Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Cena za głowę księdza

     Ponad 200 milionów chrześcijan na świecie jest prześladowanych, 170 tysięcy rocznie - ginie za wiarę. Od sierpnia 2008 r. najtrudniej jest w Indiach - tam wyznaczono cenę za głowę księdza: 250 dolarów.

     Ojciec George Minj padł ofiarą pobicia ze strony nieznanych sprawców, którzy tak naprawdę chcieli go zabić. Było to 14 maja, niedaleko Randki. W tej okolicy chrześcijanin Rasananda Pragham został spalony żywcem w wiosce Rasa Gaon. Próbował uciekać do lasu, ale został bestialsko zamordowany, a wieś spacyfikowana - ludzie uciekli.

     Siostra Mina Barua pracowała w centrum pomocy duszpasterskiej w Kanjamindi, wraz z drugą siostrą z Centrum Pomocy Społecznej, która pragnie pozostać anonimowa - zastały brutalnie zgwałcone przez hinduistów. Cała banda pastwiła się nad nimi.

     Dyrektor Centrum Pomocy Duszpasterskiej w tym mieście był bity, rozebrany do naga i wystawiony na widok publiczny. Następnie oprawcy oblali go benzyną i próbowali podpalić. Przeżył, bo padał silny deszcz.

     Chrześcijanin, opiekun z domu dziecka w tym regionie, został spalony żywcem... To tylko kilka przykładów osobistych tragedii chrześcijan dotkniętych pogromami w Indiach.

     - Jednak najwięcej osób ginęło w aktach zbiorowego bestialstwa - mówi biskup Orisy, czyli regionu najbardziej dotkniętego prześladowaniami, Sarat Chandra Nayak.

     W czerwcu 2008 r. parafia oraz sierociniec w Orisie zostały całkowicie zniszczone w wyniku ataku hinduistów z Sang Parivar. 18 sierpnia zamordowano 38-letniego karmelitę, o. Tomasza Pandippalyil. Jego zmasakrowane ciało znaleziono na drodze. W czasie gdy nienawiść fanatyków wzrastała, episkopat Indii wystosował pismo do prezydenta tego kraju. Jednak - poza czczymi obietnicami - biskupi nie uzyskali żadnej pomocy.

     - Pogromy zaczęły się - mówił ksiądz biskup - w sierpniu, kiedy bojówki maoistow zamordowały przywódcę hinduistów z VHP Laxmanananda Saraswati. Choć rebelianci przyznali się do egzekucji, ekstremiści wykorzystali pretekst zamachu, aby oskarżyć o niego chrześcijan i rozpocząć ludobójstwo.

     Szczegółowe dane pokazujące skalę prześladowań nie tylko w Indiach, ale na całym świecie ujawniono w raporcie "Prześladowani i zapomniani". Raport przygotowała organizacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Został on zaprezentowany 20 listopada w sekretariacie Episkopatu Polski. Redaktor raportu ks. dr Waldemar Cisło powiedział, że "nieświadomość cierpień, jakich doznają nasi bracia i siostry w wielu krajach świata nie zwalnia nas od odpowiedzialności. Naszym obowiązkiem jest nie tylko modlić się za Kościół na świecie, ale też głośno mówić, informować o tej tragedii, która dotyka tysiące ludzi". - Dlaczego - pytał ks. Cisło, dyrektor polskiej sekcji organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie - jeśli nietolerancja dotknie osoby innego wyznania, oburza się cały świat, mówią o tym największe stacje telewizyjne! A o tym, że giną setki tysięcy chrześcijan, ponieważ nie chcą wyrzec się swojej wiary, świat nie chce słyszeć? Kiedy istnieje podejrzenie profanacji symboli innej religii, w obronie stają największe "autorytety", a kiedy na Krzyżu Chrystusa umieszcza się genitalia - nagłaśnia się jedynie dyskusję na temat "artystycznej wizji twórcy i jego praw do wolnej twórczości. Krew współczesnych męczenników [jest wołaniem do nas, nie tylko o modlitwę, ale też abyśmy głośno mówili światu o tych tragicznych wydarzeniach".

     W ciągu dwóch miesięcy - od końca sierpnia, do końca października - w Indiach zamordowano 57 osób, 18 tysięcy postało rannych, spalono 400 kościołów, pięćset domów, wysiedlono 70 tysięcy (osób. Władze nie zrobiły nic, żeby zapobiec gromom lub ukarać winnych. Akty przemocy, gwałtów i okrutnych zbrodni trwają cały czas. 15 października indyjskie władze zamknęły trzy obozy uchodźców - co najmniej 900 osób zostało bez środków do cia. Chrześcijanie indyjskiego stanu Orijsa poinformowali ONZ o dokonywanym Indiach ludobójstwie, prosząc, by przyznano im status uchodźców, co pociągnęłoby za sobą pomoc humanitarną. Kilka dni później, 18 października hinduiści podpalili kolejne kościoły w regionie Kandhamal.

Ks. Waldemar Cisto, dyrektor sekcji polskiej Kirche in Not: Celem raportu, który jest od wielu lat wydawany przez naszą organizację a od dwóch lat przez sekcję polską "Pomocy Kościołowi w Potrzebie" jest przerwanie milczenia, które panuje w mediach wobec olbrzymiego cierpienia wielu chrześcijan, naszych braci i sióstr w Chrystusie. Raport w wersji polskiej wydawany jest z opóźnieniem w porównaniu z wersją przygotowaną przez naszą centralę. Tamten kończy się na styczniu, nasz natomiast na październiku, czyli jest nieco bardziej aktualny. Do naszego dokumentu dołączyliśmy jeszcze aneks opracowany przez ks. Jarosława Różańskie-go ze zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, w którym podano imiona i nazwiska misjonarzy, którzy oddali swoje życie, głosząc Chrystusa na różnych terenach misyjnych. Dochód z poprzedniego raportu przeznaczony był na pomoc dla Sudanu. Ze względu na obecną dramatyczną sytuację w Indiach chcemy, by pieniądze uzyskane ze sprzedaży obecnego zostały przeznaczone na odbudowę struktur Kościoła w Indiach/KAI.
     - Dramat milionów chrześcijan trwa - mówi Tomasz Korczyński z Organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, współautor Raportu. Najtrudniej obecnie jest w Indiach, Chinach i Iraku. Radykalny hinduizm, reżim komunistyczny i wojujący islam, to największe zagrożenia dla chrześcijan.

     W Chinach liczni biskupi "podziemia" - czyli katoliccy uznający władzę papieża - pozostają w "odosobnieniu", o wielu z nich nie ma żadnych wieści... W sierpniu chrześcijanka w siódmym miesiącu ciąży została wywleczona z domu do szpitala przez 10 urzędników z Komisji Planowania Rodziny w mieście Baise - zgodnie z chińskim prawem nie należało się jej bowiem kolejne dziecko, powinna dawno przyjść i wykonać aborcję. Kobieta i jej mąż za wszelką cenę chcieli tymczasem uratować dziecko.

     Ksiądz Whan Hong został rok temu, w listopadzie, skazany na trzy lata więzienia za zorganizowanie uroczystości poświęcenia kościoła w Guyuan. Tydzień później, 7 grudnia, policja w Shandong aresztowała 270 protestanckich przywódców za "udział w nielegalnym spotkaniu religijnym..." Do dziś 150 z nich znajduje się w ciężkim chińskim więzieniu.

     W Iraku już w kwietniu 2007 r. islamscy radykałowie skierowali groźbę do chrześcijan: zdejmijcie krzyże ze ścian, jeśli nie - spalimy wasze kościoły!" W listopadzie zabity został iracki dziennikarz Sahar El Haieri, za artykuł, w którym ukazał dramatyczną sytuację chrześcijan w tym kraju. Napisał między innymi:, "Jeśli rząd nie zapewni im bezpieczeństwa, istnieje obawa, że chrześcijanie całkowicie znikną z tego rejonu świata." W marcu 2008 r. porwany został abp Faraj Raho. Jego ciało znaleziono na przedmieściach Mosulu. - Dziś w Indiach - mówi Tomasz Korczyński - pracuje kilkunastu polskich misjonarzy i sióstr zakonnych. Jeśli nic nie zrobimy, jeśli pozostaniemy obojętni - im również zagrozi śmierć.

     Kiedy niedawno grupka warszawiaków protestowała przeciw prześladowaniom pod Ambasadą Indii, 16 listopada w stanie Orisa na ulice wyszło 40 tysięcy hinduistów, domagając się usunięcia misjonarzy chrześcijańskich. Władze Indii nie robią nic, aby powstrzymać narastającą agresję. - Ugrupowania ekstremistyczne mające na swoje usługi policję wyznaczyły sumę 250 dolarów za głowę każdego katolickiego księdza lub pastora. Dla biednych hindusów to ogromna suma - mówi współautor raportu Tomasz Korczyński. - Jeśli my, katolicy nie staniemy w ich obronie, nie zaalarmujemy świata - będą tam ginąć kolejne tysiące naszych braci i sióstr. Nie możemy zapomnieć, że jesteśmy jednym Kościołem.

     Siostra Prema Peeris - niewysoka smagła hinduska - od ośmiu lat pracuje jako misjonarka w Indiach. Należy do Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Maryi. Od października 2008 przebywa w domu Zgromadzenia w Polsce. Kiedy zapytałam ją, czy wróci do Indii, odpowiedziała: - To oczywiste, że wrócę. Kto naprawdę poznał Chrystusa, nie boi się prześladowań. Jeśli On będzie chciał, oddam życie za wiarę.


Elżbieta Ruman


Tekst pochodzi z Tygodnika
Warszawsko-Praskiego "Idziemy"

30 listopada 2008



Aparat represji wobec księdza Jerzego Popiełuszki 1982–1984. Tom 1 Aparat represji wobec księdza Jerzego Popiełuszki 1982–1984. Tom 1
Praca zbiorowa
Publikacja zawiera 130 dokumentów archiwalnych. Są to protokoły przesłuchań świadków, protokoły przesłuchań podejrzanych, notatki informacyjne powstałe w czasie śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Wojewódzką w Warszawie przeciwko ks. Jerzemu Popiełuszce.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 wiatr: 08.01.2009, 16:08
  Panie ... KRÓLU Nieba i Ziemi spójrz Swoim Okiem ...Opatrzności na MĘKĘ ... WIELKIE CIERPIENIE ... PONIŻENIE ... ZDEPTANIE GODNOŚCI ... TYLU TWOICH >>> SYNÓW i CÓREK ... ULITUJ SIĘ W SWOIM MIŁOSIERDZIU ... Ześlij POMOC ...RATUNEK ... Natchnij Rządzących , aby zakończyli te niszczycielskie działania ci , którzy to czynią . MARYJO ... KRÓLOWO POKOJU ... pokornie CIĘ PrOSIMY ... OSŁOŃ SWOJE DZIECI ... Daj POKOJ Ludzkim SERCOM ..., aby nie zabijali ...nie gwałcili ... nie palili . PANIE ... STWÓRCO NIEBA i zIEMI ... w Obliczu TAK BOLESNEJ MĘKI ... Przybądź ...NIE ZWLEKAJ ! Amen !
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej