Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł

     GRUDNIOWA ZBRODNIA

     Dramatyczne wydarzenia z grudnia 1970 roku - na Wybrzeżu krwawo stłumione protesty przeciw podwyżkom, w kraju obalenie rządów Władysława Gomułki - do dzisiejszego dnia są mato znane. Wybitny reżyser Antoni Krauze, przystępując do realizacji filmu "Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł", musiał się więc zmierzyć z zadaniem w pewnym sensie prekursorskim. Dziś trudno precyzyjnie odtworzyć dokładny przebieg ówczesnych wydarzeń. Tajemnicą owiane są zwłaszcza szczegóły dotyczące podejmowania decyzji na szczytach władzy partyjnej, państwowej i wojskowej, co związane jest z niechęcią do ujawnienia kulis obalenia rządów Gomułki.

     O tragicznych wydarzeniach Grudnia '70 powstał dotychczas tylko jeden film fabularny - "Skarga" z 1991 roku w reżyserii Jerzego Wójcika. Utwór ten poświęcony był ofiarom strajków w Szczecinie. Autorami scenariusza "Czarnego czwartku" są zaś dwaj dziennikarze z Trójmiasta, którzy przez kilka lat zbierali dokumentację na temat przebiegu dramatu w Gdyni.

     Realizatorzy starannie odtworzyli realia tamtych czasów, szczególnie kostiumy oraz wnętrza domów, biur i ulic. Dlatego widz ma wrażenie, że obcuje z filmem realizowanym na początku lat 70. Główne role odtwarzają aktorzy nie będący telewizyjnymi gwiazdami, wtapiający się niejako w surowe tło akcji. Nasilenie emocji i autentyzmu wzmacniają także wplecione w akcję fabularną zdjęcia z kronik, zapewne milicyjnych.

     Film oddziałuje na uczucia widzów przede wszystkim z powodu ukazania niesłychanej brutalności działań wojska i milicji w stosunku do bezbronnych stoczniowców i ulicznych demonstrantów. Wstrząsające są także sceny zmuszania rodzin zabitych robotników do potajemnego nocnego pochówku ofiar. Na prowokację polityczną na szczytach władzy wskazuje scena, w której dowódca marynarki wojennej pokazuje podwładnemu datowaną na dzień następny ulotkę z wiadomością o rozprawieniu się wojska z demonstrantami.

     W końcowych partiach filmu w przejmujący opis wydarzeń z Gdyni reżyser wplótł sceny rozgrywające się podczas narady Biura Politycznego w gabinecie Gomułki, kiedy to miała zapaść decyzja o użyciu broni przeciw demonstrantom. Sceny, oparte ponoć na zachowanych stenogramach, nie pomagają jednak wyjaśnić do końca kulis krwawych wydarzeń. Autorzy nie pokazują dokładnie politycznych mechanizmów tej wielkiej tragedii.

     Nie jest to dzieło epickie, lecz zbliżony do dokumentu drapieżny kameralny film z wybitnymi zdjęciami. "Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł" można postawić w ciągu takich polskich utworów, jak wspomniana "Skarga", "Generał Nil" czy "Po-piełuszko. Wolność jest w nas", których tematem są zbrodnie popełnione przez reżim komunistyczny.

     "Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł", Polska, 2011. Reżyseria: Antoni Krauze. Wykonawcy: Marta Honzatko, Michat Kowalski, Marta Kalmus-Jankowska, Cezary Rybiński, Wojciech Pszoniak, Piotr Fronczewski, Witold Dębicki, Piotr Garlicki, Sławomir Orzechowski i inni. Dystrybucja: Kino Świat.


Mirosław Winiarczyk


Tekst pochodzi z Tygodnika

27 lutego 2011



   


Albo albo Neokultura Albo albo Neokultura
praca zbiorowa
Zenon Waldemar Dudek - Neopsychologia a transformacje kultury, Paweł Czapla - Mistyka jako terapia duchowa, Wasyl W. Rozanow - Chrystus - sędzia świata, Jakub R. Stempień - Kultura zachcianek i nałogów, Tomasz Olchanowski - Kultura a wolność, Ewa Machut-Mendecka - Od pustyni do komórki.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej