Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Sztuka planowania rodziny Sztuka planowania rodziny
Josef Rötzer
Książka prof. med. J. Rötzera na temat metody objawowo-termicznej miała już ponad trzydzieści wydań w krajach niemieckojęzycznych. Została również przetłumaczona na kilkanaście języków. W przystępny sposób przedstawia ona, na podstawie solidnych badań naukowych, zasady jednej z najskuteczniejszych metod rozpoznawania płodności... » zobacz więcej
Antykoncepcja i popyt na aborcję

     Załóżmy, że w piątek zakazano aborcji - ile byłoby przypadków jej wykonania w poniedziałek? Nie wiadomo. Z pewnością zmalałaby liczba wykonywanych aborcji. Lekarze, którzy teraz je wykonują, w większości przypadków nie chcieliby ryzykować, a ci, którzy by je nadal wykonywali, ustaliliby odpowiednio wysokie stawki, aby zrekompensować sobie ryzyko.

     Oznaczałoby to, że większość kobiet, która potencjalnie zdecydowałaby się na aborcję, nie mogłaby sobie pozwolić na lekarza. Być może zdecydowałyby się na aborcję wykonanąpokątnie, tak, jak dawniej, kiedy to wiele niezamężnych kobiet wybierało tę drogę, żeby uniknąć społecznego ostracyzmu. Wtedy aborcja była zbrodnią popełnianą przez kilku chciwych lekarzy na usługach bogaczy, którzy uważali siebie za stojących ponad prawem boskim i ludzkim oraz przez pokątnych znachorów, żerujących na zdesperowanych kobietach, natomiast przeważająca większość ludzi szanowała życie na każdym etapie jego rozwoju.

     Gdyby aborcję zdelegalizowano, liczba aborcji uległaby poważnemu zmniejszeniu. To warte jest wszelkich wysiłków i poświęceń, które ludzie i organizacje popierające życie podejmują w celu zdelegalizowania aborcji. Ale nadal pozostaną sprzyjający aborcji sędziowie, popierający aborcję politycy, potężne lobby działające na rzecz ograniczania liczby ludności i wspierające je fundacje - oraz, oczywiście, Planned Parenthood (organizacja propagująca wszystkie możliwe metody ograniczania liczby urodzeń - przyp. tłumacza). Powstałby wtedy sektor świadczący nielegalnie usługi aborcyjne, być może kontrolowany przez zorganizowane grupy przestępcze.

Sedno problemu

     Zatem - chociaż walka o zdelegalizowanie aborcji jest nadzwyczaj ważna, nie -w tym sedno problemu. Sedno leży w tym, że chociaż większość naszych obywateli jest przeciwna zabijaniu dzieci w łonach matek, to - chociaż nie zdają sobie z tego sprawy, sami wytwarzają popyt na aborcję. Aby to zrozumieć, trzeba najpierw zrozumieć, że aborcja wynika z dwóch powodów: braku czystości i mentalności wrogiej dzieciom. Nie są to współczesne zjawiska, ale nigdy nie występowały one na taką skalę, jak w ciągu ostatnich dziesięcioleci.

Brak czystości

     Czystość to siła woli umożliwiająca kierowanie popędem seksualnym, w służbie prawdziwej miłości. Gdy ludziom brak tej siły, stają się ofiarami swoich własnych pożądań: popełniają cudzołóstwo lub współżyją przed zawarciem małżeństwa, co prowadzi do niezaplanowanych i niechcianych ciąż. W dzisiejszej kulturze znaczna liczba poczętych w ten sposób dzieci jest zabijana przez aborcję. I w ten sposób brak czystości jest pierwszym czynnikiem, generującym aborcję.

Mentalność wrona dzieciom

     W naszych czasach obserwujemy niechęć do dzieci, mentalność wrogą dzieciom. Istotną rolę w jej powstaniu odegrały czynniki demograficzne i socjologiczne: w wyniku rozwoju urbanizacji duże rodziny stały się mniej potrzebne dla dobrobytu rodziny. Jednak prawdziwą przyczynę można streścić w trzech słowach: antykoncepcja, antykoncepcja, antykoncepcja! Wiele par zwróciło się do antykoncepcji, ponieważ obawiały się, że nie będą mogły sprostać potrzebom kolejnego dziecka. Mogły one nie wiedzieć o żadnej innej możliwości i nigdy nie słyszeć, że antykoncepcja jest niemoralna. Takich par, chociaż niezdolnych do rozwijania czystej miłości małżeńskiej, nie można oskarżać o mentalność wrogą dzieciom. Z drugiej strony pary, które stosowały metody "kalendarzowe" bez poważnego powodu, chociaż nie naruszało to ich czystości, mogły rozwinąć mentalność wrogą dzieciom.

Antykoncepcja

     Wiele osób jest zaskoczonych, gdy dowiaduje się, że na początku dwudziestego wieku produkcja, sprzedaż i dystrybucja środków antykoncepcyjnych była prawnie zabroniona w wielu stanach USA. Rząd federalny zakazał importu oraz ich dystrybucji w obrocie międzystanowym. Prawa te były odbiciem opinii publicznej o szkodliwości moralnej ich stosowania i chroniły publiczną moralność przed tymi jednostkami, które próbowały ją zniszczyć.

     Co zatem zmieniło tę sytuację? Może wydać się to dziwne, ale ważnym czynnikiem było odejście od karmienia piersią. Zaczęło się to po odkryciu i dokonaniu syntezy witamin, co umożliwiło karmienie butelką. Lekarze uznali, że karmienie butelką jest lepsze dla dzieci i przekonali do tego większość swoich pacjentów. Dzisiaj wiemy, że to był błąd.

     Ponieważ przy rezygnacji z karmienia piersią płodność młodych matek powracała prawie natychmiast, to kobiety nie zachodziły w ciąże co dwa lub trzy lata, lecz poczynały dzieci co roku. Niestety, nie powróciły do karmienia piersią, będącego naturalnym sposobem regulacji płodności. Wtedy w życiu kobiet pojawiło się pytanie: "Jak sobie z tym poradzić?" Potrzebowały czegoś, co zastąpiłoby naturalną regulację płodności, którą utraciły. W latach trzydziestych jedynymi dostępnymi metodami były metoda regulacji płodności oparta na rytmie biologicznym oraz metoda oparta na mechanizmie barierowym (prezerwatywa i krążki dopochwowe). Metody barierowe były nienaturalne, nieestetyczne (pomimo tego, co wmawiają nam dzisiejsze reklamy) i niemoralne.

     Metoda, oparta na rytmie biologicznym, wymagała wiedzy na temat długości swoich cykli i wymagała panowania nad popędem seksualnym. Dlatego jej stosowanie wyrabiało siłę woli i prowadziło do czystości oraz szacunku dla współżycia małżeńskiego.

     Natomiast antykoncepcja nie wymaga panowania nad sobą. Przy jej stosowaniu czystość nie jest praktykowana i dlatego doprowadziła do jej utraty, a wraz z nią do utraty zrozumienia i szacunku dla życia małżeńskiego. Nasz kraj i większość zachodniego świata wybrał antykoncepcję i ten wybór doprowadził do upadku czystości.

Prawda zwycięży

     Lista złych skutków, które wynikły z utraty czystości, jest długa. Ale być może wymienienie kilku z nich będzie pomocne: spowodowały gwałtowny wzrost zdrad małżeńskich, rozwodów, seksu przedmałżeńskiego, chorób wenerycznych, ciąż pozamałżeńskich oraz aborcji, aborcji i jeszcze raz aborcji. W każdym narodzie na świecie, w którym antykoncepcja jest szeroko praktykowana, jako konsekwencja występuje aborcja. Nie ma wyjątków.

     Jedynym pytaniem jest: "Czy tę sytuację da się odwrócić?" I odpowiedź na to pytanie brzmi: "TAK!" Żałosny bałagan w dziedzinie seksualności może zostać uporządkowany. Przywrócenie czystości w naszym społeczeństwie będzie wymagało trochę wysiłku, ale prawda jest po naszej stronie i ta prawda zwycięży, a to, jak szybko sytuacja się zmieni, zależy od nas. Wiele małżeństw nie wybrało antykoncepcji dobrowolnie - po prostu nie znają alternatywy. Nie wiedzą, że dzisiejsze środki naturalnego planowania rodziny są tak samo skuteczne i do tego dużo bezpieczniejsze, niż większość środków nienaturalnych.

     Jeżeli jesteście w takiej sytuacji, zapoznajcie się z faktami. Jeżeli potrzebujecie odłożyć ciążę lub poprzestać na aktualnej liczbie dzieci, nauczcie się NPR i zacznijcie je stosować. Jeżeli już stosujecie NPR, pomyślcie o podzieleniu się dobrą nowiną z innymi, ucząc lub promując naturalne planowanie rodziny w kontekście czystego życia małżeńskiego i szczodrości w służbie życiu. Czystość jest zbyt ważna, aby ją ignorować. Jest to cnota ratująca życie.

William N. Corey

Autor jest ojcem siedmiorga dzieci,
w latach 1981-2003 był Dyrektorem
ds. Rozwoju Międzynarodowego CCL.
Tłumaczenie Monika Kozłowska

nr 3(74) maj/czerwiec 2005



Sztuka naturalnego planowania rodziny Sztuka naturalnego planowania rodziny
John i Sheila Kippley
Nowe wydanie sprawdzonego i cenionego podręcznika do nauki metody objawowo-termicznej. Zmieniony, ułatwiający naukę układ treści, nowe reguły interpretacji cyklu, nowy rozdział o premenopauzie... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Świstak: 16.12.2007, 16:39
 a świstak siedzi bo emilka była nieletnia;)
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Aborcja. Przyczyny, następstwa, terapia Aborcja. Przyczyny, następstwa, terapia
Bogdan Chazan, Witold Simon (red.)
Procedura medyczna, której celem jest przerwanie życia zarodka ludzkiego lub płodu, dotyka istoty naszego sensu istnienia i podstawowych praw ludzkich. Temu właśnie poświęcona jest książka będąca zbiorem prac naukowych dotyczących badań nad zagadnieniem wzbudzającym wielkie emocje, a tak słabo rzetelnie rozpoznanym.... » zobacz więcej
Eutanazja nie jest alternatywą Eutanazja nie jest alternatywą
Władysław Ochmański
Problem eutanazji znajduje się obecnie w centrum zainteresowania wielu społeczeństw. Jest ona jednym z najbardziej niepokojących znamion tak zwanej "kultury śmierci". Cechuje się tendencją do zakończenia życia w takim momencie i w takich okolicznościach, w jakich zadecyduje o tym wolna wola człowieka... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

ABC | Modlitwy | Psalmy | Perełki | Miłość | Czystość | RCS | Szczęście | Opowiadania | Zamyślenia | Anioły | Ludzie | Jezus | Aforyzmy | Jan Paweł II | Sakramenty |
Dewocjonalia | Ciekawe | Cuda | Maryja | Miłosierdzie | Mp3 | Czytelnia | Poezja | miłość czy Miłość? | Rozważania | Świadectwa | Pro-Life | Niepłodność | Małżeństwo |
Powołanie | Wieczność | Zagrożenia | Czytania | Skrzynka Intencji | Download | Relaks | Gry on-line | Galeria | Rodzina | Muzyka | Turystyka | Narzeczeństwo | Linki |

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2015 Pomoc Duchowa