Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Salt

     SPIRALA PROWOKACJI

     Premiera sensacyjnego dreszczowca "Salt" zbiegła, się w czasie ze skandalem szpiegowskim w Ameryce. Jak pamiętamy, niedawno FBI aresztowało kilkunastoosobową siatkę uśpionych agentów rosyjskich na czele z piękną Anną Chapman, stylizowaną na telewizyjną celebrytkę. Po krótkim medialnym zgiełku sprawa została załatwiona polubownie i w ramach wymiany agenci zostali wywiezieni do Moskwy. Przypadek sprawił, że temat filmu "Salt" jest bardzo podobny. W filmie ważną rolę zagrał Daniel Olbrychski, który chwalił się tym w mediach przez co najmniej pół roku. Przyznajmy jednak uczciwie, że nasz ostatnio gadatliwy na tematy polityczne gwiazdor wykreował w tym filmie ważną drugoplanową rolę rosyjskiego agenta, ponurego byłego czekisty - rolę, która pozostaje w pamięci.

     "Salt" jest dynamicznie zrealizowanym dramatem szpiegowskim z intrygującym podtekstem. Od czasów klasycznych filmów Alfreda Hitchocka ("Północ-północny Zachód", "Zerwana kurtyna") i wielu późniejszych utworów o walce zachodnich wywiadów z penetracją służb sowieckich i organizacji terrorystycznych ("Trzy dni Kondora", niektóre obrazy z Bondem) widzieliśmy już różne warianty uwikłań agentów CIA w rozmaite afery. Autorzy "Salt" poszli jeszcze dalej, zbudowali bowiem kilkustopniową intrygę, której prawdziwy sens ujawnia się w zaskakującym zakończeniu. Piękna agentka CIA Evelin Salt (Angelina Jolie) po dramatycznych przejściach w Korei Północnej wychodzi za mąż i chce przejść do służby biurowej. Nagle do CIA zgłasza się tajemniczy rosyjski funkcjonariusz Orłów (Olbrychski), który uruchamia zaskakującą spiralę prowokacji. Salt zostaje wskazana jako uśpiona agentka rosyjska z rodowodem sowieckim. Aby dowieść swej niewinności, ucieka i wdaje się w zagadkowe awantury, pościgi, zamachy itd. W filmie ujawnia się obsesja twórców amerykańskich filmów sensacyjnych popierania Rosjan "dobrych" przeciwko "złym", którzy chcą wywołać światowy konflikt. Tak było w okresie zimnej wojny i tak jest dziś. "Salt" można więc polecić nie tylko miłośnikom filmów szpiegowskich, lecz także widzom, którzy szukają w tego rodzaju utworach podtekstów politycznych. Nie mamy przecież złudzeń, że także u nas grasują uśpieni agenci z kilku stron świata!

     "Salt", USA, 2010. Reżyseria: Philip Noyce. Wykonawcy: Angelina Jolie, Liev Schreiber, Daniel Olbrychski i inni. Dystrybucja: UIP


Mirosław Winiarczyk


Tekst pochodzi z Tygodnika

5 września 2010


Godziwa obrona sekretu Godziwa obrona sekretu
Ks. Tadeusz Ślipko
Niezwykły temat, bo dotyczący wszystkich ludzi bez względu na wiek, pochodzenie, wykształcenie. Każdy człowiek na dnie swojego serca skrywa tajemnice znane tylko jemu lub najbliższym, czasem przyjacielowi, pedagogowi czy psychologowi.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej