Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Słodkie jarzmo

     W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie. (Mt 11,25-30)

     W wierze, jak i w miłości, nie wszystko da się racjonalnie wytłumaczyć. Człowiekowi niewierzącemu trudno zrozumieć wierzących, podobnie jak komuś, kto sam tego nie przeżył, trudno zrozumieć zakochanych. Wiara i miłość mają własną logikę, niedostępną dla tych, którzy nie wierzą i nie kochają. Równocześnie wiara i miłość potrzebują się nawzajem. Wiara bez miłości jest ciężkim brzemieniem. A miłość bez wiary rodzi poczucie zdrady.

     Na początku o wierze. Nasz intelekt nie znajduje odpowiedzi na wiele pytań, jak choćby na to, kim jest Bóg w swojej najgłębszej istocie, albo na czym polega wieczność. Możemy się tylko otworzyć na dar Objawienia, przyjąć ufnie to, co Bóg chce nam powiedzieć o sobie i o swoim królestwie. Wobec możliwości poznawania Boga, które sprowadza się do przyjęcia daru, wszyscy jesteśmy równi, niezależnie od cenzusów naukowych. Tylko pewne drogi poznawania i sposoby mówienia o Bogu (np. językiem filozofii) pozostają związane z właściwą formacją intelektualną.

     Dlatego nie każdy głęboko wierzący człowiek może wykładać teologię na uniwersytecie. Ale ewangeliczny prostaczek może być wielkim mistykiem, mającym głębokie doświadczenie nadprzyrodzoności. I co z tego, że nie będzie potrafił zobiektywizować swoich doświadczeń, by mówić o nich w sposób naukowy?

     A miłość? Czym jest jarzmo, które Chrystus poleca wziąć na siebie ludziom utrudzonym i obciążonym? W czasach Chrystusa było ono rodzajem drabiniastej uprzęży, zwykle dla pary zwierząt. Często zresztą łączono w parę zwierzę nienawykłe do jarzma z tym, które było już ujeżdżone, aby młode, zamiast się miotać, naśladowało to bardziej doświadczone i pokorne. Stąd i Jezusowe wezwanie: "uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem..."

     Zachętę do wzięcia jarzma, które ma się okazać słodkie i lekkie, bez trudu pojmą ci, którzy naprawdę kochają. Ci, którym zdarza się dla kogoś podejmować trudy, jakich nie podjęliby dla samych siebie: wstawać o świcie, by zrobić śniadanie dla męża i dzieci, szukać dodatkowej pracy, by zafundować najbliższym wspaniałe wakacje, itd., itp.

     Prefacja mszalna przy zawieraniu małżeństw mówi, że Bóg łączy ludzkie serca "słodkim jarzmem miłości". Podobnie, gdy jarzmo miłości połączy ludzkie serce z sercem Boskim, życie zgodne z wiarą nie będzie ciężarem. Wtedy zrozumiemy, dlaczego Jezusowe jarzmo jest słodkie, lekkie i daje pokrzepienie utrudzonym.


ks. Henryk Zieiiński


Tekst pochodzi z Tygodnika

3 lipca 2011


Jezus Chrystus Jezus Chrystus
Adam Karl
Lektura książki Karla Adama o Jezusie Chrystusie pozwala przezwyciężyć szum medialny i dostarcza argumentów przeciwko rozpowszechnianym z takim zapałem fałszywym teoriom dotyczącym historii Ewangelii, roli kobiet w życiu Chrystusa, itp... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Ewa: 21.06.2012, 10:45
 Pan za pomocą jarzma przeprowadza nas Swoją Drogą Łaski po tym świecie i wtedy najmniej cierpimy, wtedy nasze życie jest w pełni. Jego jarzmo jest słodkie. Jego Droga Łaski jest cudowna, ale nie jest luzacka. Najwyższy czas żeby chrześcijanie odkryli tę Drogę, a nie szarpali się po drogach tego świata... Jest niewiele nauki na ten temat, ale kto Pana poprosi o tę Drogę Pan go wprowadzi. I będzie na tej Drodze Radości niezależnie gdzie mu przyjdzie żyć.
 g: 24.10.2011, 06:46
 Chodzi o to, żeby zakochać się w naszym słodkim Panu. I tyle.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej