Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Twórcza jedność wielu

     "Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi". (J 16, 12-15)

     Dzisiejsze rozważania o Trójcy Świętej pomagają nam zrozumieć, jak przeżywać ludzką indywidualność we wspólnocie. Poznanie tajemnicy Boga nigdy nie będzie ostateczne, ale jest wystarczające do naszego uświęcenia. Podobnie jak kierowca, zerkając w lusterko, jest w stanie bezpiecznie poruszać się po drodze i dojechać do celu, tak i my otrzymujemy możliwość poznania potrzebnych prawd Bożych, choć nigdy bezpośrednio, jakby w lustrze. Takim zwierciadłem jest objawiona Prawda w Słowie Bożym.

     Bardzo często w rozważaniach o człowieku stawiamy na indywidualność. Bo ważne jest, aby poznać samego siebie. Ale to nie zawsze wystarcza, a czasami jest niebezpieczne. Trzeba umieć połączyć ręce i iść wspólną drogą, aby osiągnąć coś więcej. Przekonujemy się o tym w obliczu klęsk, szalejących żywiołów, czy tragedii. Indywidualność musi być dobrze uformowana, inaczej istnieje niebezpieczeństwo egoizmu, kłamstwa. Człowiek rodzi się jako indywidualista, ale umrzeć powinien jako społecznik.

     W grupie człowiek może zdziałać więcej i lepiej. "Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje" (Mt 12,25). Skoro Jezus przypomniał, że związane tą zasadą są nawet duchy nieczyste, stworzone przez Boga jako anioły, to tym bardziej obowiązuje ona człowieka. Wielość osób ludzkich, wielość indywidualności ma dążyć do zgody, do jedności. Jest to elementarna zasada stworzonego świata. Jest wzięta od Boga, a zatem spełnianie jej jest naszą szansą upodobniania się do Boga.

     Zatem każdy jest zobowiązany do tworzenia relacji. Przypomina o tym natura ludzka przez potrzeby afiliacji, przyjaźni, miłości, założenia rodziny. Potrzebujemy, jako osoby, uczestniczenia we wspólnocie. Ta potrzeba jest wpisana w naszą plciowość. Ona z Bożej woli popycha ludzi do tworzenia rodziny, przez którą urzeczywistnienia się tu na ziemi zasada "jedności w wielości". Tkwiąca w naszej naturze seksualność zachęca człowieka do tworzenia międzyludzkich relacji. Oczywiście, człowiek może ten potencjał źle wykorzystać. Może pójść w stronę autoerotyzmu, brudnej wyobraźni, karmienia zmysłów pornografią, czy uprzedmiotowienia drugiego człowieka. Ale to nie zmienia faktu, że w naszą naturę wpisana jest zdolność budowania uporządkowanych relacji.

     Trójjedyny Bóg wzywa nas do tworzenia na ludzki sposób tego, co w sposób doskonały istnieje w Nim. Taki jest sens stworzenia człowieka na obraz i podobieństwo Boga.


Ks. Krzysztof Mikołajek


Tekst pochodzi z Tygodnika

30 maja 2010


Spostrzegać Go pośród miasta Spostrzegać Go pośród miasta
Ks. Roman E. Rogowski
Jeżeli Jezus obchodził miasta i wioski, nauczał w synagogach i pośród tłumów, jeśli potem jako Zmartwychwstały szedł drogą do Emaus i zapewniał, że jest z nami "przez wszystkie dni aż do skończenia świata", to Jego uczeń, chrześcijanin, spostrzega Go i spotyka się z Nim nie tylko w świątyni i w klasztorze, nie tylko na pustkowiu i w samotności, ale także w mieście i pośród miasta, w tłumie i w zgiełku, na ulicy i na placu... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej