Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Miłość i wojna. Jak znaleźć małżeństwo o jakim marzymy? Miłość i wojna. Jak znaleźć małżeństwo o jakim marzymy?
John Eldredge, Stasi Eldredge
"Bóg stwarza Adama i Ewę - mężczyznę i kobietę. Zbliża ich do siebie tak blisko, jak to tylko możliwe. Morderczo blisko. Łączy ich w małżeństwo. A potem żyją już na zawsze szczęśliwie..." Ta historia potoczyła się zupełnie inaczej...... » zobacz więcej
Aby miłość trwała...



Nie rezygnujcie z romantycznych, randek, nawet wtedy, gdy macie małe dzieci.
W końcu raz na jakiś czas babcia z dziadkiem będą mieli wnuki wyłącznie dla siebie.

Obdarowujcie się drobnymi prezentami bez okazji - tylko po to,
by dać dowód pamięci i miłości.

Doceniaj osiągnięcia twego współmałżonka i głośno wyrażaj swój podziw.

Nie zapominaj, że kurtuazja, szarmancja i okazywanie szacunku mogą być
dla kogoś istotnymi dowodami miłości.

Nie każdy jest Mickiewiczem czy Pawlikowską-Jasnorzewską,
ale przecież twój wiersz miłosny też może się spodobać i ucieszyć współmałżonka.

Dzwońcie do siebie w ciągu dnia, by zapewnić,
że myślicie o sobie i że bardzo się kochacie.

Gotująca obiady żona chętnie skorzysta od czasu do czasu z wynalazku,
jakim jest dobra restauracja.

Ciężko pracujący mąż chętnie z tobą porozmawia, wiedząc, że nie zapytasz go o to,
jak mu minął dzień w firmie. Jeśli będzie miął taką potrzebę, sam rozpocznie ten temat.

Częściej używaj stów, które i tobie milo by było usłyszeć, np.:
"Dziękuję, kocham cię, jesteś wspaniały, przepraszam, masz rację".

Miłość widać najwyraźniej dopiero z pewnej odległości - bywa,
że rozstanie na kilka dni pomaga ożywić i odnowić relację.
Innymi słowy - dobrze jest czasem za sobą zatęsknić.

Odpowiedz sobie na pytanie: W jaki sposób okazałem,
okazałam dzisiaj swoją troskliwość i miłość?

Twój współmałżonek jest kimś wyjątkowym - ale czy on o tym wie,
czy tak się czuje w twoim towarzystwie?

Włączony telewizor jest jak natrętny gość, który nie wie, kiedy należy wyjść,
bez przerwy zajmuje nas swoimi sprawami i uniemożliwia nam rozmowę w cztery oczy.

Przynajmniej raz w tygodniu pośmiejcie się wspólnie do rozpuku.

Od czasu do czasu napisz list (a przynajmniej liścik) miłosny i
zostaw go w jakimś nietuzinkowym miejscu, do którego twój współmałżonek na pewno
tego dnia zajrzy, np. w lodówce.

Zadbajcie o swój wzajemny rozwój w różnych dziedzinach - intelektualnej,
duchowej, fizycznej etc. - bądźcie dla siebie nawzajem inspiracją.

Rozmawiajcie ze sobą o swoich marzeniach. Życie pozbawione marzeń traci cenny blask.

Atrakcyjny wygląd współmałżonka jest ważny zarówno dla męża, jak i dla żony.

Postaraj się być osobą odrobinę tajemniczą, niezdobytą, zaskakującą.

Nie bądź zbyt poważny. Dobry żart rozładowuje napięcia i stwarza milszą atmosferę.





   


Płynąć śmiało przed siebie. Pierwsze lata wspólnego życia młodej pary Płynąć śmiało przed siebie. Pierwsze lata wspólnego życia młodej pary
Paola Bassani
Kotwica podniesiona i rozpoczyna się podróż pary. Dwoje żeglarzy jest zajętych zaokrętowaniem się w codzienności, przy wietrze sprzyjającym lub przeciwnym, na morzu spokojnym lub wzburzonym. Podróż będzie polegała w dużej mierze na zdolności dwojga do przechodzenia przez nieuniknione okresy spokoju i nagłe nawałnice, które cechują jakąkolwiek podróż przez szerokie morze... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Smutna: 28.09.2012, 17:53
 Zgoadzam sie, ze te zasady sa bardzo madre i wazne, ale co zrobic jesli tylko jedna ze stron sie stara, a drugiej jest wszystko jedno. Samemu nie wygrasz:((
 Beata: 13.04.2011, 14:26
 To trzeba zaczynać wdrażać od razu po ślubie (albo jeszcze przed), bo im później, tym będzie trudniej. A jak relacja się zepsuje to już w ogóle jest ciężko.
 ONA: 16.07.2010, 13:16
 U NAZ JEST RAZ GORZEJ RAZ LEPIEJ STARAM SIE NIE ZAPOMINAC ZE MAZ JEST TAK NAPRAWDE NAJBLIZSZA RODZINA BO JAK NIE ON TO KTO MAMA... SIOSTRA KAZDY MA SWOJE ZYCIE A TO MAZ JEST ZAWSZE PRZY MNIE
 Misia: 21.08.2009, 14:15
 życe jet piekne gdy żyć sie umie gdy jedno serce drugie zrozumie....kochani troche wiecej empatii...życzliwości i czułosci dla siebie...my z meżusiem mamy juz taki zwyczaj że zawsze pzred snem mocno wtulamy sie w siebie i podobnie jet rano...wspaniałe uczucie...pozatym w ciągu dnia nie szczędzimy sobie słodkich buziaczków...pzryznam sie to ja jestem taka pieszczocha ale mężusiowi sie to tez podoba.....wszystkim zycze takich fajnych relacji
 Kobieta: 13.12.2008, 23:59
 Życie jedno jest... na luz trochę wrzucić trzeba, kłótni długo nie pamiętaj a "rozbite dzbany" sklejać choć czasem wymaga to czasu. Rozmowy prowadzić niezbyt długie lecz rzeczowe. Zbyt wiele nieoczekiwać, pasje swoje mieć a partnera mile zaskaciwać...
 Aśka: 06.11.2008, 09:53
 zasady zasadami a może by tak się pomodlić o zdrowsze relacje "przyjdźcie do mnie wszyscy którzy utrudzeni jesteście a Ja was pokrzepię..." narzekać jest najłatwiej trudniej wziaść się w garść i trochę popracować - " obiecano nam bezpieczne przybycie a nie spokojną podróż" życzę wytrwania :)
 nieszczęśliwa żona-męczennica: 30.10.2008, 20:07
 dla mojego męża wszystko jest ważniejsze ode mnie i naszego dziecka!czy tak już zawsze bedzie?te rady to tylko dla mnie marzenia:-(
 smutna: 24.10.2008, 19:59
 u mnie jest tak samo jak i u was...faceci tacy sa mojemu tez na mamusi chyba bardziej zalezy niz na swoim 6-miesiecznym synku
 zrozpaczona: 05.08.2008, 22:24
 U nas chyba każde z nas powinno ożenić się z własną matką. Nie istniejemy my, tylko nasze mamy, które prowadzą rywalizację o swoje dzieci i jedynego wnuka. A ja czuję się okropnie, zła córka, żona...
 zawiedziona: 02.04.2008, 16:54
 moj maz powinien ozenic sie z matka. U mnie nic nie zdaje egzaminu:(. Ja mowie, ze kocham, daje mu luz( wychodzi kiedy chce...sam :()...karteczki, kanapeczki o 5 rano do pracy...a powie mi ze zona to nie Rodzina :(.!!! Ze matke ma tylko jedna a zon moze miec 10!!!! ( jestesmy 8 m-cy po slubie :(((. Poradzicie?
 nie trać nadziei :): 10.06.2007, 21:48
 bez względu na to z kim jesteś, sama możesz korzystać z tych podpowiedzi..!!! :) nawet jeśli wydaje Ci się że to bez sensu, może Twoja postawa powoli obudzi w Nim także chęć zmiany waszej relacji na lepsze:))
 nieszczęśliwa: 07.06.2007, 12:58
 chciałabym zeby właśnie tak było w moim związku...ale to chyba niemożliwe :(:(:(:(:(:(
 mężatka: 12.11.2006, 22:23
 Takie przyziemne są te zasady, a na pewno pomocne w życiu małżeńskim
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej