Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
List do dziewcząt XII
o wstydliwości

     Drogie Siostrzyczki!

     Zrobiło się ciepło także na dworze. No, i jak co roku, obserwujemy to samo zjawisko. Część dziewcząt, zachęconych jeszcze przez "dyktatorów mody", zaczęła się publicznie rozbierać. Dumne ze swych gołych brzuchów, przeźroczystych sukienek, super mini spódniczek, paradują po ulicach. Jakże bardzo żałuję, że niektóre ubierają się nawet tak jak - przepraszam za skojarzenie - te panie stojące przy drogach szybkiego ruchu. Nie byłbym zdziwiony, gdyby ktoś się kiedyś pomylił... Wy, na pewno, nie płyniecie z tym prądem mody.

     Nie myślicie, że wszyscy chłopcy przepadają za takimi bardzo modnymi czyli bardziej rozebranymi niż ubranymi dziewczynami. Są tacy, którzy poważnie biorą słowa Chrystusa: "...kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa" (Mt 5,28). Nie wszyscy płyną z prądem! Są chłopcy, którzy pragną zachować czystość a wiadomo, że od myśli i wyobrażeń rozpoczyna się o nią walka. Nie domyślacie się, jakie czasami staczają batalie, a dziewczyny, które wzbudzają je w nich odbierają nie jako przyjazne, ale agresywne.

     Możesz pomagać swoim kolegom w ich walkach, albo utrudniać je. Możesz nawet mieć udział w czyichś grzechach. Oczywiście bez paniki, nie za wszystko odpowiadasz, ale jak przesadzisz, odpowiadasz... To, że gołe uda Twoich kolegów nie wzbudzają w Tobie żadnych emocji, nie znaczy, że Twoja mini spódniczka nie wzbudza w nich żadnych emocji. Nie znaczy, prawda? I nie mówcie, proszę Was bardzo: "Co mnie to obchodzi, to ich sprawa, ubiera się, jak mi wygodnie". Myślenie wyłącznie o sobie, bez oglądania się na innych, to przecież egoizm. Chłopcy też czasami podobnie mówią swoim dziewczynom: "O, jesteś w ciąży! To twoja sprawa". I tu egoizm, i tam.

     Warto ubierać się skromnie także ze względu na swoje własne dobro. Bo chcecie być przecież szanowane, kochane, a nie pożądane i traktowane instrumentalnie. Wstydliwość chroni godność kobiety.

Przypomina mi się pewien plakat, który rozwieszano na wielkich billboardach w grudniu ubiegłego roku. Przedstawiał dziewczynę na czworakach, rozebraną mniej więcej w 97%, z koroną na głowie i kieliszkiem w ręku. Pamiętasz? Była to - jak głosił napis - dziewczyna roku 2000 "Playboya". Jakie symboliczne! Mężczyźni: nowocześni, postępowi, "Europejczycy" ogłaszali całej Polsce, jaki jest ich ideał dziewczyny: na czworakach, trochę pijana, naga, gotowa by jej "używać". Taki jest ich ideał kobiety! Sami by o niej powiedzieli: bez pruderii, nowoczesna, wyzwolona, śmiała. We mnie wzbudzała uczucia odwrotne do zamierzonych, głównie współczucie. To była kobieta, uprzedmiotowiona, sponiewierana, używana... Nie myślisz chyba, że jest dziewicą?... Publicznie obnażająca się kobieta jest łatwa. Takie są skojarzenia i może nie zupełnie bez podstaw. Mnóstwo przykładów na to, że tak rzeczywiście jest. Wstydliwość chroni czystość. Gubi się wstydliwość, gubi się i czystość i godność. Wcześniej, czy później. (A wszystko dzieje się powolutku, krok po kroczku...).

     Może o to właśnie chodzi "dyktatorom mody". Mają przecież swój ideał kobiety. Na pewno jest bezpruderyjna i nowoczesna. Cześć! Do następnego razu. Na wakacjach sprzyjajcie chłopakom, którzy walczą o czystość. Niech Pan Wam błogosławi.


Jaś Bilewicz


     P.S. Przesyłam Wam trochę
tegorocznych stokrotek!




Publikacja za zgodą redakcji

nr 5-8/2001


   




Wasze komentarze:
 Maciej Zambrzycki : 30.09.2012, 11:55
 Droga moja Kochana Dziewczyno. gdy ja ciebie cię Zobaczyłem Pierwszy Raz.to się po płakałem. to znaczy Wzruszyłem się. i wiesz co ci Powiem.że ja tobą interesuję. ja chcę cię zadowolić i uśmiechać się Częściej. i cię Fajnie Dotykać i Całować. ja chcę na ciebie po patrzeć w twoje Najpiękniejsze Oczy. ja Dochowałem twoje Tajemnice. ja dla ciebie zrobię Randkę.o jakiej Mażysz. Czerwone Wino, Bukiet Róż na Stole. Dwa Świeczki Żółte jak Kaczeńce Kwitnące Wiosną Pełne Słońca. będzie gorące Danie Jesieni. oraz Kawa puzniej
 Maciej Zambrzycki : 23.09.2012, 16:13
 a propo ja mam dużo Kaw,herbat oraz Dużo Cukru w dużych Słoikach na zapas.jak się Cukier Skończy. to można Przechować obok Lodówki. mam Proszki do Prania. jak ja Śpię u siebie w Pokoju na Kanapie. to mam Kamyki do Akwarium na Rybki. jeśli Macie szklane Akwarium u siebie w Pokoju. i mam do was Pytanie. czy te Rybki coś zjadły. a teraz pływają. a jest taka moja Dziewczyna która nie może spać. wrzystkie Rybki Śpią w jezorze ciurala,ciuralala.a ta Rybka Spać nie może Ciurala,ciuralala.
 Maciej Zambrzycki : 25.08.2012, 16:39
 wrzystkie Dziewczyny Mnie Lubieją a moja Dziewczyna Powinna się Mnie Posłuchać,co ja mam do Powiedzenia. Powinna Być uśmiechnięta,Piękna i ładna. i nie wstydzić się Mnie i Nie bać.Dziewczyna ma ładną tważ. i Pięknie się uśmiecha do Mnie.ja swoją Dziewczynę Kocham Nad Życie i Na de wrzystko. i jest mi Bliska. taka jest Fajna Dziewczyna. ja Swoją Dziewczynę Będę całował i Pieścił swymi pieszczotami. ja Nie Skrzywdę.bo jestem za swoją odpowiedzialny. Dziewczyny! wy jesteście Najpiękniejsi na Świecie.i Najlepsi. Kochać tą Dziewczynę z Miłości trzeba
 Celina: 15.07.2012, 22:10
 Zgadzam się z zdaniem św. Hildegardy z Bingen. Piękno to nasze włosy naturalne uczesane i błyszczące, bezbarwne paznokcie jako pamiątka po raju, nasze stopy, delikatność nasza, twarz, oczy z spojrzeniem takim jak się budzimy rano. Kobieta nawet ubrana jak mułzumanki jest widoczna z pięknem płci swojej. Kobieta jest do przyjmowania życia więc Bóg stworzył by jej płyn zasysał nasienie i pozwolił na poczęcie. Męrzszczyźni są zkoncentrowani są na świecie rzeczy, są i sła bi w płciowych sprawach ponieważ organy są połączone. różnica ma swój powód by Hildegarda założyła osobny klasztor, benedyktyńska reguła mówiła iż tylko przy rozmowie było im wolno paatrzeć na siebie wzajemnie aby łatwiej było od pokus sie uwolnić. Ale to nie oznacza iż ich mózg to połowa seksu i używania domu dla siebie, a tak się ich krzywdzi. Przykład to święty Józef. Dziewczyny chcecie pieknie wyglądać ale mini ich nie zawróci bo nie mają seksu samego w głowie, problem lerzy w niedocenieniu u człowieka i chce się pocieszyć tym. Krew nie woda, nie klejmy sie do nich w mini spódniczcce, nie pokazujmy giętkości bioder itp. to będzie ok nic więcej.
 Ania: 02.02.2011, 15:13
 Owszem. Obie dziewczyny niżej mają po części rację, chłopacy w większości to wzrokowcy, tak jak i wiele dziewczyn. To cecha indywidualna,jednakże częsciej spotykana u chlopakow. Wszyscy jesteśmy wzrokowcami bo oceniamy ludzi na podstawie pierwszego wrażenia, jednakże w trakcie poznawania ta cecha powinna u nas wyłaczyc się, ale nie każdy potrafi kierować sie czyms innym zwlaszcza kolesie stad nazywami ich wzrokowcami, bo u nich wlasnie ten bodziec jest najbardziej wyczulony i trudny do opanowania, nawet w trakcie poznawania się.
 Magdalena: 01.02.2011, 18:10
 Oczywiście, że zaprzeczę ostatniemu stwierdzeniu osoby pode mną. Kochani, to czy ktoś jest wzrokowcem, nie zależy zupełnie od płci, tylko od indywidualnych cech tej osoby! Kobiety są tak samo wzrokowcami, w dokładnie takiej samej mierze jak mężczyźni! Wzrokowiec to osoba, u której przeważającym kanałem pamięciowym jest wzrok - i to naprawdę w ogóle nie zależy od płci... Proszę, nie przeinaczajcie tego pojęcia w ten sposób... Na kobiety tak samo działają bodźce wzrokowe.
 do nikoli: 06.12.2010, 19:59
 Czasami mam wrażenie, że dla niektórych jedynym argumentem jest wyolbrzymianie, które budzi u mnie politowanie. Nie z "tzw. szacunkiem" tylko szacunkiem. Ubierając się tak a nie inaczej ściągasz na siebie wzrok wielu facetów, którym na ten widok różne rzeczy w głowie powstają. Jeśli szanujesz siebie i swoje dobre imię to nie pozwolisz, by Twój wygląd prowokował innych do wyobrażeń, fantazji. Chcesz by Ciebie szanowano - szanuj samą siebie. Coś w tych słowach jest. I chyba nie zaprzeczysz jeśli napiszę, że faceci to wzrokowcy? To już powinno dać Ci do myslenia. Pozdrawiam.
 nikola: 06.04.2010, 14:23
 wiec my mamy się ubierać z tzw"szacunkiem"bo odsłonięte uda czy głęboki dekolt to brak szanowania się tak? to jest moja sparawa jak się ubieram a to że jakis koles nie moze sie opanować to już jego problem nie mój. Nie mam zamiaru za przeproszeniem chodzic w golfie po to żeby facet zachował czystosc. Może nie dlugo trzeba bedzie chodzić w hustach na głowie i golfie do oczu byle tylko nie kusić facetóww wiekszych głupat nie słyszałam. On też powiniem nad soba zapanować
 Agusia: 07.10.2009, 18:31
 Moj chlopak szanuje mnie taka jaka jestem. I za to miedzy innym go kocham.Ale dziewczyny czasami warto sie szanowac i ubierac odpowiednio aby nie prowokowac chlopakow.Bo kto wie co oni mysla.Pozdrowienia:):):*
 Kropka nad i: 02.07.2009, 19:24
 A ja myślę, że porównanie jest trafne! Trzeba myśleć nie tylko o sobie, ale i o innych i brać odpowiedzialność za ewentualne zło, które same spowodujemy... Zgadzam się całkowicie z Magdalarine: To wszystko prawda!
 Alfa Romeo: 29.06.2009, 22:15
 nie porównywujcie kwestii ubiory do ciązy ! absurd! Cytata : " nie mówcie, proszę Was bardzo: "Co mnie to obchodzi, to ich sprawa, ubiera się, jak mi wygodnie". Myślenie wyłącznie o sobie, bez oglądania się na innych, to przecież egoizm. Chłopcy też czasami podobnie mówią swoim dziewczynom: "O, jesteś w ciąży! To twoja sprawa". I tu egoizm, i tam. "
 Asiiia: 14.03.2008, 20:45
 Mój chłopak walczy o to. Cieszę się, że go mam. Dużo rozmawiamy. O czystosci również. Kiedyś opowiedział, że walczy o czystość. Opowiedział, jak wpływaja na niego takie nowoczesne dziewczyny. I mówił, że cieszy sie, że ja sie tak nie ubieram. I nie bedę. Zbytnio mi na nim zależy. Kochamy się wzajemnie, i z każdym dniem dziwimy się, że można się jeszcze mocniej kochać. Dziewczyny, rozmawiajcie ze swoimi chłopakami. Rozmawiajcie wiele i o wszystkim. Szczerość popłaca. Pomagajcie sobie wzajemnie w zachowaniu czystości.
 magdalarine: 07.01.2008, 12:44
 Wszytkie slowa jakie zostaly tu zawarte sa prawdziwe...dziewczyny, szanujcie sie!
 karina: 02.06.2007, 19:53
 Ja ubieram mini spodniczki, nawet bardzo mini. Ale nie zauwazylam zeby jakikolwiek chlopak zwrocil na to uwage... nawet jak na randke sie tak ubieram to niezauwazaja ze mam mini, wiec chyba ta spodniczka taka zla nie jest.
 Popierająca: 24.01.2007, 15:19
 Zatkało mnielekko po przeczytaniu tego listu.Jest bardzo,ale to bardzo pouczajacy.I zawarta jest w nim cała prawda o "wakacyjnej modzie" dziewczyn.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej