Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Z ludźmi pracy

     Wypełnia życie większości z nas. Poświęcamy jej wiele godzin każdego dnia, czerpiemy z niej radość i satysfakcję, przeżywamy smutek i rozgoryczenie. Praca stanowi ludzką codzienność, więc zasługuje na to, aby jej fenomenowi przyjrzeć się bliżej. Zrobił to Jan Paweł II w encyklice "Laborem exercens" podpisanej 14 września 1981 roku.

     Jan Paweł II już na wstępie zaznaczył, że nawiązuje do 90. rocznicy ogłoszenia encykliki "Rerum novarum" Leona XIII, niebywale ważnego w dziejach katolickiej myśli społecznej dokumentu. Autor nazywany "papieżem robotników" poruszył wtedy problemy związane z pracą, wyzyskiem ekonomicznym, nierównościami społecznymi, zagrożeniem rosnącego we wpływy socjalizmu i drapieżnego kapitalizmu. Na taki głos czekali katolicy przez wiele lat, a jego znaczenia nie sposób przecenić. Jan Paweł II postanowił powrócić do zagadnienia pracy ludzkiej, aby ocenić zmiany, które zaszły na tym polu w ciągu XX stulecia.

     W jego encyklice można znaleźć wnikliwą krytykę ekonomizmu i materializmu, refleksję nad kwestią pierwszeństwa pracy przed kapitałem, prawem do własności prywatnej oraz kwestię solidarności, nie tylko w kontekście wolnego zrzeszania się w związkach zawodowych. Papież, który opuścił rządzoną przez komunistów Ojczyznę niecałe trzy lata wcześniej, nie mógł nie odnieść się do tych problemów, które nękały wówczas Europę środkowo-wschodnią, dźwigającą jarzmo socjalizmu. Znamienne jest jednak, że omawiając te skomplikowane kwestie społeczne, nie ograniczył się do bieżącej polemiki, ale wplótł swój wywód w szerszy kontekst. "Solidarność ludzi pracy oraz pełniejsze i bardziej odpowiedzialne uświadomienie sobie praw robotników ze strony innych dokonało w wielu wypadkach głębokich przemian" czytamy w rozdziale o solidarności. Wielokrotnie podkreślano bliskie wzajemne relacje "Solidarności" i Jana Pawła II, który niejednokrotnie sam o tym mówił, także w kontekście encykliki "Laborem exercens". Odwołał się w niej do uniwersalnej prawdy o godności i wielkości człowieka, z której wywodzą się wszystkie prawdy szczegółowe. Dzięki temu encyklika ta, nawet w zmienionej rzeczywistości ekonomicznej, nadal zachwyca ostrością spojrzenia i aktualnością.

     Problem pracy jest stałym elementem nauczania Kościoła w kwestii społecznej i pojawił się dużo wcześniej niż wspomniana encyklika Leona XIII. Kościół wierzy, że praca jest podstawowym wymiarem ludzkiego bytowania na ziemi, w czym upewniają go wszystkie nauki antropologiczne, ale przede wszystkim Objawienie zawarte w Słowie Bożym. Zasadnicze prawdy o człowieku zostały powiedziane już w samym akcie stworzenia, gdy człowiek - stworzony jako mężczyzna i kobieta - usłyszał słowa swojego Stwórcy: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną" (Rdz 1, 28). Nasze podobieństwo do Boga urzeczywistnia się między innymi w nakazie panowania nad światem, współudziału w Bożym dziele stwarzania tego świata. Każdy człowiek, niezależnie od epoki i rejonu geograficznego, gdzie przyszło mu żyć, przez swoją pracę "czyni sobie ziemię poddaną", czyli odkrywa i twórczo wykorzystuje wszystkie zasoby, jakie ziemia w sobie kryje.

     Jan Paweł II przypomina, że choć technika jest sprzymierzeńcem ludzkości i korzystanie z jej osiągnięć jest jak najbardziej słuszne, to nie można zapominać, że właściwym i jedynym podmiotem pracy cały czas pozostaje człowiek. Tylko on jest zdolny do działań, które służą urzeczywistnieniu jego człowieczeństwa i spełnianiu życiowego powołania. To przez pracę człowiek poniekąd bardziej "staje się człowiekiem". Praca ma swój charakter etyczny, ale jej wartość nie płynie z rodzaju wykonywanej czynności, ale z faktu, że wykonuje ją osoba. To człowiek uszlachetnia swoją pracę, niezależnie od tego, jak wydawać by się mogła niepozorna i mało istotna. Godność osoby ludzkiej nie pozwala traktować pracy jedynie jako towaru wytwarzanego przez siłę roboczą. Człowiek jest podmiotem pracy, dlatego należy pamiętać, że zawsze to praca jest dla człowieka, a nie człowiek dla pracy. Praca nie może umniejszać godności ludzkiej i w żadnym wypadku nie powinna być używana przeciwko człowiekowi.

     Jan Paweł II przypomina, że moralna powinność pracy nie wynika jedynie z jej podmiotowego charakteru, ale łączy się bezpośrednio z kształtowaniem życia rodzinnego - to praca pozwala założyć rodzinę, utrzymać ją, a ponadto warunkuje cały proces wychowywania w rodzinie. Dzięki własnej pracy, człowiek pomnaża także dobro wspólne, buduje dorobek nie tylko najbliższych sobie ludzi, ale całego narodu. To w procesie pracy tak pięknie przenikają się wymiary: jednostkowy, rodzinny i społeczny, to ona jest najlepszą szkołą wspólnoty i w niej spełnia się w każdej sekundzie wspaniały Boży plan.


Ewa Karabin


Autorka jest doktorantką teologii moralnej UKSW,
sekretarzem Laboratorium WIĘZI.


Tekst pochodzi z Tygodnika

6 września 2009


Donos na Wojtyłę. Karol Wojtyła w teczkach bezpieki. Donos na Wojtyłę. Karol Wojtyła w teczkach bezpieki.
Marek Lasota
Donos na Wojtyłę ukazuje kompletną bezsilność bezpieki wobec wyzwania, jakie stanowił dla niej krakowski ksiądz, a potem biskup, arcybiskup i kardynał. Ponadto książka prezentuje galerię współpracowników tajnych służb i odsłania często bardzo niskie pobudki ich działania... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej