Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Zwrot majątku: komu i dlaczego?

     Od kilkunastu lat prącuje w Polsce pięć komisji regulacyjnych, których celem zwrot dóbr zagarniętych bezprawnie Kościołom, wspólnocie żydowskiej i muzułmańskiej. Najwięcej wniosków o rewindykację - 5504 - złożono do Komisji Regulacyjnej ds. Gmin Wyznaniowych Żydowskich. Jest ich niemal dwukrotnie więcej niż w przypadku Kościoła katolickiego, który złożył 3063 wnioski. Procentowo - jeśli chodzi o liczbę wyznawców - zdecydowanie najwięcej otrzymały gminy żydowskie.

     Tymczasem jesteśmy świadkami największej antykościelnej kampanii medialnej po 1989 r. skierowanej przeciwko Kościołowi katolickiemu. Wbrew faktom usiłuje się udowodnić, że Kościół katolicki dokonuje "zawłaszczenia państwa", czego koronnym dowodem ma być próba odzyskania zagrabionych dóbr. Zapomina się, że faktycznego zawłaszczenia dużej częścirnajątku publicznego w pierwszych latach wolnej Rzeczypospolitej dokonali prominentni przedstawiciele dawnego systemu. Tak jak u progu lat 90. te same ośrodki wmawiały społeczeństwu, że "czerwona dyktatura" zastąpiona została przez "czarną", tak dziś jest mowa o rzekomych "aferach" związanych z odzyskiwaniem kościelnego mienia.

     Symptomatyczne jest, że do postkomunistów dołączają środowiska określane do niedawna jako "różowe" - z "Gazetą Wyborczą" na czele. Dotychczas stała ona na gruncie porządku prawnego wprowadzonego przez Konkordat - regulujący w przyjazny sposób relacje między państwem a Kościołem. Został on zresztą podpisany przez premier Hannę Suchocką, będącą reprezentantem Unii Wolności, z którą "Gazeta" się utożsamiała.

     Uważam, że jest to element szerszej kampanii o ideową przyszłość nie tylko Polski, ale i Europy - inspirowanej przez międzynarodowe środowiska lewicy. Ich celem jest zaprowadzenie na naszym kontynencie modelu radykalnej separacji między państwem a Kościołem na wzór francuski, gdzie w ślad za zasadą "świeckości" religia nie ma prawa do obecności w sferze publicznej. Wolna Polska - gdzie udało się w życiu publicznym pogodzić wymogi nowoczesności z obecnością tradycyjnych wartości chrześcijańskich - staje się solą w oku zwolenników tak rozumianej "świeckości". Stąd możemy się spodziewać, że najbliższy czas będzie okresem silnej kampanii o nowe oblicze Rzeczypospolitej.

     SKALA ZABORU

     Sprawą oczywistą jest, że aby Kościół katolicki mógł działać, potrzebuje do pełnienia swojej misji - jak każda inna wspólnota czy instytucja - oprócz wolności także i środków materialnych. Przez wieki było to naturalne. Po raz pierwszy w historii Europy porządek ten zaburzyła rewolucja francuska z 1789 r., gdy konfiskowano kościelne beneficja, chcąc w ten sposób osłabić Kościół jako podporę "an-cien regime'u". Do tej tradycji nawiązali bezpośrednio komuniści, rozpoczynając wszędzie walkę z Kościołem właśnie od zaboru dóbr.

     Tak było w Polsce po 1945 r. Najpierw Kościół utracił bezpowrotnie wszystkie budynki i ponad 200 tys. ha na terytoriach inkorporowanych do ZSRR. Na obszarze PRL w kolejnych latach zabrano mu co najmniej 150 tys. ha ziemi oraz liczne szpitale, sierocińce, szkoły czy budynki należące do organizacji katolickich z Akcją Katolicką na czele. Podobnie traktowano inne Kościoły i związki wyznaniowe. Tam jednak skala konfiskat była mniejsza, gdyż państwo liczyło na większą lojalność wyznań mniejszościowych.

     CZĘŚCIOWE ZADOŚĆUCZYNIENIE

     Po 1989 r. państwo postanowiło zrekompensować Kościołowi poniesione krzywdy. Znalazło to wyraz w ustawie z 17 maja 1989 r. o stosunku państwa do Kościoła katolickiego, w której jest rozdział na temat regulacji spraw majątkowych. W tym celu utworzono Komisję Majątkową, będącą rodzajem sądu polubownego, składającego się z przedstawicieli Kościoła i państwa.

     Postanowiono przy tym, że Kościół może odzyskać nie to, co faktycznie mu zabrano, lecz wyłącznie tę część, która została skonfiskowana z pogwałceniem ustanowionego przez komunistów prawa. Nie zapominajmy, że Rzeczpospolita Polska jest jednym z nielicznych państw byłego bloku sowieckiego, w którym nie zostało zniesione ustawodawstwo wprowadzające ustrój komunistyczny. Stąd odzyskać można tylko tę część dóbr, która nie podpadała pod oficjalne "prawo" o nacjonalizacji, ustawie o "dobrach martwej ręki" czy innych. Dotyczy to tak samo Kościoła, jak i wszystkich obywateli. Kościół nie jest uprzywilejowany. Jedynym ułatwieniem dlań miała być Komisja Majątkowa, umożliwiająca szybszą ścieżkę rewindykacji, ale i to okazało się ułudą, gdyż droga ta - z racji uwarunkowań politycznych - jest często o wiele trudniejsza od normalnego postępowania w sądzie.

     PIĘĆ KOMISJI

     Trzeba też przypomnieć, że wszelkie rozwiązania regulacyjne - czyli określające zwrot zagrabionych dóbr - zostały przeniesione w ślad za Kościołem katolickim na inne Kościoły czy związki religijne. Zostały powołane analogiczne gremia państwowo-wyznaniowe dla innych związków wyznaniowych: Komisja Regulacyjna ds. Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego (1991), Komisja Regulacyjna ds. Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego (1994), Komisja i Regulacyjna ds. Gmin Wyznaniowych Żydowskich (1997) i Międzykościelna Komisja Regulacyjna (2000) rozpatrująca roszczenia pozostałych związków religijnych. Wszystkie powstały na mocy ustaw regulujących stosunki państwa z danym Kościołem czy związkiem wyznaniowym i mają analogiczny tryb działania do Komisji Majątkowej.

     KOŚCIÓŁ KATOLICKI

     Do Komisji Majątkowej regulującej roszczenia Kościoła katolickiego złożone zostały 3063 wnioski. Do rozpatrzenia pozostało ich jeszcze 215. Zgłoszone sprawy zakończyły się zatwierdzeniem 1486 ugod przywracających lub przekazujących własność instytucjom kościelnym. W przypadku braku ugody komisja wydała 990 orzeczeń przywracających własność kościelnym osobom prawnym. Natomiast 666 postępowań zakończono odrzuceniem lub oddaleniem wniosku bądź umorzeniem postępowania. W 132 sprawach zespoły orzekające komisji nie uzgodniły orzeczenia. W sumie Komisja Majątkowa przekazała Kościołowi nieruchomości o obszarze około 60 tys. ha oraz rekompensatę i odszkodowania w wysokości 107,5 min zł. (przed 1939 r. Kościół posiadał 383 tys. ha ziemi). Przekazano także 490 nieruchomości zabudowanych, w tym: 9 przedszkoli, 8 szkół podstawowych, 18 szkół ponadpodstawowych, 8 domów dziecka, 10 domów pomocy społecznej, 19 szpitali, 15 innych obiektów służby zdrowia, 3 muzea, 2 teatry, 2 biblioteki, 1 budynek izby skarbowej, 1 budynek archiwum, 1 budynek prokuratury, 1 budynek sądu rejonowego, 1 budynek operetki, 1 budynek dworca PKS, 1 browar oraz 45 obiektów związanych z wykonywaniem kultu (kościoły, kaplice).

     Ponadto na dawnych ziemiach poniemieckich wszystkie Kościoły uzyskały 39 tys. ha ziemi, z czego Kościół katolicki - 16 tys. Nastąpiło to na drodze decyzji rządu w 1991 r. rekompensującej utratę części dóbr, które na tych terenach zostały Kościołowi skonfiskowane na mocy wyroku Sądu Najwyższego z 1959 r. Chodziło o gospodarstwa parafialne o powierzchni 15 ha oraz diecezji i seminariów o powierzchni 50 ha.

     W sumie - jak wylicza ks. prof. Dariusz Walencik badający pracę Komisji Majątkowej - Kościół katolicki odzyskał dotąd około 20 proc. zagarniętych przez władze PRL nieruchomości. Jaka jest ich wartość? Przyjmując, że średnia cena hektara ziemi rolnej w Polsce waha się w granicach 15 tys. zł., łatwo jest wyliczyć, że wartość ziemi oddanej przez Komisję to około 910 min zł. Dodać do tego należy 16 tys. ha na ziemiach zachodnich, wartych około 240 min. Do tego dochodzi 490 nieruchomości zabudowanych, których wartość można oszacować na kilka miliardów. Wobec tych faktów kosmicznie brzmi suma 240 mld zł podawana przez posła SLD Sławomira Kopycińskiego. Problem polega na tym, że autor dokumentu sporządzonego w MSWiA, na którym opiera się poseł, dokonując podliczeń odszkodowań uzyskanych przez Kościół, nie uwzględnił denominacji z 1995 r., a nowe złote dodał do starych. Przypomnijmy, że denominacja oznaczała zamianę 10 tys. "starych" złotych na jeden "nowy" złoty. Z każdej kwoty wyrażonej w "starych" złotych należało skreślić cztery zera.

     GMINY ŻYDOWSKIE

     Do Komisji Regulacyjnej ds: Gmin Wyznaniowych Żydowskich - jak poinformował Sejm wiceminister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak w lutym br. - zostały złożone 5504 wnioski. Wszczęte zostały 5504 postępowania, spośród których 1770 zostało zakończonych. 424 postępowania zakończono ugodą, a 329 orzeczeniem, 631 umorzono, a 340 zakończono orzeczeniem o odrzuceniu wniosku; 14 zostało zawieszonych. Ugody zawarte przed Komisją Regulacyjną przewidują rekompensatę pieniężną w wysokości 26 min 848 tys zł. oraz odszkodowania w wysokości 27 min 47 tys. zł.

     KOŚCIÓŁ PRAWOSŁAWNY

     Komisja Regulacyjna ds. Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego - jak informuje minister Siemoniak - wszczęła 548 postępowań regulacyjnych. Oddano 4620 ha ziemi. Oprócz tego nieruchomości zabudowane o powierzchni 21 ha i 13 cmentarzy. Ponadto osobom prawnym Kościoła prawosławnego przyznano odszkodowania o wysokości 631,5 tys. zł.

     KOŚCIÓŁ LUTERAŃSKI

     Do Komisji Regulacyjnej ds. Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego wpłynęło 1200 wniosków. Na dzień 31 stycznia 2010 r. zakończono 916 postępowań regulacyjnych, w tym 245 zakończono ugodą, 168 wydaniem orzeczenia, 496 umorzeniem postępowania lub oddaleniem wniosku, a w 7 sprawach nie uzgodniono orzeczenia. Do rozpatrzenia pozostały 284 wnioski.

     Komisja przywróciła Kościołowi Ewangelicko-Augsburskiemu 385 ha nieruchomości niezabudowanych oraz 43,7 ha zabudowanych. Wypłacono rekompensaty w wysokości 140 tys. zł.

     INNE KOŚCIOŁY I ZWIĄZKI

     Do Międzykościelnej Komisji Regulacyjnej - obejmującej pozostałe wyznania i związki religijne - wpłynęło 169 wniosków.

     Kościół Adwentystów Dnia Siódmego złożył 12 wniosków. Zakończono 2 postępowania. Przekazano 1 nieruchomość, a 1 postępowanie umorzono.

     Kościół Chrześcijan Baptystów złożył 78 wniosków. Zakończono 27 postępowań. Przekazano 5 nieruchomości o łącznej powierzchni 5 tys. m kw. i jeden lokal mieszkalny; 12 postępowań umorzono, a 8 wniosków oddalono.

     Kościół Ewangelicko-Metodystyczny złożył 30 wniosków. Zakończono 26 postępowań. Przekazano 3 nieruchomości o łącznej powierzchni 3,4 tys. m kw. i 11 lokali mieszkalnych; 12 postępowań umorzono, a w 11 nie uzgodniono stanowiska.

     Kościół Zielonoświątkowy złożył 2 wnioski. Zakończono 2 postępowania. Przekazano 1 nieruchomość, a 1 postępowanie umorzono.

     Kościół Ewangelicko-Reformowany złożył 17 wniosków. Zakończono 5 postępowań, w tym przekazano 4 nieruchomości, a 3 postępowania umorzono.

     Najmniej otrzymał Muzułmański Związek Religijny. Spośród 3 wniosków zakończono 2 postępowania, w tym przekazano 1 odszkodowanie w wysokości 86 tys. zł. Jedno postępowanie umorzono.

     CO DALEJ?

     Jak widać, komisje rozpatrujące sprawy pozostałych Kościołów i związków religijnych pracują spokojnie i mają jeszcze wiele spraw do rozpatrzenia. Natomiast Kościół katolicki - wobec narastających trudności w odzyskiwaniu dóbr i towarzyszącej im oszczerczej kampanii medialnej - jest gotów jak najszybciej zakończyć pracę Komisji Majątkowej.

     - Wokół Komisji Majątkowej powstało tak wiele nieporozumień, że Episkopat pragnie jak najszybciej zakończyć jej działalność. Nawet jeżeli w Komisji nie da się rozstrzygnąć wszystkich trudnych przypadków, można je przekazać do rozstrzygnięcia niezawisłemu sądowi. Byłoby to bardziej normalne - dla Kościoła i dla państwa - mówił przed kilkunastoma dniami bp Stanisław Budzik, sekretarz Konferencji Episkopatu.

     Istnieją dwie możliwości likwidacji Komisji. Strona kościelna bądź rządowa może odwołać mianowanych przez siebie jej członków i wówczas działalność Komisji faktycznie zamiera. Rozwiązanie to wiązać się będzie ze szkodą dla tych instytucji kościelnych, których wnioski nie zostały rozpatrzone. Wnioskodawca bowiem może wkroczyć na drogę sądową jedynie wtedy, gdy Komisja nie była w stanie wydać orzeczenia. Lepszym rozwiązaniem jest zakończenie prac Komisji przez nieuzgodnienie orzeczeń w sprawach spornych. Wówczas sprawy te mogłyby zostać rozpatrzone na drodze normalnego postępowania sądowego, w oparciu o te same prawa, jakie przysługują wszystkim obywatelom.


Marcin Przeciszewski

Autor jest prezesem i redaktorem naczelnym KAIz


Tekst pochodzi z Tygodnika

24 października 2010


Testament Świętego Stefana Testament Świętego Stefana
Św. Stefan
"Testament Świętego Stefana" zawiera dwa teksty przypisywane pierwszemu królowi Węgier, żyjącemu na przełomie X i XI wieku. Pierwszy to Przestrogi króla św. Stefana dla jego syna, księcia św. Emeryka - zbiór wskazówek, jak powinien rządzić państwem władca sprawiedliwy drugi - to statuty czyli zbiór praw wydanych przez tego właśnie monarchę... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Krzysio50: 02.09.2016, 10:17
 Sekty religijne w Polsce mają jak widać w skali problemu ogromny majątek więc mam pytanie do autora. W jaki sposób te organizacje zgromadziły taki majątek bo przecież nie ciężką pracą fizyczną?
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej