Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Droga do pełni szcześcia w domu Ojca

     W ostatnim roku przygotowania do Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Ojciec Święty prosi nas o medytacje i otwarcie się na tajemnicę Boga Ojca, "od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi" (Ef 3,15). "Całe życie chrześcijańskie - pisze Jan Paweł II w Tertio Milłenio Adveniente - jest jakby wielkim pielgrzymowaniem do domu Ojca, którego bezwarunkową miłość do każdego człowieka, a zwłaszcza do «syna marnotrawnego· (por. Łk 15,11-32), odkrywamy na nowo każdego dnia".

     "Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca o Nim pouczył" (J 1,18). Żydzi oczekiwali Mesjasza, który miał być ludzką osobą, natomiast Jezus objawił się jako "Jednorodzony Bóg w łonie Ojca" i równocześnie jako prawdziwy człowiek. Jest więc Boską osobą Jednorodzonego Syna, inną od osoby Ojca i Ducha Świętego. W ten sposób Chrystus objawił niewidzialną i zmysłami niedoświadczalną tajemnicę jednego Boga w trzech osobach. W ciągu całego ziemskiego życia Jezus zawsze działał i nauczał jako Syn, który jest w najściślejszej jedności z Ojcem, od którego pochodzi i z którym razem dzieli całą boską naturę: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (J 10,30).

     Głównym celem nauczania Jezusa było ukazanie ludziom miłości Ojca: "Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich" (J 17,26). Kiedy Jezus mówi uczniom o Ojcu, w ich sercach rodzi się pragnienie, aby Go zobaczyć i dlatego Filip prosi: "Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy". Jezus odpowiada wskazując na ścisłąjedność z Ojcem: "Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca" (J 14,8-9).

     Jezus jest Bogiem jako Syn, i dlatego zwraca się do Ojca na modlitwie z wielką poufałością, używając terminu Abba - Tatusiu. W ten sposób hebrajskie dzieci zwracały się do swoich ojców. Natomiast nigdy nie zwracano się do Boga, nazywając Go "Abba". Używanie tego terminu przez Jezusa było dla Hebrajczyków równoznaczne z bluźnierstwem. Dlatego usiłowali Go zabić, "bo nie tylko nie zachowywał szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu" (J 5,18). Jezus został oskarżony o bluźnierstwo i skazany na śmierć krzyżową właśnie dlatego, że uważał siebie za Boga (Mt 26,65; Mk 14,64) i działał jak Bóg, między innymi czyniąc się Boskim Prawodawcą (Mt 5,21), odpuszczając grzechy: "On blużni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga?" (Mk 2,7).

     Teksty Pisma św. wskazujące na boskość Jezusa są tak oczywiste, że tylko ludzie o wielkiej ignorancji albo złej woli mogą odrzucać tę prawdę. I tak, na przykład, Świadkowie Jehowy nie wyznąją bóstwa Chrystusa powołując się na Jego słowa: "Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idą do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie" (J 14,28). Ludzie ci nie chcą zrozumieć, że Jezus w tych słowach podkreśla prawdę, że jako Boska osoba jest również prawdziwym człowiekiem i w czasie ziemskiego życia, w swoim człowieczeństwie jeszcze nie uwielbionym, jest rzeczywiście niższy od Ojca. Natomiast Jego boska chwałajest równa chwale Ojca (J 17,5).

     Jezus objawiając swoje bóstwo nigdy nie przypisał sobie Bożego Ojcostwa tylko Boże Synostwo. To właśnie dzięki Jezusowi wiemy, że w jednej z osób Boskich skoncentrowane jest całe Ojcostwo Boga i tylko tę osobę możemy nazywać Ojcem (por. Mt 23,9).

     Bóg Ojciec zawiera w swojej osobie nieskończone bogactwo tajemnicy ojcostwa, które jest jedynym źródłem miłości odkupieńczej oraz wszelkiego ludzkiego ojcostwa i macierzyństwa. Jest Ojcem, który od wieczności rodzi Syna w Boskim akcie rodzenia. Nieskończona moc Jego ojcowskiej miłości wyraża się w tym, że kochając rzeczywiście wszystkich ludzi, naraża się na cierpienie i ból z powodu ludzkich grzechów. Jan Paweł II podkreśla, że "Pismo święte mówi nam o Ojcu, który współczuje człowiekowi, dzieląc jakby jego ból. Ostatecznie ów niezgłębiony i niewypowiedziany «ból· Ojca zrodzi nade wszystko całą przedziwną ekonomię miłości odkupieńczej w Jezusie Chrystusie, ażeby - poprzez mysterium pietatis - Miłość mogła się okazać potężniejsza od grzechu w dziejach człowieka" (Encyklika Dominum et vivificantem, 39).

     Ogrom ojcowskiej miłości do ludzi wyraża się więc w tym, że Bóg Ojciec "nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał" (Rz 8,32) na śmierć krzyżową. Bóg Ojciec w całej pełni uczestniczył w dramacie zbawienia, współcierpiał z Synem w Jego męce i śmierci dla nas i dla naszego zbawienia. Miłość Trójjedynego Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego okazała się potężniejsza od wszystkich grzechów i mocy zła obecnego w stworzeniu. Dzięki temu każdy człowiek, zniewolony i cierpiący z powodu różnorakiego zła, ma szansę zbawienia, wyzwolenia i osiągnięcia pełni szczęścia przez zjednoczenie z Bogiem w miłości. "Niech się nie trwoży serce wasze - mówi Jezus - Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele..." (J 14,1-2). Aby poznać Boga Ojca i z Nim się w miłości zjednoczyć, trzeba uwierzyć w tajemnicę Wcielonego Syna, bo tylko przez Niego,w mocy Ducha Świętego, mamy dostęp do Ojca. "Ja jestem drogą i prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie" - mówi Jezus (J 14, 6). Do domu Ojca możemy iść tylko tą drogą, jaką jest sam Jezus. Jest to droga wiary w ścisłym zjednoczeniu z Synem Bożym, który mocą Ducha Świętego sprawia, że stajemy się dziećmi Bożymi, włączając nas w to niezwykłe misterium wymiany miłości pomiędzy Ojcem i Synem w jedności Ducha Świętego. Według św. Ireneusza "Bóg Ojciec ma dwa ramiona, a są nimi Syn i Duch Święty" (Przeciw herezjom, V, 1, 3). Tak więc dzięki Chrystusowi, w mocy Ducha Świętego, możemy codziennie na modlitwie z ufnością dzieci, w postawie marnotrawnego syna, wołać Abba - Ojcze i oddawać się w ramiona kochającego Ojca, a to jest przecież ostatecznym celem naszej ziemskiej wędrówki do pełni szczęścia.


ks. Mieczysław Piotrowski TChr


Publikacja za zgodą redakcji

nr 1-2/1999



Boskie Oblicze. Całun z Manoppello. Boskie Oblicze. Całun z Manoppello.
Paul Badde
Paul Badde odnalazł w Abruzji na włoskim wybrzeżu Adriatyku tajemnicze płótno - autoportret Jezusa Chrystusa. Jest to słynna Chusta Świętej Weroniki - jedna z najstarszych relikwii chrześcijaństwa... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej