Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Trzecie wyjście

     Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie? Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową! Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: Czyj jest ten obraz i napis? Odpowiedzieli: Cezara. Wówczas rzekł do nich: Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga. (Mt 22,15-21)

     Faryzeusze, oburzeni Jezusowym nauczaniem, które na każdym kroku demaskowało ich obłudę, w poczuciu realnego zagrożenia dla swej - dotąd nienaruszalnej - pozycji, próbują przeciwdziałać. Obmyślają zatem misterny plan, w ich przekonaniu doskonały! Już sam skład delegacji, która do Jezusa przybyła, był znamienny: zwolennicy Heroda byli bowiem jednocześnie zwolennikami Rzymu, a więc - okupanta. Także i wśród faryzeuszów nie brakło takowych zwolenników.

     I właśnie oni podjęli próbę wciągnięcia Jezusa w drażliwy temat płacenia lub niepłacenia podatków okupantowi, zamierzając przy tym postawić Go w sytuacji bez wyjścia. Jeżeli bowiem Jezus nakazałby płacić podatek, wówczas skompromitowałby się w oczach ludu, który z ogromnym trudem znosił rzymską okupację. Jeżeli zabroniłby, okazałby się wrogiem cesarstwa. Zatem w jednym i w drugim przypadku można by było skutecznie zamknąć Mu usta i mieć spokój.

     Okazało się, że z tej sytuacji "bez wyjścia" - Jezus jednak je znalazł. Pomiędzy dwoma przewidywanymi wyjściami znalazł trzecie. Jego adwersarze przekonali się więc, że nie mogą mierzyć się z Jezusem, gdy idzie o... cokolwiek: o spryt, inteligencję, mądrość... Ale przecież Jezus nie chce się z nikim mierzyć na inteligencję albo odbijać riposty. On przychodzi do wszystkich z przesłaniem miłości. Kiedy człowiek próbuje walczyć z Bogiem, oszukiwać Go czy porównywać się do Niego - z pewnością najszybciej oszuka sam siebie i z kretesem przegra. Dlatego nie warto z Bogiem walczyć... Warto natomiast zwracać się do Niego w każdej sytuacji, w której będziemy najgłębiej przekonani, że znaleźliśmy się w pułapce, pod ścianą, osaczeni z każdej strony, a każda propozycja wyjścia z problemu okazywać się będzie drogą donikąd. Z pewnością każdy z nas niejednokrotnie doświadczył takiego położenia, w którym poczuł się bezsilny, a proponowane rozwiązania niczego nie załatwiały. Często zapewne okazywało się, że to my sami siebie stawialiśmy w takim położeniu.

     W każdej takiej sytuacji dobrze jest uświadomić sobie, że Jezus jest w stanie wskazać "trzecie wyjście" w sytuacji - według naszej oceny - beznadziejnej. Dla Jezusa takich sytuacji nie ma! Tylko jeszcze my musimy w to uwierzyć! I odważnie prosić Jezusa o wskazanie owego wyjścia...


ks. Jacek Jaśkowski


Tekst pochodzi z Tygodnika

16 października 2011


Jezus Chrystus Jezus Chrystus
Adam Karl
Lektura książki Karla Adama o Jezusie Chrystusie pozwala przezwyciężyć szum medialny i dostarcza argumentów przeciwko rozpowszechnianym z takim zapałem fałszywym teoriom dotyczącym historii Ewangelii, roli kobiet w życiu Chrystusa, itp... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej