Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Sztuka planowania rodziny Sztuka planowania rodziny
Josef Rötzer
Książka prof. med. J. Rötzera na temat metody objawowo-termicznej miała już ponad trzydzieści wydań w krajach niemieckojęzycznych. Została również przetłumaczona na kilkanaście języków. W przystępny sposób przedstawia ona, na podstawie solidnych badań naukowych, zasady jednej z najskuteczniejszych metod rozpoznawania płodności... » zobacz więcej

Kobiety nie bójmy się!

     Mam 24 lata, mieszkam w mieście i jestem studentką.Tematem, który ostatnio mnie bardzo poruszył jest temat aborcji i antykoncepcji.

    Jako młoda kobieta, narzeczona, osoba planująca założyć rodzinę jestem zalewana ofertami z różnych stron i źródeł. Proponuje mi się różne metody antykoncepcji. Miałam możliwość uczestniczyć w konferencji Pani J.Najfeld i muszę przyznać, że na wiele spraw otworzyły mi się oczy. Chciałam choć raz usłyszeć dlaczego coś konkretnie jest złe. Dostać dowód, odpowiedź na pytanie. Zwykle kończyło się na tym, że "nie, bo nauka Kościoła jest niezgodna z tym..."Po głębokich przemyśleniach konfrontując dwie strony- duchową i medyczną doszło do mnie to jak cennym darem jest życie i w jakim błędzie żyłam od wielu lat. Przede wszystkim jak bardzo OSZUKIWANE są kobiety. Bezbronne, zagubione którym wmawia się, że aborcja to rozwiązanie, że antykoncepcja czyni nas wolnymi. Wmawia się nam, że dziecko to problem. Boimy się ciąży, konsekwencji swoich czynów, nie zastanawiając się dłużej nad tym pozwalamy sobie na zażywanie pigułek oraz stosowania innych form antykoncepcji. Idziemy do lekarza po recepte i wiele lat potrafimy zatruwać swój organizm. Po niedługim czasie stosowania antykoncepcji, można powiedzieć "W celach leczniczych" zauważyłam negatywne zmiany w swoim organiźmie, które wcale nie pomogły mi rozwiązać problemów jakie miałam. Myślę, że takich kobiet jak ja jest wiele ale o skutkach ubocznych antykoncepcji prawie się nie słyszy. Ubolewam nad faktem, że nie interesujemy się do końca tym co aplikujemy do swoich delikatnych ciał. Tak naprawdę większość z nas nie zastanawia się nad działaniem czy składem takiej pigułki, ufając jak tylko można najbardziej lekarzowi, który je nam przepisze.Nie chodzi mi tu tylko o aspekt duchowy ale także medyczny antykoncepcji. Zainteresowanych odsyłam do wielu źródel, także na portalu adonai.pl odnośnie skutków ubocznych antykoncepcji. Wiem sama po sobie jak często jest nam uwierzyć, że cos może nam szkodzić, skoro "wszyscy" coś stosują. Media oraz środowisko ma przeogromny wpływ, kreując "nasze" poglądy, które często wcale nie są naszymi. Żeby to zrozumieć musiałam sama ze sobą stoczyć walkę, pt. Komu UFAĆ? Często wyśmiewani są katoliccy obrońcy życia, katoliccy lekarze. Często uważani są za oszołomów i nawiedzonych "katolów", którzy są "nie na czasie", nie mają nic wspólnego z "nowoczesnością" i powinni się nie wypowiadać na wiele tematów. Moim zdaniem,szczególnie my, którzy uważamy się za osoby wierzące powinniśmy jednak zastanowić się i rozważyć we własnym sumieniu czy można popierać pewne rzeczy, które nam się podobają w nauce Kościoła, a to co"niewygodne" to można odrzucić i uznać za "nienowoczesne"?

     Wiem,że tym co pisze "Ameryki nie odkryłam" ale czy ktoś z Was nie myśli podobnie, nie popiera tego co piszę? Mam bardzo wielu znajomych, którzy są katolikami ale jednak stosują antykoncepcję. Myśl o pojawieniu się w ich życiu dziecka, przeszywa ich dreszczem,stanowi to dla nich duży problem. Sami się usprawiedliwiają tym, że "teraz przecież wszyscy tak robią".

     Czasem czuję się jak osoba niepasująca do swojego środowiska, przesadzająca i próbuje sobie sama wszystko rozgraniczyć na "co można, a czego nie".

     Jednak piszę to ponieważ jestem kobietą. Wydaję mi się, że jesteśmy coraz mniej szanowane. Tak jakby to, że możemy "bez wpadki" współżyć czyni nas wolnymi. Znam wiele kobiet,które panicznie boją się zapomnieć zażycia pigułki. Strach i stres przed zajściem w ciąże sprawia, że wpadają w jakieś błędne koło. Swój spokój uzależniają od pigułki. Stają się niewolnicami antykoncepcji, jakby plodność czyniła je gorszymi. A to dar,ktory nas wyróżnia. A wmawia się nam,że nieplanowane dziecko to problem. Bardzo mnie to boli. Dokładnie zapoznałam się z tematyką aborcyjną. I to właśnie od tej strony medycznej. Zaczęło mnie interesować czy naprawdę aborcja to taki "ratunek", jedyne "wyjście z sytuacji". Nie chciałam uchodzić za jakąś "nawiedzoną" dla większości swoich rozmówców osobę więc zapoznałam się z objawami jakie następują po dokonaniu tego czynu. Tak straszne przeżycie czyni kobietę na całe życie nieszczęśliwą. Najgorszym jest fakt,iż wmawia się, że to tylko `zlepek komórek` przy czym każdy zainteresowany może się dowiedzieć jak DOKŁADNIE wygląda człowiek w dowolnym stadium ciąży i czy jest zdolny do odczuwania bólu. Myślę, że to nawet nie kwestia religijna ale kwestia wrażliwości. Jak człowiek może na to pozwalać drugiemu człowiekowi?:(Wystarczy obejrzeć zdjęcia poaborcyjne. Ludzie nie lubią brzydkich widoków, boją się a przecież taka znieczulica jest straszna i pozwala na każde zbrodnie. Musimy się opowiedzieć za życiem. Jeśli nic nie zrobimy, będziemy bierni nic nie zmienimy. Jako katolicy, przede wszystkim jako ludzie jesteśmy za siebie odpowiedzialni. Nie bójmy się. W Chrystusie jesteśmy mocni i z Nim wszystko możemy. Jeśli nie mamy odwagi mówić o tym publicznie, módlmy się w ciszy swych serc. Nie zapominajmy o mocy modlitwy. To jest światełko, które swoim promyczkiem może rozświetlić największą ciemność. Wierzymy antykoncepcji i in vitro ale dlaczego wyśmiewamy naprotechnologię? Dlaczego nie chce nam się zapoznać z tym co dało tak wspaniały owoc, nie tylko małżeństwom nie mogącym mieć potomstwa, stosującym niepewną metodę in vitro ale także tym pragnącym stosować metodę naturalnego planowania rodziny? To przecież normalne, że zwolennicy aborcji i antykoncepcji wyśmieją NPR i naprotechnologię. Ale my możemy być przykładem i dowodem, że jednak to skuteczna metoda, bezpieczna i zgodna z naszymi przekonaniami. Nie chcemy skorzystać z dobrych metod a ufamy antykoncepcji. Dlaczego? Co nam szkodzi spróbować? Środki antykoncepcyjne mają właściwości wczesnoporonne, o których się nie mówi,bo to niewygodne. Wiadomo, że konkurencja zawsze chce dobra tylko dla siebie. Bądźmy przykładem. Chociaż spróbujmy. Ja spróbuję. Nic nie tracę poznając swój cykl. Kobiety nie bójmy się! Dziękuję za przeczytanie moich "wywodów" Pozdrawiam.


Perełka


Bioetyka dla każdego Bioetyka dla każdego
Ramón Lucas Lucas
Jedyna w swoim rodzaju książka, ukazująca całość zagadnień związanych z bioetyką. Popularyzatorska pozycja, która w kompetentny sposób mówi o najważniejszych problemach związanych z ochroną życia, od poczęcia aż do śmierci. Liczne kolorowe lustracje oraz tabele pomagają w lepszym zrozumieniu i zapamiętaniu spraw z dziedziny bioetyki... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Isia: 27.02.2010, 23:59
 Kochani polecam stronkę: http://aborcja.web-portals.pl/aborcja-wstep.html myślę, że nie trzeba komentarza. Krok po kroku...czym jest aborcja.Bądźmy za życiem! Nie możemy być bierni.
 Ala: 26.02.2010, 22:27
 Kochana Perełko. Jesteś bardzo jeszcze młodą osobą, ale bardzo się cieszę że mimo tak młodego wieku potrafisz myśleć tak dojrzale o najważniejszych sprawach. To budujące - wszak przyszłość nalezy do młodych. Ale przedewszystkim to bardzo dobrze dla Ciebie i dla Twojej przyszłej rodziny. Mam nadzieję, że Twój nareczony myśli w tym samym kierunku. Życzę dużo siły i determinacji w zderzeniach z tymi, którzy myślą lansowanymi obecnie schematami. Dziś wieczorem oglądałam popularny serial o lekarzach z Leśnej Góry i była tam scena w którj uczestniczyły trzy osoby: holenderski lekarz, jego polska narzeczona i przyjaciółka z Holandi, która to przekazywała swemu drogiemu koledze informację o wspólnyxh przyjaciołach z Holandii, dwóch gejach, którzy po wielu latach wspólnego życia, postanowili w końxu zalegalizować swój związek. Mniejsza o to w jakim kierunku potoczyła się dalsza rozmowa. Ja chcę zauważyć tylko jak nachalnie lansuje się obecnie otwartość i aprobatę dla różnych odchyleń od normy. czyni się to programowo jak kiedyś inne niekoniecznie słuszne racje. Ale co krzywdy można światu przy tym wyrządzić tego długo nikt nie zliczy. Podobnie z aborcją i antykoncepcją. Liczy sie tylko tu i teraz. Biedne nasze dzieci i wnuki,że będą musiały żyć w takim świecie. Ale jest też dużo zdrowo myślących jak Tyi ja. Trzeba głośno o tym mówić żebyśmy wszyscy wiedzieli że jest nas też spora siła. I my chcemy żyć w normalnym świecie i tak jak Pan Bóg przykazał. Mam dzieci w Twoim wieku więc podpiszę się Mama
 Maria: 26.02.2010, 16:26
 Dziękuję za piękne świadectwo. Serdecznie gratuluję takiej postawy. Życie to najpiękniejszy dar od Boga. Maryjo, Jutrzenko nowego świata, Matko żyjących, Tobie zawierzamy sprawę życia: Spójrz, o Matko, na niezliczone rzesze dzieci, którym nie pozwala się przyjść na świat, ubogich, którzy zmagają się z trudnościami życia, mężczyzn i kobiet – ofiary nieludzkiej przemocy, starców i chorych zabitych przez obojętność , albo fałszywą litość. Spraw, aby wszyscy wierzący w Twojego Syna potrafili otwarcie i z miłością głosić ludziom naszej epoki E w a n g e l i ę ż y c i a. Wyjednaj im łaskę przyjęcia jej jako zawsze nowego daru, radość wysławiania jej z wdzięcznością w całym życiu oraz odwagę czynnego i wytrwałego świadczenia o niej, aby mogli budować, wraz z wszystkimi ludźmi dobrej woli, cywilizację prawdy i miłości na cześć i chwałę Boga Stwórcy, który miłuje życie. Encyklika Evangelium vitae /Jan Paweł II/
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Aborcja. Przyczyny, następstwa, terapia Aborcja. Przyczyny, następstwa, terapia
Bogdan Chazan, Witold Simon (red.)
Procedura medyczna, której celem jest przerwanie życia zarodka ludzkiego lub płodu, dotyka istoty naszego sensu istnienia i podstawowych praw ludzkich. Temu właśnie poświęcona jest książka będąca zbiorem prac naukowych dotyczących badań nad zagadnieniem wzbudzającym wielkie emocje, a tak słabo rzetelnie rozpoznanym.... » zobacz więcej
Eutanazja nie jest alternatywą Eutanazja nie jest alternatywą
Władysław Ochmański
Problem eutanazji znajduje się obecnie w centrum zainteresowania wielu społeczeństw. Jest ona jednym z najbardziej niepokojących znamion tak zwanej "kultury śmierci". Cechuje się tendencją do zakończenia życia w takim momencie i w takich okolicznościach, w jakich zadecyduje o tym wolna wola człowieka... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa