Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Powstanie Teatru Rapsodycznego

     To byl jeden z wielu dni ciemnej nocy okupacji hitlerowskiej. Po południu 22 sierpnia 1941 r. w mieszkaniu panien Dębowskich w Krakowie, przy ul. Komorowskiego 7, Mieczysław Kotlarczyk przedstawi! program artystyczny Teatru Rapsodycznego, W grupie, która zdała się na jego kierownictwo, był Karol Wojtyła, robotnik z "Solvay'u", późniejszy papież Jan Paweł II.

     Pierwszy zespół teatru, noszącego początkowo nazwę Teatr Nasz, tworzyło sześć osób: Krystyna Dębowska, Halina Królikiewicz, Danuta Michałowska, Mieczysław Kotlarczyk, Tadeusz Ostaszewski i Karol Wojtyła. Pochodzący - podobnie jak Wojtyła - z Wadowic Kotlarczyk, miał duże doświadczenie teatralne. Po studiach polonistycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim założył w Wadowicach Amatorski Teatr Powszechny, a na łamach "Głosu Narodu" zadebiutował jako recenzent teatralny. Jednocześnie pracował jako nauczyciel. Po wybuchu wojny i aresztowaniu oraz straceniu jego brata opuścił Wadowice i przybył doKrakowa. Z czasem zamieszkał razem z Karolem Wojtyłą, co jeszcze bardziej scementowało ich przyjaźń.

     Kotlarczyk był reżyserem wszystkich premier, które odbyły się podczas okupacji. Pierwsza odbyła się 1 listopada 1941 r. Zagrano wtedy "Króla-Ducha" Juliusza Słowackiego, a 21-letni wówczas Karol Wojtyła zagrał w nim Bolesława Śmiałego. Na premierze obecne były takie krakowskie osobistości jak historyk literatury prof. Stanisław Pigoń i wybitny aktor i reżyser Juliusz Osterwa.

     "Był to teatr bardzo prosty. Strona dekoratorska i widowiskowa była, zredukowana do minimum, natomiast wszystko koncentrowało się na recytacji poetyckiego tekstu. Spotkania teatru słowa odbywały się w wąskim gronie znajomych, zaproszonych gości szczególnie zainteresowanych literaturą i równocześnie «wtajemniczonych». Zachowanie tajności wokół tych teatralnych spotkań było nieodzowne, w przeciwnym razie groziły nam wszystkim surowe kary ze strony władz okupacyjnych - najprawdopodobniej wywózka do obozu koncentracyjnego" - wspominał w "Darze i tajemnicy" Jan Paweł II.

     Karol Wojtyła angażował się w działalność teatru kilka miesięcy. Na początku 1942 r. poinformował Kotlarczyka, że wstąpił do konspiracyjnego seminarium duchownego i że ma zamiar zostać księdzem, a tym samym nie będzie uczestniczył w przedstawieniach.

     Teatr Rapsodyczny wystawił w czasie okupacji siedem premier ("Król-Duch", "Beniowski" "Samuel Zborowski", Juliusza Słowackiego, "Hymny" Jana Kasprowicza, "Godzinę" Stanisława Wyspiańskiego, "Portret artysty" Cypriana Kamila Norwida. "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza) i dał 22 stawienia. W ekstremalnie trudnych warunkach aktorzy odbyli sto prób, głównie w środy i soboty. Po wojnie Teatr Rapsodyczny działał w Krakowie do 1953 r., kiedy to został zamknięty przez władze stalinowskie. W 1957 r. pozwolono na wznowienie jego działalności. Ostateczna jego likwidacja nastąpiła w 1967 r. To była cena, jaką Teatr zapłacił za udział Kotlarczyka w uroczystościach milenijnych. W obronie Teatru bezskutecznie pisał do ówczesnego ministra kultury Lucjana Motyki abp Karol Wojtyła.

     Kotlarczyk nie dożył wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. Zmarł kilka miesięcy wcześniej.


Wojciech Świątkiewicz


Tekst pochodzi z Tygodnika

16 sierpnia 2009


Ex libris. Wyznania czytelnika Ex libris. Wyznania czytelnika
Anne Fadiman
Kłopot z książkami polega na braku równowagi. Po pierwsze - bywa ich więcej, niż można zmieścić na półkach. Po drugie - bywa ich więcej, niż można kupić. Po trzecie - bywa ich więcej, niż można zdążyć przeczytać... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej