Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Oto Matka twoja...

     Kiedyś w nocy miała sen... Było to w czasie, kiedy dzień był ciemniejszy od nocy, kiedy łzy stały się dla niej chlebem codziennym, a udręka duszy niekończącą się przepaścią. Towarzyszyło jej ogromne cierpienie duchowe i ból nie do zniesienia. Czuła się samotna, zdradzona, nierozumiana i opuszczona. Czuła się, jakby była jedynym, słabym, zapomnianym człowiekiem na Ziemi, żyjącym pośród dzikich zwierząt. I właśnie wtedy przyśniła się jej ...Ona ... Ale najpierw, tak jakby z boku, zobaczyła samą siebie - płaczącą i nieszczęśliwą, gdy nagle jej twarz przysłoniła twarz innej kobiety, która również płakała....Widziała jej spojrzenie pełne współczującej miłości... Widziała łzy, które spływały z jej oczu, cierpienie na twarzy i usłyszała głos, nieznany męski głos, który powiedział: "Gdy płaczesz ty, Ona płacze z tobą. Gdy cierpisz ty, Ona cierpi z tobą. Nigdy nie jesteś sama. Pamiętaj: Ona zawsze jest przy tobie."

     Gdy się obudziła, nie miała wątpliwości - to była twarz Maryi... Jej Matki, twojej Matki, mojej Matki, naszej Matki...

*

     Dzisiaj i ja wiem na pewno, że to prawda. Tak właśnie jest! Maryja - Matka, Przyjaciółka mojej duszy... I nie muszę nic mówić, nie muszę się usprawiedliwiać, bo Ona wie, co się dzieje w moim sercu. Jako prawdziwa Przyjaciółka zna jego najmniejsze i najciemniejsze zakamarki, i pomimo tego kocha miłością czułą, delikatną, bezwarunkową. Nigdy nie zostawia mnie samej. Wierzę też, że jako Kobieta, rozumie moje pragnienia, moje rozterki Rozumie mnie bez słów ... Szczodrobliwie dzieli się ze mną, tym, czym została tak hojnie obdarowana, jeśli tylko tego z serca zapragnę ... I chociaż sama poczęta bez grzechu, zna jego ciężar i brzemię, które dźwigam ja...bo, gdy płaczę ja - Ona płacze ze mną. Gdy cierpię ja - Ona cierpi ze mną. Nigdy nie jestem sama. Tak samo w cierpieniu jak i w radości. Ona zawsze jest przy mnie i ze mną dzieli moją codzienność.... Moja Matka... Twoja Matka ...Nasza Matka ...Maryja... Cicha Towarzyszka naszego ziemskiego wędrowania... Matka ubogich, bezdomnych, pokrzywdzonych, umęczonych, cierpiących, niechcianych, upadających... Ta sama Matka, która dwa tysiące lat temu stojąc na Golgocie pod Krzyżem Swego Jedynego Syna, wytrwała do końca ... Ta sama Maryja, która 13 maja 1917 roku po raz pierwszy objawiła się w Fatimie... Ta sama, która 13 maja 1981 roku osłoniła życie Jana Pawła II... Ta sama, która dzisiaj w trosce pochyla się nad światem i tak, jak kiedyś, tak i dzisiaj stojąc w cieniu Wszechmocnego, pozwala aby Jego światło przenikało przez Nią, a ucząc nas pokory nieustannie wskazuje na Swego Syna słowami: "Uczyńcie wszystko, cokolwiek wam powie."

     Totus Tuus, Maryjo ... Totus Tuus!


Calineczka :)

   


Wasze komentarze:
 miłośnik Biblii: 25.03.2014, 23:06
 Ten tytułowy fragment nie odnosi się wcale do ludzi otaczających Golgotę, a mianowicie wcale z niego nie wynika, że Pan Jezus/ oprócz ucznia Jana/ odnosił się również do wrogich tłumów oblegających miejsce Jego kaźni aby uznali Maryję za swoją "matkę". Gdyby tak było, byłoby o tym jasno w tym fragmencie zilustrowane, ale tak nie jest. Dlatego nie zgodzę się z tym, że Jan - jako Chrześcijanin, reprezentuje rozjuszony i wrogo usposobiony tłum gapiów oblegający w pobliżu konającego Pana Jezusa! Ten tłum, to przecież nie byli Chrześcijanie, jak się powszechnie uważa.....
 ja: 27.03.2012, 13:18
 TOTUS TUUS
 M.: 15.06.2009, 10:30
 Brzmi dosyć znajomo :):):)
 Adam: 23.05.2009, 22:34
 Piękny tekst, piękne komentarze.. Dziękuję.. Maryja zawsze Matką nam:)
 MARCIN: 19.05.2009, 16:41
 MARYJO moja ukochana matko niebieska. Gorąco dziękuję TOBIE za Twoją matczyną opiekę nade mną, moją rodziną i wszystkimi drogimi mojemu sercu. Przepraszam z calego serca za to, że CIĘ moja matko zasmuciłem, zraniłem i odrzuciłem. Przepraszam za swoje złe postępowanie. Mimo to chę CI powiedzieć, ze CIĘ kocham, że czuję się nadal Twoim dzieckiem. Oddaję TOBIE całe swoje życie. Bardzo CIĘ proszę Maryjo abyś wyjednała mi u SWOJEGO SYNA laskę znalezienia odpowiedniej pracy, łaskę zdrowia, łaskę uzyskania renty, łaskę znalezienia portfela i inne potrzebne łaski. Maryjo miej w opiece moją rodzinę i módl się za nią w tym trudnym dla niej czasie. MARYJO wyproś dla mojej siostry łaskę spotkania męża, aby nie marnowała sobie zycia. Matko niebieska naucz mnie kochać moja matkę ziemską. Módl się za wszystkich drogich mojemu sercu. MARYJO MATKO pięknej miłości ośmielam się CIEBIE prosić, abyś pomogła mi z pomoca BOŻĄ ułożyć sobie życie i spotkać odpowidnią kobietę i byc szczęśliwym. MARYJO KOCHAM CIĘ
 Kanarek: 14.05.2009, 13:08
 ...oto Matka miłujących...
 Ewa: 14.05.2009, 08:39
  " Maryjo ...wzywam Cię , przybądź do mnie , gdy Życie jest wiosną ! ... Maryjo ...szukam Cię , kiedy młodość nie liczy swych lat ! ... Maryjo ...jasnych dni ... Tyś słowików pieśnią radosną ..." . Pieśń , którą bardzo lubię ale pogubiły mi słowa gdzieś w pamięci . Pozdrawiam wszystkich serdecznie ...wiosennie i majowo .
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej