Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Kobieta w kościele

     Postulaty dotyczące kwestii kapłaństwa kobiet, wysuwane przez różne kręgi wyznaniowe, stworzyły problem o charakterze ekumenicznym, wobec którego Kościół musiał zająć stanowisko.

     Omówienie tej kwestii podjęto m.in. w dokumencie "Inter insigniores" Kongregacji Nauki Wiary z 1976 r., gdzie stanowczo orzeczono, że Kościół katolicki nigdy nie uznawał możliwości otrzymywania przez kobiety święceń kapłańskich i nie posiada takiej władzy, by to zmienić. Stanowisko to zostało potwierdzone i rozwinięte przez Jana Pawła II w dokumencie "Mulieris dignitatem" (1988) oraz w Liście Apostolskim "Ordinatio sacerdotalis" (1994) o udzielaniu święceń kapłańskich wyłącznie mężczyznom. Pomimo wielu wypowiedzi Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, kwestia ta nadal jest poddawana dyskusji. Z tego powodu Jan Paweł napisał, "by usunąć wszelką wątpliwość w sprawie tak wielkiej wagi, która dotyczy samego Boskiego ustanowienia Kościoła, mocą mojego urzędu utwierdzania braci (por. Łk 22,32) oświadczam, że Kościół nie ma żadnej władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom oraz że orzeczenie to powinno być przez wszystkich wiernych Kościoła uznane za ostateczne" (Os nr 4).

     Na straży tego stanowiska stoi także Kościół Wschodni. W części wspólnot protestanckich natomiast do kierowania zgromadzeniem dopuszczono kobiety już po wojnie. Nie zburzyło to jednak dialogu ekumenicznego, ponieważ kwestia dotyczyła funkcji pastora - ta zaś bez ważnych święceń kapłańskich nie posiada wymiaru sakramentalnego. Natomiast hierarchiczna struktura i tradycja święceń (nieuznawanych przez Kościół katolicki) została zachowana w Kościele anglikańskim. Z tego powodu radykalny sprzeciw Rzymu wywołały już same plany wprowadzenia w niektórych jego wspólnotach udzielania święceń kobietom.

     W pierwszych wiekach chrześcijaństwa pojawiały się wprawdzie heretyckie sekty, wprowadzające taką praktykę, jednak spotkała się ona z natychmiastowym potępieniem jej przez Ojców Kościoła. Wynikało to z pragnienia wiernego zachowania wzoru posługi kapłańskiej zgodnego z wolą Jezusa.

     On sam na fundament swego Kościoła wybrał dwunastu mężczyzn, którym nakazał, by głosili Ewangelię wszelkiemu stworzeniu, na Jego pamiątkę sprawowali Eucharystię, odpuszczali grzechy. Przeciwnicy tradycyjnego katolickiego nauczania powołują się na względy praktyczne, którymi ich zdaniem kierowat się Jezus przy wyborze mężczyzn na swoich uczniów - a mianowicie na ówczesną sytuację kulturowo-społeczną, w której płeć żeńska była dyskryminowana. Jan Paweł II w Liście Apostolskim "Mulieris dignitatem" przypomina jednak, że: "Powołując samych mężczyzn na swych Apostołów, Chrystus uczynił to w sposób całkowicie wolny i suwerenny. Uczynił to z taką samą wolnością, z jaką w całym swoim postępowaniu uwydatnił godność i powołanie kobiety, nie dostosowując się do panującego obyczaju i tradycji usankcjonowanej ówczesnym prawodawstwem" (nr 26). W Piśmie Świętym znajdziemy wiele sytuacji, w których zachowanie Jezusa względem kobiet wybiegało daleko poza ramy społeczno-kulturowe tamtej epoki. Nietypowe było chociażby to, że właśnie kobiety stały się pierwszymi świadkami Zmartwychwstania Jezusa, na przekór prawu żydowskiemu, według którego świadectwo płci żeńskiej nie miało większego znaczenia. I to one otrzymały zadanie przekazania tej wiadomości Apostołom. W całej argumentacji stanowiska Kościoła bardzo ważne miejsce zajmuje Maryja - pomimo uprzywilejowanego miejsca wśród uczniów nie została włączona do posługi apostolskiej.

     Święcenia kapłańskie mogą przyjmować wyłącznie mężczyźni, również ze względu na podobieństwo naturalne, jakie zachodzi między nimi a Chrystusem, zwłaszcza podczas sprawowania Eucharystii, kiedy występuje on jako - "in persona Christi" - czyli staje się obrazem Chrystusa. Należy jednak zaznaczyć, że wszyscy ochrzczeni powołani są do pełnienia funkcji kapłańskiej zwanej królewską, przez oddawanie chwały Bogu w świadectwie swego życia.

     Kościół zachęca kobiety do służby Chrystusowi na różnych polach apostolatu, podając za wzór obecne na kartach Biblii kobiety święte - zadziwiające odwagą i oddaniem. Wiele kobiet obecnie prowadzi życie konsekrowane, inne są świadkami wiary w rodzinach, zaangażowane w ewangelizację, pracę dziennikarską, służbę poradniczą, charytatywną i nauczycielską. One odnalazły sposób na życie w duchu Ewangelii i jednocześnie zgodny z przekazywaniem wiary w duchu nauki i tradycji Kościoła.


Sylwia Niedzielska


Tekst pochodzi z Tygodnika

17 maja 2009


Siedem darów Bożych. Jan Paweł II o siedmiu sakramentach świętych Siedem darów Bożych. Jan Paweł II o siedmiu sakramentach świętych
Jan Paweł II
Jest ich siedem. Są widzialnymi znakami niewidzialnej łaski: SAKRAMENTY. Są jak dotyk Pana Boga. W sakramencie chrztu dotyk Boga-Ojca. W sakramencie bierzmowania dotyk namaszczenia na apostoła. W sakramencie Eucharystii dotyk Jezusa-Miłości, która nie zna miary... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej