Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Miłość i wojna. Jak znaleźć małżeństwo o jakim marzymy? Miłość i wojna. Jak znaleźć małżeństwo o jakim marzymy?
John Eldredge, Stasi Eldredge
"Bóg stwarza Adama i Ewę - mężczyznę i kobietę. Zbliża ich do siebie tak blisko, jak to tylko możliwe. Morderczo blisko. Łączy ich w małżeństwo. A potem żyją już na zawsze szczęśliwie..." Ta historia potoczyła się zupełnie inaczej...... » zobacz więcej
Dialog na kryzys i nie tylko

     Z Jerzym i Ireną Grzybowskimi, moderatorami ruchu Spotkania Małżeńskie, rozmawia Alicja Wysocka

     Kilka tygodni temu Spotkania Małżeńskie zostały zatwierdzone przez Stolicę Apostolską, uzyskując status międzynarodowego stowarzyszenia wiernych z osobowością prawną w Kościele katolickim. Co w praktyce oznacza ta decyzja dla ruchu?

     Oznacza definitywne potwierdzenie tożsamości i charakteru naszego charyzmatu - dialogu jako drogi duchowości. To więc nie tylko forma rozmowy, ale też cały układ wzajemnych odniesień. Wyraża się w trosce o dialog w małżeństwie osób zaangażowanych w różne formy pracy w ruchu oraz dzieleniu się owocami tego dialogu z uczestnikami rekolekcji dla małżeństw lub wieczorów dla zakochanych. To jest propozycja dialogu jako sposobu życia - wzajemnego słuchania, dzielenia się, rozumienia, przebaczania.

     Ruch jest już obecny poza granicami Polski, zwłaszcza po naszej wschodniej granicy.

     Fakt, że Spotkania Małżeńskie są obecne nie tylko w Polsce, ale przyjęły się w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej był jednym z naszych atutów w procesie starania się o zatwierdzenie przez Stolicę Apostolską. Chcę podkreślić, że ta decyzja Papieskiej Rady ds. Świeckich to owoc pracy całego środowiska, zespołu animatorów i to nie tylko w Polsce, ale i za granicą, gdzie niejednokrotnie trzeba pokonywać ogromne trudności, żeby rekolekcje w ogóle można było prowadzić.

     Czy Dekret obejmuje wszystkie formy pracy ruchu? Także rekolekcje dla tzw. małżeństw niesakramentalnych?

     Dialog, jako droga duchowości, pomaga w różnych sytuacjach życiowych. Prowadzimy wieczory dla zakochanych, w których uczestniczą osoby przygotowujące się do małżeństwa, ale też rekolekcje dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych. W ich sytuacji wiele tematów ma charakter tabu, na przykład kwestia przebaczenia małżonkowi ze związku sakramentalnego czy sprawa dzieci z poprzednich związków. Proponujemy im dialog jako drogę rozwoju, punkt wyjścia do podejmowania ważnych, życiowych decyzji.

     Dla kogo są Spotkania Małżeńskie? Czy tylko dla małżeństw w kryzysie, na granicy rozstania? Czy obojętni lub niewierzący małżonkowie też mogą wziąć udział w rekolekcjach?

     To jest propozycja absolutnie dla wszystkich związków mężczyzn i kobiet, którzy chcą pogłębić swoją więź i miłość. Doświadczenia ostatnich lat pokazały, że spotkania okazały się bardzo owocne dla małżeństw w kryzysie, ale skorzystać mogą wszyscy. Zawsze można zrobić więcej, nawet w dobrym związku. Często mówimy, że zawsze można odkurzyć swoją miłość lub nawet lepiej ją ukierunkować.

     Ilu małżonkom i narzeczonym pomogliście?

    Powiem szczerze, że prowadziliśmy ścisłą rejestrację do momentu, gdy liczba przekroczyła tysiąc sesji rekolekcyjnych. Myślę, że obecnie jest ich już ok. 1600. W sumie daje to liczbę ok. 16 tysięcy małżeństw, którym pomogliśmy. To są zawsze nowe pary. Tym uczestnikom, którzy chcą kontynuować pracę, proponujemy dalszą formację. Innym wystarczają same rekolekcje. W wieczorach i rekolekcjach dla zakochanych wzięło udział ok. 12 tysięcy par.


Tekst pochodzi z Tygodnika

6 września 2009




   


Warto naprawić małżeństwo Warto naprawić małżeństwo
Jacek Pulikowski
"Przyszłość świata idzie przez rodzinę" - pisał papież Jan Paweł II. Współcześnie obserwujemy wielki kryzys rodziny. Wniosek nasuwa się sam, że trzeba ratować rodzinę, a najlepiej zacząć od ratowania małżeństwa.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 zona: 05.03.2012, 11:47
 poradzic moge Ci jedno: trwac pomimo wszystko w modlitwie, przemilczeć złe dni, przecierpieć gdy boli, niezaleznie ile miałoby to trwać, miesięcy czy lat, zawsze pozostaje nadzieja i wiara, że ta druga osoba sie nawroci, że zmieni się jej serce.... wiem to z własnego doświadczenia...czekałam 3 lata...
 toto1372: 08.11.2010, 13:24
 Witam chciałem się dowiedzieć czy pomogliście rodziną w rozpadzie w której jedna osoba stara się naprawić wszystko i robi wszystko a druga osoba twierdzi że już ją nic nie interesuje nie interesuje ją nawet próba wspólnej jakiejkolwiek terapii co możecie doradzić
 nieznany: 24.09.2009, 22:57
 ciekawy tekst
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej