Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Miłość i wojna. Jak znaleźć małżeństwo o jakim marzymy? Miłość i wojna. Jak znaleźć małżeństwo o jakim marzymy?
John Eldredge, Stasi Eldredge
"Bóg stwarza Adama i Ewę - mężczyznę i kobietę. Zbliża ich do siebie tak blisko, jak to tylko możliwe. Morderczo blisko. Łączy ich w małżeństwo. A potem żyją już na zawsze szczęśliwie..." Ta historia potoczyła się zupełnie inaczej...... » zobacz więcej
Ci wspaniali mężczyźni

     Napisane jest w Biblii: nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. Samochody są dla mojego męża bogami. Chociaż rozmawiałam o tym tysiące razy, mąż spędza z nimi większość swojego czasu. Jak go przekonać, że nie można życia poświęcić "bożkom ulanym z metalu"?

     Działają tu zapewne męskie atawizmy. Przytoczę dwie ilustracje. Kiedy na drodze spokojnie jadący kierowca jest wyprzedzany, odzywa się w nim odruch stadny i zaczyna podświadomie przyspieszać. Instynktownie nie daje się wyprzedzić, przez co jest nieraz przyczyną poważnego zagrożenia.

     Drugi obrazek typowy jest dla parkingów w ośrodku wypoczynkowym czy rekolekcyjnym. Każdego dnia rano zawsze kilku mężczyzn musi odwiedzić swój samochód. Nigdy nie widziałem, żeby kobieta miała taką potrzebę - odwiedzenia swojego auta.

     W średniowieczu ważnym atrybutem rycerza był jego wierny rumak. Łączyła ich przyjaźń "męsko-zwierzęca". Współcześnie panowie nie mają rumaków. Ale mają ich substytut - auta. I może stąd owo doglądanie.

     Zauważam też, że dla mężczyzny samochód to nie tylko środek komunikacji. Stanowi czasem potwierdzenie męskości, choć nierzadko śmiesznie to wygląda. Kiedy mężczyzna za kierownicą wyprzedza jakiegoś niezaradnego kierowcę i okazuje się nim być kobieta, wówczas rośnie duma męska. Słychać pobłażliwe: no tak, kobieta. I dalej pan kierowca jedzie zadowolony. Zarozumiały to, żałosny, ale bezpłatny, sposób na poprawienie sobie humoru. Gorzej, jeśli mężczyzna musi sobie poprawić poziom samoakceptacji drogimi "brykami". Jeszcze gorzej, gdy nie wychodzi z garażu.

     Trzeba uczciwe zaznaczyć: tu działa także biologia. Mężczyźni "mają głowę" do rzeczy i systemów. Kobiety "mają głowę" do relacji międzyludzkich.

     Dla mężczyzny jest niepojęte wieczne zastanawianie się kobiet nad relacjami międzyludzkimi i zmianą uczuć. Dla kobiety jest niezrozumiała męska potrzeba zabawy przedmiotami i zainteresowanie np. piłką nożną. A fakt, że mężczyzna myśli o kobiecie mniej niż ona o nim, ona traktuje jako grzech i nazywa egoizmem. Tymczasem, o ile wynika to z natury mężczyzny, nie jest zawinione. To tak jakbym nazywał grzechem kobiet brak zainteresowania stanem silnika czy amortyzatorów w samochodach.

     Co robić? Powtarzać cierpliwie, że tęskni Pani za mężem. Że dla Pani miłość wyraża się przez obecność. Że lubi Pani obecność męża w domu. Nie wiem zaś, czy warto stawiać ten temat na ostrzu noża. Może lepiej wspierać męża w trosce o samochód? Bo samochód to nie jest dla kobiety poważny konkurent. To tylko kupa żelastwa, która z czasem zamieni się w kupę złomu. A często się przydaje.


ks. Marek Kruszewski


Tekst pochodzi z Tygodnika

21 czerwca 2009




   


Mówił do nich w przypowieściach. Katechezy o małżeństwie i rodzinie Mówił do nich w przypowieściach. Katechezy o małżeństwie i rodzinie
Aristide Fumagalli
Książka zawiera sześć rozważań łączących Ewangelię z życiem małżeństwa i rodziny. Autor opisuje poszczególne zagadnienia w sposób konkretny i prosty, tak jakby pragnął powiedzieć: "Oto Pan Jezus w Twojej sytuacji, w tym trudnym przypadku, w tym momencie Twojego życia małżeńskiego i rodzinnego, powiedziałby Ci właśnie tak"... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Johnny: 25.10.2010, 13:57
 Tak najlepiej to się uczyć, pracować i narzekać jeszcze na męża. Kobieto zajmij się domem, dziećmi, potem relacjami z innymi, a nie robiem jakichś "karier".
 Zośka nie daj się: 24.06.2009, 10:14
 Zocha, kto Ci każe robić to czy tamto? Czasami musisz postawić się (ale bez awantur) - nie zrobić obiadu, nie posprzątać, a na pretensje tylko wzruszyć ramionami i wrócić do nauki. To podziała lepiej niż jakiekolwiek Twoje słowa. Nie jesteś jego zabawką, a on nie jest dzieckiem ale dorosłym :)
 do Zosi: 23.06.2009, 15:48
 Zosiu nie daj z siebie zrobić sprzataczki i służącej Dziwie się ze wczesniej nie zauważyłaś jego lenistwa i że pozwalasz na coś takiego??? Przepraszam, ale na Twoim miejscu postawiła bym sprawe jasno Albo będzie Ci pomagał albo niech wraca do mamusi Sory ze tak ostro, ale twój mąż niestety NIE DOJRZAŁ do małżeństwa i posiadania rodziny
 JOANNA : 23.06.2009, 09:40
 A CO ZROBIC JESLI MAZ JEST CHETNY I UCZYNNY DLA WSZYSTKICH WOKOL TYLKO NIE WIDZI SWEJ KOCHAJACEJ ZONY ,DZIECI ,WNUKOW???
 Zosia : 22.06.2009, 15:59
 A co zrobić jesli w miejsce samochodu "wstawię" mamę męża? MAm mnóstwo nauki, pracuje i zajmuję się domem. Jestem teraz w czasie sesji a mój mąż co? Jedzie do mamusi swojej bo twierdzi zę w domu mu sie nudzi bo ja sie ciągle uczę. A jak prosiłam go: chociaż raz poodkurzaj albo przybij tą listwę w końcu to mówi że wie a i tak jedzie do mamy! No ja nie wiem, domu nie ma czy co? Nawet jak widzi, że przychodze z pracy i się uczę bo mam naprawdę dużo nauki teraz to jeszcz potrafi domagać się nie wiadomo jakich dań- to to, to siamto. Wracam koło 17-18 wieczorem i nie mam czasu teraz żeby gotować nie wiaodmo co czy sprzątać po nim jego bałagan bo gdzie siądzie to tam coś zastawia. PRzecież to tylko 2-3 tygodnie i sesja sie skończy i znowu potem wróce do domu i będę mu gotować, piec ,sprzątać , prać i jeszcze oczywiście musże znaleźć czas żeby iść z nim na spacer bo jemu się nudzi...Czemu faceci nie rozumieją że kobieta ma o wiele więcej obozwiązków od nich. czasem naprawdę mogliby coś w domu zrobić.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej