Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Sztuka planowania rodziny Sztuka planowania rodziny
Josef Rötzer
Książka prof. med. J. Rötzera na temat metody objawowo-termicznej miała już ponad trzydzieści wydań w krajach niemieckojęzycznych. Została również przetłumaczona na kilkanaście języków. W przystępny sposób przedstawia ona, na podstawie solidnych badań naukowych, zasady jednej z najskuteczniejszych metod rozpoznawania płodności... » zobacz więcej
Wyzwanie dla mężczyzny

     Rycerze Kolumba to katolicka organizacja mężczyzn, którzy działają na rzecz małżeństwa i rodziny. Założona w 1882 roku jest najliczniejszą w świecie organizacją katolików świeckich (1,6 min członków). Wspiera programy pro-life i prorodzinne w wielu krajach świata. Jednym z priorytetowych zadań jest działanie na rzecz Programu Rozwoju Naturalnego Planowania Rodziny, opracowanego przez biskupów USA, a wniosek z jego realizacji jest jednoznaczny: Katoliccy mężowie, ucząc się naturalnego planowania rodziny odkrywają, że ich małżeństwa stają się szczęśliwsze, a wiara umacnia się.

     Istnieje mnóstwo mitów i nieporozumień związanych z nauczaniem Kościoła na temat planowania rodziny. Ale -jak mówią mężowie, którzy wraz ze swymi żonami korzystają z naturalnych metod planowania rodziny - korzystanie z nich może całkowicie przemienić małżeństwo, życie i wiarę mężczyzny. ..To było błogosławieństwem" - mówi Scott Lash z jednej z grup Rycerze Kolumba w USA. "Oboje z żoną zawsze wiedzieliśmy, czuliśmy, że naturalne planowanie rodziny pomogło rozkwitać naszej miłości".

     Trwałość rodziny

     Mit: NPR nie ma związku z trwałością małżeństwa.

     Prawda: NPR sprawia, że szansa na nierozerwalność małżeństwa wzrasta niepomiernie.

     Badania porównawcze 505 kobiet z amerykańskiej klasy średniej, które stosują metodę owulacyjną, z kobietami objętymi sondażami rządowymi wykazały, że o wiele rzadsze są rozwody wśród kobiet stosujących NPR. Z badań wynika, że rozwiodło się tylko 0,2% małżeństw stosujących NPR. Skoro problem rozwodów dotyka w Ameryce około 22-23% ogółu małżeństw, to z tego wynika, że małżeństwa żyjące według naturalnych metod planowania rodziny mają trwały związek 100 razy częściej, niż przeciętne małżeństwo amerykańskie! Z ogółu kobiet katolickich, które zwarły małżeństwo, rozwiodło się 13%, a 4% żyło w separacji.

     Bili Johnson z Rycerzy Kolumba w Minnesocie zauważa, że subtelny wpływ antykoncepcji niszczy małżeństwo. "Wielu moich przyjaciół się rozwiodło. Antykoncepcja sprawia, że w małżeństwie najważniejsze staje się ja". "Antykoncepcja, witana niegdyś jako dobrodziejstwo dla małżonków, działa jak trucizna zabijająca miłość" - wyjaśnia ks. Richard M. Hogan, autor wielu publikacji i duszpasterz, prowadzący rocznie 30 serii rekolekcji na temat NPR. "Antykoncepcja fałszuje wewnętrzną prawdę miłości małżeńskiej, powołanej do całkowitego osobowego daru. Jest w niej wewnętrzna sprzeczność. Poprzez akt małżeński mówisz: Jestem twój, ale potem zaraz dodajesz: ale z wyłączeniem płodności. Gdy kłamiesz swoim ciałem, wpływa to na całość życia".

     Wzajemne poznawanie się

     Mit: Te wszystkie wykresy i rysunki zamieniają współżycie małżeńskie w ćwiczenia laboratoryjne.

     Prawda: NPR wzbudza wzajemny podziw i szacunek małżonków.

     "To, czego mężczyzna i kobieta dowiadują się o sobie nawzajem poprzez NPR, pozwala im ujrzeć Boga" - stwierdza ks. Hogan. "Mężczyzna odkrywa znaczące, a ukryte cechy swojej żony czy przyszłej żony, a ona dowiaduje się o nim czegoś, o czym wcześniej nie wiedziała."

     Bili Johnson, żyjący w małżeństwie od 15 lat, stwierdził, że oboje z żoną z wdzięcznością przyjęli piątkę dzieci i nie próbowali zachowywać przerw między kolejnymi ciążami. Ale kiedy żona uznała, że chciałby zrozumieć fizjologię płodności, oboje wzięli udział w kursie NPR. To im otworzyło oczy.

     "Dowiadujesz się mnóstwa rzeczy o owulacji, o tym, w jaki sposób działają różne metody kontroli urodzeń, jaki mają wpływ na kobietę i nieurodzone jeszcze dziecko, a to jest dla mnie bardzo ważne" - mówi. Na przykład dowiedział się, że pigułki antykoncepcyjne nie tylko zapobiegają owulacji, ale mogą również powodować aborcję tuż po poczęciu.

     Wstrzemięźliwość zbliża nad do siebie

     Mit: NPR niszczy małżeństwo przez brak bliskości fizycznej.

     Prawda: NPR wspiera małżeństwo przez większe pragnienie bliskości fizycznej.

     Jak dowodzą badania, małżonkowie stosujący NPR współżyją częściej niż przeciętne małżeństwo. Ta statystyka nie jest zaskoczeniem dla ks. Hogana, bo antykoncepcja niszczy miłość, a brak miłości to mniejsze zainteresowanie i rzadsze współżycie. "Jeżeli seks dla przyjemności porównamy do deseru - ile porcji lodów możesz zjeść w określonym czasie?" Żonaci mężczyźni stosujący NPR przyznają, że regularne zachowywanie okresowej wstrzemięźliwości może stanowić wyzwanie. Ale twierdzą, że powstrzymywanie się od współżycia sprawia, że bardziej doceniają akt małżeński, za każdym razem jest to jakby nowy miesiąc miodowy. A między okresami współżycia uczą się okazywać żonie miłość w inny sposób.

     "Seks nie jest zawsze na wyciągnięcie ręki, dla twojej przyjemności i zadowolenia"- powiedział Scott Lash, od dziesięciu lat żonaty ze swoją sympatią ze studiów. "Przez te lata często musieliśmy stosować abstynencję. Nawet, gdy czasem byliśmy z tego powodu sfrustrowani, zawsze byliśmy przekonani, że to nam pomagało".

     Vincent Dever z Kalifornii nazywa abstynencję "kształceniem w cnocie". Jego żona Faith uczy NPR. Na zawsze zapamiętali małżeństwo, które powiedziało, że okresy abstynencji ofiarowuje za kapłanów i siostry zakonne, zachowujących wstrzemięźliwość seksualną przez całe życie.

     Bili Johnson przywołuje jeszcze inną, niespodziewaną korzyść z praktykowania okresowej abstynencji w NPR: on sam - dla swoich dzieci, które wkrótce będą nastolatkami - może posłużyć j ako przekonuj ący argument za zachowaniem czystości przedmałżeńskiej. "W ten sposób ja też ćwiczę się w panowaniu nad sobą" - mówi Johnson. "Gdy rozmawiam z dziećmi, nie wymagam od nich robienia tego, czego nie robię sam".

     Nawróceni przez NPR

     Mit: NPR jest tylko dla katolickich małżonków.

     Prawda: NPR może uczynić z małżonków katolików.

     Rex Moses z Teksasu był ewangelikiem, który zgodził się na stosowanie NPR ze względu na swoją żonę. Nie miała ona moralnych oporów wobec antykoncepcji, ale bardzo dokuczały jej negatywne skutki uboczne. Pewnego dnia Moses znalazł magazyn The Couple to Couple League (CCL) o metodzie objawowo-termicznej. Nagle -jak mówi - zrozumiał "głębię katolickiego nauczania o antykoncepcji". Po okresie przygotowań z całą rodziną przeszedł do Kościoła katolickiego. "Gdy uświadomiłem sobie, że właściwie cała nauka protestantyzmu o kontroli urodzin została rozmyta, zacząłem dopuszczać myśl, że to w Kościele katolickim Duch Święty zachował swoją prawdę" - mówi Moses. Dla urodzonych w katolicyzmie NPR jest umocnieniem w wierze i praktykach religijnych. "Nasza wiara jako katolików jest prawdziwym przymierzem miłości z Bogiem" mówi Scott Lash. "Nigdy nie miałem pracy, która dawałaby stosy pieniędzy. Ale dzięki Bogu zawsze mieliśmy piękny dom i samochód, który się nie psuł, a na stole było jedzenie.

     Wielkość rodziny

     Mit: Osoby stosujące NPR mają duże rodziny, ponieważ metody te są nieskuteczne.

     Prawda: Osoby stosujące NPR mają duże rodziny, ponieważ chcą je mieć.

     Zarówno przy stosowaniu NPR, jak i antykoncepcji może pojawić się niezaplanowane poczęcie, choć przy właściwym stosowaniu mają skuteczność powyżej 97%. A jednak w porównaniu ze średnią społeczeństwa użytkownicy NPR mają większe rodziny. Z badań FAF wynika, że kobiety stosujące NPR mają najczęściej troje dzieci, a przeciętna kobieta dwoje. Dwukrotnie więcej użytkowniczek NPR (18%) niż przeciętnych kobiet (9%) ma czworo dzieci. Dzieje się tak dlatego, że NPR sprzyja hojnemu otwarciu się małżonków na życie. "Dająca siebie miłość męża i żony obejmuje także możliwość posiadania dzieci" - mówi ks. Hogan.

     Moses z żoną mają sześcioro dzieci w wieku od 21 do 5 lat. "Bóg musiał zaplanować narodzenie Davida Michaela i Brendana już zanim stworzył świat, ponieważ niemożliwe nam się wydaje, by dzieło stworzenia było bez nich pełne" - mówi Moses. "Gdyby nie NPR, nie byłoby ich na świecie. I w tym zakresie świat byłby niepełny".

     Państwo Lash mają pięcioro dzieci. Jak mówią-jest to odpowiedź Boga na modlitwę ich ojca o szczęśliwą rodzinę. "Dzieciaki są piękne, są cudowne - mówi Lash - nie byłem w stanie wyobrazić sobie, że możemy mieć takie świetne dzieci".

     Ale jest też tak, że małżonkowie stosują NPR po to, by doszło do poczęcia, a nie aby go uniknąć: państwo Dever mają dwójkę dzieci i mają nadzieję, że uda się powiększyć rodzinę dzięki metodzie NPR.

     Prawdziwy ratunek dla małżeństwa

     Mit: NPR jest tylko dla dobrych małżeństw.

     Prawda: NPR sprawia, że małżeństwo jest dobre.

     Mercedes Wilson, John Kippley i inni, nauczający od lat NPR, są przyzwyczajeni do małżonków przyznających, że NPR uratowało ich małżeństwo. "Zdarza się to tak często, że o tym zapominasz" - stwierdza Kippley.

     "Jedna pani opowiadała mi, że składała pranie, gdy usłyszała mój program w radiu - opowiada Wilson. - Znajdowali się wówczas z mężem u progu rozwodu, a do tego źle znosiła pigułkę. Kupiła moją książkę na temat NPR i od tej pory z niej korzysta. Powiedziała mi: Uratowałaś moje małżeństwo. Wiele jest takich historii". Ks. Hogan mówi, że zawsze istnieje nadzieja dla małżeństwa, które źle wystartowało lub zgubiło drogę. "Łaska działa z ogromną mocą. Wystarczy, że zrobisz dla Boga jeden mały kroczek, a On jest tuż obok ciebie. Dla niektórych osób ten krok to wielki skok wiary.


Ellen Rossini

(Oprac. na podstawie "Family Foundations", nr 5 i 6/2005.
tłumaczenie Agata Jankowiak

GŁOS DLA ŻYCIA
nr 3(746) maj/czerwiec 2005



Nauczanie moralne Jana Pawła II: Bioetyka Nauczanie moralne Jana Pawła II: Bioetyka
Jan Paweł II
Doskonały przewodnik po nauczaniu Jana Pawła II. Między innymi: aborcja, eutanazja, homoseksualizm, klonowanie, sztuczne zapłodnienie, transplantacja organów... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 sfrustrowany: 29.06.2017, 23:23
 Moja żona zaczęła stosować NPR, co jest dla mnie silnie frustrujące. W okresie płodnym, kiedy mnie najbardziej pociąga, nie możemy się kochać. Potem jest napięcie przedmiesiączkowe i przez byle głupotę się kłócimy ... oczywiście potem nie ma seksu. Do tego dojdzie jakiś wyjazd służbowy i tak dochodzimy do miesiączki. Potem jest szansa na seks, ale też niedługo, bo "jakiś dziwny ten wykres i nie możemy ryzykować", a potem jest już blisko owulacji i kółko się zamyka. A w rezultacie tej metody mnie chodzą po głowie myśli między masturbacją a burdelem. Pierwszego nie chcę robić, a drugiego pewnie nigdy nie zrobię, bo przecież ślubowałem wierność małżeńską ... ale szczerze mówiąc, ta metoda może jest dla kobiet, ale nie dla mężczyzn
 34 letni mąż: 09.01.2012, 19:38
 jak na tak powszechny temat, jakoś mało tu komentarzy, każdy inny błachy temat na innych forach jest ich pełen. Oczywiście, żadnego negatywanego, co podważa otwartość i prawdziwość tych wypowiedzi. Ja na dzień dzisiejszy zmuszony przez żonę do NPR wcale nie jestem z tego zadowolony, wręcz przeciwnie, jest to źródło mojego niezadowolenia ze związku przez całkowity brak spontaniczności.
 podziw: 25.03.2011, 12:11
 moja znajoma (ma 30 lat) z Kościoła Domowego dorobiła się już 5-tej ciąży stosując tę metodę. Myślę, że nie ma szans by się rozwiedli. Na trzeźwo nigdy by tyle dzieci nie mieli, a są szczęśliwi. Kto w dobrej wierze gra w szachy z naturą, ten przegrywając, wygra więcej niżby się spodziewał. Myślę że dalej, z podobnym dobrym skutkiem będą stosowali tę metodę. Szczerze polecam ją innym.
 taki tam ktoś...: 28.01.2008, 11:25
 NPR to coś wspaniałego... ... antykoncepcja nie daje możliwości wzajemnego poznawania się, akceptowania ciała drugiej osoby, nie uczy podziwu dla organizmu kobiety. NPR trzeba szerzyć, bo to samo dobro :)
 a:): 30.10.2007, 10:38
 CHWŁA PANU BOGU ZA WAS ZA TO ŻE POKAZUJECIE MAŁŻONKOM JAK WZRASTAĆ WE WZAJEMNYM MIŁOWANIU SIĘ.... BÓG ZAPŁAĆ
 A: 25.08.2007, 22:31
 Sami też się tego uczymy... Polecam
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Aborcja. Przyczyny, następstwa, terapia Aborcja. Przyczyny, następstwa, terapia
Bogdan Chazan, Witold Simon (red.)
Procedura medyczna, której celem jest przerwanie życia zarodka ludzkiego lub płodu, dotyka istoty naszego sensu istnienia i podstawowych praw ludzkich. Temu właśnie poświęcona jest książka będąca zbiorem prac naukowych dotyczących badań nad zagadnieniem wzbudzającym wielkie emocje, a tak słabo rzetelnie rozpoznanym.... » zobacz więcej
Eutanazja nie jest alternatywą Eutanazja nie jest alternatywą
Władysław Ochmański
Problem eutanazji znajduje się obecnie w centrum zainteresowania wielu społeczeństw. Jest ona jednym z najbardziej niepokojących znamion tak zwanej "kultury śmierci". Cechuje się tendencją do zakończenia życia w takim momencie i w takich okolicznościach, w jakich zadecyduje o tym wolna wola człowieka... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa