Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Błogosławiona pośród niewiast. Maryja i inne kobiety Biblii

     Gdy myślimy o Maryi jako "błogosławionej między niewiastami", gdy wypowiadamy te słowa pozdrowienia Elżbiety w modlitwie, chcemy podkreślić szczególność i wyjątkowość Matki Pana - wyróżniającą Ją spośród wszystkich kobiet. Zauważmy jednak, że to sformułowanie zakłada milcząco istnienie jakiejś niewieściej solidarności, wspólnoty. Niezbyt wiele uwagi dotychczas poświęcono tym więziom łączącym kobiety Biblii. W historii wiary częściej uczęszczaną drogą było ukazywanie innych kobiet w stosunku do Maryi na zasadzie przeciwieństwa. Najwyraźniej widać to w tzw. antytezie Ewa-Maryja. Ewę opisuje się jako nieposłuszną, niewierną, tę, przez którą przyszedł na świat grzech, a więc i śmierć. Maryję - jako wzór posłuszeństwa i wiary, przynoszącą światu Zbawiciela - a więc i Życie. Zauważmy, że u podstaw tej listy przeciwieństw, którą można by wydłużać, leży również pewne podobieństwo: obie kobiety to dziewice, które później - na różnych drogach - zostaną matkami, obie rozmawiają z postacią "nieludzką", obie dokonują w trakcie tej rozmowy wyboru, który ma trudne do zmierzenia konsekwencje dla całej ludzkości.

     Przywołując tutaj imiona innych jeszcze kobiet Biblii, chcę zwrócić uwagę właśnie na to, co łączy je między sobą i z Matką Odkupiciela. Niech wolno mi będzie nie trzymać się przy tym porządku chronologicznego. Najpierw przywołam tę, którą łączy z Matką Pana wspólne imię - Marię Magdalenę. Wiemy o niej, że pochodziła z portowego miasta Magdala, że Jezus wyrzucił z niej siedem złych duchów, że była pośród tych, którzy szli za Mistrzem z Nazaretu. (Uznanie jej za jawnogrzesznicę to późniejszy błąd w odczytywaniu Ewangelii, błąd ciągnący się przez wieki, aż do naszych czasów!) Należała do niewielkiej grupy tych, którzy do końca wytrwali przy Nim - aż po krzyż. Godzina Jezusa - krzyż i zmartwychwstanie - to jednocześnie godzina kobiet. Maria Magdalena jest jedyną występującą we wszystkich ewangelicznych przekazach o grupie kobiet u krzyża i pustego grobu. To ona zwiastuje tę niewiarygodną tajemnicę, że Pan żyje. "Widziałam Pana i to mi powiedział" (por. J 20,18). U początku i u kresu ziemskiego życia Jezusa stoją kobiety, dwie Marie. Obie ukazane są jako te, które - na różnych drogach - wierzą w Jezusa, są Jego uczennicami. U Maryi, Matki Bożej, wiara nierozerwalnie wiąże się z Jej macierzyństwem. Ale i Ona głosi słowo - hymn Magnificat to najdłuższy fragment, który ewangeliści włożyli w usta kobiety. Najważniejszy moment życia Marii Magdaleny związany jest z głoszeniem słowa - słowa o Życiu, o Zmartwychwstałym. Jej słowo skierowane jest do Apostołów. Zanim oni zaczną głosić słowo, najpierw usłyszą je z ust kobiety - Apostołki Apostołów.

     W poszukiwaniu biblijnych kobiet głoszących słowo - jak Maryja i Maria z Magdali - moglibyśmy zwrócić się do starotestamentalnych prorokiń: Miriam, śpiewającej wraz z innymi kobietami hymn wdzięczności po przejściu Izraelitów przez Morze Czerwone (Wj 15,20-21), Debory, która nie tylko głosiła prorockie słowo, ale sprawowała władzę w Izraelu, tzn. urząd sędziego (Sdz 4-5). Można by się odwołać do Anny, matki Samuela, której hymn dziękczynny to prototyp Maryjnego Magnificat (1 Sm 2,1-8). Nie one jednak nazwane są w Starym Testamencie "błogosławionymi pośród niewiast". To wyrażenie odniesione zostało do dwóch kobiet, Jael i Judyty, a ich czyny mogą wydawać się nam godne potępienia raczej niż błogosławieństwa.

     "Błogosławiona niech będzie pośród niewiast Jael,
     żona Kenity Chebera!
     Wśród niewiast przebywających w namiocie,
     niech będzie błogosławiona!"
(Sdz 5,24).

     Do Judyty skierowane są słowa:

     "Błogosławionaś jest, córko, przez Boga Najwyższego,
     ponad wszystkie niewiasty na ziemi,
     i błogosławiony jest Pan, Bóg,
     który stworzył niebiosa i ziemię,
     który cię prowadził, abyś odcięła
     głowę wodza nieprzyjaciół naszych"
(Jdt 13,18).

     Obie kobiety wsławiły się tym, że... zabiły wodzów nieprzyjacielskich wojsk. Obie splamiły swe ręce ich krwią. Błogosławieństwo, które spływa na nie dzięki ich czynom, mieści się całkowicie w logice Starego Testamentu. W beznadziejnej sytuacji Izraela, którego siły wyraźnie ustępują wojskom wroga, zwycięstwo jest po stronie słabszych. Są to jednak ci, po których stronie stoi Jahwe, oni są w Jego rękach, a On posługuje się rękami słabych kobiet. Nie dziwi nas zatem, że Judyta sławi Boga poniżonych:

     "Bo nie na wielkiej liczbie opiera się Twoja siła,
     ani na mocnych Twoje panowanie, lecz Tyś jest Bogiem poniżonych,
     pomocą maluczkich,
     podporą słabych,
     obrońcą opuszczonych
     i wybawicielem zrozpaczonych"
(Jdt 9,11).

     Wieki później Maryja w Magnificat wyśpiewa:

     "Uwielbia dusza moja Pana.
     I rozradował się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim.
     Bo spojrzał na swoją pokorną służebnicę...
     Miłosierdzie Jego z pokolenia na pokolenie
     Dla żyjących w bojaźni Bożej.
     Okazał moc swojego ramienia.
     Udaremnił zamysły pysznych.
     Możnych usunął z tronu,
     a wywyższył pokornych.
     Potrzebujących obsypał dobrami,
     a bogaczy odesłał z niczym..."
(Łk 1,46-55)

     Judyta - znaczy Żydówka - jej imię symbolicznie wyraża wzór kobiety izraelskiej - okazuje się bohaterką wiary. Pozbawia wrogie wojska ich wodza, dowodzi wojskami izraelskimi tak, że jej naród uzyskuje nie tylko wolność, ale i bogate łupy. Jej postać wzbudzała trwogę we wrogach Izraela, a wielką cześć w narodzie, który ocaliła od zagłady. Dlatego stała się prototypem Maryi, dlatego do Matki Pana odnosimy w liturgii słowa wypowiedziane po raz pierwszy o Judycie: Tyś "wywyższeniem Jeruzalem, wielką dumą Izraela, wielką chlubą naszego narodu!" (Jdt 15,9)

     Można by wymieniać dalsze kobiety, których los wpleciony został w historię wiary Ludu Bożego i które łączą trudno zauważalne nieraz więzi z Matką Pana. Te kobiety - bohaterki wiary Starego i Nowego Przymierza - pojawiają się w chwilach przełomowych, gdy chodzi o życie, powstanie i przetrwanie narodu wybranego przez Boga. Na różne sposoby ucieleśniają one Bożą troskę o życie i ocalenie Jego Ludu. Ta różnorodność dróg kobiecych w Biblii może i powinna ubogacać drogi kobiet współczesnych.


Elżbieta Adamiak


Tekst pochodzi z pisma
Ruchu Światło-Życie "Wieczernik" nr 92



   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej