Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Szczerość i uwodzenie

Urok nie wchodzi w grę w dziedzinie 
prawdy, przeciwnie, manipuluje nią.

Tak samo kobiety jak i mężczyźni szybko się orientują, 
że osoba, w której są zakochani, często nawet nie zwraca 
na nich uwagi, woli kogoś bardziej atrakcyjnego, zdolnego 
rozśmieszyć, zafascynować, kogoś kto zna techniki oczarowania.

Po tego typu doświadczeniu, człowiek będzie się starał 
traktować osobę, w której się zakochał w odpowiedni sposób. 
Na przykład nauczy się odczytywać język uwodzenia, miłości.

Ale pamiętajcie:

Pozostanie w nim wrażenie, że byty ludzkie 
nie umieją cenić lojalności, prawdy, 
prawdziwej miłości, pozostają natomiast 
zafascynowane zewnętrznym wizerunkiem drugiej osoby.

Kobiety wykazują w tej dziedzinie większe 
zaangażowanie.

Dla nich szczera miłość jest bardzo ważna, żywa. Nie dążą jedynie do satysfakcji seksualnej, jak mężczyźni.
Jednak
dobrze wiedzą, jak ważne jest to, aby drugiego człowieka oczarować, zadziwić, być podmiotem jego pragnień.
Zakochana kobieta poczuje się wstrząśnięta, gdy zobaczy, że mężczyzna, którego kocha, ulega innej kobiecie, której prawdopodobnie jest obojętny, ale która ukazała mu siebie jako fascynującą i czarującą istotę. Dlatego
kobiety postrzegają mężczyznę jako byt mocny, a jednocześnie głupi.
W głębi każdej kobiety tkwi obawa, że nie warto obdarować mężczyzny szczerą, autentyczną miłością. Wydaje się, że mężczyzna nie potrafi odróżnić szczerości i fałszu. Pomyślcie:
  • Kobieta, która umie czarować,
    zawsze wygra z mężczyzną.
  • Każda kobieta, przynajmniej raz w życiu,
    spotka się z tym dylematem:
być kobietą o szczerych uczuciach czy być czarującą, manipulującą?
Kobiecie trudno jest zrozumieć, że mężczyznę pociąga przede wszystkim spotkanie seksualne, możliwe bez związków emocjonalnych. Ta, która mężczyznę zdobędzie czy oczaruje w rzeczywistości ofiaruje mu się seksualnie. Ale będzie o nim myśleć jako o zostawionym n a zawsze, ponieważ
dla szczerej kobiety, miłość, uczucie i seks to jedno.
Jednak, w pewnym sensie,
także kobieta "oszukująca", jeżeli jest zakochana, staje się szczera: będzie "poznawać " kochanego, ale jeżeli jest bardzo zakochana, stanie się też bardzo otwarta, bezbronna.
Paradoksalnie:
  • Kobiecie lepiej wychodzi rola aktywnej,
    uwodzącej, jeśli nie jest bardzo zakochana.
  • Podobna zasada odnosi się do mężczyzny.
    Gdy spotka kobietę piękną: pozostanie tak oczarowany,
    że nie będzie umiał zainteresować jej sobą, zdobyć.
    Zdobywca, natomiast, aby wygrać w swej grze,
    zawsze musi udawać.
Naturalnie,
  • Dojrzała osoba zwraca uwagę na inne elementy,
    aby zaistniała relacja prawdziwej miłości.
W każdym razie
  • W społeczeństwie, gdzie wygląd ma tak
    ważną rolę, osoba szczerze zakochana, która
    nie akceptuje kłamstw, nie chce lub nie umie
    kłamać, przegrywa.
  • Dzisiaj potrzeba wielkiej odwagi, aby być
    szczerym, aby nie poddać się pokusie zdobywania,
    władania.
Ale nie zapominajcie: aby znaleźć prawdziwą miłość, potrzeba wielkiej szczerości, trzeba być oczyszczonym wewnątrz, posiadać czyste serce.

Valerio Albisetti




   




Wasze komentarze:
 ktokolwiek: 09.05.2007, 07:20
 Och, rety! Przecież trzeba być sobą. Nie będziemy się ubierać w rozciągnięte swetry, bo nie na tym polega szczerość:-) Jeżeli chcemy być piękne dla tej drugiej osoby, ja nie widzę w tym nic złego. A jeśli to staranie się podobać jemu nie jest uwodzeniem, to nie uważam, żeby osoba w ten sposób, a więc uczciwie, postępjąca, musiała przegrać. Och rety, rety! Dlaczegóżby piękno bez oszustwa miało przegrać (nie chodzi mi bynajmniej o modelkowate piękno, ale o piękno, które KAŻDA kobieta w sobie posiada i może rozwijać)? Nie zauważyłam, żeby przegrywało, wręcz przeciwnie! Skąd się bierze tyle szczęśliwych małżeństw? Może ci ludzie się wzajemnie oszukują i przez dwadzieścia, trzydzieści lat odbywa się "spotkanie seksualne, możliwe bez związków emocjonalnych"... Nie wydaje mi się:-)
 hmmm: 28.02.2007, 11:21
 cały ten text brzmi jak ściągawka dla świadków jehowy. jak powinniśmy postępować oraz kto jest lepszy uwodziciel/uwodzicielka manipulant/manipulantka.. czy może otwartość jest kluczem... odpowiedź jest prosta a mianowicie subtelne połączenie jednego i drugiego... bez uwodzenia i planów i intrygi do niczego byśmy nie doszli rownież w miłości... a druga prawda jest taka że ile kochających się szczeże par i związków na świecie to tyle rożnych modeli i każdy z nich jest dobry oraz zbudowany w inny sposob :) i po co się było tyle rozpisywać panie Valerio... nad oczywistymi sprawami :P
 do Kate rady od starszej koleż: 22.01.2007, 13:27
 Kate, przede wszystkim faceci lubią kobiety tajemnicze, zatem bądź tajemnicza, nie opowiadaj o sobie zaraz wszystkiego, pozostawiaj niedomówienia - niech on się domyśla, niech o Tobie myśli. Musisz być dowcipna i inteligentna, ale tej inteligencji nie okazuj zanadto, bo faceci nie lubią, jak kobieta jest mądrzejsza od nich. No i przede wszystkim: musisz być osobą, która w mężczyźnie wzbudzi poczucie, że to on jest silniejszy, że bez niego sobie nie poradzisz i tylko jego silne, męskie ramię jest w stanie Cię podtrzymać. Faceta jest bardzo łatwo zbajerować. Problem tylko polega na tym, żeby go potem dłużej utrzymać przy sobie, bo oni niestety są niestali i myślą "inną częścią ciała".
 juliazyta: 17.01.2007, 16:02
 Dobry ten tekst.Daje do myslenia,do zamyslenia.Mysle,ze mnie czegos nauczyl,aby byc szczerym mimo,ze nie zawsze sie to oplaca.:-)
 Cziki: 14.12.2006, 19:53
 świetny tekst.. taki troszkę do myślenia;)
 kate: 19.11.2006, 21:57
 W jaki sposób zwrócić na siebie uwagę meżczyzny, który wpadł w oko, przyciąga i chce się go blizej poznać?;)....ma ktoś ciekawy sposób?
 mustela: 12.10.2006, 19:07
 Tylko mężczyźni mogą tak długo rozprawiać o kobietach :)))
 siloam: 01.10.2006, 12:46
 Ciekawe czy autorem tekstu był mężczyzna czy kobieta...
 
[1] (2)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej