Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
MI - nowa forma życia katolickiego

     Był wieczór 16 października 1917 r. Grupka kleryków pod przywództwem Maksymiliana zebrała się w sekrecie w jednym z pokoi, gdzie odczytano cel, warunki i środki nowo powstałego ruchu maryjnego. Następnie po odmówieniu Aktu oddania Niepokalanej ułożonego przez Kolbego, każdy z obecnych otrzymał poświęcony Cudowny Medalik, jako widzialny znak przynależności do Maryi, i wszyscy w ciszy rozeszli się do swoich pokoi.

     Te kilka chwil, w których siedmiu kleryków Międzynarodowego Kolegium Serafickiego w Rzymie, dało początek potężnemu ruchowi (a dziś Stowarzyszeniu) maryjnemu o nazwie Rycerstwo Niepokalanej. Św. Maksymilian, założyciel ruchu, mówiąc o nim stwierdził, iż jest to: całość życia katolickiego w nowej formie. Zdanie to narzuca trzy kierunki rozważania, czym jest Rycerstwo Niepokalanej w wizji Świętego z Niepokalanowa.

     Całość życia

     Życie każdego człowieka składa się z wielu aspektów, płaszczyzn i poziomów. Codzienne nasze troski dzielimy na prywatne, zawodowe, rodzinne czy społeczne. Wielu (choć niesłusznie) dzieli swoje życie na sferę świecką i religijną. Oprócz tego sam człowiek składa się z wielu poziomów: fizyczny, intelektualny, emocjonalny, duchowy. Na wszystkich tych płaszczyznach pragniemy odczuwać zadowolenie, a więc przyświeca nam konkretny cel, który zamierzamy osiągnąć przy pomocy adekwatnych środków (nieraz sprzecznych z moralnością).

     Prywatne - rodzinne

     O życie rodzinne dbamy z pieczołowitością. Kultywujemy tradycje naszych przodków, darzymy szacunkiem osoby starsze w rodzinie i staramy się, by czuły się dowartościowane (przynajmniej tak powinno być). Prowadzimy życie towarzyskie, rozwijamy własne zainteresowania, hobby i pasje, którymi poświęcamy czas wolny od innych zajęć. Jest to sfera naszej prywatności i nikt nie ma prawa w nią ingerować. Sami sobie określamy cel, jaki w niej chcemy osiągnąć i środki, przy pomocy których go osiągniemy. Oczywiście w tych naszych dążeniach do upragnionego celu nie jesteśmy wolni od prawa stanowionego (cywilnego), które reguluje zgodność z jego normami zarówno celu, jaki środków.

     Zawodowe - społeczne

     Praca zawodowa służy człowiekowi nie tylko do pomnażania jego zasobów materialnych, lecz przede wszystkim do spełniania (rozwoju) samego siebie. Ponadto praca służy rozwojowi społeczeństwa, w którym żyje dana jednostka, a dostarczone dzięki pracy wartości i przedmioty użytkowe, stanowią bogactwo kulturowe całego narodu.

     Świeckie i religijne

     Choć z punktu widzenia chrześcijaństwa owo rozróżnienie nie ma sensu, to jednak warto mu poświęcić kilka słów. Dla wielu to rozróżnienie jest niezwykle istotne, gdyż reguluje zachowanie proporcji między aktami religijnymi a codziennym życiem, które przebiega w sposób zupełnie niezależny.

     Płaszczyzny ludzkiej osobowości

     Każdy człowiek na miarę swoich możliwości stara się o swój rozwój fizyczny, intelektualny, emocjonalny i duchowy. Niezależnie od wyznawanej religii, leży nam na sercu wzrost osobowościowy naszego człowieczeństwa.

     Tak w bardzo ogólnym zarysie wygląda "całość życia", którą żyje każdy z nas, rozwijają i stara się osiągnąć zamierzone cele.

     Życie katolickie

     W tym miejscu, aby wyjaśnić powyższe wyrażenie, należałoby powtórnie zebrać przedstawione aspekty, uzupełniając je o fakt zmartwychwstania Chrystusa. Życie ludzkie nabiera katolickiego wymiaru w momencie, gdy we wszystkie jego aspekty, bolączki, wzloty i upadki, całą jego grzeszność i ułomność wkroczy Jezus. Od tego momentu radykalnie zmienia się podział i wartość poszczególnych elementów. Cele, które człowiek próbował osiągnąć na polu prywatnym, zawodowym itd., zostają sprowadzone do jednego: zbawienie moje, a przeze mnie innych. Oczywiście osiągnięcie tego podstawowego celu pociąga za sobą inne mniejsze, osobiste cele, które wspomagają i prowadzą do osiągnięcia celu ostatecznego. Nasze działania prywatne, zawodowe, sfera intelektualna czy emocjonalna stają się polem i środkiem ewangelizacji. Dzięki nim pogłębiam swoje zjednoczenie z Bogiem (dobre życie, uczciwa praca, pogłębianie własnej wiedzy, opanowywanie uczuć itd.), a dzięki emanowaniu mojej przepojonej Bogiem osobowości, staję się świadectwem obecności Boga i Jego wpływu na ludzkie życie.

     Na codzienne życie katolickie winno składać się:

     Eucharystia - spotkanie z Bogiem, słuchanie Jego słów w Liturgii Słowa i karmienie się Jego ciałem;

     modlitwa - osobowe spotkanie z Bogiem, dialog między człowiekiem a Bogiem, podczas którego dochodzi do konfrontacji mojej woli z wolą Stwórcy, Bóg objawia siebie i swoje zdanie w ciszy, podczas której człowiek słucha Jego głosu;

     lektura Pisma świętego - poznawanie Osoby, którą kocham; nie mogę kochać kogoś, kogo nie znam;

     medytacja - konfrontowanie własnego życia z prawem Bożym, zastanawianie się, co na moim miejscu uczyniłby Jezus.

     Ponadto życie Ewangelią w ścisłym tego słowa znaczeniu. Owa Księga nie jest zbiorem pobożnych sentencji, lecz konkretnym wskazaniem jak żyć, by osiągnąć zbawienie (por. Mt 16,16). Nie trzeba chyba w tym miejscu przypominać o zasadach moralnych wypowiedzianych przez Jezusa w Kazaniu na Górze (por. Mt 5-7), dotyczących kultu Bożego oraz stosunku do bliźnich.

     Nowa forma

     Wszystko to w formie maryjnej. Maksymilian postawił wszystko na Maryję - Tę, która jako pierwsza była zewangelizowana przez dar pełni Ducha Świętego i stała się ewangelizatorką, która dała światu Zbawiciela. Maryja w sposób najpełniejszy naśladowała swego Syna i dzięki temu stała się pierwszą chrześcijanką wśród pielgrzymującego ludu (Jan Paweł II). Członkowie Rycerstwa Niepokalanej naśladując swoją Panią i Hetmankę, tak jak Ona całe swoje życie odnoszą do Jezusa, który staje się centrum ich życia. Nowa forma polega więc na powrocie z Maryją do czasów apostolskich, do czasów pierwszych gmin chrześcijańskich, które żyły Jezusem, podporządkowując Jemu absolutnie wszystko (por. List do Diogeneta).

     Rycerstwo nie może zamknąć się do spotkania w grupach czy wakacyjnych rekolekcji, lecz musi tętnić życiem (nie dewocją) chrześcijańskim, pełnym zaangażowania w sprawy naszego Mistrza, Jego Matki, Kościoła i bliźnich.


o. Jerzy Szyran

   


Wasze komentarze:
 xxx: 21.01.2009, 08:45
 Św. Maksymilian Maria Kolbe (1894 - 1941): "Jeśli my chcemy kochać Pana Jezusa Sercem Niepokalanej, przyjmować Go Jej Sercem, wielbić Go Jej aktami, wynagradzać, dziękować również – to choćbyśmy zupełnie nie odczuwali i nie rozumieli tego, to tak jest – i Jej Sercem, Jej aktami wielbimy Pana Jezusa, czyli właściwie Ona kocha i wielbi Pana Jezusa przez nas. My jesteśmy wówczas narzędziami. […] Wszystko Jej oddaliśmy – więc cokolwiek jest naszego, jest Jej własnością, a Jej sprawy są naszymi. Jej cnoty, zasługi są naszymi. Wszystko zależy od tego jak my chcemy. Nie potrzeba nadzwyczajnych modlitw ani umartwień, ale tylko – dać się Jej prowadzić. Jeśli są przeciwności, na przekór im iść i jeszcze bardziej zbliżać się do Niepokalanej – szczebiotać do Niej jak małe dziecko. Wszystko zdać na Jej wolę – czy Ona chce nam dawać cukierki czy karmić oschłością – na nic nie zważać – wola być przy Niej – w Jej objęciach Droga Niepokalanej, mimo że jest nieraz krzyżykami i cierpieniami usłana, nie jest jednak tak ciężka – niejasna. Zawsze to uczucie matki odczuwamy. Dla okazania większej miłości ku Niepokalanej – możemy sobie zrobić z Niepokalaną kontrakt, w którym na przykład spojrzenie na figurkę – ta przeciwność – ten akt strzelisty – ta praca będzie aktem odnowienia naszego Jej oddania. Wszystko, jak chcemy, tak będzie. Jest tu zupełna swoboda i dusza czuje się nad wyraz szczęśliwa, bo wszystko jest Jej własnością. Jeżeli Niepokalana uzna naszą intencję za tę czy inną osobę, to dobrze, a jeśli nie, to Ona sama przerzuci to na co innego. Nie potrzebujemy się o nic martwić." 5 lipca 1936
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej