Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
W 75. rocznicę śmierci Marszałka

     Józef Piłsudski zmart 12 maja 1935 roku. Jego osoba odcisnęła niezatarte piętno na historii Polski końca XIX i ponad trzydziestu lat XX wieku. Nazywany "twórcą naszej niepodległości" przez wielu uważany jest za najwybitniejszego męża stanu w dziejach naszego narodu.

     Czy tak jest rzeczywiście, trudno orzec. Tego typu sądy rodzą się w królestwie nazbyt subiektywnie ferowanych wyroków, abstrahujących od niepowtarzalności historycznych sytuacji i uwarunkowań. Piłsudski miał zarówno swoich gorących zwolenników, niemal wyznawców jego geniuszu politycznego, jak i zagorzałych przeciwników, odsądzających go od czci i wiary. Jak każdy człowiek, miał w swoim życiu chwile wielkie - i miał też momenty kontrowersyjne, uniemożliwiające jednostronne oceny.

     ZŁOTA I CZARNA LEGENDA

     W Drugiej Rzeczypospolitej Piłsudskiemu, zwłaszcza po jego śmierci, oddawano kult państwowy, będący tak narzędziem państwowotwórczej propagandy odrodzonej po rozbiorach Polski, jak i legitymizacji obozu sanacyjnego. Marszałek uosabiał polski czyn niepodległościowy.

     Legendę, tyle że w odmiennych barwach, pisali Piłsudskiemu w Dwudziestoleciu również jego polityczni przeciwnicy. I byli w tym bezwzględni.

     Marszałek padał ofiarą wyrafinowanie brutalnych ataków. W niektórych z nich, najbardziej absurdalnych, zarzucano mu nawet zdradę i chęć oddania Polski we władanie bolszewików. Swoje, po latach, dorzucała propaganda podległych Moskwie władz komunistycznych. Pragnęły one - i poniekąd musiały - wymazać ze zbiorowej świadomości wkład Marszałka w odzyskanie przez Polskę niepodległości i pokrzyżowanie planów wzniecenia wszechświatowej rewolucji. To z kolei wywoływało w społeczeństwie odruchy obronne. W rezultacie kultywowano o nim pamięć wymazującą - na zasadzie sprzeciwu wobec peerelowskiej propagandy - kontrowersyjne momenty z jego biografii. A w imię prawdy historycznej trzeba je w tym miejscu przypomnieć.

     Na życiorysie Piłsudskiego kładzie się bowiem najgłębszym cieniem - łamiący ówczesny porządek konstytucyjny - zamach majowy oraz będący jego następstwem okres rządów autorytarnych. Symbolem tych ostatnich jest "sprawa brzeska", czyli osadzenie w wojskowym więzieniu, bez wyroku sądowego, przywódców opozycji; poddawani byli w brzeskiej twierdzy poniżającemu traktowaniu, biciu, a nawet wyprowadzani na inscenizowane egzekucje. I nie ma tu większego znaczenia, czy Piłsudski wiedział - czy nie wiedział, co wyprawia komendant twierdzy pułkownik Kostek-Biernacki. Odpowiedzialność polityczna i tak spadała na Marszałka.

     Obrońcy Piłsudskiego wskazują, że zamach majowy, w obliczu nieustającego zagrożenia Polski z Zachodu i ze Wschodu, potęgowanego osłabiającą Rzeczypospolitą "sejmokracją", był polityczną koniecznością, wynikającą z polskiej racji stanu. Być może. Ale nawet gdyby tak było, nie zaciera to tragicznego, w sensie antycznym, wymiaru tych wypadków.

     PIŁSUDSKI DZIŚ

     W dzisiejszej Polsce postać Józefa Piłsudskiego nie wywołuje już takich namiętności jak kiedyś. Czyny i dokonania marszałka przestały być obiektem zaciętego publicznego sporu. Z jednej strony odeszły pokolenia zaangażowane w konflikty polityczne Drugiej Rzeczypospolitej, z drugiej zaś - po upadku komuny - zamilkli bądź się wyciszyli peerelowscy propagandyści, szkalujący dorobek Polski Odrodzonej. Komendant na stałe zajął należne mu miejsce w panteonie najwybitniejszych Polaków. Przede wszystkim jako organizator czynu zbrojnego i przywódca narodu wybijającego się na niepodległość, a później stającego w jej obronie. Nie znaczy to jednak, że osoba Józefa Piłsudskiego nie wzbudza i nie będzie wzbudzała polemik, zwłaszcza w środowisku historyków, skazanych na interpretacje i oceny.

     Siłą rzeczy postać Brygadiera - bo i tak go nazywano - uległa mitologizacji i zaczęła nabierać jednego wymiaru. Tak jak to się dzieje z wszystkimi historycznymi bohaterami. Zawierając w sobie olbrzymi ładunek wzorcotwórczy mit Piłsudskiego, konstytuujący także w ogromnej mierze mit Drugiej Rzeczypospolitej, w najlepszym tego słowa rozumieniu kształtuje świadomość historyczną, a wraz z nią tożsamość współczesnych Polaków.

     Nie da się w tym momencie uciec od wielkich i górnolotnych słów, ale są one wyjątkowo dziś potrzebne i nie należy się ich wstydzić. Określają elementarne wartości naszego życia jako narodowej wspólnoty.

     Oczywiście, czasy są inne, więc wymagają innych zachowań w konkretnych sytuacjach. To jednak w żaden sposób nie podważa podstawowych idei, które spajały życie i działalność marszałka Józefa Piłsudskiego.

     Przede wszystkim patriotyzmu i miłości ojczyzny. Pragnienia, by Polska była państwem silnym i liczącym się na arenie międzynarodowej, przeto umacniającym swoje bezpieczeństwo i tworzącym warunki dla pomyślności swoich obywateli. Tego, by dobro państwa, instytucji organizującej nasze życie zbiorowe, było wartością nadrzędną, w obliczu której na drugi plan schodzą partyjne zacietrzewienie oraz partykularne interesy grupowe czy osobiste.

     Takich wzorców dzisiaj potrzebujemy i do nich powinniśmy się odwoływać. Wszak dzieło budowy Polski naszych marzeń nie zostało zakończone i wiele pozostaje wciąż do zrobienia.


Marek Krukowski


Tekst pochodzi z Tygodnika

25 kwietnia 2010


Czerwona księga męczenników chińskich Czerwona księga męczenników chińskich
Gerolamo Fazzini (red.)
Wspomnienia i dokumenty z okresu od wojny domowej między komunistami a narodowcami od połowy lat 40. do roku 1983, poprzedzającego proces "modernizacji" Chin. Czterdzieści lat, kluczowych dla współczesnej historii tego kraju, ukazanych jest poprzez wspomnienia osób, które doświadczyły osobiście, jak dalece może posunąć się okrucieństwo ludzi zaślepionych ideologią komunistycznej władzy.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej