Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Jan Paweł II

Nasz Człowiek w Niebie Nasz Człowiek w Niebie
Sebastian Karczewski
Widziałem człowieka świętego. Tak może powiedzieć dziś każdy, kto chociaż raz miał okazję spotkać Jana Pawła II. Świętość tę już w dzień Jego pogrzebu ogłaszał zgromadzony na placu św. Piotra lud Boży... » zobacz więcej

Życie... Beatyfikacja 1 maja 2011 Kanonizacja 27 kwietnia 2013 Rozważania Pielgrzymki do Ojczyzny Modlitwy Jubileusz Roku 2000 Eucharystia Pokolenie JP2 Objawienie w Fatimie Miłosiedzie Boże Dokumenty Rodzina, małżeństwo Poezja Turystyka

"Nie lękajcie się,
otwórzcie drzwi Chrystusowi"


Wywiad Fundacja "Dzieło Nowego Tysiąclecia" Cuda Świadectwa Podróże Perełki Media (mp3, pps) Mediateka Podróże Papieskie Humor Centrum myśli Jana Pawła II Quizy
Encykliki
Encykliki ojca świętego Jana Pawła II Encykliki ojca świętego Jana Pawła II
Jan Paweł II
Nowy, pełny zbiór encyklik Jana Pawła II. Czternaście wielkich tekstów - od Redemptor hominis po Ecclesia de Eucharistia - to czternaście słupów milowych pontyfikatu... » zobacz więcej

Jan Paweł II - prezentacje

Jan Paweł II
- wspomnienie...


[ Pobierz ]

Rozmiar: 1148 kb, Pobrań: 10883
Karol Wojtyła


[ Pobierz ]

Rozmiar: 4148 kb, Pobrań: 4332
Droga do
świętości


[ Pobierz ]

Rozmiar: 5770 kb, Pobrań: 4491

Barka


[ Pobierz ]

Rozmiar: 504 kb, Pobrań: 12499
Ty tylko mnie
poprowadź


[ Pobierz ]

Rozmiar: 1244 kb, Pobrań: 12076
Ojcze...


[ Pobierz ]

Rozmiar: 214 kb, Pobrań: 3657
 [ Pobierz więcej ]



[ Modlitwa za Ojca Świętego ]


Twoje imię/nick


Treść Twoich wspomnień

[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11

Wszystkich wspomnień: 406


 06.03.2006, Marysia wspominał(a):
 Miłość była zawsze wnim. Świeczka zgasła i wiedza umarła.
 06.03.2006, Sylwia-lwią wspominał(a):
 Był najważniejszy. Kochał wszystkich nawet tych którzy zabijali i nie wierzyli w Boga. Musiał odejść. :(:(:(:(:(:(:(:(:( [*]- a oto swieczkana jego grob
 05.03.2006, Sandra 12 wspominał(a):
 mam 12 lat...i nigdy nie myslalam o papiezu...ale jak dowiedzialam sie ze sie zaczynaly twoje cierpienia...bylo mi tak przykro ze cierpialam razem z TOBA, nie zapomne CIE!!
 04.03.2006, LIDIA wspominał(a):
 strasznie za nim tesknie!!!Był wyjatkowy jestem pewna ze juz jest ŚWIETY!!!WSZYSCY CIE KOCHAJA OJCZE ŚWIETY!!!
 02.03.2006, pilot01 wspominał(a):
 Bedziemy blizej siebie kiedy ja bede przecinal skrzydlami polskie niebo. Badz mi tarcza i bronia w ciezkich godzinach mojego zycia.
 01.03.2006, Joanna wspominał(a):
 Jan paweł drugi był jak ojciec
 23.02.2006, Justka wspominał(a):
 Bardzo kochałam i kocham Jana Pawła II. On był dla mnie autorytetem, jego walka z chorobą w ostatnich miesiacach jego zycia była imponujaca, mimo utrudnien robił to co robił zawsze. Bolesnie przezyłam jego smierc. Jan Paweł II to najwspanilaszy człowiek na swiecie, Jestem wdzieczna Bogu ze nam go dał
 19.02.2006, Ania wspominał(a):
 kiedy zmarł Jan Paweł 2, to zabrakło tylko jednego człowieka, a dla mnie pusty stał się cały świat. Kocham Go jest moim powiernikiem
 18.02.2006, łukasz wspominał(a):
 Poznałem w zeszłym roku kobietę z którą jestem do tej pory bardzo ją kocham i Ona też mnie kocha.Od tamtej pory dużo się dowiedziałem o Ojcu świętym gdyż ona mi to wszystko pokazuje.Wcześniej nie odbierałem Jana Pawła // w ten sposób .BArdzo żałuje że nie miałem okazji spotkać Ojca Swiętego na żywo dopierp po Jego śmierci dojżałem kim był i w jaki sposób mówił do ludzi i jak nam pokazywał świat.Jego wiela chęć by wszyscy ludzie żyli miłością
 17.02.2006, marcin wspominał(a):
 kiedy wracam pamięcią do tych pięknych chwil, kiedy było mi dane byś razem z kolegami i Rzymie i i tych trzech cudownych spotkań z Ojcem to zawsze staje mi przed oczyma chwila gdy wieżdzał do Auli Klemetyńskiej i ten uśmiech na jego twarzy. ten uśmiech miłości.
 16.02.2006, Andrzej 733 wspominał(a):
 moje wspomnienia to ciągła radość z daru JANA PAWLA
 14.02.2006, Bogusia93 wspominał(a):
 Byłam mała, dorastałam. Wtedy właśnie żył Ojciec Święty. Myślałam, że tak będzie zawsze. Dopiero, gdy Jan Paweł II źle się poczuł, wiedziałam, że jest źle. Byłam załamana gdy widziałam jak się męczył. Ale teraz wiem, że jest w niebie , z Panem i najbliższą rodziną. Teraz jest jeszcze nliżej nas, niż był. KOCHAM CIĘ OJCZE ŚWIĘTY !!!
 14.02.2006, Magdalena wspominał(a):
 Jestem z pokolenia Jana Pawła II żyłam kiedy i Papież żył. Wiedziałam, że się starzeje, ale nie dopuszczałam tej myśli, że kiedyś przyjddzie taki dzień w którym zabraknie naszego ukochanego Ojca Św. Jana Pawła II. Podczas pielgrzymek do Polski zawsze ogladałam transmisje z telewizji nie byłam tam na żywo , ale przeżywałam to tak jakbym była tam obecna. Może to co teraz napisze wyda sie niewiarygodne ale tak było czułam obecność Papieża Jego wzrok i słowa które zapadały głęboko do mojego serca. Tak jakbym tam była na Krakowskich Bloniach czy w Wadowicach mieście Ojca Świętego. Czytam książki, słucham wiele pięknych nagrań i płyt Ojca Św. Jana Pawła II . Słowa są tak piękne mocne że nie mozna ich zapomnieć trzeba wedlug nich żyć. Kocham Cię Ojcze Święty Janie Pawle II i nigdy nie przestane. Wiadomość o twej śmierci bardzo mną wstrząsnęla ciężko było mi się pozbierać ale się udało. To wiara często pomaga mi żyć i Twoje słowa Ukochany Ojcze Św. Nigdy Cię nie zapomnę Zawsze bedziesz cząstka mnie. My twoja mlodzież nie zawiedziemy Cię. Kocham Cię Ojcze Świety.
 10.02.2006, Asia wspominał(a):
 Kocham Go!!
 04.02.2006, Ania wspominał(a):
 Nigdy nie przestane Go kochac..............
 04.02.2006, Asiek wspominał(a):
 " Na zawsze w nas samych" Choć go nie ma fizycznie z nami to duchowo zostanie na zawsze - w moim sercu napewno!!!!
 31.01.2006, zniecirpliw wspominał(a):
 PIŚCIE CO MYSLIĆIE NA TEMAT TAK DUGIEGO OKRESU OCZEKIWANIA NA BEATIFIKACJE.RAFAŁ DZIĘKI ZE PORUSZYŁAŚ TEN TEMAT.
 31.01.2006, RAFAŁ wspominał(a):
 ILE MOŻNA CZEKAĆ NA TA BEATYFIKACJE A JUZ MAM NADZEJE ŻE KANONIZACJA NASTOPI ODRAZU
 31.01.2006, Kasia wspominał(a):
 Myślałam, że zawsze z nami będzie, to było takie naturalne, że JEST. Jestem pokoleniem Jana Pawła II i będzie w moim sercu jako najukochańszy Ojciec z którego bił blask wielkiej wiary i miłości do ludzi. Kocham Cię
 26.01.2006, HANKA wspominał(a):
 ODSZEDŁEŚ OD NAS OJCZE ŚWIĘTY, ALE NA ZAWSZE POZOSTANIESZ W NASZYCH SERCACH. BYŁEŚ NASZYM WSPANIAŁYM OJCEM NA ZIEMI A TERAZ PATRZYSZ NA NAS Z DOMU NAJLEPSZEGO OJCA NIEBIESKIEGO. DO ZOBACZENIA W RAJU.
 25.01.2006, Ada wspominał(a):
 Tez bym chciala cos napisac ale to bardzo trudne...bylam u Ojca Świetego i mialam go w zasiegu reki moglam go dotknac ale bylam w zupelnie innym swiecie i czulam ze mam nogi jak z waty to byl cudowny swiat mozna powiedziec ze przenioslam sie do raju gdzie widzialam tylko blask milosci i dobra...Tesknie za Tobą...
 22.01.2006, Janusz wspominał(a):
 Cisza i zamyślenie I oto nastała ciza, nadzieję rozwiał wiatr, tylko w modlitwie skupiony, pozostał cały świat. "Dziadziusiu kochany" Pozostań w nasztch sercach i umysłach na zawsze.
 22.01.2006, Ewa Maria wspominał(a):
 WSPOMNIENIA...JUZ TYLKO POZOSTALY WSPOMNIENIA NIEZWYKLYCH I WZRUSZAJACYCH CHWIL W CZASIE JEGO POBYTOW W OJCZYZNIE. NIE POTRAFIE POGODZIC SIE Z JEGO ODEJSCIEM, I TO NIE JEST TAK, JAK PRZEDSTAWIA TO KOSCIOL.."WROCIL DO DOMU OJCA...". PRAWDA, ALE DLA MNIE JEST TO CIAGLE PRZEZYCIE "NOWE", KTORE NIE CHCE SIE ZASKLEPIC W MOIM SERCU. ROWNOLEGLE DO ODEJSCIA JANA PAWLA II DO DOMU PANA ODESZLY DWIE DROGIE MI ISTOTY - MAMA I TESC. I UFAM, ZE OPIEKUJE SIE NIMI WLASNIE NASZ PAPIEZ. ZE NIE POZWOLI NA JAKAKOLWIEK NIESPRAWIEDLIWOSC. BEDZIE "CZUWAL" NAD NAMI, TU POZOSTAJACYMI NA ZIEMI I O TO SIE MODLE DO BOGA, ZA POSREDNICTWEM KAROLA WOJTYLY. I CHCE, ZEBY JUZ ZOSTAL SWIETYM I BLOGOSLAWIONYM, BO JEMU JEDNEMU TO NALEZY SIE "Z MARSZU" I NATYCHMIAST. ZA TYLE DOBRA, ZA TYLE CIERPIEN, ZA TYLE SERCA...KOCHAM CIE OJCZE SWIETY I ZAWSZE BEDE O TOBIE PAMIETAC... DO ZOBACZENIA [MAM NADZIEJE] W NIEBIE...
 22.01.2006, Siwa wspominał(a):
 Najmądrzejszy,najwspanialsz,najukochańszy człowiek na świecie. Kacham Cię Janie Pawle ||
 21.01.2006, Ewelina wspominał(a):
 Cale moje życie przebiegało wraz z Jego pontyfikatem. Nie wyobrażałam sobie zycia bez niego. Był gwiazdą która prowadziła mnie do Boga. Kiedy w kwietniu powiedział "szukałem was a teraz wy przyszliście do mnie" wiedziałam że dzięki niemu dotarliśmy do Boga. Kiedy 2 kwietnia o 21.37 świat obiegła wieść że Tatuś - nasz Tatuś z Watykanu odszedł do Domu Ojca zaczełam spiewać barkę. Zapłakana i tak bardzo cierpiąca. W poniedziałek 4 kwietnia było tak jakoś inaczej. Nikt nie śmiał się wszyscy nosili czarne wstążeczki na lekcjach modliliśmy się a na przerwach śpiewliśmy Barkę. Poszlismy do kościoła i wszyscy jak nigdy modlili się naprawdę tak z głębi serca. To właśnie był ten cud JPII to że cały świat skierował serca ku Bogu...
 21.01.2006, Kinga wspominał(a):
 Piosenki Jana PawłaII
 20.01.2006, Kasiunia ;) wspominał(a):
 Zawsze Był,Jest i Będzie wśród nas na wieki!!! Kocham Cię Janie Pawle II
 18.01.2006, Majka wspominał(a):
 Całe moje życie upływało pod znakiem Jego pontyfikatu. On tworzył i tak bardzo zmieniał historię i świat, w którym żyłam. Wiedziałam, że się starzeje, ale jakoś nie dopuszczałam myśli, że nadejdzie dzień, kiedy Go zabraknie, że ten świat, do którego tak przywykłam – będzie musiał się zmienić... Kilka razy uczestniczyłam w papieskich pielgrzymkach do Polski. Nie zastanawiałam się nad niczym – po prostu czułam, że JEST, ze jest kimś bardzo ważnym, kimś wyjątkowym, czułam ogromna radość, że tak wspaniały człowiek na miarę tysiącleci jest moim rodakiem. Słuchałam Jego słów, choć niektóre były dla mnie zbyt trudne i niezrozumiałe. Wczytywałam się w Jego poezje i zadziwiałam, jak wiele mogę tam znaleźć jakby swoich własnych słów... Czułam, że ta wielka Nadzieja, która pokłada w młodzieży – jakoś osobiście mnie też dotyczy. Podczas jednej z pielgrzymek – do Starego Sącza – podpisałam Krucjatę Wyzwolenia Człowieka – żeby dać od siebie jakiś prezent Ojcu Świętemu... Nie zastanawiałam się nad tym wcześniej – ale kiedy poczułam tą wielką rozpacz po śmierci Jana Pawła II zrozumiałam, że był jakby częścią mojego serca, kimś, kogo istnienie uważa się za oczywiste i najważniejsze... Podczas homilii pogrzebowej Kardynał Ratzinger powiedział, że OJCIEC ŚWIĘTY BŁOGOSŁAWI NAM Z DOMU OJCA I WSTAWIA SIE ZA NAMI... Bardzo mocno to odczułam tej nocy, kiedy dowiedzieliśmy się o odejściu Jana Pawła II. Miałam tą Łaskę, że uczestniczyłam wtedy w pielgrzymce do Włoch – pielgrzymce, która zaczęła się z wielką nadzieją na cud, na to, że się jeszcze z Nim spotkamy na audiencji... Ta wiadomość - chociaż łatwa do przewidzenia – w jakiś sposób była dla nas wielkim ciosem, wszystkim kapały łzy, nikt nawet nie próbował tego ukrywać. Byliśmy wtedy w drodze do Rzymu, w pobliżu Wenecji. Prawie całą grupą poszliśmy nad Adriatyk, żeby się z Nim, z tym największym Przyjacielem młodzieży, pożegnać. I kiedy tacy zapłakani śpiewaliśmy Barkę – miałam wrażenie, że ON patrzy na nas z Nieba, że się uśmiecha, błogosławi i chce nam powiedzieć, że teraz zaczyna nową pracę, nowy połów dusz – po tamtej stronie... Że nie wolno nam tracić nadziei, że nie wolno nam niczego zmarnować z tych słów, które nam zostawił – a On u Boga wszystko nam wyprosi, będzie nad nami czuwał i pomoże, byśmy zdołali odmienić oblicze tej ziemi, byśmy się nie lękali od siebie wymagać i wypływać na głębię... Nie jest łatwo realizować ten trudny program jaki zostawił nam – i mnie osobiście – nasz ukochany Jan Paweł II. Nie jest łatwo powtarzać każdego dnia tak, jak On TOTUS TUUS. Ale chociaż upadam, chociaż czasami wolałabym łatwiejsze życie – to przecież nie mogę zawieść tego, który tak bardzo nam zaufał, aż do ostatniej chwili swego ziemskiego życia...
 16.01.2006, Karolina wspominał(a):
 ,, NIE LĘKAJCIE SIĘ `` tak właśnie mówił nasz Papież. To zdanie pozostanie na zawsze w naszych sercach. Nasz Ojciec ŚWIĘTY zawsze będzie nie zapomniany bo przecież tyle mu zawdzięczamy!!!!!!!!!!
 12.01.2006, kasia90 wspominał(a):
 odszedł ale zaraz wróci pod warunkiem ze my będziemy o nim pamiętać wujek karol zWadowic
 12.01.2006, Bożenk wspominał(a):
 Mówią,że zgasło światło,a świeci coraz jaśniej Mówią,że ucichł głos,a jest coraz głośniej Mówią,że odszedł..a jest! Ojcze Święty wstawiaj się za nami u swego Niebieskiego Ojca!Pozostawiłeś po sobie ślad Bożej miłosci,ziarno wiary z kiełkującą nadzieją..
 11.01.2006, Krzychu wspominał(a):
 O świętości Ojca Świętego JP II świadczy choćby fakt, że czynił wiele dobrego nie tylko za życia, a nawet teraz i szczególnie w dni po śmierci. Był zawsze człowiekiem głęboko pogrążonym w modlitwie i znajdującym w BOGU najważniejszy sens swojego życia. Cechowała go mądrość, rozsądek, miłosierdzie i otwartość wobec kazdego człowieka. Nigdy nie zapomnę pielgrzymek do Polski, a także wieczornicy jemu poświęconej którą m.in miałem okazję prowadzić. To co wydarzyło się wśród narodu polskiego, ale i całej ziemi było czymś niebywałym, czymś co z pewnością się nie powtórzy. Pamiętam takie zjednoczenie wszystkich ludzi, życzliwość, nastrój wysokiej duchowości. Dlatego pisząc to tutaj powtarzam: SANTO SUBITO!!!!!!! AMEN
 10.01.2006, Marcin Zdun wspominał(a):
 Na drugi brzeg, na drugi brzeg, juz nie długo sie dostanę... Na drugi brzeg, na drugi brzeg, cód ziemi obiecanej. Na drugi brzeg zmęczony juz pełen blasku wyszeptany, na drugi brzeg cud ziemi obiecanej, i modlę się o przebudzenie własny brzeg droga przez morze niedlugo tam zobacze cię cud ziemi obiecanej. Gdy wołamy ojcze nasz prowaddź nas i odezłego zgładz tylk otwoje jets królestwo potega i cześć na wieki wieków amen!!!!!!! ojcze świety badź z nami zawsze juź jako swięty w gronie koło swego ojca Boga!!!!!!
 07.01.2006, Monia wspominał(a):
 Podczas dni 2.-8.04 Bardzo płakałam, nie wiem czy za tym, ze On już odszedł, czy za tym jakie ja prowadziłam życie... Teraz bardzo często szukam książek i cytatów Ojaca Świętego... Na motto wybrałam sobie Jego słowa: " Musicie od siebie wymagać, choćby inni nie wymagali..." Jego śmierć i nauki wniosły bardzo dużo w moje życie
 29.12.2005, Adam wspominał(a):
 Kościół bez Jana Pawła II to juz nie ten sam Kościół..
 25.12.2005, sługa wspominał(a):
 MASZ RACJE RAFALE CHYBA POPROSTU SĄ (KLER)ZADUFANI W SOBIE I WCALE IM NIECHODZI ONAS TYLKO O STOŁKI.AHA OSTATNIM I ZARAZEM JEDYNYM PAPIEŻEM KTÓRY MÓGŁ NOSIĆ TUŁ 'ojca świętego' BYŁ JAN PAWEŁ II-WIELKI
 25.12.2005, Rafał wspominał(a):
 KOSIOŁ-LUDZIE JUŻ UZNA JANA PAWŁA II DLACZEGO KLER Z WLEKA Z TYM CZEGO SIE DOMAGAJĄ LUDZIE. NIEROZUMIEM
 21.12.2005, kinia wspominał(a):
 Dziękuje Ci Ojcze święty za to że byłeś, za to że mogłam się tyle od ciebie nauczyć. Wiem że teraz patrzysz na mnie z okna nieba i mam nadzieje że jesteś zadowolony.
 21.12.2005, MAŁGOR wspominał(a):
 CIESZE SIĘ ŻE MOGŁAM POZNAĆ JANA PAWŁA2 I NIGDY SOBIE NIEZAPOMNE JAK BYŁAM W STARYM SĄCZU 1990 I CIĘŻKO MI ŻE JUSZ NASZ NAJUKOCHAŃSZY OJCIEC POŚREDNIK ODSZEDŁ.
 20.12.2005, kay wspominał(a):
 Jacy ci wszyscy ludzie są wspaniali. Dziękuje.





   
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej