Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Smoleńsk 10.04.2010

     10 kwietnia 2010 r., w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej, w wigilię święta Bożego Miłosierdzia, w wypadku lotniczym w Smoleńsku zginął Prezydent Polski prof. Lech Kaczyński, wraz ze swoją Małżonką i 94 towarzyszącymi mu osobami. 40 dni po tej tragedii setki tysięcy osób w Polsce przeżyło dramat jednej z najbardziej katastrofalnych powodzi w dziejach naszego kraju.

     Te niezwykle bolesne doświadczenia wpisują się w tajemnicę cierpienia i śmierci Jezusa oraz Jego zwycięstwa w Zmartwychwstaniu nad śmiercią i wszelkim złem. Pan Jezus objawił nam, że w każdym ludzkim cierpieniu i śmierci obecny jest On sam. Jezus "obarczył się naszym cierpieniem. On dźwigał nasze boleści" (Iz 53, 4) i sprawił, że każde ludzkie cierpienie i śmierć w zjednoczeniu z Nim staje się drogą prowadzącą do pełni życia w niebie. Cierpienie ofiarowane Jezusowi jest źródłem błogosławieństwa, uczestnictwem w cierpieniu Chrystusa za zbawienie świata. Natomiast cierpienie nie oddane Chrystusowi jest siłą destruktywną i bezsensowną. Tak mówił Jezus św. Faustynie: "Jedna jest cena, za którą się kupuje dusze - a tą jest cierpienie złączone z cierpieniem moim na krzyżu. Miłość czysta rozumie te słowa, miłość cielesna nie pojmie ich nigdy" (Dz. 324). Tylko w zjednoczeniu z Chrystusem "cierpienie jest skarbem największym na ziemi - oczyszcza duszę" (Dz. 342) - pisała św. Faustyna.

     Pan Prezydent i jego Małżonka zginęli razem z 8-osobową załogą samolotu oraz 86 osobami oficjalnej polskiej delegacji na uroczystości 70-lecia zbrodni katyńskiej, w wigilię święta Bożego Miłosierdzia. W 2005 r. w wigilię święta Bożego Miłosierdzia umierał Jan Paweł II, który podczas ostatniej swojej pielgrzymki do Polski w Łagiewnikach cytował słowa Pana Jezusa zapisane w Dzienniczku św. Faustyny. Jezus mówił: "Polskę szczególnie umiłowałem, a gdy będzie posłuszna mojej woli, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne moje przyjście" (Dz. 1732). Jan Paweł II wyjaśnił, że tą iskrą jest prawda o nieskończonym Bożym Miłosierdziu.

     Pogrążeni w bólu po stracie tak wybitnego męża stanu, jakim był Prezydent Rzeczypospolitej prof. Lech Kaczyński, oraz tylu osobistości ze świata polityki, instytucji państwowych, wojska i Kościoła, każdy i każda z nas powinien (powinna) postawić sobie pytania: Czy żyję prawdą o Bożym Miłosierdziu i przekazuję ją innym? Czy oddaję Jezusowi każde cierpienie, które spotyka mnie w życiu? Czy pragnę być posłuszny(-a) woli Boga, aby Jego plany mogły się zrealizować w moim osobistym życiu oraz w życiu mojego narodu, Europy i świata?

     Czy potrzeba było śmierci tak wielkiego i wspaniałego Prezydenta, aby docenić format jego osobowości, jego oddanie w służbie narodowi i jego patriotyzm, aby uświadomić sobie rozmiary manipulacji, których dopuszczają się niektóre środki masowego przekazu? Niech media te oraz środowiska opiniotwórcze, które od samego początku prezydentury prof. Lecha Kaczyńskiego rozpętały przeciwko niemu kampanię pomówień, oszczerstw i nienawiści, otworzą się na prawdę o nieskończonym Miłosierdziu Boga i niech zaczną przyczyniać się do wprowadzania ładu moralnego w naszej Ojczyźnie, niech uczą patriotyzmu, czują się odpowiedzialne za dobro wspólne, niechaj troszczą się o dobro rodziny, o wychowanie dzieci i młodzieży, a szczególnie niech bronią tych najbardziej niewinnych i bezbronnych, jakimi są nienarodzone dzieci.

     Święto Bożego Miłosierdzia zostało ustanowione pfzez Ojca Świętego Jana Pawła II w 2000 r., podczas kanonizacji św. Faustyny, na wyraźne polecenie Pana Jezusa, który tak mówił: "Dusze giną mimo mojej gorzkiej męki. Daję im ostatnią deskę ratunku, to jest święto Miłosierdzia mojego. Jeżeli nie uwielbią miłosierdzia mojego, zginą na wieki. Sekretarko mojego miłosierdzia, pisz, mów duszom o tym wielkim miłosierdziu moim, bo blisko jest dzień straszliwy, dzień mojej sprawiedliwości" (Dz. 965).

     Ze świętem Miłosierdzia Pan Jezus związał największe obietnice: "W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia mojego; która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; w dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat" (Dz. 699).

     Ostatnia powódź oraz ta tragiczna katastrofa w dziejach naszego narodu, do której doszło na wojskowym lotnisku Siewiernyj pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r., powinny nam uświadomić, że największą tragedią dla człowieka nie są klęski żywiołowe, nie jest utrata majątku czy śmierć fizyczna, ale śmierć duchowa, zerwanie relacji z Bogiem, trwanie w stanie grzechu śmiertelnego, odrzucanie daru Bożego Miłosierdzia i życie takie, jakby Bóg nie istniał. Niech cierpienie setek tysięcy ludzi dotkniętych skutkami powodzi oraz cierpienie i śmierć Prezydenta Rzeczypospolitej prof. Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki wraz z 94 towarzyszącymi im osobami złączone z cierpieniem i śmiercią Chrystusa wstrząśnie sumieniami Polaków i otworzy je na jedyne Źródło ludzkiego szczęścia, jakim jest zmartwychwstały Chrystus, obecny w sakramentach pokuty i Eucharystii. W tych właśnie sakramentach Jezus najpełniej objawia swoje nieskończone Miłosierdzie, ofiarowując każdemu i każdej z nas przebaczenie wszystkich grzechów oraz dar życia wiecznego. Jedynym warunkiem, który człowiek musi spełnić, aby dostąpić tego cudu, jest ufność w nieskończone Boże Miłosierdzie. Tak Pan Jezus mówił św. Faustynie: "Pragnę zaufania od swych stworzeń, zachęcaj dusze do wielkiej ufności w niezgłębione miłosierdzie moje. Niechaj się nie lęka do mnie zbliżyć dusza słaba, grzeszna, a choćby miała więcej grzechów niż piasku na ziemi, utonie wszystko w otchłani miłosierdzia mojego" (Dz. 1059); "Córko moja, napisz, że im większa nędza, tym większe ma prawo do miłosierdzia mojego, a [namawiaj] wszystkie dusze do ufności w niepojętą przepaść miłosierdzia mojego, bo pragnę je wszystkie zbawić. Zdrój miłosierdzia mojego został otwarty na oścież włócznią na krzyżu dla wszystkich dusz -nikogo nie wyłączyłem" (Dz. 1182).

     Pan Jezus pragnie nieustannie uwalniać nas ze strasznej niewoli grzechów. Jeżeli upadamy w grzechu, Jezus jest z nami, aby nas natychmiast podnieść. Dlatego po popełnieniu grzechu śmiertelnego powinniśmy natychmiast pójść do spowiedzi. Nie można tego odkładać na później, gdyż trwanie w stanie duchowej śmierci i zniewolenia przez szatana niesie ze sobą tragiczne konsekwencje już tutaj na ziemi - w sferze materialnej i duchowej, a w ostateczności może doprowadzić do utraty życia wiecznego. Ludzie, którzy żyją w grzechu śmiertelnym, noszą w sobie straszną rzeczywistość zła, która niszczy ich samych oraz ich środowisko społeczne. Jest to prawdziwa katastrofa w sferze ducha, przyczyna największych ludzkich dramatów i tragedii. Dlatego Jezus nieustannie apeluje do ludzkich sumień i wzywa nas wszystkich do nawrócenia, abyśmy nie bali się pójść do spowiedzi: "Miłosierdziem swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się serce moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili serce moje, a cieszę się z ich powrotu. (...) Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie, i daję im, czego pragną" (Dz. 1728).

     Niech ofiara z życia Prezydenta Rzeczypospolitej prof. Lecha Kaczyńskiego, jego Żony i towarzyszących im osób oraz przejmujące, bolesne doświadczenia ostatniej powodzi otworzą serca wszystkich dzieci polskiego narodu na moc Ducha Świętego, aby przemieniał oblicze polskiej ziemi, Europy i świata.


ks. M. Piotrowski TChr


Publikacja za zgodą redakcji

nr 3-2010


Kościoły zachodnie. Chrześcijańskie tablice encyklopedyczne tom III Kościoły zachodnie. Chrześcijańskie tablice encyklopedyczne tom III
Robert C. Walton, John D. Hannah, Susan Lynn Peterson
Trzeci tom "Chrześcijańskich tablic encyklopedycznych" obejmuje dzieje Kościoła Zachodniego. Swoistą i ważną cechą tej pozycji jest posłużenie się tabelami i wykresami. Pozwoliło to na zgromadzenie stosunkowo dużego materiału w formie zwięzłej i przejrzystej.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 R: 02.10.2010, 22:39
 A dla mnie ten artykuł pokazuje jak to właśnie Kościół jest upolityczniony. Brawo proszę księdza.
 Andre: 30.09.2010, 11:19
 Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 S;: 25.09.2010, 22:52
 ... Oto cala PRAWDA...Chwala Panu!
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej