Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Jezus Chrystus - prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek

     Św. Jan przedstawia Jezusa z Nazaretu, Jego czyny, Jego nauczanie taki, jaki było w rzeczywistości. Fakt, że Jan pisze swoją Ewangelię już po zmartwychwstaniu Jezusa, pozwala mu, wszystkie wydarzenia z Jego ziemskiego życia, pełniej i głębiej zrozumieć. Poza tym Duch Święty którego otrzymał, dał mu poznać to, czego wcześniej nie mógł zrozumieć: "Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe" (J 16, 12-13).

     Duch Święty także przypomniał mu słowa Jezusa: "Pocieszycie!, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem" (J 14, 26).

     Widać wyraźnie w tych sformułowaniach, że Jan jest przekonany, że przekazuje wiernie orędzie, naukę i czyny Jezusa z Nazaretu, w Jego rzeczywistości historycznej. Jan pisze Ewangelię, aby przekazać bardzo ważną prawdę, że Jezus z Nazaretu jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Sam Ewangelista to zaznacza: "I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście uwierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w Imię Jego" (J 20, 30-31).

     "Znaki" zatem o których mowa w wierszu 30, mają podwójny cel. Udowodnić, że Jezus jest faktycznie oczekiwanym Mesjaszem (dowód skierowany do Żydów i do chrześcijan nie potrafiących odpowiedzieć na zarzuty żydowskie), a także mają udowodnić, że Jezus jest Synem Bożym, aby przekonać tych, którzy temu przeczą.

     Czytając Ewangelię św. Jana zobaczmy, co sam Jezus mówi o sobie. Z tekstu dowiadujemy się, że Jezus wyraźnie stwierdza, że tylko On zna Ojca i widział Ojca. W mowie eucharystycznej wygłaszanej po rozmnożeniu chleba. Jezus podkreśla: "Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie ten. który jest od Boga widział Ojca" (J 6. 46). Tę samą myśl potwierdza św. Jan w prologu: "Boga nikt nigdy nie widział. Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył" (J 1, 18).

     Dopiero Jezus Chrystus dał doskonałe objawienie o Trójjedynym Bogu.

     "Głoszę to, co widziałem u mego Ojca" (J 8, 38). "Kto z nieba pochodzi Ten jest ponad wszystkimi. Świadczy o tym, co widział, (J 3, 31-32). Jezus na ziemi cieszy się tym poznaniem Ojca, którym cieszył się przed Wcieleniem. Te same teksty znajdujemy również w Ewangelii Mt 11, 27 i w Ewangelii Łk 10, 22. Wielokrotnie Jezus podkreśla, że zna Ojca. Jezus zna Ojca tak, jak Ojciec Syna. Ojciec zna doskonale Syna, ponieważ jest Bogiem. Wynika z tego, że Syn zna również całkowicie, doskonale Ojca. Kto zaś zna doskonale Boga, jeśli nie jest samym Bogiem?

     Zwróćmy również uwagę na konfrontację Jezusa z niektórymi Żydami, spowodowaną uzdrowieniem w szabat: "I dlatego Żydzi prześladowali Jezusa, że to czynił w szabat. Lecz Jezus im odpowiedział: «Ojciec mój działa aż do tej chwili i ja działam». Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachowywał szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu" (J 5,16-18). Co to było, że wywarło aż taką reakcję słuchaczy?

     Po pierwsze, Jezus odnosi się do Boga słowami "Ojciec mój". Już to dla nich było nie do przyjęcia, bo Żydzi używali formuły "Ojcze nasz". Ale Jezus dodał jeszcze, że jak długo Bóg działa, On, Syn. działa także. Czyni się przez to równy Ojcu.

     Słuchacze jednoznacznie zrozumieli wypowiedź. Takie sformułowanie było dla nich bluźnierstwem, stąd usiłowali Go zabić.

     Jezus stwierdzał również, że jest jedno z Ojcem.

     W czasie obchodzenia uroczystości Poświęcenia świątyni, Jezus przechadzał się w świątyni w portyku Salomona. Otoczyli Go wtedy Żydzi i spytali, czy On jest Mesjaszem. Jezus wyrzucając im ich niewiarę, zakończył swoją odpowiedź słowami: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy". I znowu Żydzi porwali kamienie, aby Go ukamienować. Swoje postępowanie uzasadniali w następujący sposób: "Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga" (J 10,30-31.33).

     Ta reakcja słuchaczy staje się zrozumiała, gdy pojmiemy słowo "jedno". Oznacza to nie jedność osoby czy zamiarów, lecz jedność w istocie. To stwierdzenie Jezusa, że jest jedno z Ojcem jest szczytem twierdzeń Chrystusa na temat relacji między Ojcem a Nim. Nie ma wątpliwości, że ci, którzy usłyszeli to stwierdzenie zrozumieli, że Jezus podaje się za Boga. Podobnie zresztą świadczą o tym również inne wypowiedzi: "Gdybyście mnie znali, znalibyście też Ojca mego" (J 8, 19); "Kto mnie widzi, widzi tego, który mnie posłał" (J 12, 45); "Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który Go posłał" (J 5,23). Można tu jeszcze dodać słowa, a raczej prośbę Filipa: "Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Odpowiedział mu Jezus: "Filipie, tak długo jestem z wami a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: «Pokaż nam Ojca. Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie?"» (J 14, 8-10).

     Należy tu wyjaśnić, co to znaczy: kto widzi mnie, widzi Ojca.

     Poznanie Jezusa jest równoznaczne z poznaniem Ojca, ponieważ Syn i Ojciec są jedno. Ojciec jest w Synu, a Syn w Ojcu. Przez bezpośrednie obcowanie z Jezusem, a przede wszystkim przez wiarę w Niego, apostołowie poznali Syna i w następstwie tego poznali również Ojca. Filip nie rozumie tajemnic wewnętrznego życia Trójjedynego Boga. Przez widzenie Ojca rozumie fizyczny akt patrzenia i prosi Jezusa o pokazanie Ojca: tę prośbę mogła podsunąć mu pamięć o teofaniach, czyli objawieniach się Boga Abrahamowi, Mojżeszowi. Tymczasem nie chodzi o oglądanie Boga oczami ciała, ale o znajomość duchową, dzięki której ten, kto zna Syna zna również Ojca. To zupełnie jasne zgranie z tym. co mówi św. Paweł: "Teraz poznajemy jakby w zwierciadle niejasno, wtedy zaś będziemy Boga oglądali twarzą w twarz. Teraz poznajemy po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany" (1 Kor 13, 12). Tak, jak Bóg w pełni mnie poznaje, tak i ja poznam Boga, ale dopiero po śmierci, w życiu wiecznym. Dlatego nie można powiedzieć, że Apostołowie widzieli Boga tak, jak będzie Go można widzieć w wizji uszczęśliwiającej. Musimy pamiętać, że Boga poznajemy w różny sposób. Mamy tzw. wiedzę nabytą. Wiedza ta rodzi się z przekazu, obserwacji i wnioskowania. Ale jest wiedza wlana, którą cieszyli się na przykład prorocy, apostołowie. Jezus mówił do Szymona "nie ciało i krew ci to objawiły", a więc nie wiedza nabyta, "ale Ojciec mój". A więc istnieje szczególne poznanie na podstawie otrzymanego daru Bożego. Natomiast pełne poznanie, które określa się jako wizję uszczęśliwiającą, jest tu na ziemi niemożliwe z racji naszej ograniczoności.

     Należy zwrócić uwagę na jeszcze jeden szczegół, ale jakże znamienny. Jezus, kiedy zwraca się do Ojca w modlitwie, momencie, w którym człowiek wypowiada się z największą szczerością i pełnią - mówi do Niego "Abba" (Mk 14, 36). Wyrażenie to nie jest znane w modlitwach żydowskich przed Jezusem i zachowane jest w Ewangeliach w oryginalnym języku aramejskim, co jest znakiem że pochodzi od samego Jezusa. Wyrażenie Abba (tatuś) w stosunku do Boga jest czymś absolutnie wyjątkowym i nie mającym żadnej paraleli. To słowo pojawia się w modlitwie Jezusa w Ogrodzie Oliwnym. Taka zażyłość, uwzględniając transcendencję Boga, byłaby nie do wyjaśnienia, gdyby Jezus nie był świadomy, że jest Synem Boga w znaczeniu właściwym i pełnym.


ks. Edward Janikowski TChr.


Publikacja za zgodą redakcji

nr 1-2/2000



Jezus Chrystus Jezus Chrystus
Adam Karl
Lektura książki Karla Adama o Jezusie Chrystusie pozwala przezwyciężyć szum medialny i dostarcza argumentów przeciwko rozpowszechnianym z takim zapałem fałszywym teoriom dotyczącym historii Ewangelii, roli kobiet w życiu Chrystusa, itp... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 sara kubczak: 18.03.2015, 18:25
 pan jezus jest prawdziwym bogiem i prawdziwym człowiekiem
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej