Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Pod Twoją obronę

     Jezus odpowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni modlić się i nie ustawać: W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: Obroń mnie przed moim przeciwnikiem. Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie. I Pan dodał: Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? (Łk 18,1-8)

     Często znajdujemy się w sytuacji trudnej. Wołamy wtedy o pomoc. Prosimy Pana Boga, aby wziął nas w obronę.

     Z historii narodu wybranego czy też z historii naszego kraju znamy wiele zdarzeń, kiedy tak się działo, że Pan Bóg brał w obronę swoich wybranych. Z dziejów Izraela wystarczy wspomnieć bitwę z Amalekitami. Najbardziej zaś znamienna w polskiej historii jest chyba obrona Jasnej Góry. Ale w pamięci staje nam też Cud nad Wisłą - bitwa roku 1920. Po ludzku rzecz biorąc, polskie oddziały były w obu tych bitwach bez szans. Zajmowały stracone pozycje. A jednak to polski sztandar powiewał jako zwycięski.

     Wszystkie te zwycięstwa były na pewno w jakimś stopniu wynikiem bohaterskiej walki biorących w niech udział żołnierzy. Jednak z perspektywy wiary widzimy, że ważniejsze od oręża ludzkiego było działanie Boga. Opieka wyproszona przez modlitwę.

     W walce z Amalekitami Izraelici wygrywali tylko wtedy, gdy Mojżesz miał wzniesione ręce - gdy modlił się. Cudowna obrona Jasnej Góry i Cud nad Wisłą przypisywane są wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny. Kiedy byliśmy w niebezpieczeństwie, cały naród wołał do Maryi o orędownictwo u Boga.

     Takie prośby i taka opieka nie są tylko kwestią historii i zamierzchłych czasów. Jest to coś bardzo aktualnego. Jeśli chcemy zwyciężać w naszych bitwach, musimy prosić Boga o pomoc. Chodzi tu o prywatne zmaganie się ze złem, pokusami i grzechem. Ale nie mniej ważne jest to w życiu publicznym - w przeciwstawianiu się demoralizacji, bezbożności czy godzeniu w wartości chrześcijańskie.

     Jeżeli chcemy podjąć to wyzwanie, jeżeli chcemy być prawdziwymi i wiernymi uczniami Chrystusa, to nie możemy czynić tego samotnie, o własnych siłach. Potrzebna jest nam pomoc.

     W październiku w sposób szczególny modlimy się na różańcu. Przypominamy sobie o tej potężnej modlitwie. O tym orężu w walce ze wszystkim, co sprzeciwia się woli Boga i co niszczy człowieka.

     Stając do walki o dobro chwytajmy za ten oręż. Nie bądźmy jednak marnymi szermierzami. Bądźmy biegli w posługiwaniu się Różańcem. A jedyny sposobem, by nabyć biegłości, jest po prostu modlić się codziennie tą modlitwą.

     Prośmy więc Maryję o pomoc. O to, by wypraszała nam Bożą opiekę. Prośmy w naszych prywatnych sprawach i potrzebach. Ale jeszcze usilniej błagajmy w intencji Polski.

     Królowo Różańca świętego, Królowo Polski - módl się za nami!


ks. Michał Włoch


Tekst pochodzi z Tygodnika

17 października 2010


Jezus Chrystus Jezus Chrystus
Adam Karl
Lektura książki Karla Adama o Jezusie Chrystusie pozwala przezwyciężyć szum medialny i dostarcza argumentów przeciwko rozpowszechnianym z takim zapałem fałszywym teoriom dotyczącym historii Ewangelii, roli kobiet w życiu Chrystusa, itp... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej