Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Ubogie wdowy

     Jezus nauczając mówił do zgromadzonych: Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok. Potem usiadł naprzeciw skarbony i przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz. Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie. (Mk 12,38-44)

     Teksty liturgiczne kreślą dziś przed nami obraz dwóch wdów. Wdowieństwo jest bolesnym doświadczeniem utraty osoby kochanej. W wymiarze ludzkim i społecznym wdowa jest zdana jedynie na siebie.

     Spotkanie proroka Eliasza z wdową z Sarepty jest odpowiedzią na pytanie: czy potrafię bezgranicznie zaufać Panu Bogu? Prorok wchodzi na płaszczyznę dialogu egzystencjalnego. Jego prośba jest związana z wyborem - czyje życie zostanie uratowane? Czy mam obowiązek moralny oddać wszystko, by ratować drugiego człowieka? Pojawia się wiele wątpliwości. Prorok uspakaja kobietę, że dla wszystkich wystarczy pokarmu, jeśli będzie posłuszna woli Bożej. Czyż nie jest to rozwiązanie wielu problemów współczesnego świata?

     Bez ofiary z samego siebie nie ma prawdziwej miłości. Chrześcijaństwo jest dawaniem samego siebie innym. Chrystus ciągle nam to przypomina, ale człowiek wydaje się tego nie słyszeć.

     Adam Mickiewicz w III części "Dziadów" porównuje polski naród do lawy, która z wierzchu jest "zimna i twarda, sucha i plugawa". Jednak pod tą skorupą płonie wewnętrzny ogień. Wierzch to ludzie próżni, egoiści zapatrzeni w siebie. Wewnętrzny ogień to symbol ludzi wartościowych - prawdziwego narodu.

     Chrystus, widząc ubogą wdowę przy skarbonie świątyni, zobaczył jej wewnętrzne piękno. Wrzuciła wszystko, nie czuła się przymuszona - to jej wolny wybór. Decyzja, którą podjęła wiele kosztuje, a zarazem wyzwala z zależności od dóbr tego świata. Czy mając postawę konsumpcyjną można to zrozumieć?

     Jeżeli oddajemy Bogu tylko część naszego życia, narażamy się na postawę obłudy. Przyjdzie jednak moment, że trzeba będzie to wszystko zostawić. Patrząc na naszych bliskich zmarłych mamy w sobie poczucie straty. Oni zostawili już wszystko. Teraz zdani są na Boga i naszą modlitwę.

     "Bóg jest absolutnie najbogatszy, ponieważ jest absolutnie najbiedniejszy. Nic w Nim nie jest dla Niego, ale zawsze wszystko dla kogoś. Ojciec jest dla Syna, Syn dla Ojca, Ojciec i Syn wspólnie dla Ducha Świętego". Tak to rozumie Hans Urs von Balthasar. Każdy z nas narażony jest na pewną formę "wdowieństwa duchowego". Ważne jest byśmy nie utracili tej Osoby najukochańszej.


ks. Grzegorz Kucharski


Tekst pochodzi z Tygodnika

8 listopada 2008


Spostrzegać Go pośród miasta Spostrzegać Go pośród miasta
Ks. Roman E. Rogowski
Jeżeli Jezus obchodził miasta i wioski, nauczał w synagogach i pośród tłumów, jeśli potem jako Zmartwychwstały szedł drogą do Emaus i zapewniał, że jest z nami "przez wszystkie dni aż do skończenia świata", to Jego uczeń, chrześcijanin, spostrzega Go i spotyka się z Nim nie tylko w świątyni i w klasztorze, nie tylko na pustkowiu i w samotności, ale także w mieście i pośród miasta, w tłumie i w zgiełku, na ulicy i na placu... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Halina.L: 08.11.2009, 17:58
 Zrozumieć siebie nawzajem,"wdowieństwa duchowego" znikło,radość.radość radość i jeszcze raz radość nastała w naszych sercach.Buziaczki dla wiadomo kogo;)jest wszystko OK :)Śpijmy spokojnie,do miłego ranka:)
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej