sądzić o wszystkim jakby instynktownie w świetle wiaty, na przykład o tym, że eksperymenty medyczne są dopuszczalne, jeśli służą rzeczywistemu dobru człowieka, ale że istnieją i takie eksperymenty medyczne, którym należy się zdecydowanie przeciwstawić.

     RADA (consilium) - jest darem dodającym sił przy podejmowaniu decyzji w Duchu Świętym w praktycznych sytuacjach życiowych: co czynić, czego nie czynić (zarówno w odniesieniu do siebie, jak i do innych). Jest to, mówiąc krótko, także otwarcie na mądrzejszych od siebie, gotowość przyjęcia pouczenia, szczególnie gdy chodzi o pouczenia samego Pana Boga. Dzięki niemu nie musimy się zbytnio lękać o przyszłość, bo wszystko jest w ręku Pana. Nie jest to dar, dzięki któremu nagle staniemy się członkiem Rady Europy albo otrzymamy posadę poradnictwa kulinarnego w jednym z kobiecych pism.

     MĘSTWO (fortitudo) - jest tym darem duchowym, któiy uzdalnia nas do tego, by stanąć z mocą i ufnością wobec prób i niebezpieczeństw, które napo tykamy w naszym chrześcijańskim życiu. "Uczynił mnie silną i odważną - napisała św. Teresa z Lisieux - i odtąd kroczyłam od zwycięstwa do zwycięstwa, zaczynając jakby bieg gigantyczny". Dar męstwa potrzebny jest zarówno w sięganiu po wielkie wartości, jak i w walce ze złem. W obecnych czasach pozwala na przeciwstawienie się negatywnym trendom kulturowym (na przykład zamiast wydać masę pieniędzy na korektę nosa poprzez operację plastyczną, mogę pomóc wielu potrzebującym).

     UMIEJĘTNOŚĆ, czyli wiedza (scientia). Dar umiejętności jest tym darem Ducha Świętego, dzięki któremu mamy pewność i głęboką wiarę w Boga oraz w chrześcijańskie prawdy objawione. Jest nadprzyrodzonym usposobieniem umysłu, które pozwala wnikać w tajemnice naszej wiaiy. Dzięki niemu rozumiemy lepiej słowa Pana Jezusa, bardziej pojmujemy sens tekstów biblijnych. Nie chodzi wcale o to, by od razu zostać laureatem Nagrody Nobla, szczycić się kolejnymi tytułami naukowymi lub szczeblami zawodowej kariery. Dar umiejętności umożliwia również podejście z wielkimi wartościami do ludzi tak, by umieli je przyjąć. Podczas gdy świat stara się nam wmówić, że "zobaczyć, to znaczy uwierzyć", to umiejętność podpowiada nam, że "uwierzyć, to znaczy zobaczyć"!

     POBOŻNOŚĆ (pietas) - dziś słowa "pobożność", "pobożny" nie mają najlepszej marki. Myślę, że jest to efekt pewnego nieporozumienia, wypływającego z faktu, iż z tymi pojęciami łączy się sprawy, które tak naprawdę są im obce. Często myli się pobożność z faryzeizmem. Dar ten to nadprzyrodzone usposobienie duszy, które nakłania ją pod działaniem Ducha Świętego, aby zachowywała się w stosunku do Boga jak dziecko wobec bardzo kochającego ojca. To właśnie zdrowa, mądra, prawdziwa pobożność prowadzi nas do bardzo intymnej zażyłości z Panem Bogiem i owocuje postawą miłości i służby wobec napotykanych sióstr i braci.

     BOJAŹŃ BOŻA (timor Domini) - to nieustanne zdumiewanie się niepojętym Bogiem i pragnienie, by Go nie zawieść. Nie chodzi tu o postawę strachu, bo przecież kto się lęka, ten nie udoskonalił się w miłości (jak mówi Biblia). Natomiast ten dar rodzi w chrześcijaninie postawę pełną szacunku i najwyższej czci wobec Boga i prowadzi go do tego, że oddaje on cześć Bogu i stara się wypełniać Jego wolę - nie ze względu na strach, ale ze względu na szacunek. Dar ten chroni nas przed niebezpieczną postawą traktowania Pana Boga jako "kumpla", którego można klepać po ramieniu i który na wszystko pozwala.

     Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że liczba "7" ma w tym wypadku znaczenie symboliczne i oznacza pełnię. Duch Święty, któiy zstępuje na nas w sakramencie bierzmowania, jest niewysychającynT źródłem wszelkiego dobra. Dary, o których tu wspominaliśmy, rzeczywiście tworzą (odwołując się, podobnie jak w tytule, do metafory ks. Edwarda Stańka) cudowny Boży sad. Niech on w nas rozkwita i przynosi na codzień błogosławione owoce. Pamiętajmy przy tym, że cokolwiek otrzymujemy od Bożego Ducha, otrzymujemy nie tylko dla siebie, ale i dla dobra wspólnoty.


ks. Jacek Staniek


Dyskretny Przyjaciel Dyskretny Przyjaciel
Giulia Paola di Nicola, Attilio Danese
Kto daje siłę, aby nie ulec pesymizmowi? Kto hamuje zbyt łatwy optymizm? Kto przekonuje o słuszności dokonanego wyboru i powołuje do spotkania tej określonej osoby? Jak zdecydować się na ten wielki krok? Jak zdobyć pewność, że wierność, tak nasza, jak i małżonka, oprze się czasowi?... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 sseekret: 02.03.2010, 11:53
 ale jak to ?? MOżliwe ja nie cczytałam ale pieknie napisane
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej